Przejdź do głównej treści

Czy ambitni mają łatwo w IT?

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 19 listopad 2014

Czy ambitni mają łatwo w IT?

W dzisiejszych czasach branża IT napędza rozwój technologiczny i kreuje trendy konsumenckie. Jest uważana za innowacyjną i niebojącą się ryzyka. Ale nie na każdej rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko związane z informatyką trzeba podkreślać te właśnie cechy. Skąd wiadomo kiedy zostanie to poczytane za zaletę, a kiedy za wadę? Wiele zależy od typu firmy, do jakiej aplikujesz.


REKLAMA
ASSECO KSEF
 
Gdy posiada ona wewnętrzny dział IT, to bądź ostrożny w zadawaniu pytań o innowacyjne projekty. Nawet jeśli usłyszysz dokładnie takie pytanie, nie gwarantuje to, że właśnie takie projekty będą realizowane. Czasem jest to zwyczajnie jedno z pytań, które po prostu wypada zadać podczas rozmowy.

Specyfika pracy w takiej firmie ma wiele wspólnego z wynikami badań budżetów przeznaczanych na informatykę w przedsiębiorstwach. Zdaniem ekspertów czołowych firm doradczych (Foresster, IDC, badania własne firmy Dell) ,70-80 proc. budżetów IT jest przeznaczanych na utrzymanie i re-nowację obecnie działających systemów. Z jednej strony, ma to oczywisty sens. Procesy, od których bezpośrednio zależą wyniki firmy – takie jak nadzorowanie produkcji, analiza klientów, bieżące przetwarzanie informacji handlowych dla sprzedawców w terenie, zabezpieczanie wrażliwych danych finansowych i personalnych czy billingowanie – muszą działać bez przerw i bez błędów. Mimo mniej lub bardziej zaawansowanej automatyzacji, kontrola ze strony administratora i zespołu specjalistów jest cały czas potrzebna. .

Pozostała część czasu pracy i zasobów przypada na eksperymenty (na które nikt za bardzo nie liczy, więc nie dają wiele satysfakcji ich liderom i członkom zespołów), na ważne projekty rutynowe (w których najważniejsza jest powtarzalność przy jak najmniejszych odchyleniach jakości), i wreszcie na projekty innowacyjne, tworzące nową wartość, przewagę konkurencyjną. Dopiero tutaj można realizować innowacyjne pomysły. Te projekty jednak odbywają się niezbyt często, więc nie pod nie firmy tego typu poszukują kandydatów do pracy. .

Nieco lepiej jest w firmach realizujących wdrożenia informatycznych usług i produktów naby-wanych od innych firm. Zwykle każdy większy projekt u klienta wymaga jakiejś przeróbki lub dos-tosowania sprzętu, dopisania funkcjonalności lub modułów integrujących nowe oprogramowanie z już użytkowanym. Owszem, bywa to skomplikowanym wyzwaniem dla zdolności i pomysłowości, ale to wciąż nie jest własny, autorski pomysł ambitnego informatyka. To wciąż zlecenie zewnętrzne. Przeszkodą w proponowaniu innowacyjnych pomysłów w firmach wdrożeniowych jest także często zarząd i niewłaściwie ustalone cele biznesowe. Jeśli zespół zajmujący się np. analizą danych, ma w ciągu roku przynieść do firmy określoną kwotę ze zleceń i z tego jest rozliczany, to w sposób naturalny na bok pójdą projekty niepewne, ryzykowne, innowacyjne. I kierownik zespołu, i sami pracownicy zadowolą się projektami typu "dojna krowa": dającymi stały, pewny przychód. Jeśli pod koniec okresu rozliczeniowego cel zostanie osiągnięty, ewentualnie wtedy na tapetę trafi któryś z innowacyjnych pomysłów, kurzących się do tej pory w kącie. To nie jest przytyk w stosunku do tych firm, tak one po prostu funkcjonują. Jako kandydat do pracy, lepiej żebyś wiedział o tym zanim złożysz CV, niż żebyś później miał się irytować. .

Najlepsze warunki do realizowania swoich ambicji informatycy mogą znaleźć u producentów sprzętu i oprogramowania. W firmach z kilkunastoletnim doświadczeniem w biznesie występuje co prawda podział na główne źródło dochodu i źródła dodatkowe, ale właściciele lub dyrektorzy takich firm wspierają innowacyjne pomysły i rozwiązania. Rozumieją oni, że konkurencja na tym rynku jest silna. Bez testowania i wdrażania nowych pomysłów do istniejących produktów, jak również bez proponowania nowych produktów, nie ma szans, żeby dalej skutecznie działać. Trzeba pamiętać jednak, że istnieje gro firm-producentów, którzy nastawili swój biznes na tzw. odcinanie kuponów, co jest ryzykowne zarówno dla nich samych, jak i dla osób zatrudnionych. .

W młodych firmach i w startupach z kolei nie ma nawet takiego podziału. Każdy klient to dobry klient. Każdy projekt to projekt innowacyjny, ponieważ każdemu klientowi trzeba od początku wyjaśniać co robi oferowane rozwiązanie, jak wnosi wartość do jego biznesu, jak klient na nim za-robi, i jak prześcignie jego własnych konkurentów. Nie ma tam gwiazd, nie ma "dojnych krów". Startupy często powstają, ponieważ ktoś kiedyś miał fantastyczny pomysł i stwierdził – wcześniej czy później – że najlepszym sposobem, by go zrealizować jest założenie własnej firmy. Ta droga realizacji ambicji zawodowych wymaga największej odwagi i determinacji Z biografii i artykułów prasowych doskonale znamy losy takich twórców jak Bill Gates, Bill Gates, Steve Jobs, Michael Dell, czy stojąca za Skype piątka: Friis, Zennström, Heinla, Kasesalu, Tallinn. Wiemy co trzeba zrobić, ale i tak każda ambitna osoba musi to zrobić samodzielnie, na swój własny, autorski sposób. Potwierdza to przypadek i sukces Krystiana Piećko, CTO PILAB SA, twórcy innowacyjnej technologii łączenia i analizowania informacji, stosowanej w oprogramowaniu oferowanym przez tę firmę. .

W innowacyjnych firmach najciekawsze jest to, że praktycznie zawsze prowadzą jakieś rekrutacje, zawsze potrzebują ambitnych pracowników. Jeśli nawet nie ma ogłoszenia na portalu pracowym, ani nie ma wzmianki na stronie własnej firmy, to drzwi są zawsze lekko uchylone dla tych, którzy w dotychczasowej pracy nieprzyjemnie odczuwają ograniczenia kreatywności i zaangażowania.
Ambitnym pracownikiem może być świeżo upieczony absolwent, może być dyrektor w wielkiej korporacji, albo weteran z 30-letnim stażem. Wiem, bo z naszą firmą są związane między innymi takie osoby. Liczy się pomysłowość, upór w dążeniu do celu, chęć zdobywania nowej wiedzy i umiejętności, otwartość na ludzi. Mam to szczęście, że o każdym pracowniku naszej firmy mogę powiedzieć, że to osoba ambitna – mówi Paweł Wieczyński, prezes zarządu wrocławskiej firmy PILAB, produkującej autorskie oprogramowanie integrujące i błyskawicznie analizujące dane ze źródeł rozproszonych. – Kilkanaście lat temu zmiana pracy była postrzegana jako przykre wydar-zenie. Obecnie to rzecz naturalna, tym bardziej w branży IT, tak dynamicznej i innowacyjnej. Ek-sperci rynku pracy mówią wręcz o występowaniu trzyletnich cykli: co trzy lata nadchodzi pora na przeskok na kolejny poziom kariery.
Źródło: PILAB

Najnowsze wiadomości

Najpierw był chaos w dokumentach
COMARCHProblemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.



Najnowsze artykuły

KSeF w firmach handlowych: jak wdrożyć go bez przestojów i przy okazji zautomatyzować obieg faktur
SYMFONIAW firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.

Przeczytaj Również

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną

W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?

Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji

Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej

AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso

Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej

Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?

Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej