Ach ten opluty wodospad… czyli lessons learned
Katgoria: ERP / Utworzono: 22 lipiec 2012
Ach ten opluty wodospad… czyli lessons learned
Tak zwane „lessons learned” ( „czego nas to wszystko nauczyło”) to „obowiązkowy” (ostatni) etap każdego dobrze zarządzanego projektu. W moim przypadku robię to niezależnie od tego czy był to mój projekt czy jedynie mam dostęp do wiedzy o cudzym projekcie. Okazji mam nie mało, bo nie raz po kimś coś kończę a raczej robię to u klientów „po swojemu” jeszcze raz. Przykładem mojego lessons learned była droga na skróty i rozwiązanie umowy.Autor: Jarosław Żeliński
Jednak z tych lekcji wyłania się pewien ogólny wniosek, zresztą nie taki nowy. Zapewne wielu z Państwa znane jest stare przysłowie o wybieraniu drogi na skróty: „kto drogi prostuje ten w domu nie nocuje” i ono doskonale oddaje istotę problemu. Ale po kolei.
Typowe kroki projektu związanego z reorganizacją (jakąkolwiek) firmy to:
Decyzja (jej wypracowanie nie raz może zająć jakiś czas) o podjęciu działań mających na celu jakąś poprawę. Audyt, jego celem jest opisanie stanu obecnego, zrozumienie aktualnej sytuacji. Powstaje model biznesowy czyli opis tego jak firma tworzy wartość i zyski. Audyt powinien być zwieńczony rekomendacjami audytora na temat ewentualnych optymalizacji i związanych z nimi formalizacjami.
Jeżeli pojawi się „coś co warto zmienić”, należy to rozważyć i podjąć działania. Zwracam uwagę, że zaniechanie rekomendowanych działań to także działanie i powinno być świadome. Ten etap (głównie formalizacja) „oczyszcza” firmę z ryzyk wynikających z jej nieprzewidywalności (brak procedur, niekompletne i sprzeczne zakresy kompetencji itp.). Na tym etapie często pojawia się pojęcie zarządzania wiedzą i zarządzania ciągłością działania firmy.
Po „skonsumowaniu” wyników audytu pojawia się (może się pojawić) wniosek, że usprawnienie organizacji wymaga wdrożenia (także wymiany) oprogramowania o pewnych cechach (lub zmian organizacyjnych, innych metod zarządzania itp.). Wyspecyfikowanie tych cech wymaga analizy, której produktem jest specyfikacja wymagań, a konkretnie usług jakich oczekujemy od nowego oprogramowania. Gdyby się okazało, że „takiego” oprogramowania (modułu) nie ma na rynku, należy ocenić rentowność jego zaprojektowania i wykonania, przy pozytywnej decyzji, zlecić wykonanie. Powstaje kompletna specyfikacja wymagań nowego systemu. Na jej podstawie wybieramy produkt i jego dostawcę.
Teraz pora na realizację projektu wdrożeniowego. Mamy wiedzę co chcemy osiągnąć i jak to osiągnąć. Wiemy czego oczekiwać więc łatwo stwierdzić, czy wdrożenie się udało: czy mamy to co miało zostać dostarczone i czy odbyło się w czasie i budżecie jaki zaoferował dostawca.
Powyższe kroki można zobrazować w następujący sposób:

Jak widać, każdy etap daje „poważny” wsad w etap następny.
Wykonajmy małe ćwiczenie myślowe: jakie ryzyko wnosi decyzja o pomięciu któregokolwiek z tych etapów? A teraz ostra jazda: projekt zaczynamy od razu od realizacji czyli mamy sytuację, w której projekt zaczyna się od wdrażania jakiegoś konkretnego oprogramowania czyli realizowany jest od razu ostatni opisany etap z pominięciem wszystkich poprzednich… jakie jest ryzyko takiego podejścia?
Zwracam uwagę, że praktyka (kolejne „nauczki”) pokazuje, że jeden kompletny etap projektu powinien zamknąć się w granicach roku obrachunkowego z uwagi na prawdopodobne zmiany sytuacji rynkowej, wewnętrznej sytuacji firmy, i wielu innych. Rozpoczynanie projektu planowanego z góry na trzy, a nie raz pięć lat (typowy czas wdrażania dużego zintegrowanego systemu ERP), praktycznie z góry skazane jest na niepowodzenie, a mimo to wiele firm zgadza się na taką właśnie drogę…
Opisane tu podejście często nazywane jest „kaskadowym” (waterfall – wodospad). Jest ono dość często wskazywane jako powód porażek projektów, ale moim zdaniem jest to pewna demagogia, gdyż tak na prawdę przyczyną większości problemów jest nie tyle „wodospadowe” podejście (ono jak widać z powyżej opisanego procesu, ma głęboki sens), co wzięcie sobie na barki projektu (zawarcie umowy z dostawcą na trzy lata to przyjęcie w dniu jej zawarcia ponad rocznego harmonogramu łamiącego opisaną powyżej zasadę) na lata, zaniedbując zupełnie fakt, że otoczenie rynkowe obecnie zmienia się nawet co kwartał.
Mamy więc kuriozalne zestawienie: podjęcie projektu od razu od ostatniego etapu (wybór dostawy, produktu i realizacja) i zaplanowanie go od razu na np. trzy lata. To projekt w rodzaju „nie wiem co tu jest grane ale kupujemy [ten system] i wdrażamy go”. To nie ma prawa się udać…
A nasze „lessons learned”? No właśnie, znane mi projekty zakończone kłopotami, to właśnie projekty na skróty. Projekty prowadzone w myśl powyższych zasad (krótkie i dobrze zaplanowane odrębne etapy) są znacznie bardziej odporne na kłopoty.
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej

