Przejdź do głównej treści

D. Piotrowski, Microsoft: za usługi IT biznes będzie płacić jak za wodę czy prąd

Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 09 styczeń 2014

D. Piotrowski, Microsoft: za usługi IT biznes będzie płacić jak za wodę czy prąd

WNP.PLO wpływie technologii na działania firm, nowych formach usług i nastawieniu na elastyczność usług mówi w rozmowie z portalem wnp.pl Dariusz Piotrowski, dyrektor działu Enterprise w polskim oddziale Microsoft.


REKLAMA
ASSECO KSEF
Do zjawisk widocznych gołym okiem należy rosnąca rola rozwiązań mobilnych. Tablety, smartfony, phablety... - sprzedaż rośnie, liczba aplikacji dąży do nieskończoności. Jakie są skutki tej wręcz rozpasanej mobilności?
Od strony technologicznej mamy kilka istotnych elementów. Na pewno mobilność użytkowników daleko wykroczyła poza proste pojęcia pracy spoza biura. Dostępność urządzeń mobilnych - tabletów, smartfonów, urządzeń 2w1 zaczyna zmieniać rzeczywistość i styl pracy. Ale chodzi nie tylko o urządzenia - zmiany dokonują się dzięki mobilności aplikacji naszego środowiska pracy. Nie wiążemy się już fizycznie tylko z urządzeniami i z miejscem pobytu, ale także ze środowiskiem pracy. Mogę np. wziąć pendrive i w dowolnym miejscu świata, wpiąć go w bezpieczny sposób w dowolny komputer i dysponować środowiskiem pracy takim samym, jakie mam w swoim biurze. Jeszcze parę lat temu takie rozwiązania nie wchodziły w grę.

Druga kwestia to usługi: niezależnie czy są dostępne w chmurze, czy we własnych zasobach - użytkownik może tego nawet nie wiedzieć. Ważne jest to, że panujemy nad dostępem, że w bezpieczny sposób identyfikujemy użytkownika, a on może również bezpiecznie pracować na własnym urządzeniu. Te trendy już zaprzątają wszystkim głowę i z pewnością będą miały ogromny wpływ na przyszłość prowadzenia biznesu i branżę IT. A które nowe nurty będą dominować? O tym zadecydują użytkownicy.
Własne urządzenia, a dane i usługi w ramach cloud computingu. I wszystko dopasowane do potrzeb. To już rzeczywistość?
Niezależnie od wielkości firmy chmura unifikuje wszystkich: od spółek zatrudniających kilka czy kilkanaście osób, po gigantów z dziesiątkami tysięcy pracowników. Systemy CRM, pracy współdzielonej, obiegu dokumentów są takie same dla przedsiębiorstw niezależnie od ich wielkości. Skalowanie wykorzystywanych usług i narzędzi oraz abonamenty płacone za rzeczywiste korzystanie z zasobów to zjawisko niespotykane wcześniej w historii. To także rewolucja pod względem kosztów. Kiedyś na poważne inwestycje w IT pozwalały sobie tylko duże przedsiębiorstwa. Wdrożenia trwały nawet trzy lata, a później sztab specjalistów musiał dbać o prawidłowe działanie systemów, update’y i bezpieczeństwo. Wszystko razem wiązało się z gigantycznymi kosztami. Ale to już przeszłość.
Co się zmieniło?
Dziś to dostawcy usług biorą na siebie odpowiedzialność za stabilność i wydajność i wszystkie powyższe problemy, które mogą wyniknąć i zakłócić dostępność do usług. Zapewniają zawsze aktualne oprogramowanie, zajmują się bezpieczeństwem, czy przechowywaniem danych. W zamian pobierają miesięczną opłatę subskrypcyjną, tak jak pobiera się ją za prąd, gaz, czy wodę. Taki system jest prosty, co nie oznacza, że IT to taki produkt jak energia czy gaz. W usługach informatycznych mamy ogromną przestrzeń na innowacyjność i realizację pomysłów biznesowych. Na bazie oferowanych platform można też tworzyć aplikacje bezpośrednio w przedsiębiorstwach i zgodnie z ich potrzebami.
Czyli firmy będą samodzielnie tworzyć aplikacje?
To zależy od tego z jak zaawansowanym i niszowym rozwiązaniem mamy do czynienia. Np. w firmach farmaceutycznych, gdzie wciąż trwa wyścig i liczy się opracowywanie nowych skutecznych formuł i szybkiego ich patentowania, własne aplikacje z pewnością będą rozwijane jako swego rodzaju know-how firmy.

Z drugiej strony te same firmy będą jednocześnie korzystać z mocy obliczeniowej zewnętrznej. Nie ma żadnych przeszkód, by rozwiązania takie jak obieg dokumentów, czy dostawa poczty były realizowane zewnętrznie. Te usługi stały się już powszechne i popularne. Jak bardzo? Wartość usług w środowisku Office 365 przekroczyła już miliard dolarów i te przychody zostały osiągnięte najszybciej w historii firmy.
Biznes porzuci wszystko co już wdrożył za ciężkie pieniądze i zakocha się w chmurach? Czy może jednak znajdą się konserwatyści, którzy pozostaną tradycyjnym nurcie?
Mamy do czynienia z trendem, dla którego nie stawiamy już pytania "czy", ale "kiedy" przedsiębiorstwa oprą część swych działań o cloud computing. To ewolucja, nie trzeba porzucać wdrożonych rozwiązań. Nasi klienci od lat mają zainstalowane systemy, serwery, oprogramowanie, systemy bezpieczeństwa czy pocztowe. Ale dziś prowadzą analizę kosztów: czy kupować kolejne serwery, czy część usług przenieść do chmury. I w wielu przypadkach decydują się na stopniowe przenoszenie usług. Cały proces zachodzi etapami, firmy mają czas na migrację, nie muszą dokonywać gwałtownych zmian.

Na rynku widać też polaryzację wśród dostawców. Część uważa, że liczą się tylko usługi w chmurze, część pozostaje przy tradycyjnych rozwiązaniach - w końcu wciąż działają 25-letnie systemy mainframe’owe IBM. Wszystko zależy od własnych kalkulacji i wniosków.

My mówimy o ewolucji, podkreślamy magiczne słowo "agile", czyli elastyczność: możliwość składania tych usług jak puzzle, element po elemencie. Jeśli ktoś wybiera kilka komponentów - nie ma problemu, jeśli interesuje się kilkunastoma - można opracować drogę dojścia do tak określonego celu.
Inne magiczne słowo to bezpieczeństwo. Nowe podejście może prowadzić do niepewności - moje dane przechowuje ktoś inny. Czy na pewno dobrze ich pilnuje?
Bezpieczeństwo to temat gorący nie od dziś. Bardzo ważny i dlatego budzi emocje. Od lat obserwuję fale przypływu i odpływu w tej dziedzinie. W ostatnich 2-3 latach, do czasu PRISM, bezpieczeństwo nie należało do głównych nurtów zastąpione przez takie zagadnienia jak mobilność, czy chmura. Teraz temat wraca, jednak nie z powodu obaw o ataki cyberprzestępców, nie z troski o tworzenie kopii bezpieczeństwa, ale z powodu form działania państw i ich służb. Podzielamy obawy klientów w tym zakresie i właśnie dlatego podejmujemy konkretne działania. Rozbudowujemy szyfrowanie naszych usług, wzmacniamy ochronę prawną danych naszych klientów i zwiększamy przejrzystość kodu naszego oprogramowania, żeby ułatwić klientom możliwość sprawdzenia, że nasze produkty nie zawierają żadnych ukrytych tylnych wejść.

W ujęciu ogólnym, wyścig zbrojeń trwa po dobrej i złej stronie - nie zapominajmy przecież o cyberprzestępczości. Nie ma 100-procentowej pewności ochrony danych, ale możemy zapewnić najwyższe możliwe standardy bezpieczeństwa na różnych poziomach. To każdy klient musi samodzielnie zdecydować, czy jego dane są bezpieczniejsze na miejscu w jego siedzibie własnej serwerowni czy na serwerze usługodawcy w wyspecjalizowanym centrum danych. My gwarantujemy, że nasze centra danych spełniają wszystkie wymogi obowiązujące w Unii Europejskiej oraz normy międzynarodowe obowiązujące w branży IT. Z drugiej strony należy pamiętać, że często do włamań do zasobów firmowych dochodzi z powodu najsłabszego ogniwa: pracownika.
Czyli ma być bezpiecznie, szybko, sprawnie, ergonomicznie, niezawodnie, komfortowo. Jakie są najważniejsze wyzwania dla IT?
Szybkość i sprawność to już nie są wyzwania, to realia. Możemy działać i dokonywać usprawnień. Prawdziwe wyzwanie brzmi: działać efektywnie biznesowo. Serca i umysły klientów zdobędą te firmy, które pokażą wartość biznesową poszczególnych wdrożeń: skrócenie czasu procesów, optymalizację kosztów, realizację innowacyjnych modeli biznesowych oraz szerokie, niespotykane wcześniej otwarcie na kontrahentów. Te elementy będą dominować i tu znów pojawia się magiczne słowo "agile". Zamiast ciężkich i długotrwałych projektów, bazujące na elementach chmury elementy platformowe umożliwiające prowadzenie innowacyjnego biznesu.

To jest klucz - skrócenie czasu tworzenia nowych rozwiązań i wprowadzania ich na rynek. Ich zadaniem jest w końcu wspieranie biznesu a tu szybkość reakcji jest konieczna jak nigdy dotąd.

Dostawcy muszą też w przemyślany sposób kierować ofertę do poszczególnych segmentów. Inne zadania stoją przed sektorem energetycznym, inne przed bankowym, inne przed pojedynczymi fabrykami, a inne przed firmami z kilkudziesięcioma zakładami na całym świecie. Innych danych potrzebuje prezes, a innych dyrektor techniczny. Jako dostawcy musimy oferować dobrze przygotowane platformy usług z narzędziami do pracy współdzielonej i sprawnej komunikacji. I odpowiadać na specyficzne branżowe wymagania. Jesteśmy do tego gotowi.
Rozmawiał Wojciech Kwinta

Źródło: www.wnp.pl

Najnowsze wiadomości

Najpierw był chaos w dokumentach
COMARCHProblemy zaczęły się od niespójności systemów informatycznych. To prowadziło do chaosu, błędów i braku realnej analizy rentowności. Tak do niedawna wyglądała codzienność firmy Termomodernizacje, działającej w zakresie usług budowlanych oraz na rynku OZE. Organizację pracy zmieniło wdrożenie systemu Comarch ERP Optima, który zapewnił automatyzację i uporządkował przepływ dokumentów.
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.



Najnowsze artykuły

KSeF w firmach handlowych: jak wdrożyć go bez przestojów i przy okazji zautomatyzować obieg faktur
SYMFONIAW firmie handlowej KSeF nie jest tylko projektem księgowym. To raczej projekt operacyjny, bo wpływa na sprzedaż, zakupy, magazyn, logistykę i integracje z e-commerce oraz marketplace’ami. Darmowe narzędzia wystarczą, żeby wystawić fakturę, ale nie rozwiązują problemu skali: przy dziesiątkach lub setkach dokumentów dziennie bez automatycznego odbioru i kontroli statusów rośnie ryzyko opóźnień, błędów i zatorów w płatnościach. Jeśli chcesz tego uniknąć, przeczytaj ten poradnik.
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.

Przeczytaj Również

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną

W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej

Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem

Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej

Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?

Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej

AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji

Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej

AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso

Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej

Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?

Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej