Czasami mniej znaczy więcej…
Katgoria: ERP / Utworzono: 07 wrzesień 2013
Czasami mniej znaczy więcej…
Nie tak dawno rozmawialiśmy ze znajomymi, którzy na co dzień mieszkają w Anglii na temat nauczania języka ojczystego. W ich przypadku pojęcie języka ojczystego jest dosyć skomplikowane, bo są małżeństwem polsko-holenderskim a dzieci uczęszczają do szkoły angielskiej. Dla uproszczenia przyjmijmy, że rozmawialiśmy o nauczaniu języka angielskiego w Anglii i języka polskiego w Polsce na poziomie gimnazjum. Skupiliśmy się na czytaniu i omawianiu lektur. Okazało się, że w Anglii na pewnym etapie nauczania dziecko przerabia jedną lekturę przez pół roku (nie wiem czy tak jest skonstruowany cały system nauczania czy tylko w wybranych szkołach). W Polsce w tym czasie omawiane jest kilka lektur. Różnica w podejściu do zagadnienia lektur jest dość radykalna.ytanie z czego wynika? Czy młodzież polska i angielska jest aż tak inna? Podejrzewam, że nie. Zarówno nasi nastolatkowie jak i wyspiarze mają prawdopodobne takie samo podejście do czytania lektur, czyli mówiąc wprost „po co czytać lektury”. I tu jest chyba główna różnica. O ile nasi gimnazjaliści lektur po prostu nie czytają i chodzą na lekcje, to Anglicy mają trudniej, bo jedna lektura przerabiana przez pół roku daje nauczycielowi znacznie szerszy wachlarz możliwości przymuszenia i wyegzekwowania czytania kolejnych rozdziałów. Reasumując, ostateczny efekt jest taki, że nasz system nauczania wymusza teoretycznie szerszy zakres literatury, ale w praktyce z powodu nieczytania lektur uczniowie z lekcji wynoszą bardzo mało i per saldo potrafią mniej. Z kolei dzieciaki, które muszą czytać i omawiać jedną lekturę ale za to przez pół roku i z pełną konsekwencją prawdopodobnie są wstanie „przepracować” kolejne książki samodzielnie, bo nabyły wymagane do tego umiejętności.
Co wspólnego ma powyższa historyjka do projektów MRP* ? Otóż uważam, że planując zakres wdrożenia, lepiej przyjąć węższy zakres i go konsekwentnie zrealizować niż ambitnie planować wdrożenie wszystkiego co jest potrzebne, „co nam się może przydać” oraz „być może nam się przyda” i w praktyce wszystko zrobić kiepsko. Kiedy omawiamy z klientami zakres wdrożenia w większości przypadków na początku proponuję dwa etapy. Etap pierwszy powinien obejmować te obszary które są niezbędne do tego żeby firma po prostu przeżyła. Etap drugi (i ewentualnie kolejne) powinien obejmować całą resztę. Jak to wygląda w praktyce. W typowej firmie produkcyjnej musimy na pewno uruchomić księgowość, zapasy, sprzedaż, zakupy, ewidencję produkcji. Czy musimy od razu wdrożyć kadry i płace? Jeśli ten obszar do tej pory jest obsługiwany w zewnętrznym systemie, być może warto jeszcze pół roku albo rok utrzymać ten status? Innym sposobem podziału zakresu funkcjonalnego może być zasada: „jeśli aktualnie tego nie robimy to zajmijmy się tym w drugim etapie”. Przykładowo, jeśli aktualnie w procesie planowania produkcji nie uwzględniamy obciążenia maszyn, to zajmijmy się wdrożeniem marszrut i planowaniem obciążeń później – np. w drugim etapie.
Przyznaję, że nie jest łatwo przekonać klientów do takiego podejścia. Argumentów „za” można by wymienić sporo, jednak najważniejszy to dostępność zespołu wdrożeniowego. O ile dla konsultantów projekty wdrożeniowe to ich codzienna praca, to dla pracowników naszego klienta jest to zadanie dodatkowe. Powiedzmy sobie szczerze, pracownicy wyznaczeni do zespołu wdrożeniowego nie mogą całkowicie zrezygnować z codziennych obowiązków. Zatem ile? Naszym zdaniem, na prace w ramach projektu ERP, członkowie zespołu powinni poświęcać minimum 50% czasu pracy, a w niektórych etapach nawet 100%. Praktyka pokazuje, że jest to bardzo trudne i w większości projektów niemożliwe. Cóż zatem robić? W pierwszym rzędzie uruchomić te obszary, które są niezbędne „do przeżycia” firmy. W kolejnych etapach, konsekwentnie, resztę. :)
Źródło: IT Integro Sp. z o.o.
Autor: Witold Szal
Co wspólnego ma powyższa historyjka do projektów MRP* ? Otóż uważam, że planując zakres wdrożenia, lepiej przyjąć węższy zakres i go konsekwentnie zrealizować niż ambitnie planować wdrożenie wszystkiego co jest potrzebne, „co nam się może przydać” oraz „być może nam się przyda” i w praktyce wszystko zrobić kiepsko. Kiedy omawiamy z klientami zakres wdrożenia w większości przypadków na początku proponuję dwa etapy. Etap pierwszy powinien obejmować te obszary które są niezbędne do tego żeby firma po prostu przeżyła. Etap drugi (i ewentualnie kolejne) powinien obejmować całą resztę. Jak to wygląda w praktyce. W typowej firmie produkcyjnej musimy na pewno uruchomić księgowość, zapasy, sprzedaż, zakupy, ewidencję produkcji. Czy musimy od razu wdrożyć kadry i płace? Jeśli ten obszar do tej pory jest obsługiwany w zewnętrznym systemie, być może warto jeszcze pół roku albo rok utrzymać ten status? Innym sposobem podziału zakresu funkcjonalnego może być zasada: „jeśli aktualnie tego nie robimy to zajmijmy się tym w drugim etapie”. Przykładowo, jeśli aktualnie w procesie planowania produkcji nie uwzględniamy obciążenia maszyn, to zajmijmy się wdrożeniem marszrut i planowaniem obciążeń później – np. w drugim etapie.
Przyznaję, że nie jest łatwo przekonać klientów do takiego podejścia. Argumentów „za” można by wymienić sporo, jednak najważniejszy to dostępność zespołu wdrożeniowego. O ile dla konsultantów projekty wdrożeniowe to ich codzienna praca, to dla pracowników naszego klienta jest to zadanie dodatkowe. Powiedzmy sobie szczerze, pracownicy wyznaczeni do zespołu wdrożeniowego nie mogą całkowicie zrezygnować z codziennych obowiązków. Zatem ile? Naszym zdaniem, na prace w ramach projektu ERP, członkowie zespołu powinni poświęcać minimum 50% czasu pracy, a w niektórych etapach nawet 100%. Praktyka pokazuje, że jest to bardzo trudne i w większości projektów niemożliwe. Cóż zatem robić? W pierwszym rzędzie uruchomić te obszary, które są niezbędne „do przeżycia” firmy. W kolejnych etapach, konsekwentnie, resztę. :)
Źródło: IT Integro Sp. z o.o.
Autor: Witold Szal
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej

