Na drodze do cyfrowej fabryki
Na drodze do cyfrowej fabryki
Dane nie pozostawiają złudzeń: już 67% przedsiębiorstw produkcyjnych podjęło działania mające na celu wdrożenie koncepcji Przemysłu 4.0.Choć jest to domena przede wszystkim zagranicznych firm, to i wśród polskich nie brakuje takich, które dzięki zrealizowanym w ubiegłych latach projektom IT znajdują się dzisiaj na zaawansowanym poziomie automatyzacji. Dzięki temu są znacznie bliżej realizacji idei Fabryki 4.0. niż mogłoby się to na pierwszy rzut oka wydawać.
Gdyby ktokolwiek zastanawiał się nad tym dlaczego w ostatnim czasie tak dużo mówi się o Przemyśle 4.0 i czy przypadkiem nie jest to zwykły marketingowy slogan, powinien spojrzeć na liczby. Eksperci Capgemini wyliczyli, że dzięki automatyzacji przedsiębiorstwa mogą obniżyć koszty logistyki i zarządzania o 50% a liczbę roboczogodzin na etapie kompletowania zamówień zmniejszyć nawet o 20%. Sceptycy mogą powiedzieć, że takie wartości są niemożliwe do osiągnięcia a już na pewno nie w Polsce, gdzie poziom informatyzacji przedsiębiorstw wciąż pozostawia wiele do życzenia. Jednak w praktyce jest to bardzo zafałszowany obraz.
Sporo polskich firm wykonało na przestrzeni ostatnich lat solidną pracę u podstaw inwestując znaczące środki w nowe technologie. Dobrze to widać analizując poziom nasycenia przedsiębiorstw produkcyjnych systemami wspierającymi zarządzanie klasy ERP. Jeszcze w 2007 r. systemy ERP posiadało zaledwie 25% średnich i 51% dużych polskich przedsiębiorstw. W 2015 r. te statystyki wyglądały odpowiednio tak: 46% średnich i 83% dużych polskich firm przyznało się wówczas do posiadania systemu wspierającego zarządzanie. To na co szczególnie warto zwrócić uwagę to fakt, że część z nich to nowoczesne, zaawansowane systemy dzięki którym zakłady są dziś w stanie produkować taniej, wydajniej i w krótkich seriach umożliwiając realizację zleceń „szytych na miarę”.
Dane na pierwszym planie
Aby zrozumieć z czego wynikają spektakularne efekty cyfryzacji fabryk, trzeba uświadomić sobie w jaki sposób raportowane są dane z produkcji i jak wpływa to na czas podjęcia decyzji. Patrząc historycznie, pierwsze raportowanie danych z produkcji polegało na wprowadzaniu danych przez dedykowanych do tego celu pracowników na podstawie dokumentacji papierowej, jaką otrzymywali oni od pracowników lub menedżerów produkcji . Zazwyczaj wprowadzenie tych danych do systemu odbywało się z opóźnieniem, a jakość tych danych, które w dodatku niekoniecznie były zweryfikowane, była niewielka. Dość szybko starano się więc poprawić jakość oraz szybkość rejestracji danych tworząc systemy, które za pomocą ekranów dotykowych lub komputerów PC umożliwiały rejestrację danych bezpośrednio przez pracownika produkcji. To, co daje wprowadzenie tych innowacji, dobrze pokazuje przykład Deftransu, eksportującego meble łazienkowe do blisko 30 krajów. Samo zastosowanie na produkcji ekranów dotykowych działających pod kontrolą systemu ERP pozwoliło podnieść efektywność pracowników od 15 do 30 %, a stopień wykorzystania maszyn zwiększyć o 15%. Choć to znacząca poprawa, to rezerwy tkwiące w produkcji są o wiele większe.
Dzisiaj technologie pozwalają nie tylko ograniczyć czas rejestracji danych, ale znacząco poprawić ich jakość i tym samym skrócić czas produkcji. Można to osiągnąć analizując dane bezpośrednio z maszyn bez udziału człowieka. W firmie Feerum integracja systemu ERP z aplikacjami CAD/CAM pozwoliła na skrócenie czasu niezbędnego do wykonania projektu silosu zbożowego i przekazania go do produkcji z miesiąca do 2 dni. Choć nie trudno policzyć jak ogromny wpływ miało to na koszty, to bynajmniej nie pieniądze muszą być najważniejszym argumentem za cyfryzacją przemysłu i automatyzacją. Prawda jest brutalna: produkcja w długich seriach jest wypierana przez produkcję w krótkich seriach czy wręcz przez produkcję jednostkową. Firmy muszą się więc przestawić organizacyjnie i technologicznie, zwłaszcza, że coraz śmielej wychodzą za granicę, a to rodzi szereg dodatkowych wyzwań związanych choćby ze skalą zamówień i produkcji.
Dobrze ilustruje to przykład mieleckiego Agmaru, jednego z wiodących europejskich dostawców obudów metalowych dla sektora telekomunikacyjnego, energetycznego oraz IT. Spółka łączy produkcję wielkoseryjną z produkcją w krótkich seriach, na indywidualne zlecenie klienta, zachowując w tym drugim przypadku zalety produkcji masowej. A nie jest to łatwe, bo w firmowej bazie danych znajduje się obecnie około 78 tysięcy indeksów materiałowych, półwyrobowych i wyrobowych. Struktura produktu finalnego może mieć nawet 25 poziomów zagłębień, a wyrób końcowy składać się z kilkuset, a nawet ponad tysiąca zleceń produkcyjnych. Ich realizacja bez cyfryzacji i wdrożenia inteligentnego oprogramowania, byłaby niemożliwa.
Autor: Sławomir Kuźniak
{jsrp}url=http://www.tvn.pl|otherWindow=0|refresh=0{/jsrp}Źródło: www.bpsc.com.pl
Sporo polskich firm wykonało na przestrzeni ostatnich lat solidną pracę u podstaw inwestując znaczące środki w nowe technologie. Dobrze to widać analizując poziom nasycenia przedsiębiorstw produkcyjnych systemami wspierającymi zarządzanie klasy ERP. Jeszcze w 2007 r. systemy ERP posiadało zaledwie 25% średnich i 51% dużych polskich przedsiębiorstw. W 2015 r. te statystyki wyglądały odpowiednio tak: 46% średnich i 83% dużych polskich firm przyznało się wówczas do posiadania systemu wspierającego zarządzanie. To na co szczególnie warto zwrócić uwagę to fakt, że część z nich to nowoczesne, zaawansowane systemy dzięki którym zakłady są dziś w stanie produkować taniej, wydajniej i w krótkich seriach umożliwiając realizację zleceń „szytych na miarę”.
Dane na pierwszym planie
Aby zrozumieć z czego wynikają spektakularne efekty cyfryzacji fabryk, trzeba uświadomić sobie w jaki sposób raportowane są dane z produkcji i jak wpływa to na czas podjęcia decyzji. Patrząc historycznie, pierwsze raportowanie danych z produkcji polegało na wprowadzaniu danych przez dedykowanych do tego celu pracowników na podstawie dokumentacji papierowej, jaką otrzymywali oni od pracowników lub menedżerów produkcji . Zazwyczaj wprowadzenie tych danych do systemu odbywało się z opóźnieniem, a jakość tych danych, które w dodatku niekoniecznie były zweryfikowane, była niewielka. Dość szybko starano się więc poprawić jakość oraz szybkość rejestracji danych tworząc systemy, które za pomocą ekranów dotykowych lub komputerów PC umożliwiały rejestrację danych bezpośrednio przez pracownika produkcji. To, co daje wprowadzenie tych innowacji, dobrze pokazuje przykład Deftransu, eksportującego meble łazienkowe do blisko 30 krajów. Samo zastosowanie na produkcji ekranów dotykowych działających pod kontrolą systemu ERP pozwoliło podnieść efektywność pracowników od 15 do 30 %, a stopień wykorzystania maszyn zwiększyć o 15%. Choć to znacząca poprawa, to rezerwy tkwiące w produkcji są o wiele większe.
Dzisiaj technologie pozwalają nie tylko ograniczyć czas rejestracji danych, ale znacząco poprawić ich jakość i tym samym skrócić czas produkcji. Można to osiągnąć analizując dane bezpośrednio z maszyn bez udziału człowieka. W firmie Feerum integracja systemu ERP z aplikacjami CAD/CAM pozwoliła na skrócenie czasu niezbędnego do wykonania projektu silosu zbożowego i przekazania go do produkcji z miesiąca do 2 dni. Choć nie trudno policzyć jak ogromny wpływ miało to na koszty, to bynajmniej nie pieniądze muszą być najważniejszym argumentem za cyfryzacją przemysłu i automatyzacją. Prawda jest brutalna: produkcja w długich seriach jest wypierana przez produkcję w krótkich seriach czy wręcz przez produkcję jednostkową. Firmy muszą się więc przestawić organizacyjnie i technologicznie, zwłaszcza, że coraz śmielej wychodzą za granicę, a to rodzi szereg dodatkowych wyzwań związanych choćby ze skalą zamówień i produkcji.
Dobrze ilustruje to przykład mieleckiego Agmaru, jednego z wiodących europejskich dostawców obudów metalowych dla sektora telekomunikacyjnego, energetycznego oraz IT. Spółka łączy produkcję wielkoseryjną z produkcją w krótkich seriach, na indywidualne zlecenie klienta, zachowując w tym drugim przypadku zalety produkcji masowej. A nie jest to łatwe, bo w firmowej bazie danych znajduje się obecnie około 78 tysięcy indeksów materiałowych, półwyrobowych i wyrobowych. Struktura produktu finalnego może mieć nawet 25 poziomów zagłębień, a wyrób końcowy składać się z kilkuset, a nawet ponad tysiąca zleceń produkcyjnych. Ich realizacja bez cyfryzacji i wdrożenia inteligentnego oprogramowania, byłaby niemożliwa.
Autor: Sławomir Kuźniak
{jsrp}url=http://www.tvn.pl|otherWindow=0|refresh=0{/jsrp}Źródło: www.bpsc.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od… / Czytaj więcej
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. T… / Czytaj więcej
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocze… / Czytaj więcej
Zmiana kultury organizacyjnej: kluczowy czynnik udanej transformacji cyfrowej
Globalne wydatki na transformację cyfrową osiągnęły w 2024 roku zawrotną sumę 2,5 biliona dolarów… / Czytaj więcej
15 błędów przy wdrażaniu systemu ERP, które mogą Cię sporo kosztować
Wdrożenie systemu ERP to jedno z najbardziej złożonych przedsięwzięć – a skoro tak, to warto wcześn… / Czytaj więcej
Błędy w planowaniu produkcji a utracone zyski. Jak ich uniknąć?
Zwalniająca produkcja, przesuwane terminy, rosnące koszty mimo pełnego zaangażowania zespołu? To zd… / Czytaj więcej


