przewodnik po chmurze
Previous Next Play Pause
Systemy Workflow w sektorze MSP Systemy Workflow w sektorze MSP
Maraton, czy sprint? Zwinne wdrożenia oprogramowania Maraton, czy sprint? Zwinne wdrożenia oprogramowania
Kierunek dla systemów ERP na najbliższe lata Kierunek dla systemów ERP na najbliższe lata
Druga młodość ERP Druga młodość ERP
Big zmiana z Big Data Big zmiana z Big Data
Innowacje i potrzeba „szybkich błędów” Innowacje i potrzeba „szybkich błędów”
8 zastosowań Big Data, o których nie miałeś pojęcia 8 zastosowań Big Data, o których nie miałeś pojęcia
Przemysł 4.0 w sektorze lotniczym Przemysł 4.0 w sektorze lotniczym
Klient z danych poskładany Klient z danych poskładany
Z systemu pudełkowego do ERP Z systemu pudełkowego do ERP
5 kluczowych systemów Big Data na świecie 5 kluczowych systemów Big Data na świecie
Wysoko w chmurach Wysoko w chmurach
Innowacyjność technologiczna MSP - sposób na optymalizację i budowanie przewagi Innowacyjność technologiczna MSP - sposób na optymalizację i budowanie przewagi
Czy Polska spóźni się na kolejną rewolucję przemysłową? Czy Polska spóźni się na kolejną rewolucję przemysłową?
Donec ornare Donec ornare
Czas na SaaS! Gwarantowane korzyści przeważają nad przewidywanym ryzykiem Czas na SaaS! Gwarantowane korzyści przeważają nad przewidywanym ryzykiem
Rzeczywistość internetowa Rzeczywistość internetowa
7 mitów na temat WMS-ów 7 mitów na temat WMS-ów
loading...
Branża przemysłowa może szykować szampana. Jeśli najnowsze prognozy Capgemini się sprawdzą, to producenci będą mieli prawdziwy powód do świętowania. Eksperci z francuskiej firmy konsultingowej zapowiadają, że produktywność fabryk w ciągu najbliższych 5 lat ma rosnąć 7 razy szybciej niż w latach 90. XX wieku. Wszystko za sprawą cyfrowej rewolucji, która drzwiami i oknami wdziera się do fabryk na całym świecie. Zaskakuje fakt, że obecnie z realizacji istniejących już inicjatyw w obszarze Przemysłu 4.0 zadowolonych jest jedynie 14 proc. przedsiębiorstw.

REKLAMA:
 
 
Perfekcja jest niemożliwa do osiągnięcia, ale jeśli puścimy się za nią w pogoń, to będziemy w stanie pochwycić znakomitość - powiedział kiedyś Vince Lombardi, jeden z najlepszych trenerów futbolu amerykańskiego w historii. Co sport zza oceanu ma wspólnego z europejskim przemysłem? Teoretycznie niewiele, ale wiele wskazuje na to, że zasadę, która przyświecała Lombardiemu, wzięli sobie do serca menedżerowie firm produkcyjnych.
Jak wynika z najnowszego raportu Capgemini, dzięki cyfryzacji fabryk, ich produktywność ma rosnąć 7 razy szybciej niż w latach 90-tych XX wieku. Producenci spodziewają się, że realizacja idei Przemysłu 4.0, przyczyni się do wzrostu tempa poprawy jakości produktów. Nadzieje są ogromne: ma ona rosnąć 12 razy szybciej niż w ostatniej dekadzie minionego wieku.

Nierówny start

Przemysł 4.0 to kierunek, w którym zmierzają wytwórcy na całym świecie. Jednakowoż nie wszyscy w tym samym tempie. Większość jest na samym początku drogi, istnieje jednak niewielkie grono firm wiodących prym w tym nierównym wyścigu. Z raportu Capgemini wynika, że Europa Zachodnia i Stany Zjednoczone rozpoczęły proces cyfryzacji przemysłu wcześniej niż reszta świata. Prawie połowa firm produkcyjnych w USA, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii realizuje działania w obszarze wdrożenia idei inteligentnych fabryk. Prognozy są jeszcze lepsze: Capgemini podaje, że 76 proc. wytwórców przemysłowych na całym świecie planuje lub już realizuje projekt cyfryzacji procesów produkcyjnych.

Jak sytuacja wygląda w Polsce? Warto przytoczyć dane GUS - w przypadku firm zajmujących się przetwórstwem przemysłowym, ponad 22 tysiące dużych przedsiębiorstw nie posiada żadnego narzędzia informatycznego umożliwiającego lepsze zarządzanie i optymalizację kosztów produkcji, nawet na podstawowym poziomie. W przypadku rozwiązań działających w chmurze obliczeniowej jest jeszcze gorzej. Po cloud computing sięgnęło zaledwie 7 proc. firm polskich firm produkcyjnych. Trudno w takiej sytuacji mówić o cyfrowej rewolucji
To prawda, że musimy gonić zachodnie rynki pod kątem cyfryzacji produkcji, ale daleki jestem od stwierdzenia, że oddziela nas od nich ogromna przepaść. Należy pamiętać, że coraz więcej polskich producentów inwestuje z nowoczesne systemy klasy ERP, APS czy BI. Równocześnie rośnie popularność przemysłowego Internetu Rzeczy. Korzyści z takich wdrożeń jest bardzo wiele, ale sprowadzają się one przede wszystkim do dwóch podstawowych: oszczędności i diametralnie zwiększonej wydajności – tłumaczy Piotr Rojek.
Sukces pod znakiem zapytania

Żeby zyskać właściwą perspektywę, warto zestawić różowe deklaracje firm produkcyjnych z danymi o aktualnym stanie fabryk, a te nie są już tak pozytywne. O tym, jak wiele jest jeszcze do zrobienia świadczy poziom zadowolenia respondentów projektów cyfryzacji, obecnie realizowanych w ich przedsiębiorstwach. Okazuje się, że jedynie 14 proc. ankietowanych jest nimi usatysfakcjonowanych, a w zaawansowanym stadium znajduje się zaledwie 6 proc. prowadzonych wdrożeń.

Według Piotra Rojka z DSR wynika to po części z tego, że w dziedzinie nowych technologii mamy dziś kryzys urodzaju
Rynek oferuje dziś multum opcji, jednak trudność polega w dopasowaniu ich do specyfiki przedsiębiorstwa. Cyfryzacja fabryki ma sens jedynie przy umiejętnym doborze rozwiązań i przemyślanej strategii ich wdrażania. Bez wsparcia doświadczonych ekspertów można jedynie narazić się na zbędne koszty i nigdy nie osiągnąć wymiernych korzyści – przekonuje Piotr Rojek.
Źródło: www.dsr.com.pl

PODOBNE


 

  • navireo 315x270
  • ENOVA365 KWADRAT
  • eq system banner2