Czy przeoczamy najważniejszą część Czwartej Rewolucji Przemysłowej?
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 30 marzec 2016
Czy przeoczamy najważniejszą część Czwartej Rewolucji Przemysłowej?
Ostatnio nie czułeś się zbyt dobrze. Umówiłeś się na wizytę u lekarza, który w rzeczywistości okazał się komputerem; zbadał cię i przepisał receptę. Z wypisaną receptą poszedłeś do apteki, która również okazała się w pełni automatyczna i natychmiast wydała potrzebny ci lek. Cały proces trwał około 20 minut, po których wylądowałeś w łóżku, kurując się.
Proces automatyzacji coraz większej liczby zadań z życia codziennego nazywany jest Czwartą Rewolucją Przemysłową, która charakteryzuje się niwelowaniem różnicy pomiędzy sferą fizyczną a sferą cyfrową.
Automatyzacja ułatwia codzienne życie i dzięki niej nie musisz stać w kolejce do lekarza – ale jednocześnie niesie z sobą duże ryzyko.
Prywatność kontra wygoda
Prywatność to produkt luksusowy w obecnych czasach. Używamy coraz więcej gadżetów, które monitorują poziom naszej aktywności, automatyzujemy sprzęty w naszych domach i za wszystko płacimy kartami. Zbieranych jest coraz więcej informacji o nas samych, a właściciele serwerów umieszczonych w chmurze wiedzą kim jesteśmy, z kim się kontaktujemy i jakie mamy nawyki. Nie wiemy kto i po co zbiera te informacje i jak je może wykorzystać. I to jest niepokojące.
Również w podejściu biznesowym, IoT zmieni sposób w jakim działa każda branża – począwszy od sposobów produkcji, poprzez zarządzanie, na obsłudze klienta kończąc. Konkurencja na rynkach wzrośnie – będą powstawały nowe sposoby zarabiania, podczas gdy inne będą wymierać. Aby przetrwać, przedsiębiorstwa będą oferowały coraz większą liczbę usług, dostępnych przy pomocy wygodnych aplikacji sieciowych. Jeżeli nie będą prawidłowo zabezpieczone, staną się łatwym celem dla cyberprzestępców.
Niezabezpieczone sieci i niechronione dane mogą być użyte do niewłaściwych celów. Weźmy na przykład skomputeryzowaną aptekę, która umożliwia pacjentom zamawianie leków online. W momencie, w którym aplikacja do zamawiania leków nie byłaby odpowiednio zabezpieczona, umożliwiłaby hakerom dostęp do sieci i sfabrykowanie recept. W wyniku tego zamiast otrzymać paracetamol, farmaceuta wydałby penicylinę, na którą pacjent mógłby być uczulony.
Automatyzując coraz więcej zadań, ufamy urządzeniom i ich oprogramowaniu. To sprawia, że bezpieczeństwo stanowi kluczowy element IoT. W ostatnich badaniach Instytutu McKinsey’a zauważono, że obecna technologia jest w stanie zautomatyzować do 95% zadań wykonywanych przez lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, anestezjologów, a nawet inżynierów kosmicznych. Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby nawet fragment tego systemu został zhakowany.
Nieprzypadkowe bezpieczeństwo
Jeśli chodzi o nasze smartphony – są to jedne z najbardziej zagrożonych gadżetów jakie posiadamy. Nie zastanawiamy się nad udostępnianiem zewnętrznym aplikacjom danych osobowych, nawet jeśli nie widzimy w tym sensu – np. po co aplikacji do edycji zdjęć dostęp do naszego mikrofonu? Bardzo często nasze urządzenia nie mają zainstalowanego oprogramowania z zabezpieczeniami, a my dodatkowo nie chronimy naszych telefonów żadnymi hasłami.
Wymienione powyżej zagrożenia powinny skłonić firmy by upewniły się, że każde urządzenie pracujące w obrębie ich sieci ma prawidłowo zainstalowaną ochronę.
Wkraczając w Czwartą Rewolucję Przemysłową, przedsiębiorstwa muszą w pierwszej kolejności chronić te aplikacje, które mają dostęp do całej infrastruktury firmy. Aby to zrobić potrzebują całkowitego wglądu do sieci – muszą się upewnić, że ktokolwiek próbuje się do niej dostać, ma na to pozwolenie, jest tym za kogo się podaje i robi to, co do niego należy.
Obecnie wiele firm nie ma pojęcia jak wyglądają prawidłowe sposoby zabezpieczenia, ponieważ po prostu nie znają podstaw. Na początek mogą zacząć od 10 zagrożeń sieciowych wskazanych przez stowarzyszenie OWAST. Firmy powinny przynajmniej starać się chronić same siebie przed tymi zagrożeniami. Można jednak zauważyć, że tak się nie dzieje, ponieważ te same zagrożenia znajdują się na liście OWAST od lat.
Bezpieczeństwo IoT nie wymagają zmiany całości sieci. Najprawdopodobniej firmy już posiadają infrastrukturę wspierającą bezpieczeństwo IoT. Ważne jednak by skonsolidować zasoby i ewentualne dodać dodatkowe narzędzie, np. w postaci SSL. Inżynier bezpieczeństwa aplikacji jest w stanie ocenić twoją sieć i pomóc ci rozeznać się w ewentualnych potrzebach.
Czwarta Rewolucja Przemysłowa drastycznie zmieni sposób naszego życia i naszej pracy. Zachodząca zmiana będzie niespodziewana i odbędzie się bez żadnych ostrzeżeń. Nie daj się zaskoczyć. Zacznij podchodzić do swoich urządzeń, sieci i tożsamości cyfrowej jak do własnego fizycznego bezpieczeństwa – ta różnica może się wkrótce zatrzeć.
Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks
Automatyzacja ułatwia codzienne życie i dzięki niej nie musisz stać w kolejce do lekarza – ale jednocześnie niesie z sobą duże ryzyko.
Prywatność kontra wygoda
Prywatność to produkt luksusowy w obecnych czasach. Używamy coraz więcej gadżetów, które monitorują poziom naszej aktywności, automatyzujemy sprzęty w naszych domach i za wszystko płacimy kartami. Zbieranych jest coraz więcej informacji o nas samych, a właściciele serwerów umieszczonych w chmurze wiedzą kim jesteśmy, z kim się kontaktujemy i jakie mamy nawyki. Nie wiemy kto i po co zbiera te informacje i jak je może wykorzystać. I to jest niepokojące.
Również w podejściu biznesowym, IoT zmieni sposób w jakim działa każda branża – począwszy od sposobów produkcji, poprzez zarządzanie, na obsłudze klienta kończąc. Konkurencja na rynkach wzrośnie – będą powstawały nowe sposoby zarabiania, podczas gdy inne będą wymierać. Aby przetrwać, przedsiębiorstwa będą oferowały coraz większą liczbę usług, dostępnych przy pomocy wygodnych aplikacji sieciowych. Jeżeli nie będą prawidłowo zabezpieczone, staną się łatwym celem dla cyberprzestępców.
Niezabezpieczone sieci i niechronione dane mogą być użyte do niewłaściwych celów. Weźmy na przykład skomputeryzowaną aptekę, która umożliwia pacjentom zamawianie leków online. W momencie, w którym aplikacja do zamawiania leków nie byłaby odpowiednio zabezpieczona, umożliwiłaby hakerom dostęp do sieci i sfabrykowanie recept. W wyniku tego zamiast otrzymać paracetamol, farmaceuta wydałby penicylinę, na którą pacjent mógłby być uczulony.
Automatyzując coraz więcej zadań, ufamy urządzeniom i ich oprogramowaniu. To sprawia, że bezpieczeństwo stanowi kluczowy element IoT. W ostatnich badaniach Instytutu McKinsey’a zauważono, że obecna technologia jest w stanie zautomatyzować do 95% zadań wykonywanych przez lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, anestezjologów, a nawet inżynierów kosmicznych. Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby nawet fragment tego systemu został zhakowany.
Nieprzypadkowe bezpieczeństwo
Jeśli chodzi o nasze smartphony – są to jedne z najbardziej zagrożonych gadżetów jakie posiadamy. Nie zastanawiamy się nad udostępnianiem zewnętrznym aplikacjom danych osobowych, nawet jeśli nie widzimy w tym sensu – np. po co aplikacji do edycji zdjęć dostęp do naszego mikrofonu? Bardzo często nasze urządzenia nie mają zainstalowanego oprogramowania z zabezpieczeniami, a my dodatkowo nie chronimy naszych telefonów żadnymi hasłami.
Wymienione powyżej zagrożenia powinny skłonić firmy by upewniły się, że każde urządzenie pracujące w obrębie ich sieci ma prawidłowo zainstalowaną ochronę.
Wkraczając w Czwartą Rewolucję Przemysłową, przedsiębiorstwa muszą w pierwszej kolejności chronić te aplikacje, które mają dostęp do całej infrastruktury firmy. Aby to zrobić potrzebują całkowitego wglądu do sieci – muszą się upewnić, że ktokolwiek próbuje się do niej dostać, ma na to pozwolenie, jest tym za kogo się podaje i robi to, co do niego należy.
Obecnie wiele firm nie ma pojęcia jak wyglądają prawidłowe sposoby zabezpieczenia, ponieważ po prostu nie znają podstaw. Na początek mogą zacząć od 10 zagrożeń sieciowych wskazanych przez stowarzyszenie OWAST. Firmy powinny przynajmniej starać się chronić same siebie przed tymi zagrożeniami. Można jednak zauważyć, że tak się nie dzieje, ponieważ te same zagrożenia znajdują się na liście OWAST od lat.
Bezpieczeństwo IoT nie wymagają zmiany całości sieci. Najprawdopodobniej firmy już posiadają infrastrukturę wspierającą bezpieczeństwo IoT. Ważne jednak by skonsolidować zasoby i ewentualne dodać dodatkowe narzędzie, np. w postaci SSL. Inżynier bezpieczeństwa aplikacji jest w stanie ocenić twoją sieć i pomóc ci rozeznać się w ewentualnych potrzebach.
Czwarta Rewolucja Przemysłowa drastycznie zmieni sposób naszego życia i naszej pracy. Zachodząca zmiana będzie niespodziewana i odbędzie się bez żadnych ostrzeżeń. Nie daj się zaskoczyć. Zacznij podchodzić do swoich urządzeń, sieci i tożsamości cyfrowej jak do własnego fizycznego bezpieczeństwa – ta różnica może się wkrótce zatrzeć.
Autor: Ireneusz Wiśniewski, Dyrektor Zarządzający w F5 Networks
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak wycisnąć 100% z Microsoft 365 – sprawdzone rozwiązania
Współczesne organizacje, które integrują swoje systemy ERP czy CRM z Microsoft 365, coraz częściej… / Czytaj więcej
Polska lokalizacja autorstwa IT.integro z certyfikatem zgodności z Ustawą o Rachunkowości
Aplikacja lokalizacyjna dla Dynamics 365 Business Central opracowana przez IT.integro - Polish Loca… / Czytaj więcej
IBM Power11 wyznacza nowe standardy w zakresie infrastruktury IT dla przedsiębiorstw
IBM zaprezentował nową generację serwerów IBM® Power®. Serwery IBM Power11 zostały przeprojektowane… / Czytaj więcej
Nowy model co rok? Fani elektroniki już jej nie kupują, tylko wynajmują
Po co kupować, skoro jutro pojawi się nowszy model? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej konsu… / Czytaj więcej
Według najnowszego badania Slack, codzienne korzystanie z AI wzrosło o 233%
Z najnowszego raportu Slack Workforce Index wynika, że wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród p… / Czytaj więcej
AI napędza polski przemysł
Sztuczna inteligencja przestaje być wizją przyszłości, a staje się jednym z kluczowych czynników ws… / Czytaj więcej


