Które branże napędzą rynek IT?
Katgoria: ERP / Utworzono: 28 kwiecień 2011
Które branże napędzą rynek IT?
Popularna kontrola kosztów
Jednak rynek IT nie tylko energetyką żyje. Ubiegły rok to lekkie ożywienie w segmencie dostawców oprogramowania.
Wśród modułów systemów ERP cieszących się popularnością w okresie spowolnienia gospodarczego można wymienić te, które służą do kontroli kosztów oraz kontaktów z klientami. Najczęściej inwestycje były związane z lepszym wykorzystaniem posiadanych rozwiązań i nie wiązały się z rozpoczynaniem nowych projektów. Konsekwencją takiej polityki inwestycyjnej było wzmocnienie pozycji dostawców IT, którzy potrafili pomóc firmom w dokończeniu rozpoczętych przedsięwzięć i dodaniu nowych funkcji.
Prezes Krawczyk zwraca uwagę, że w czasach spowolnienia gospodarczego najwięcej zamówień informatycznych składają działy sprzedaży, produkcji oraz zarządzania kapitałem ludzkim.
Niektórzy nasi rozmówcy wskazują, że w ubiegłym roku wystąpił podwójny popyt na rozwiązania IT. Na nowe zamówienia nakładała się bowiem kontynuacja projektów wstrzymanych w 2009 r. Zdaniem Arnolda Nowaka, prezesa zarządu ITelligence sp. z o.o., w zeszłym roku sporo inwestowały firmy z sektora budowlanego i branży spożywczej. Pewne ożywienie zauważyć można było również w motoryzacji.
Z kolei rok 2011 to następna fala zainteresowania rozwiązaniami Customer Intelligence (CI) w przedsiębiorstwach z różnych branż i sektorów obsługujących klientów masowych.
Dla firm informatycznych energetyka to inwestycyjne eldorado. Co prawda, obszary związane bezpośrednio z bezpieczeństwem pracy obiektów oraz systemów elektroenergetycznych są zinformatyzowane na odpowiednio wysokim poziomie, jednak pozostałe pola biznesowe elektroenergetyki pozostają w większości białymi plamami IT. Uruchomienie rynku energii w 2001 r. zmusiło przedsiębiorstwa do dozbrojenia się w systemy IT związane z jego obsługą i w latach 2001-05 nastąpił znaczny wzrost sprzedaży tego typu rozwiązań, jednak uwolnienie rynku energii w 2007 r. już nie spowodowało oczekiwanego wzrostu zakupów nowych systemów. Tylko niektóre firmy wyposażyły się w systemy do zmiany sprzedawców.
Przykład z bankowości
Dla firm z sektora utilities szczególnego znaczenia nabiorą w najbliższym czasie trzy obszary: centralizacja systemów obsługi klienta, smart grid (inteligentne systemy obrotu energią) oraz zarządzanie infrastrukturą energetyczną.
Oceniając perspektywy i warunki współpracy z firmami energetycznymi, Paweł Wiechecki, dyrektor sektora energetycznego w Infovide-Matrix, zauważa, że dostawcy IT mają w tym obszarze o tyle ułatwione zadanie, że mogą czerpać doświadczenia z sektorów, które przeszły już podobną transformację, np. telekomunikacji czy bankowości.
Jednak rynek IT nie tylko energetyką żyje. Ubiegły rok to lekkie ożywienie w segmencie dostawców oprogramowania.
Firmy, które odkładały projekty w 2009 roku, rozpoczęły zakupy - zauważa Patrycja Ptaszek-Strączyńska, członek zarządu Macrologic. Inwestujących w IT w 2010 r. można podzielić na dwie grupy: tych, którzy kupowali duże rozwiązania oraz kupujących małe, szybko wdrażalne systemy.
Na rynku wyraźnie pojawił się popyt na tzw. małe ERP (zarządzanie zasobami przedsiębiorstwa - red.), rozwiązania charakteryzujące się możliwością szybkiego wdrożenia, niską barierą wejścia, kosztami utrzymania oraz łatwym up-gradem - wyjaśnia Patrycja Ptaszek-Strączyńska.Popyt ten zauważalny był szczególnie ze strony małych przedsiębiorstw produkcyjnych, usługowych i handlowych zatrudniających od 20 do 50 osób, we wstępnej fazie rozwoju organizacyjnego. Natomiast średnie i duże firmy sektora MSP rozpoczynały w minionym roku duże, skomplikowane, wysokobudżetowe i opóźnione projekty.
Wśród modułów systemów ERP cieszących się popularnością w okresie spowolnienia gospodarczego można wymienić te, które służą do kontroli kosztów oraz kontaktów z klientami. Najczęściej inwestycje były związane z lepszym wykorzystaniem posiadanych rozwiązań i nie wiązały się z rozpoczynaniem nowych projektów. Konsekwencją takiej polityki inwestycyjnej było wzmocnienie pozycji dostawców IT, którzy potrafili pomóc firmom w dokończeniu rozpoczętych przedsięwzięć i dodaniu nowych funkcji.
Obecnie obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania rozwiązaniami IT. Przejawia się to rosnącą liczbą ogłaszanych przetargów oraz zapytań ofertowych, które otrzymujemy - zauważa Paweł Piwowar, wiceprezes zarządu Asseco Poland. - Może to być związane z tym, że wiele projektów zostało wstrzymanych, a realizowano jedynie niezbędne działania. Spowolnienie gospodarcze wywołało też racjonalizację podejścia do współpracy z dostawcami IT, np. Telekomunikacja Polska wykorzystała ten okres do konsolidacji dostawców, a Vattenfall AB zdecydował się na współpracę z dostawcą lokalnym.Do sektorów inwestujących w IT u progu wyjścia z gospodarczej zapaści, oprócz energetyki, zaliczyć można branżę logistyczną, handlową i produkcyjną.
To zarówno podmioty, które oparły się spadkowi koniunktury, jak i te, które "zbroiły" się na okoliczność zmagań z kolejnymi - zauważa Michał Górecko, dyrektor ds. sprzedaży i współpracy z klientami spółki BPSC.Rozczarowanie przyniosły natomiast skromne inwestycje w sektorze administracji publicznej.
Wiele firm nastawiało się na obsługę właśnie tego typu podmiotów - mówi Jerzy Krawczyk, prezes Teta Polska. Nadal spore wydatki na IT przypadają na branżę finansową i telekomunikacyjną.Duże potrzeby ma sektor spożywczy, głównie w zakresie usprawnienia procesów planowania produkcji, sprzedaży i zakupów. Na inwestycje można także liczyć ze strony firm transportowych i logistycznych.
Prezes Krawczyk zwraca uwagę, że w czasach spowolnienia gospodarczego najwięcej zamówień informatycznych składają działy sprzedaży, produkcji oraz zarządzania kapitałem ludzkim.
Są to oddzielne aplikacje, które rozszerzają możliwości oprogramowania kadrowo-płacowego o zaawansowane funkcje analizy informacji personalnych, budżetowania kosztów pracowniczych oraz internetowe narzędzia HR - wyjaśnia.Szeroką ofertę uzupełniają zaawansowane rozwiązania do obsługi rekrutacji oraz ocen pracowniczych.Budownictwo musi nadrabiać
Niektórzy nasi rozmówcy wskazują, że w ubiegłym roku wystąpił podwójny popyt na rozwiązania IT. Na nowe zamówienia nakładała się bowiem kontynuacja projektów wstrzymanych w 2009 r. Zdaniem Arnolda Nowaka, prezesa zarządu ITelligence sp. z o.o., w zeszłym roku sporo inwestowały firmy z sektora budowlanego i branży spożywczej. Pewne ożywienie zauważyć można było również w motoryzacji.
Budownictwo od lat jest naszą grupą docelową, monitorujemy więc ten rynek dość starannie - mówi Arnold Nowak.Analitycy prognozują średnioroczny wzrost w budownictwie na około 10 proc. w 2011 roku, co się może przełożyć również na inwestycje w IT, ponieważ firmy mają w tym obszarze sporo do nadrobienia. Z kolei motoryzacja to sektor, który przeżywa bardzo mocne wzloty i spadki w ostatnich latach.
Wygląda na to, że o ile duże, zagraniczne koncerny motoryzacyjne w dalszym ciągu odczuwały w zeszłym roku skutki spowolnienia gospodarczego, o tyle polskie firmy radziły sobie z kryzysem o wiele lepiej - zauważa prezes Nowak.Natomiast w rozwiązania Business Intelligence w ubiegłym roku silnie inwestowały sektory telekomunikacyjny i ubezpieczeniowy, przemysł i coraz odważniej sektor publiczny.
Z kolei rok 2011 to następna fala zainteresowania rozwiązaniami Customer Intelligence (CI) w przedsiębiorstwach z różnych branż i sektorów obsługujących klientów masowych.
W naszym planie strategicznym na rok 2011, choć zakładamy zrównoważony wzrost oparty o wszystkie branże, szczególne miejsce zajmują sektor utilities ze wskazaniem na elektroenergetykę oraz administrację publiczną, w którą intensywnie inwestujemy - mówi Marcin Chwin, dyrektor sektora energetycznego SAS Institute.Energetyka na topie
Dla firm informatycznych energetyka to inwestycyjne eldorado. Co prawda, obszary związane bezpośrednio z bezpieczeństwem pracy obiektów oraz systemów elektroenergetycznych są zinformatyzowane na odpowiednio wysokim poziomie, jednak pozostałe pola biznesowe elektroenergetyki pozostają w większości białymi plamami IT. Uruchomienie rynku energii w 2001 r. zmusiło przedsiębiorstwa do dozbrojenia się w systemy IT związane z jego obsługą i w latach 2001-05 nastąpił znaczny wzrost sprzedaży tego typu rozwiązań, jednak uwolnienie rynku energii w 2007 r. już nie spowodowało oczekiwanego wzrostu zakupów nowych systemów. Tylko niektóre firmy wyposażyły się w systemy do zmiany sprzedawców.
Nawet dokonany w 2007 r. podział spółek dystrybucyjnych na dystrybucję i obrót (tzw. unbundling) nie przyniósł zasadniczych zmian w systemach IT - mówi Adam Orzech, dyrektor generalny sektora utilities w spółce Sygnity. Na opóźnienia w budowaniu i rozwijaniu systemów IT wpłynęły też procesy konsolidacyjne.Po połączeniu kilku firm w jedną grupę okazywało się często, że różnorodność systemów IT jest poważną przeszkodą w budowaniu nowego przedsiębiorstwa. Ostatnio duże firmy energetyczne skupiały się raczej na porządkowaniu struktury wewnętrznej i procesów biznesowych. Przez ostatnie dwa lata dominowały projekty modernizacyjne, niewielkie zmiany i bieżące utrzymanie istniejących systemów IT zarówno w warstwie sprzętowej, jak i aplikacyjnej.
Pod koniec 2010 r. zaobserwowaliśmy jednak pozytywne zmiany - mówi Adam Orzech. Przede wszystkim pojawiły się spore postępowania przetargowe w takich obszarach, jak zarządzanie majątkiem i smart metering (zaawansowane systemy pomiarowe - red.).W niektórych firmach uruchomiono też prace nad standaryzacją rozwiązań IT i opracowano strategie informatyzacji czy jednolite systemy rozliczeń z klientami. Nasz rozmówca zwraca zwłaszcza uwagę na ogłoszenie największego w tej chwili projektu w sektorze, czyli Centralnego Systemu Obsługi Rozliczeń Klientów w Grupie PGE.
Przykład z bankowości
Dla firm z sektora utilities szczególnego znaczenia nabiorą w najbliższym czasie trzy obszary: centralizacja systemów obsługi klienta, smart grid (inteligentne systemy obrotu energią) oraz zarządzanie infrastrukturą energetyczną.
Zainteresowanie rozwiązaniami w obszarze centralizacji systemów obsługi wynika z tego, że dopiero ich wdrożenie pozwala wielooddziałowym firmom działać w sposób ujednolicony - wyjaśnia Paweł Piwowar. Bez tego trudno mówić o prawdziwej integracji jednostek biznesowych, które jeszcze niedawno były samodzielnymi zakładami energetycznymi.Drugim ważnym obszarem jest smart grid/smart metering. Wymaga on znacznych inwestycji związanych z wymianą urządzeń pomiarowych, ale kolejnym krokiem musi być wdrożenie systemu do zbierania, przetwarzania i zarządzania danymi odczytowymi.
Dystrybutorzy energii elektrycznej nie mogą natomiast dłużej zwlekać z wprowadzaniem rozwiązań do zarządzania infrastrukturą przesyłową - alarmuje Paweł Piwowar.Są to bardzo kosztowne i pracochłonne projekty. Toczą się już u większości operatorów, którzy stopniowo uzupełniają dane o sieci, wprowadzają specyfikacje urządzeń na mapy cyfrowe. Ale są też i tacy, którzy zdecydowali się na kompleksowe podejście do problemu - m.in. Grupa Tauron przygotowała duży przetarg na rozwiązanie do zarządzania majątkiem sieciowym.
Oceniając perspektywy i warunki współpracy z firmami energetycznymi, Paweł Wiechecki, dyrektor sektora energetycznego w Infovide-Matrix, zauważa, że dostawcy IT mają w tym obszarze o tyle ułatwione zadanie, że mogą czerpać doświadczenia z sektorów, które przeszły już podobną transformację, np. telekomunikacji czy bankowości.
Dotyczy to przede wszystkim sfer związanych z obsługą klienta, sprzedażą czy procesami rozliczeniowymi - mówi.Dla firm IT bardzo ważnym czynnikiem, który już wpływa i będzie kształtował ofertę produktową w najbliższym czasie, będą systemy inteligentnego opomiarowania sieci, których obowiązek wdrożenia nakładają dyrektywy UE. Nie bez znaczenia będą również inwestycje w rozwiązania zwiększające konkurencyjność, takie jak systemy BI dla energetyki, które prognozują zużycie energii, przechowują dane pomiarowe i tworzą raporty dla zarządu, a także systemy billingowe oraz rozwiązania wspierające zarządzanie samą organizacją.
Konieczne również będą narzędzia zapewniające integrację procesów w grupach energetycznych oraz rozwiązania do zarządzania majątkiem sieciowym - dodaje Paweł Wiechecki.Źródło: www.wnp.pl
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej

