Metodyka wdrożeń ERP w praktyce – na przykładzie metodyki ASAP
Katgoria: ERP / Utworzono: 29 październik 2012
Metodyka wdrożeń ERP w praktyce – na przykładzie metodyki ASAP:zaangażowanie użytkowników we wdrożenie systemu ERP
Wakacje się skończyły i trudniejsze stało się pisanie blogu. Postaram się jednak nie rzadziej niż co miesiąc napisać coś z aktualnych spostrzeżeń czy wydarzeń. Teraz chciałbym podzielić się sprawą – jak mi się wydaje – fundamentalną dla projektów wdrożeniowych ERP. Natchnienie do tego znalazłem w analizowanych przypadkach niepowodzeń projektowych. Chodzi o sprawę dużego zaangażowania użytkowników w procesie wdrożenia systemu ERP.
Autor: Waldemar Faliński
Autor: Waldemar Faliński
Uważam, że zaangażowanie to powinno być bardzo duże – nawet większe niż tego wymagają metodyki wdrożeniowe takie jak ASAP. Uważam, że właściwe było by aby to użytkownicy – oczywiście w formie wybranych spośród szerokiej rzeszy użytkowników kluczowych – wykonywali wszystkie prace projektowe. Brałem udział i w takich projektach i zapewniam, że skutek był wspaniały. Królujące obecnie projekty w formule fix-price powodują niestety, że tendencja bywa odwrotna – zmniejszania tego udziału. Ze szkodą dla użytkowników i dla biznesu. Zostańmy zatem przy typowym wymaganym przez metodyki udziale i zaangażowaniu. Jako ilustrację potrzeby tego zaangażowani przytoczę wspomnienie sprzed kilkunastu lat. W ramach SAP zawsze prowadziliśmy projekty z dużym zaangażowaniem użytkowników tj. najpierw byli szkoleni, potem razem z nimi budowana była koncepcja (czyli inaczej projekt rozwiązania – obecnie nazywany blueprintem), potem w fazie realizacji mieli trochę mniej pracy projektowej by w fazie testowania zaangażować się w testy i w szkolenie wszystkich użytkowników.
Jednak nie wszyscy tak robili – istniał wtedy też inny model wdrożeń praktykowany głównie przez wielkie firmy doradcze wdrażające w wielkich korporacjach w USA i innych krajach „Zachodu”. Model ten polegał na tym, że zaangażowanie użytkowników sprowadzało się do udziału tylko w wywiadach i ankietach prowadzonych przez konsultantów zewnętrznych. Potem konsultanci owi na podstawie tych ankiet i własnej analizy tworzyli koncepcję całego nowego zarządzania biznesem i w tych ramach systemu informatycznego. Często bowiem takie wdrożenie było częścią większego projektu zmiany biznesu nazywanego wtedy „business processes reengineering”. Następnie tworzyli system i na samym końcu szkolili wszystkich użytkownikach w zakresie posiadanych przez nich obowiązków na swoich stanowiskach pracy.
Niewątpliwą zaletą takiego podejścia projektowego było minimalne obciążenie własnych pracowników korporacji, ale za to koszt takich wdrożeń był gigantyczny. Dlatego tak prowadzone projekty niemal zupełnie nie przyjęły się w Polsce.
Takie podejście mogło się udawać kilkanaście lat temu gdyż wtedy pracownicy wielkich korporacji wykonywali rutynowe czynności związane z jakimś niewielkim wycinkiem całości procesów korporacji.
Obecnie w dobie permanentnych zmian, „zwinnego” podejścia do tych zmian czyli robienia ich krokami (inkrementalnie) takie podejście projektowe to anachronizm. Użytkownicy muszą być świadomi większego kontekstu wykonywanych przez nich prac – muszą być współautorami tworzonych rozwiązań, muszą mieć wiedzę jak kształtować system – do tego jedyną słuszną drogą jest ich udział w całym procesie wdrożenia.
Wracajmy zatem do teraźniejszości – tamte czasy minęły i wielkie firmy wdrożeniowe stosujące takie podejście albo wymarły jak dinozaury, albo zrezygnowały z wdrażania ERP albo zmieniły sposób postępowania. Tak mi się przynajmniej wydawało. Otóż ostatnio w ramach prowadzonych badań spotkałem się z dwoma przypadkami projektów, gdzie ta „oldskulowa” metoda – w mocno co prawda okrojonej wersji - została zastosowana. W projektach tych w fazie tworzenia koncepcji zaniechano szkolenia użytkowników kluczowych i dania im możliwości zaznajamiania się z systemem. Otrzymanie tej możliwości dopiero w późniejszej fazie zaowocowało wieloma nieporozumieniami i pretensjami i wprowadziło projekt zupełni niepotrzebnie w obszar znacznego ryzyka związanego z narastającym niezadowoleniem. Żaden nowoczesny system bowiem nie będzie działał tak jak stary, który zastępuje i to na dodatek lepiej. Będzie działał lepiej i … inaczej.
Oba przykłady dotyczą projektów z poważnymi problemami dlatego niejako „wczytały” się one w moje przekonanie, że tak nie da się zrobić w pełni udanego projektu. Kto wie – może ktoś ma dobre doświadczenia z takim sposobem wdrażania ERP?
Nie uda mi się tu omówić wszystkich aspektów aktywnego udziału użytkowników w procesie wdrożenia tu wspomnę dwa (chyba) najważniejsze. Pierwszym jest transfer wiedzy, który się w ten sposób efektywnie dokonuje. Drugim zaś jest zaznajamianie z nowym systemem, poznawanie jego specyfiki i stopniowe „polubianie” go. Otóż zazwyczaj decyzja inwestycji we wdrożenie systemu ERP wynika z radykalnej potrzeby usprawnienia pracy. Jest jednak typowym zjawiskiem, że po podjęciu takiej decyzji w trakcie wdrażania nowy system weryfikowany jest poprzez porównanie ze starym. Zachodzi zatem dosyć zabawne (ale też niezwykle poważne przez wzgląd na możliwe konsekwencje) zjawisko pewnej presji wywieranej przez użytkowników aby nowo wdrażany system jak najbardziej przypominał stary. Jest to działanie naturalne ale też bardzo szkodliwe.
Najgorszą sytuacją jest gdy wymagania na nowy system formułowane są na podstawie funkcjonowania starego rozwiązania. Przeważnie jest to tzw. „look and feel” czyli jak system prezentuje dane i jak przebiega z nim interakcja. Najlepszym sposobem aby „zgubić” taki sposób – jasno to powiem, że zły i szkodliwy sposób postrzegania – jest stopniowo zaznajamiać użytkowników z nowym systemem.
Zaznajamiają się oczywiście tylko użytkownicy kluczowi, ale oni są „agentami zmiany” i na bieżąco często wysyłają pozytywne sygnały do organizacji a ich przykład będzie działał później zaraźliwie na resztę organizacji – zarażając ją dobrym pojmowaniem wprowadzanego nowego systemu.
Mieli też możliwość zgłaszania na bieżąco uwag krytycznych – to też jest bardzo dobre zjawisko bo im wcześniej takie uwagi albo zostaną uwzględnione (jeżeli słuszne) albo zneutralizowane tym dla projektu lepiej. Ten aspekt omówię innym razem.
Jeżeli tego zaznajamiania z nowym systemem od początku wdrożenia zabraknie to tworzy się i narasta naturalna bariera, która może się później okazać trudna do przeskoczenia. Użytkownicy czują, że nie biorą udziału w tworzeniu nowego systemu więc nabierają do niego dodatkowo rezerwy. Ponieważ nie biorą aktywnego udziału nie mają możliwości zgłaszać poprawek, które im szybciej zostały by uwzględnione tym było by lepiej dla projektu.
Generalnie izolowanie użytkowników od prac projektowy prowadzi do sytuacji w której ciągle żywym wzorem i odnośnikiem będzie dla nich stare rozwiązanie, które ma zostać zamienione. Gdy wreszcie wejdą w kontakt – im później się to stanie tym gorzej – będą się koncentrować na tym, jak odbiega on od wcześniej wykorzystywanego rozwiązania i będzie to postrzegane przez nich jako wada.
Trudno jest mi wyobrazić sobie dobrze przeprowadzony projekt wdrożenia systemu ERP bez aktywnego udziału użytkowników. Zresztą – co może być niezwykle ważne przy dochodzeniu należytej staranności w realizacji wdrożenia – udział ten jest integralnie zapisany w metodykach wdrożeniowych systemów ERP jak np. w metodyce ASAP.
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej

