Produkcyjna gospodarka remontowa, a zarządzanie majątkiem
Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy gigantycznej wielkości przedsiębiorstwo przewozowe dysponuje tysiącami wagonów (choć równie dobrze mogłyby to być autobusy, tramwaje czy taksówki), które remontuje w kilku różnych firmach usługowych. Są nimi zarówno producenci wagonów (autobusów, tramwajów, taksówek), jak i firmy specjalizujące się wyłącznie w remontach. Kwestia kompletnego powiązania danych o stanie majątku w przedsiębiorstwie z wiedzą o remontach prowadzonych u usługodawców może okazać się w tym przypadku dość złożona.
PUNKT WIDZENIA REMONTOWEGO USŁUGODAWCY
Firma podejmująca się remontu wagonów z reguły wykorzystuje zapewne od wielu już lat własne oprogramowanie obsługi gospodarki remontowej. Prawdopodobnie stanowi ono fragment systemu ERP eksploatowanego w szerokim zakresie.
Dla firmy o tym charakterze pro-wadzenie usługowe remontów jest elementem produkcji. Firma z jednej strony prowadzi produkcję nowych wagonów, wytwarza części zamienne do nich, podzleca produkowanie różnych materiałów i podzespołów. Musi mieć więc dostęp do rozliczania remontów, połączenie z systemem CRM, umieć prowadzić kalkulacje opłacalności, no i oczywiście precyzyjnie kontrolować sam przebieg procesu remontowego, w tym zużycie materiałów czy koszty robocizny. Można powiedzieć, że usługodawca na potrzeby prowadzonych przez siebie remontów w swoim systemie ERP bardziej potrzebuje funkcji operacyjnych MRO (Maintenance, Repair and Operations) niż klasycz-nych narzędzi zarządzania majątkiem (CMMS; Computerised Maintenance Management Systems).
OPTYKA ZLECAJĄCEGO
Przedsiębiorstwo przewozowe reprezentuje nieco inny punkt widzenia niż producent czy firma serwisowa. Chce dysponować swoją indywidualną wiedzą na temat eksploatowanych wagonów. Ma ona w pierwszym rzędzie charakter ewidencji środków trwałych, a więc kosztów zakupów, amortyzacji, przeglądu wiedzy na temat częstotliwości i kosztów remontów. Wykorzystuje do tego celu albo funkcje CMMS/EAM, stanowiące być może fragment własnego, szerszego systemu ERP, albo też funkcje pochodzące z samodzielnego systemu stosowanego jedynie przez działy nadzoru i kontroli majątku przedsiębiorstwa. System ten nie musi koncentrować się tylko na wagonach, może też obsługiwać dane na temat innych składników majątku przedsię-biorstwa: budowli, oprzyrządowania, infrastruktury.
Wydaje się, że potencjał drzemiący w dwóch systemach gospodarki remontowej w opisanym przypadku nie będzie w pełni wykorzystany dopóty, dopóki nie zostaną one ze sobą połączone. Jeśli partnerów utrzymania taboru przedsiębiorstwa przewozowego jest wielu, to integracja wiedzy z różnych systemów, pochodzących od różnych usługodawców i na różnych poziomach agregacji wydaje się nie tylko możliwa, ale po prostu niezbędna.
Przy integrowaniu takich systemów należy podjąć szereg decyzji na temat mechanizmów tejże integracji. O ile dane o materiałach zużytych w trakcie napraw mogą być interesujące, o tyle informacja, która brygada na której zmianie likwidowała usterkę — już nieco mniej szczegółowa. Dane o poprzednich remontach zlecający powinien jednak w jakimś zakresie mieć w komplecie. Usługodawca dysponuje nimi nie zawsze: tylko wtedy, jeśli te remonty sam przeprowadzał.
PROBLEM OD STRONY INFORMATYKI
Jak zintegrować informację, którą dysponują tak różne podmioty, do tej pory przyzwyczajone do pracy na jednym systemie na potrzeby własne. Z technicznego punktu widzenia taki opis współpracy w stylu B2B wydaje się dość prosty. Załóżmy, że duże przedsiębiorstwo przewozowe dysponuje tylko jednym, w pełni zintegrowanym własnym systemem zarządzania majątkiem. Nazwijmy go systemem A. Powiedzmy, że przedsiębiorstwo to korzysta z usług kilku firm remontowych, z których każda używa innego systemu gospodarki remontowej. Dla uproszczenia wizji nazwijmy je literami B, C, D, E, F.
Każdy z wymienionych systemów A-F jest wyposażony w swoją konwencję danych: ich zakres, szczegółowość wreszcie strukturę. Usługodawcy stosujący swoje systemy gospodarki remontowej o nazwach B-F nie chcą zmieniać swoich struktur danych, ponieważ obsługują wielu różnych klientów. Podobnie przedsiębiorstwo przewozowe, samo raczej nie będzie chciało zmienić swojej struktury wiedzy, bo jego własna wypracowana przez wiele lat metodyka pozwala mu na w miarę efektywne za-rządzanie.
POGODZIĆ SPRZECZNE METODY
Kontakty B2B między wieloletnimi kontrahentami przy obecnych możliwościach informatyki nie powinny się opierać tylko na elektronicznej wymianie dokumentów zleceń, specyfikacji i protokołów zdawczo-odbiorczych. To, co łatwo mogą obecnie wprowadzić usługodawcy stosujący systemy B-F, to zdalne udostępnienie terminali swoich poszczególnych systemów gospodarki remontowej dla klienta stosującego system A. W ten sposób klient na sześciu ekranach (kolejno z systemami A-F) dysponowałby pełną informacją o swoim majątku i o wszystkich remontach w toku, które są lub były prowadzone. Szkopuł w tym, że przewoźnik takiego udogodnienia nie chciałby. Nie byłoby to dla niego rozwiązanie zanadto wygodne. Uważa on bowiem, że system A jest najlepszy w realizacji jego potrzeb, ponieważ scala w jednym miejscu wszystkie potrzebne mu informacje.
Zlecający remonty przewoźnik jest zainteresowany możliwie szczegółową i bieżącą informacją dostępną w jednym miejscu, o całości majątku trwałego, któ-rym dysponuje. Liczba remontowanych wagonów czy pociągów, nawet jeśli stanowiłaby 5% całego majątku przewoźnika to kwota na tyle duża, że warto mieć na bieżąco dostęp do informacji na ich temat. Celem, do którego zapewne dążyłby zlecający, jest wprowadzenie do jego systemu A wszystkich danych, jakie są generowane przez systemy B-F. Systemy B-F pracują jednak w sposób dalece niejednolity. Można założyć, że na potrzeby jednego kontrahenta, nawet znaczącego, usługodawcy nie chcieliby zbyt głęboko przebudowywać struktury swoich funkcji MRO. Z punktu widzenia standaryzacji kontaktów aplikacji A z pozostałymi, należałoby więc przede wszystkim przeprowadzić ewidencję i analizę struktur danych udostępnianych przez systemy z grupy B-F, a następnie dokonać wyboru, które z tych danych będą rzeczywiście potrzebne dla użytkownika A.
Minimalistyczny wariant to akceptacja części wspólnej zbioru danych oferowanych przez aplikacje B-F. Jeśli natomiast zlecający jest zainteresowany wszystkimi dostępnymi danymi, to może się zdecydować na wariant maksymalistyczny. Wtedy dane wprowadzane do A stałyby się teoriomno-gościową sumą danych pochodzących z systemów B-F. Istnieje oczywiście też całe spektrum wariantów pośrednich. To wymagałoby analizy potrzeb, po której należy podjąć mnóstwo szczegółowych decyzji; leżą one w gestii użytkowników systemu A. Prostsze reguły integracji wiedzy z różnych systemów będą zapewne także tańsze we wdrożeniu niż reguły zanadto wyrafinowane.
TECHNIKA INTEGRACJI
Integracja aplikacji zarządzania majątkiem przewoźnika A z aplikacjami remontowymi usługodawców B-F oparłaby się zapewne na wzorcach SOA (Service Oriented Architecture). Najbardziej przejrzyście można budowę integracji stworzyć na bazie specyfikacji XML. Nie zawsze jest to jednak wykonalne — wszystko zależy od specyfiki poszczególnych systemów gospodarki remontowej.
Jeśli systemem A byłoby oprogramowanie IFS Applications, to najpewniej do integracji danych użyto by platformy IFS Enterprise Operational Intelligence (IFS EOI). Jeśli IFS Applications byłby używany jako system gospodarki remontowej B-F, zapewne narzędzia integracji mogłyby być inne, zawsze optymalnie dostosowane do wymogów aplikacji A. Również rozwiązanie IFS EOI może być w tym przypadku rozpa-trywane jako jeden z wariantów imple-mentacyjnych.
Wydaje się też, że marzenia o integracji wszystkiego ze wszystkim powinny być raczej ograniczone do niezbędnego minimum (czyli części wspólnej danych). To tańsze, szybsze, a przez to najbardziej pragmatyczne. Potrzebne pozostaje tylko otwarcie furtek na ewentualnie bardziej wyrafinowaną integrację w przyszłości. Apetyt na integrację może bowiem wzrastać w miarę nabierania doświadczeń przez użytkowników.
Źródło: www.ifsworld.com
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej


