Sektor MŚP źródłem wzrostu firm technologicznych
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 05 maj 2014
Sektor MŚP źródłem wzrostu firm technologicznych
W ostatnich latach amerykańskim firmom technologicznym, które oferowały produkty i usługi małym i średnim przedsiębiorstwom, udało się osiągnąć nawet dwa razy wyższe przychody niż tym, które takiej oferty nie miały. Na sprzęt, oprogramowanie oraz usługi IT w 2012 roku małe i średnie firmy na kontynencie północnoamerykańskim wydały 543 mld dolarów. Za trzy lata ma to być już 686 mld dolarów. Sektor MŚP potrzebuje nowoczesnych technologii, takich jak cloud computing, narzędzi analitycznych czy technologii mobilnych. Podobne tendencje coraz bardziej dostrzegane są w Europie, w tym w Polsce. Jak jednak przestrzegają eksperci firmy doradczej Deloitte, autorzy publikacji „Democratizing Technology”, jest to klient niezwykle wymagający, którego potrzeby, w związku dużą presją konkurencyjną, nieustannie się zmieniają.
Aktywność małych i średnich przedsiębiorstw jest niezbędna do pobudzania wzrostu gospodarczego. W ciągu ostatnich pięciu lat sektor ten był podstawą ożywienia zarówno w krajach rozwiniętych, jak i na rynkach wschodzących. W USA w ubiegłym roku połowę wszystkich pracowników pracujących w sektorze prywatnym zatrudniały właśnie małe firmy, które odpowiadały za wytworzenie przez ten sektor 50 proc. tamtejszego PKB. W krajach OECD odsetek pracujących w sektorze MŚP sięga od 60 do 80 proc. wszystkich zatrudnionych. W Polsce w 2011 roku było to 70 proc. Małe i średnie przedsiębiorstwa odpowiadały w tym samym roku za wytworzenie 47,3 proc. polskiego PKB.
Analiza przeprowadzona wśród 84 dużych firm technologicznych przez ekspertów Deloitte pokazała, że w latach 2003-2012 przedsiębiorstwa z tej branży, które miały ofertę dla sektora MŚP przegoniły swoich konkurentów w zakresie wzrostu przychodów i marży zysku operacyjnego. Ich przychody w 2011 roku były dwa razy wyższe, a dwa lata temu ta różnica jeszcze się pogłębiła, tym bardziej, że firmy, które nie miały takiej oferty zanotowały ich spadek. Koncerny, które sprzedawały swój sprzęt i usługi małym i średnim przedsiębiorstwom nie ulegały także tak bardzo wahaniom koniunktury gospodarczej jak inne podmioty, miały większą liczbę stałych pracowników i wyższe wydatki na badania i rozwój.
Ze względu na stosunkowo małą skalę i ograniczone zasoby, sektor MŚP wymaga szybkiego zwrotu z inwestycji w technologię. W związku z tym preferencje zakupowe małych i średnich firm są bardzo szczególne. Ich specyfika wymaga, aby sprzęt i usługi, które kupują charakteryzowały się pięcioma cechami: dostosowaniem do ich potrzeb (małe i średnie firmy potrzebują narzędzi, które umożliwiają im dostosowanie produktu lub technologii do konkretnych potrzeb i specyfiki ich działalności), elastycznością (potrzebują rozwiązań technologicznych, które zapewniają spójną i trwałą infrastrukturę, a w razie potrzeby pozwolą poszerzyć zasięg), serwisem (sektor MŚP, bardziej niż inne, podatny jest na utratę ważnych klientów, dlatego potrzebuje produktów, które wymagają minimalnej konserwacji, mają łatwy dostęp do dostawców i szybkie narzędzia samoobsługowe), bezpieczeństwem (małe i średnie firmy nie są mniej narażone na przestępstwa niż wielcy gracze, a często są w mniejszym stopniu przygotowane do ochrony przed zagrożeniami) oraz trwałością (budżety IT w sektorze MŚP są nawet 200 razy niższe niż w wielkich firm, dlatego potrzebują trwałego sprzętu, o przystępnych kosztach utrzymania i obsługi).
Ponadto małe i średnie firmy stanowią napęd dla najbardziej innowacyjnych technologii. Wśród amerykańskich firm, które w ostatnich czterech latach zarejestrowały piętnaście lub więcej patentów, sektor MŚP mógł się pochwalić 16 razy większą ich liczbą na jednego pracownika niż wielkie koncerny” – mówi Stanisław Bochnak, Dyrektor w Zespole Doradztwa Technologicznego, Deloitte Business Consulting.Biorąc pod uwagę znaczenie tego sektora w napędzaniu ogólnego wzrostu gospodarczego, innowacyjności i tworzenia nowych miejsc pracy, małe i średnie firmy stały się niezwykle ważnym klientem dla dużych firm technologicznych. Na sprzęt, oprogramowanie oraz usługi IT w 2012 roku małe i średnie firmy w Ameryce Północnej wydały 543 mld dolarów. Za trzy lata ma to być już 686 mld dolarów. Wzrost globalnych wydatków na ten cel wyniósł w 2013 roku 2,3 proc. w porównaniu do 1,7 proc. w 2012. W ciągu najbliższych czterech lat w małych i średnich przedsiębiorstwach wydatki IT będą rosły średnio o 3,6 proc. w skali globalnej. Według danych firmy Gartner w 2017 roku osiągną one wielkość nieco ponad biliona dolarów.
Analiza przeprowadzona wśród 84 dużych firm technologicznych przez ekspertów Deloitte pokazała, że w latach 2003-2012 przedsiębiorstwa z tej branży, które miały ofertę dla sektora MŚP przegoniły swoich konkurentów w zakresie wzrostu przychodów i marży zysku operacyjnego. Ich przychody w 2011 roku były dwa razy wyższe, a dwa lata temu ta różnica jeszcze się pogłębiła, tym bardziej, że firmy, które nie miały takiej oferty zanotowały ich spadek. Koncerny, które sprzedawały swój sprzęt i usługi małym i średnim przedsiębiorstwom nie ulegały także tak bardzo wahaniom koniunktury gospodarczej jak inne podmioty, miały większą liczbę stałych pracowników i wyższe wydatki na badania i rozwój.
Z danych Deloitte wynika, że w 2012 roku 60 proc. firm technologicznych miało w swej ofercie produkty i usługi dla sektora MŚP. W przypadku producentów sprzętu i oprogramowania ta penetracja sięgała nawet ponad 80 proc. Gorzej jest z firmami produkującymi półprzewodniki i komponenty. W ich przypadku ten wskaźnik wynosił tylko 23 proc. – dodaje ekspert Deloitte.Jak przekonują eksperci Deloitte duże firmy technologiczne, mimo szybko zmieniającego się popytu i potrzeb małych i średnich firm, nie są zmuszone tworzyć dla nich nowych produktów lub usług od podstaw. Zamiast tego, mogą skupić się na strategii, która wykorzystuje nowe rozwiązania technologiczne, takie jak cloud computing, analityka czy technologie mobilne i dostosować istniejącą ofertę do potrzeb sektora MŚP. I tak chmura obliczeniowa może im pomóc zarządzać danymi oraz niewielkim kosztem poprawić wydajność i efektywność. Z kolei narzędzia analityczne można wykorzystać do szybszego wychwytywania i wyjaśniania zmian w preferencjach klientów i dostosowaniu do nich produktów i usług. Tę samą rolę mogą odegrać platformy społecznościowe.
Ze względu na stosunkowo małą skalę i ograniczone zasoby, sektor MŚP wymaga szybkiego zwrotu z inwestycji w technologię. W związku z tym preferencje zakupowe małych i średnich firm są bardzo szczególne. Ich specyfika wymaga, aby sprzęt i usługi, które kupują charakteryzowały się pięcioma cechami: dostosowaniem do ich potrzeb (małe i średnie firmy potrzebują narzędzi, które umożliwiają im dostosowanie produktu lub technologii do konkretnych potrzeb i specyfiki ich działalności), elastycznością (potrzebują rozwiązań technologicznych, które zapewniają spójną i trwałą infrastrukturę, a w razie potrzeby pozwolą poszerzyć zasięg), serwisem (sektor MŚP, bardziej niż inne, podatny jest na utratę ważnych klientów, dlatego potrzebuje produktów, które wymagają minimalnej konserwacji, mają łatwy dostęp do dostawców i szybkie narzędzia samoobsługowe), bezpieczeństwem (małe i średnie firmy nie są mniej narażone na przestępstwa niż wielcy gracze, a często są w mniejszym stopniu przygotowane do ochrony przed zagrożeniami) oraz trwałością (budżety IT w sektorze MŚP są nawet 200 razy niższe niż w wielkich firm, dlatego potrzebują trwałego sprzętu, o przystępnych kosztach utrzymania i obsługi).
W przeszłości duże firmy technologiczne nie były zainteresowane sektorem MŚP. Pojawienie się nowych narzędzi i technologii, sprawiło, że obecnie mogą one wyjść naprzeciw potrzebom małych i średnich przedsiębiorstw. Są one dla tej branży atrakcyjnym, ale trzeba także pamiętać, że bardzo wymagającym klientem, na którego zlekceważenie nikt z wielkich graczy nie może już sobie pozwolić. Możemy więc już mówić o nowym zjawisku, które można określić mianem demokratyzacji technologii – podsumowuje Stanisław Bochnak.Źródło: DELOITTE
Najnowsze wiadomości
Najpierw był chaos w dokumentach
Problemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
Problemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.Najnowsze artykuły
KSeF w firmach handlowych: jak wdrożyć go bez przestojów i przy okazji zautomatyzować obieg faktur
W firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
W firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.Przeczytaj Również
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej

