Przejdź do głównej treści

ERP Project Manager, a katastrofy

Katgoria: ERP / Utworzono: 03 wrzesień 2012

ERP Project Manager, a katastrofy

Kontynuuję wątek badania katastrof wdrożeń systemów ERP pod kątem zastosowanych metodyk i przyczyn porażek na poziomie zarządzania projektem.

AUTOR: WALDEMAR FALIŃSKI


Listę największych katastrof 2011r znajdziemy na stronie: http://www.computerworld.com/s/article/9222864/10_biggest_ERP_software_failures_of_2011

Przypomnę, że pierwszy z listy projekt wdrożenia w NHS czyli brytyjski odpowiednik naszego NFZ ewidencji rekordów wszystkich pacjentów (nazwany przez audytora („white elefant in the final states of collapse”) okazał się nie być projektem wdrożenia ERP tylko tzw. dewelopmentem czyli rozwiązaniem „szytym na miarę”. Ponieważ był to projekt w administracji brytyjskiej nie zdziwiło mnie odkrycie, iż był on zarządzany metodyką PRINCE2. Opisałem to w poprzednim wpisie.

Można śmiało zaryzykować twierdzenie, że wdrożenie to zgodne było z PRINCE2 tylko z nazwy (co nosi z kolei określenie PINO – czyli „PRINCE2 by Name Only”). Jest obecnie sporo materiałów opracowanych przez mentorów PRINCE2 (podobnie jak i PMI) opisujących złe zastosowania tych metodyk. Przykładem mogą być opracowania Nico Viergewera:

http://www.viergever.info/en/prince2principle.aspx

Zwracam uwagę na to, że w jednym z tych materiałów pisze on, iż PRINCE2 przeznaczony jest do kontrolowania projektów przez ODBIORCÓW, a stosowanie go przez DOSTAWCÓW (w tym wewnętrznych, którymi są zazwyczaj działy IT) jest błędem. Tak czy siak w przypadku NHS istnieje wiele materiałów świadczących o tym, że kierownictwo tej instytucji było długo i wszechstronnie kształcone w tej metodyce. Tak więc w tym przypadku kontrola projektu była po właściwej stronie.

Następnym (drugim) na liście jest projekt wdrożenia systemu City Time w Nowym Yorku. Jest to system naliczania płac i ponownie mamy tu z sytuacją gdy nie jest to system ERP tylko system wykonywany „na miarę”.

Zresztą konieczna jest tu dygresja, że jakkolwiek systemy naliczania płac są (czy bywają) w zakresie systemów ERP, ale ich natura jest zupełnie odmienna zarówno wdrożeniowo jak i użytkowo, co raczej kwalifikuje je do uznania jako osobny komponentów podobnie jak systemów CRM czy BI. System płacowy to z grubsza biorąc jedna funkcja, ale za to bardzo skomplikowana i nawet w nowoczesnych systemach ERP działająca nie w czasie rzeczywistym - w dodatku „wsadowo”. Wdrażanie płac rządzi się swoimi prawami i jest czymś pośrednim pomiędzy pisaniem programu komputerowego i parametryzacji.

Powyższe powoduje, iż bardzo często program ERP integrowany jest z obcym programem naliczania płac – najczęściej już wcześniej używanym. Utrudnia to z pewnością administrowanie całym systemem, ale z punktu widzenia istotnych parametrów systemu ERP bywa kompromisem akceptowalnym (często zresztą tymczasowym) - nie upośledza bowiem samych podstawowych zasad ERP.

Wracając do tematu zauważamy, że po dziesięciu latach projekt City Time „zadziałał” a budżet przekroczony został dziesięciokrotnie:

http://online.wsj.com/article/SB10001424052702304520804576341880233533122.html

Jest to zresztą sprawa kryminalna i dostawca skazany został przez sąd na odszkodowanie:

http://cityroom.blogs.nytimes.com/2012/03/14/company-in-citytime-payroll-scandal-to-pay-500-million/

W jeszcze ciepłym materiale znajdziemy sformułowanie „corrupted to its core…”. Jeden z zastępców burmistrza zapowiedział przygotowanie raportu w tej sprawie lecz poszukiwania tego raportu zaprowadziły mnie z kolei do informacji, że został on aresztowany – zdaje się że w sprawie prywatnej. O ile dobrze zrozumiałem miał powiedzieć żonie w trakcie kłótni, że już dawno powinien był ją zastrzelić… Nie analizowałem tej sprawy dalej jako że awantury rodzinne uczestników projektów leżą poza zakresem mojego zainteresowania.

Osobom przekonanym co do „wyjątkowości” naszej sceny politycznej i administracji polecam jednak lekturę gdyż okazuje się, że administracja amerykańska nie tylko dorównuje naszej, ale nawet ją przewyższa w produkowaniu sensacyjnych zdarzeń.

Następny w kolejności jest były pracownik dostawcy – też aresztowany ale już konkretnie za defraudację:

http://cityroom.blogs.nytimes.com/2011/05/27/consultant-on-payroll-project-is-arrested/

Niezawodnie firma Panorama Consulting Services odgrzewa tym przypadkiem „straszaka” na firmy wdrażające ERP choć przyznaje sama, że płace to zazwyczaj bywa część systemów ERP – zadziwiający profesjonalizm, że pod jednoznacznym tytułem przyznają, że być może przedmiot artykułu nie odpowiada tytułowi:

http://panorama-consulting.com/lessons-from-new-york-city-the-risks-and-benefits-of-hiring-outside-erp-consultants/

Jako niezależny konsultant również uważam, że odbiorcy systemów powinni zatrudnić zewnętrznego specjalistę (kierownika projektu) do kontroli jego przebiegu, ale nie uważam by straszenie „na oślep” jak to robią takie firmy było właściwe. Na tym kończę analizę użytej metodyki gdyż niczego w tej sprawie nie mogę znaleźć – skierowałem w tek sprawie zapytanie do dziennikarza zajmującego się tym tematem i jeżeli odpisze na pewno poinformuję.

Trzecie na liście jest wreszcie wdrożenie ERP mianowicie SAP w firmie Ingram Micro (w skrócie IM). No i co my tu mamy – skoro wreszcie dotarliśmy do katastrofy systemu ERP musimy dokładnie zbadać sprawę. Otóż powodem umieszczenia na liście Computerworld jest spadek zysku netto za 1Q2011 (rok do roku) o około 20% (o 14 milionów USD) ogłoszony w kwietniu 2011. Co gorsza niższe też były o ok. 12% wyniki za 2Q2011 co z kolei spowodowało odłożenie projektu w Brazylii.

http://www.itworld.com/software/188057/sap-project-issues-hurt-ingram-micro-profits-again

Na co warto zwrócić uwagę to, że we wszystkich tych materiałach od razu padają zapewnienia, że problemy już są rozwiązanie i emanuje z nich przekonanie, że to poświęcenie jest konieczne dla przyszłości. Niestety patrząc na kurs akcji spółki stwierdzam, że od kwietnia 2011 nie zbliżył się nawet do osiągniętej wtedy wartości pomimo iż indeksy giełdy NYSE są obecnie wyżej od poziomów w roku 2011. kurs IM po spadkach w ostatnim kwartale jest obecnie niżej o około 25% od tego w kwietniu 2011, a dotąd trzymał się nawet nie najgorzej. Jakiś problem więc jest. Przyjrzyjmy się tej sprawie.
Zrzut_ekranu_2012-09-3_o_22.43.04
Analizując historię wdrożenia:

http://www.crn.com.au/News/245382,ingram-plans-minimal-disruption-in-sap-upgrade.aspx stwierdzam, że wdrożenie realizowane było ostrożnie, co uzasadniał biznes w którym firma działa – sprzedaż hurtowa sprzętu elektronicznego na wielką skalę. Wdrożenie prowadzone było w postaci faz terytorialnych (co można nazwać też pilotażowo) od roku 2009 i wcześniejsze wdrożenia w Singapurze i Nowej Zelandii zakończyły się powodzeniem. Dopiero 12 miesięczne wdrożenie w Australii zakończone startem 31 stycznia przyniosło w efekcie zakłócenia.

Co ciekawe powyżej załączony materiał datowany na 19 stycznia ostrzega przed „minimalnymi” zakłóceniami – zatem ich wystąpienie nie było zaskoczeniem. Z materiału tego dowiadujemy się że zakłócenia oczekiwane są w interfejsie do portalu dla partnerów Techlink w związku z konieczną kilkudniową przerwą w jego funkcjonowaniu. Informowanie o tym klientów rozpoczęto przed Bożym Narodzeniem w 2010r.

Czas na małe podsumowanie – w 1Q2011r nie ma mowy o żadnej katastrofie tylko o planowanych zakłóceniach, których jak z tego wynika nie dało się uniknąć. Swoją drogą ciekawe dlaczego nie można było uniknąć wprowadzając dostęp do nowego portalu równolegle ze starym. Prawdopodobnie skala zmian indeksowania towarów i w ogóle przetwarzania danych uznana została za zbyt daleko idąca.

Skala spadku zysku zaskakuje bo 20% trudno nazwać „niewielkimi zakłóceniami” ale zastanówmy się co się mogło stać. Popatrzmy zresztą na wszystkie parametry finansowe działalności IM w latach 2010 i 2011 (z raportu finansowego):

Zrzut_ekranu_2012-09-3_o_22.44.30

Jak sądzę wielu klientów (czyli sklepów) ostrzeżonych o zbliżających się zakłóceniach i przerwie w działaniu portalu (w trakcie której zamówienia można było składać „tradycyjnie”) zakupiło więcej towarów w kończącym się kwartale. To zdaje się widać w wynikach 4Q2010. Jednak co zadziwiające zarówno sprzedaż jak i zysk brutto w kwartałach 1 i 2 roku 2011 są wyższe niż rok wcześniej - o jakich zatem zakłóceniach może być mowa skoro biznes „szedł” lepiej niż rok wcześniej? Toż widać wyraźnie, że przychód netto został „pogrążony” przez inne koszty. Otóż to: moim zdaniem mamy tu do czynienia z sytuacją gdy wdrożenie ERP stało się wygodą wymówką gorszego wyniku netto (istotnego dla akcjonariuszy) który spowodowały inne przyczyny niż biznesowe. Podsumujmy:
  • wdrożenie w Australii zakończyło się planowo
  • wprawdzie w raportach finansowych mowa jest o zakłóceniach większych niż się spodziewano ale dane finansowe tego nie potwierdzają
  • wszyscy są zadowoleni – czyli raczej wygląda, że wdrożenie SAP było przykrywką dla jakichś innych kosztów, które przypadły w tym czasie – np. zaksięgowano koszty usług wdrożeniowych SAP i może udało się zamortyzować szybciej koszty licencji?
Na zakończenie o użytej metodyce. Nie dotarłem do żadnego materiału z którego wynika jaką metodyką było prowadzone wdrożenie znalazłem natomiast wiele osób certyfikowanych z PMI chwalących się udziałem w Tym projekcie. Znalazłem też materiały świadczące o tym, że kierownictwo IM jest aktywne w społeczności specjalistów PMI udzielając się w postaci odczytów na konferencjach i kolacjach. Zatem należy przyjąć że w IM wdrożenie prowadzone było z zastosowaniem zasad obowiązujących w PMI przy czym skoro doszliśmy do konkluzji, że nie może tu być mowy o żadnej katastrofie trzeba przyjąć że w tym przypadku zasady PMI zostały zastosowane właściwie.

Sporo mnie pracy kosztowały te analizy i jak na razie na trzy pierwsze trzy przypadki wyszło, że dwa nie dotyczą wdrożenia ERP, a w trzecim nie ma żadnych podstaw do nazywania tego katastrofą. Zobaczymy co będzie dalej.


Najnowsze wiadomości

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?

Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej

Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP

Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej

Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki

Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej

Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej

Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej

15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować

Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej

Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?

Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej