Przejdź do głównej treści

Dlaczego nie ma promów kosmicznych?

Katgoria: ERP / Utworzono: 06 wrzesień 2010

Dlaczego nie ma promów kosmicznych?

Architektura aplikacji i odpowiednia technologia decydują o wszystkim
ORACLE - systemy ERP, CRM, MRP, ERPKiedy w połowie lat 90 rozpoczynałem przygodę z aplikacjami biznesowymi, moje pierwsze zderzenie z wnętrzem systemu zintegrowanego było dosyć bolesne. Jako młody adept sztuki ERP, świeżo zwerbowany z pracy na uczelni, spodziewałem się zaobcować z technologią najwyższych lotów i najświeższymi nowinkami technicznymi. Okazało się jednak, że prawda daleko odbiegała od moich oczekiwań.

Po przyjrzeniu się systemowi z bliska nie mogłem oprzeć się wrażeniu, iż ta część produktu, która odpowiadała za logikę przetwarzania procesów biznesowych powstała poprzez automatyczne ‘przetłumaczenie’ kodu, pochodzącego jeszcze z przełomu lat 70. i 80. Aby produkt komunikował się z użytkownikiem w sposób uznany w tym czasie za nowoczesny czyli poprzez Windows, stworzono równoległy do logiki biznesowej aplikacji specjalny mechanizm obsługi okienek. Nie chcąc tu zanudzać nie-informatyków, pozwolę sobie to porównać do sytuacji, w której do nowoczesnej karoserii błyskającej szeregiem cyfrowych wskaźników wsadzono by układ napędowy z Syreny Bosto lub gdyby ktoś chciał zaoferować użytkownikom rakietę kosmiczną napędzaną silnikiem parowym.

System ma tylko działać

Na moje zdziwienie, koledzy pracujący w firmie dłużej ode mnie wzruszyli ramionami twierdząc, że system nie jest od bycia nowoczesnym tylko od tego, żeby dobrze policzyć stany magazynowe i wystawić fakturę. Wprawdzie od czasu do czasu krążyły po rynku złośliwe plotki, że i z tym bywa różnie (bo wystawienie faktury trwa kilka minut i w międzyczasie niektórzy z klientów uciekają ze sklepu), ale i na to znalazła się dobra odpowiedź: "przecież do rejestracji sprzedaży służą wyspecjalizowane systemy kasowe, a system ERP jest dla analityków i wystarczy, że sobie te dane z kas raz na dzień pozbiera".

Święta to prawda w przypadku dużych sieci handlu detalicznego. Ale firmy produkcyjne posiadające przyzakładowe sklepiki firmowe, jakoś nie chciały jej zaakceptować. Żeby nie być stronniczym – kłopoty podobne do wyżej wymienionych w końcówce lat 90. dotykały niemal wszystkich systemów zintegrowanych. Kiedy w kilka lat później już za pomocą innego systemu ERP brałem udział w tworzeniu rozwiązania dla dużego dystrybutora elektroniki, moduł sprzedaży został napisany od nowa, a Klient ze złośliwą satysfakcją liczył, ileż to mu jeszcze brakuje do upragnionej wydajności bodajże 1000 faktur na dzień. Miesiące i lata mijały, a ja poznając kolejne produkty coraz bardziej oswajałem się z myślą, ze świat aplikacji biznesowych i wygoda użytkownika to dwie różne bajki i że jedyne co można osiągnąć, to okupiony zarwanymi nocami i nerwami kompromis, w którym różnorodne ‘protezy’ pozwalają w miarę przyzwoicie korzystać z systemu.

Ale żeby to coś było tak proste i przyjazne jak np. przeglądarka WWW? O, co to, to nie! Dopiero później dowiedziałem się, że jednak istnieją na świecie aplikacje, o których nie śniło się filozofom!

Procesy biznesowe w centrum uwagi

W ostatniej dekadzie zagadnienia takie jak globalizacja, konieczność spełnienia szybko zmieniających się regulacji prawnych, czy bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne informacji w firmie stały się ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Klimat biznesowy zmienia się dziś znacznie szybciej niż się do tego przyzwyczailiśmy: na rynku pojawiają się nowi, nieznani do tej pory gracze i nie ma praktycznie dnia, żeby nie ogłoszono przynajmniej jednego przejęcia lub fuzji firm w skali globalnej. Przypadki nadużycia swobody gospodarczej - takie jak w "sprawie Enronu", czy ostatnie kłopoty instytucji finansowych z falą trudno spłacalnych kredytów spowodowały, że ustawodawcy znacznie surowiej pilnują przestrzegania ładu korporacyjnego, a organizacje coraz większą uwagę przykładają do stosowania zaawansowanych metod kontroli ryzyka.

W efekcie, głównym zadaniem dla współczesnych systemów informatycznych jest ciągła optymalizacja i zmiana procesów gospodarczych. IT nie ma już na celu jedynie automatyzacji funkcji zaplecza firmy - takich, jak księgowość czy zarządzanie magazynami, ale stanowi strategiczny obszar uzyskiwania przewagi konkurencyjnej poprzez elastyczne wspieranie modelowania i nadzorowania procesów biznesowych. Dziś naturalne jest, że tzw. ‘piony biznesowe’ firmy oczekują od pionu informatyki, że ten wesprze je w dynamicznej zmianie sposobu organizacji firmy, zmianie sposobu komunikacji z Klientami czy symulacji skutków alternatywnych scenariuszy zachowań rynku.

W ankiecie wykonanej na zlecenie Magazynu CIO, za najważniejsze wyzwanie roku 2007 uznano poprawę procesów biznesowych firmy. Wiele wskazuje na to, że i w roku 2008 nikt nie odbierze temu celowi palmy pierwszeństwa. Dzieje się tak z przyczyny coraz większego rozwarstwienia między celami kierownictwa a ich faktyczną realizacją. Wyśrubowane plany sprzedaży, nowe koncepcje zarządzania, akwizycje i zmiany sytuacji konkurencyjnej - to tylko wybrane czynniki, z powodu których firma ‘nie nadąża’ za pomysłami liderów. Zjawisko to obrazuje wykres załączony na rys 1.

Rys.1. Zjawisko rozwarstwiania się celów kierownictwa i faktycznej ich realizacji (Execution gap)

Naprzeciw oczekiwaniom użytkownika - konwergencja technologii

Nic dziwnego, że w zaistniałej sytuacji informatyka traktowana jest jako panaceum na zbyt wolne wprowadzanie innowacji, rosnące koszty przestrzegania przepisów, czy niewykorzystane szanse rozwoju. Dziś systemy IT mają za zadanie nie tylko zaplanować i monitorować biznes, ale pomóc w przewidzeniu zmian na globalnym rynku, ruchów konkurencji oraz konsekwencji różnorakich działań planowanych przez kierownictwo.

Przed aplikacjami biznesowymi stawia to olbrzymie wyzwanie w postaci wymogu elastycznej integracji ‘kręgosłupa informacyjnego firmy’ jakim są systemy back office, z ciągle zmieniającym się zestawem rozwiązań wspierających aktualny w danym momencie model biznesowy organizacji. Na dodatek oczekuje się, że również sam ‘kręgosłup’ będzie dopasowywał się do indywidualnych potrzeb użytkowników - takich jak możliwość personalizacji układu ekranu, rozszerzenie zakresu danych opisujących dowolny obiekt biznesowy (klient, konto, materiał), czy zmiana standardowego przebiegu procesu bez konieczności zatrzymania działania systemu. To wszystko oczywiście przy zachowaniu spójności danych i dostępności dla wszystkich użytkowników systemu informacji dodatkowych - takich, jak zeskanowane dokumenty źródłowe itp.

Podstawowym oczekiwaniem dzisiejszych użytkowników jest konwergencja technologii, gdzie sposób wykorzystania urządzeń i danych zależy ściśle od kontekstu w jakim zostały użyte. Zjawisko to jest najbardziej widoczne w przypadku telefonów komórkowych - aparat taki jest jednocześnie telefonem, walkmanem, aparatem fotograficznym, dyktafonem i jeszcze 10 innymi urządzeniami. W epoce konwergencji technologii również od aplikacji biznesowych oczekuje się, że będą one hybrydami klasycznego systemu zarządzania organizacją, rozwiązań analitycznych klasy Business Intelligence, systemów CRM, systemu elektronicznego obiegu dokumentów i archiwizacji, systemów telekonferencyjnych, systemu zarządzania treścią oraz wielu innych rozwiązań, które historycznie były oddzielone od siebie.

Aby idea ‘wszystko w jednym’ została zrealizowana na poziomie jakościowym spełniającym wyśrubowane wymagania użytkowników, niezbędne jest spełnienie trzech podstawowych przesłanek:


* należy przy konstrukcji nowego rozwiązania wykorzystać najlepsze dostępne na rynku składniki wejściowe (nazwijmy je aplikacjami bazowymi);

* należy stworzyć efektywną architekturę integracji pozwalającą na spójną obsługę procesów biznesowych realizowanych przez dowolną kombinację aplikacji bazowych w zakresie obejmującym co najmniej:

  1. wspólną zintegrowaną obsługę danych podstawowych,
  2. elastyczne definiowanie specyficznych dla Klienta procesów z predefiniowanych ‘klocków’ – usług biznesowych dostarczanych przez aplikacje bazowe,
  3. monitorowanie i dostrajanie efektywności procesów składających się na unikatową dla danego Klienta logikę aplikacji (unikatowość wynika chociażby z dowolnego komponowania procesów),
  4. wspólny system analityczny dla wszystkich aplikacji bazowych, umożliwiający tworzenie sprawozdań i analiz dla dowolnych kombinacji danych, w tym danych pochodzących z wielu takich aplikacji bazowych;

* dla elementów składowych Aplikacji bazowych konieczne jest zapewnienie:

  1. możliwości wywołania kontekstowego funkcji pomocniczych - takich jak np. archiwizacja czy wersjonowanie załączników elektronicznych,
  2. dowolnego sposobu wejścia/wyjścia dla każdej informacji, łącznie z tak nietypowymi technikami jak analiza treści wchodzącego do systemu maila (celem uruchomienia zadania workflow) czy odczytywanie przez komputer treści ekranu (funkcja bardzo przydatna dla osób niedowidzących).

Recepta mistrzów – najlepsze składniki podstawą sukcesu

Zawodowi mistrzowie kuchni zgodnie przyznają, że bez najwyższej jakości składników niemożliwe jest uzyskanie królewskiego dania. Dlatego też do realizacji największego przedsięwzięcia integracyjnego w historii IT, firma Oracle starannie dobrała najlepsze aplikacje bazowe, dokonując akwizycji:

  • systemów ERP firmy PeopleSoft (PeopleSoft i JDE),
  • systemu CRM firmy Siebel,
  • aplikacji do planowania i analiz finansowych Hyperion,
  • aplikacji do planowania transportu G-Log,
  • aplikacji do planowania łańcucha dostaw Demantra,
  • aplikacji do zarządzania cyklem życia produktu Agile,
  • aplikacji billingowych firm SPL oraz Portal Software,
  • platformy zarządzania dokumentami elektronicznymi Stellent, oraz...

...wielu, wielu innych.

Sumarycznie w ciągu ostatnich 3 lat Oracle dokonał ponad 50 akwizycji, z czego ponad 30 dotyczyło aplikacji biznesowych. I chociaż niektóre z nich mają nieco egzotyczne nazwy jak Crystal Ball, to wszystkie przejęte produkty łączy fakt, że przed akwizycją były najlepszymi (lub co najmniej wiodącymi) na świecie rozwiązaniami w swojej dziedzinie.

Historia uczy, że jeżeli jakaś firma przejmuje konkurencyjną technologię, to wkrótce jedna z dwóch linii produktowych staje się zbędna i następuje konsolidacja bazy Klientów organizacji. Mówiąc wprost – użytkownicy aplikacji ‘wycofywanej z obiegu’ są zmuszani do szybkiej migracji na tę, która została ‘zachowana przy życiu’. W przypadku akwizycji dokonywanych przez Oracle rzecz ma się zupełnie inaczej. Nie tylko wszystkie produkty są nadal rozwijane i utrzymywane, ale również możliwe jest uzyskanie nieograniczonego w czasie serwisu dla tej wersji oprogramowania, którą Klient zakupił. Oznacza to, że o aktualizacji czy migracji na inne rozwiązanie decydują wyłącznie potrzeby biznesowe Klienta i decyzje jego Zarządu.

Strategią Firmy Oracle jest dostarczanie rozwiązań dla problemów biznesowych za pomocą optymalnej dla danego Klienta kombinacji komponentów aplikacyjnych – niezależnie od tego z jakiej pierwotnej linii technologicznej one pochodzą. Dzięki wykorzystaniu wspólnych standardów w obszarze integracji, analiz, sprawozdawczości, dostępu do aplikacji i zarządzania bezpieczeństwem, dla użytkownika końcowego możliwa stała się realizacja złożonych procesów biznesowych za pomocą funkcji, pochodzących z aplikacji ‘best of breed’ w poszczególnych obszarach, połączonych w sobą w komfortowy dla użytkownika końcowego sposób.

Architektura tworzy nową jakość

Filozofia ‘one Oracle’ (z punktu widzenia Klienta nie ma różnicy, z której linii aplikacyjnej korzysta) ma swoje odzwierciedlenie zarówno w warunkach licencyjno-prawnych jak i technologicznych. Spośród wielu innowacyjnych rozwiązań technologicznych wykorzystywanych w Aplikacjach Oracle, jako główne filary architektury aplikacyjnej wymienić należy:

  • integrację za pomocą standardu Service Oriented Architecture;
  • uniwersalne dla wszystkich aplikacji, wiodące na rynku narzędzia do analiz, prognoz i symulacji, otwarte na zewnętrzne źródła danych;
  • jednolity, wspólny model zarządzania danymi (z użyciem rozwiązań Trading Community Architecture oraz Oracle Master Data Management);
  • przyjazny użytkownikowi końcowemu, uniwersalny interfejs wejścia/wyjścia z wykorzystaniem popularnych pakietów biurowych.

Magiczne słowo nazywa się AIA (Applications Integration Architecture). Do uznanego powszechnie standardu technologicznego jakim jest Oracle Fusion Middleware dodano gotowe pakiety integracyjne (tzw. PIP - od Process Integration Package), zawierające:

  • modele najlepszych, sprawdzonych procesów biznesowych danego konkretnego sektora lub branży (Industry Reference Models);
  • generyczne obiekty biznesowe (Enterprise Business Objects) takie jak np. Klient, Faktura, Pracownik, używane przez wszystkie aplikacje certyfikowane do AIA;
  • usługi sieciowe (Enterprise Business Services), które realizują konkretne funkcje np. “zaktualizuj historię kontaktów z kontrahentem”;
  • adaptery (Application Business Connectors) umożliwiające eksponowanie funkcjonalności aplikacji w postaci usług webowych, a jednocześnie realizujące funkcjonalności bezpieczeństwa, walidacji i obsługi błędów;
  • procesy biznesowe definiowane w sposób niezależny od aplikacji, realizujące poszczególne usługi i modelowane za pomocą języka graficznego edytora Business Process Execution Language BPEL (Orchestrated Business Flows).

Oczywiście, procesy biznesowe mogą być dowolnie modyfikowane; użytkownicy mogą też tworzyć swoje własne procesy wykorzystując w nich usługi i obiekty z predefiniowanego repozytorium. W razie potrzeby służby informatyczne Klienta są w stanie bez wielkiego wysiłku tworzyć nowe usługi i obiekty, np. odwołujące się do dotychczas używanych w firmie aplikacji firm trzecich (o ile są one kompatybilne ze standardem SOA).

Każda przejęta przez Oracle aplikacja z czasem jest certyfikowana do AIA, a jej usługi są włączane do pakietów PIP obsługujących zintegrowane procesy organizacji. W chwili obecnej dla samego tylko pakietu Siebel CRM istnieje 6 PIP-ów, dzięki którym ‘od ręki’ obsługiwane są m.in. procesy na styku Siebel CRM, czy systemu EBS, Siebel CRM i aplikacji bankowej Flex-Cube. Kolejne pakiety pozwalają na ich natychmiastowe użycie do obsługi nawet bardzo złożonych procesów z szerokiej palety rozwiązań - jak chociażby w pokazanym poniżej procesie ‘Concept to Delivery’ (Od projektu do dostawy).

 

promy2

 

Rys. 2. Zintegrowana obsługa procesu ‘Concept to Delivery’

O dojrzałości podejścia Oracle niech zaświadczą opinie analityków, którzy zgodnym chórem podkreślają dojrzałość koncepcji i wysoką jakość rozwiązania integracyjnego. Firma Ovum dochodzi do wniosku, że “Długofalowe wyzwanie stojące przed Oracle – różnorodność i szeroki zakres przejętych przez tę firmę aplikacji, które nie zawsze są ze sobą kompatybilne – stało się źródłem przewagi, gdyż dzięki temu powstały rozwiązania AIA”. Forrerster Research i Nucleus porównując rozwiązania Oracle z ofertą konkurencji, podkreślają ich znaczącą przewagę technologiczną, a AMR ‘stawia kropkę nad i’ pisząc “Oracle stworzył jedną z najbardziej fascynujących strategii integracyjnych, które zdarzyło się nam widzieć.”

Koniec wieńczy dzieło, czyli jak zasypać ‘execution gap’

Standaryzacja usług realizowanych przez aplikacje bazowe i ich obsługa przez wspólny silnik integracyjny z wykorzystaniem gotowych (ale łatwo rozszerzalnych) pakietów integracyjnych, pozwalają na błyskawiczne przemodelowanie używanego w firmie rozwiązania z uwzględnieniem jego nowych lub zaktualizowanych procesów biznesowych. W efekcie uzyskujemy lepszą obsługę działalności organizacji, przy kosztach utrzymania i modernizacji IT znacznie niższych niż przed zmianą architektury. Wykorzystanie do realizacji serwisów najlepszych w swojej dziedzinie aplikacji bazowych, zwiększa ergonomię pracy i satysfakcję użytkownika oraz powoduje, że system jest zdolny do lepszej i skuteczniejszej realizacji zamierzeń kierownictwa. W efekcie firma zwiększa swą zdolność konkurencyjną i umacnia pozycję lidera branży.

Rys. 3. Likwidacja rozwarstwiania się celów kierownictwa i faktycznej ich realizacji (‘Execution gap”) dzięki standaryzacji usług aplikacji, zwiększaniu elastyczności IT i zmniejszeniu kosztów

Źródło: ORACLE
Autor: Andrzej Amanowicz


Najnowsze wiadomości

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?

Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej

Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP

Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej

Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki

Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej

Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej

Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej

15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować

Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej

Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?

Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej