SOA - komu się naprawdę opłaca
SOA - komu się naprawdę opłaca
Architektura zorientowana na usługi czyli SOA to w ostatnich kilkunastu miesiącach najmodniejsze sformułowanie w branży systemów wspomagających zarządzanie (ERP). Czy SOA to tylko nowy chwyt marketingowy czy też przełom w budowaniu infrastruktury IT przedsiębiorstw – co do tego zdania są podzielone. Filozofia budowania elastycznych i szeroko skalowalnych systemów wydaje się być słuszna, ale tylko dla określonej grupy firm.
SOA (Service Oriented Architecture) jest modelem projektowania infrastruktury IT, mającym na celu maksymalizację operatywności w udostępnianiu i wykorzystywaniu komponentów odpowiadających usługom biznesowym w rozproszonych strukturach. – „Nie jest to nowe podejście w projektowaniu oprogramowania, ale dzięki coraz większemu rozpowszechnianiu usług sieciowych WebServices SOA nabiera walorów praktycznych, oferując wymierne kosztowo korzyści i zalety w stosunku do tradycyjnej architektury ERP” – mówi Sławomir Hulalka, Dyrektor Konsultingu w firmie 7milowy sp. z o.o. Ignorowanie SOA, może narażać firmę na ryzyko pozostania w tyle za konkurencją, lepiej przygotowaną do obsługi klientów i potrafiącą sprawnie dostosowywać się do nowych warunków. W ocenach Gartnera już w tym roku 80% projektów informatycznych będzie zorientowana na architekturę w oparciu o usługi sieciowe.
Dla kogo orientacja na usługi?
Z badaniami Gartnera korespondują szacunki firmy analitycznej IDC, według której grupą firm o największym potencjale inwestycyjnym w ERP są przedsiębiorstwa produkcji dyskretnej, głównie z branż: elektronicznej, meblarskiej i motoryzacyjnej. Firmy te generują ponad 17 proc. przychodów z licencji i wsparcia ERP w Polsce i aż 27 proc. w krajach UE. Korporacje zajmujące się tzw. „produkcją dyskretną” oraz wszystkie przedsiębiorstwa, na których rynek wymusza szybkie zmiany sposobu działania to odpowiedni klienci dostawców ERP, oferujących architekturę SOA. Są to przede wszystkim firmy z branży informatycznej i teleinformatycznej, producenci odzieży, kosmetyków, a także instytucje finansowe i bankowe. Kondycja rynkowa przedsiębiorstw „wrażliwych” na przeobrażenia rynkowe jest wzmacniana przez sprawny system ERP, który jednak w dość krótkim czasie będzie musiał być modyfikowany i rozbudowywany o nowe komponenty. Rozbudowa taka jest zazwyczaj dość kosztowna.
- „Systemy oparte na SOA są zorientowane na procesy biznesowe, to użytkownik decyduje o ich przebiegu” – tłumaczy Sławomir Hulalka. – „Rozszerzenia systemu odbywają się poprzez wywołanie odpowiednich usług, dlatego nie ma potrzeby ingerowania w kod źródłowy aplikacji. Rozwój systemu odbywa się w czasie rzeczywistym – SOA to architektura stworzona do prowadzenia ciągłych zmian w zarządzaniu, które bezpośrednio odnoszą się do zmian rynkowych.”
Dla kogo tradycyjne ERP?
Jeżeli jednak w przykładowej firmie większość procesów opiera się na manualnej pracy nad dokumentami bez możliwości automatyzacji, większość systemów w firmie wykorzystuje ten sam model programowania (architektury), firma działa przy wykorzystaniu jednego/dwu dużych systemów typu ERP i/lub CRM przy niewielkich potrzebach integracyjnych, a pozycja rynkowa takiej firmy zależy od wielkiej liczby synchronicznych transakcji prowadzonych w czasie rzeczywistym – wówczas przechodzenie na system oparty na SOA staje się zbędne. Jeśli jednak firma przewiduje zmiany w takim sposobie prowadzenia biznesu, powinna zastanowić się nad adaptacją swoich struktur IT do SOA. Jedną z najczęściej podkreślanych korzyści jest łatwość adaptacji IT w przypadku zmian organizacyjnych. SOA zwiększa sprawność i wydajność infrastruktury IT w zaspokajaniu potrzeb biznesowych. Nowe procesy mogą być wspierane i integrowane w systemach IT „na życzenie”, w odpowiedzi na nowe wyzwania biznesowe. Z SOA systemy IT szybciej i pełniej adaptują się do celów organizacji i procesów, zapewniając większą tolerancję dla zmian. Taka architektura oferuje łatwą drogę do zwiększenia szybkości wprowadzania nowych usług i produktów, wspiera szybkie zmiany warunków biznesowych. Fuzje, przejęcia, wewnętrzne zmiany organizacyjne, outsourcing, rozszerzanie obszarów IT poza granice firm, nowe kanały dystrybucji i integracja branżowa – to pola, na których stosowanie SOA wnosi nową wartość.
Źródło: www.7milowy.pl
Najnowsze wiadomości
Problemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.Najnowsze artykuły
W firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
