Jak zabezpieczyć e-biznes przed kradzieżą danych?
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 07 lipiec 2011
Jak zabezpieczyć e-biznes przed kradzieżą danych?
Firmy opierające swój biznes o sprzedaż online coraz częściej sięgają po rozwiązania mające uchronić przed wyciekiem danych własny serwis, ale także jego użytkowników. Trudno się więc dziwić coraz większej popularyzacji zastosowania technologii SSL, która zapewnia bezpieczeństwo danych, zwiększa wiarygodność serwisu www, buduje zaufanie klientów oraz zwiększa ilość transakcji online. Jak jednak w gąszczu ofert wybrać certyfikat, który zaspokoi potrzeby nasze oraz klientów?
Komu potrzebny jest SSL
Protokół komunikacyjny SSL (ang. Secure Socket Layer) jest niezbędny do zabezpieczania przepływu poufnych danych prywatnych lub finansowych i polega na szyfrowaniu przesyłanych informacji tekstowych. Banki, duże platformy sprzedażowe, towarzystwa ubezpieczeniowe, czy firmy pośrednictwa pracy korzystają z tego rozwiązania od dawna. Jednak coraz częściej sięgają po nie małe i średnie przedsiębiorstwa, które chcą zapewnić poczucie bezpieczeństwa sobie, pracownikom oraz kontrahentom. „Technologia SSL w szczególności znajduje zastosowanie w połączeniach z serwisami dokonującymi sprzedaży produktów online, gdzie użytkownicy udostępniają dane osobowe, teleadresowe, czy finansowe, jak nr karty kredytowej czy konta bankowego” - mówi Szczepan Rędzioch, Specjalista ds. Bezpieczeństwa z Supermarketu Usług Internetowych uti.pl. Szyfrowane są połączenia z serwerami pocztowymi. SSL wykorzystuje się również w serwisach firmowych obsługujących systemy zarządzania projektami (PMS) czy relacjami z klientami (CRM), gdy transmisja danych obejmuje poufne informacje na temat kontrahentów, dokumentów finansowych firmy.
Jakość szyfrowania gwarantują certyfikaty wydawane przez Centra Certyfikacji (CA – Certification Authority). Ważną zaletą certyfikatów SSL jest gwarantowane ubezpieczenie na wypadek poniesienia strat finansowych użytkowników serwisu www wynikających z wycieku szyfrowanych danych.
Czym się kierować wybierając certyfikat SSL
Pierwszym kryterium jest rodzaj certyfikatu. Chroniąc mały serwis internetowy funkcjonujący, bądź kupując certyfikat do zastosowań wewnątrzfirmowych wystarczy w zupełności certyfikat SSL DV (Domain Validation). „Ten typ certyfikatu potwierdza, że firma lub osoba ubiegająca się o wydanie go sprawuje kontrolę nad domeną. Jest to najtańszy certyfikat dostępny na rynku, którego cena zaczyna się już od 35 zł rocznie. Gwarantuje integralność danych, zapewnia poufność i bezpieczeństwo transmisji, a zarazem jest korzystny finansowo” - doradza Szczepan Rędzioch z Supermarketu Usług Internetowych uti.pl.
Prowadząc większy serwis internetowy, bądź sklep powinniśmy wybrać certyfikat typu OV (Organization Validated). Podczas wydawania go CA weryfikuje dodatkowo dane właściciela serwisu i następnie zapisuje je w certyfikacie. Taki certyfikat buduje dodatkowo wizerunek serwisu oraz zaufanie jego użytkowników. Roczny koszt takiego certyfikatu to wydatek od ok. 170 zł rocznie.
Kolejnym typem certyfikatów, najrzadziej wykorzystywanym, choć najbardziej prestiżowym jest certyfikat EV (Extend Validation). Zazwyczaj korzystają z niego instytucje finansowe oraz organizacje wymagające dodatkowego uwierzytelnienia, a także większe serwisy czy sklepy internetowe. Przed wydaniem certyfikatu weryfikowana jest domena, jej właściciel oraz jego dane. Weryfikacja jest bardzo dokładna, stąd wydanie certyfikatu trwa nawet tydzień. Inwestycja w ten certyfikat jest jak najbardziej opłacalna – informacja o właścicielu jest prezentowana w postaci widocznego już na pierwszy rzut oka zielonego paska w przeglądarce. Certyfikaty EV to wydatek od 800 zł rocznie.
W wersji standardowej certyfikaty zabezpieczają jedynie domenę główną (np. domena.pl) oraz w przypadku niektórych subdomenę www (www.domena.pl). W sytuacji, gdy ochroną należy objąć również inne subdomeny serwisu warto wziąć pod uwagę certyfikat typu wildcard. Zabezpiecza on przepływ danych nie tylko w domenie głównej, ale we wszystkich subdomenach czyli nie tylko www.domena.pl, ale też www.dokumenty.domena.pl etc. Opcja wildcard dostępna jest dla certyfikatów typu DV oraz OV. Opcja ta powoduje co prawda znaczny wzrost kosztu certyfikatu, jest jednak bardzo przydatna: sklepy internetowe mogą w ten sposób zabezpieczyć swoje działy, np. plyty.sklep.pl, ksiazki.sklep.pl, a firmy swoje oprogramownie: crm.firma.pl, kalendarz.firma.pl, pliki.firma.pl.
W jaki sposób zweryfikować czy dane są odpowiednio chronione?
Pomocne zarówno dla właścicieli witryn, jak również ich klientów jest bezpłatne narzędzie udostępnione przez wydawcę certyfikatów CA Comodo pod nazwą SSL Analyzer (https://sslanalyzer.comodoca.com/ ). Po wpisaniu adresu domeny w polu wyszukiwania można uzyskać szczegółowe informacje na temat domeny, certyfikatu SSL oraz oprogramowania serwera. Obejmuje poziom weryfikacji certyfikatu, siłę podpisu cyfrowego, włączone protokoły bezpieczeństwa i szyfrowanie obsługiwane przez serwer. Dane pozwalają ocenić prawidłowość zabezpieczeń oraz diagnozują elementy wymagające naprawy. Dla użytkowników serwisów www to również nieoceniona pomoc w wyborze zaufanego dostawcy usług online.
Protokół komunikacyjny SSL (ang. Secure Socket Layer) jest niezbędny do zabezpieczania przepływu poufnych danych prywatnych lub finansowych i polega na szyfrowaniu przesyłanych informacji tekstowych. Banki, duże platformy sprzedażowe, towarzystwa ubezpieczeniowe, czy firmy pośrednictwa pracy korzystają z tego rozwiązania od dawna. Jednak coraz częściej sięgają po nie małe i średnie przedsiębiorstwa, które chcą zapewnić poczucie bezpieczeństwa sobie, pracownikom oraz kontrahentom. „Technologia SSL w szczególności znajduje zastosowanie w połączeniach z serwisami dokonującymi sprzedaży produktów online, gdzie użytkownicy udostępniają dane osobowe, teleadresowe, czy finansowe, jak nr karty kredytowej czy konta bankowego” - mówi Szczepan Rędzioch, Specjalista ds. Bezpieczeństwa z Supermarketu Usług Internetowych uti.pl. Szyfrowane są połączenia z serwerami pocztowymi. SSL wykorzystuje się również w serwisach firmowych obsługujących systemy zarządzania projektami (PMS) czy relacjami z klientami (CRM), gdy transmisja danych obejmuje poufne informacje na temat kontrahentów, dokumentów finansowych firmy.
Jakość szyfrowania gwarantują certyfikaty wydawane przez Centra Certyfikacji (CA – Certification Authority). Ważną zaletą certyfikatów SSL jest gwarantowane ubezpieczenie na wypadek poniesienia strat finansowych użytkowników serwisu www wynikających z wycieku szyfrowanych danych.
Czym się kierować wybierając certyfikat SSL
Pierwszym kryterium jest rodzaj certyfikatu. Chroniąc mały serwis internetowy funkcjonujący, bądź kupując certyfikat do zastosowań wewnątrzfirmowych wystarczy w zupełności certyfikat SSL DV (Domain Validation). „Ten typ certyfikatu potwierdza, że firma lub osoba ubiegająca się o wydanie go sprawuje kontrolę nad domeną. Jest to najtańszy certyfikat dostępny na rynku, którego cena zaczyna się już od 35 zł rocznie. Gwarantuje integralność danych, zapewnia poufność i bezpieczeństwo transmisji, a zarazem jest korzystny finansowo” - doradza Szczepan Rędzioch z Supermarketu Usług Internetowych uti.pl.
Prowadząc większy serwis internetowy, bądź sklep powinniśmy wybrać certyfikat typu OV (Organization Validated). Podczas wydawania go CA weryfikuje dodatkowo dane właściciela serwisu i następnie zapisuje je w certyfikacie. Taki certyfikat buduje dodatkowo wizerunek serwisu oraz zaufanie jego użytkowników. Roczny koszt takiego certyfikatu to wydatek od ok. 170 zł rocznie.
Kolejnym typem certyfikatów, najrzadziej wykorzystywanym, choć najbardziej prestiżowym jest certyfikat EV (Extend Validation). Zazwyczaj korzystają z niego instytucje finansowe oraz organizacje wymagające dodatkowego uwierzytelnienia, a także większe serwisy czy sklepy internetowe. Przed wydaniem certyfikatu weryfikowana jest domena, jej właściciel oraz jego dane. Weryfikacja jest bardzo dokładna, stąd wydanie certyfikatu trwa nawet tydzień. Inwestycja w ten certyfikat jest jak najbardziej opłacalna – informacja o właścicielu jest prezentowana w postaci widocznego już na pierwszy rzut oka zielonego paska w przeglądarce. Certyfikaty EV to wydatek od 800 zł rocznie.
W wersji standardowej certyfikaty zabezpieczają jedynie domenę główną (np. domena.pl) oraz w przypadku niektórych subdomenę www (www.domena.pl). W sytuacji, gdy ochroną należy objąć również inne subdomeny serwisu warto wziąć pod uwagę certyfikat typu wildcard. Zabezpiecza on przepływ danych nie tylko w domenie głównej, ale we wszystkich subdomenach czyli nie tylko www.domena.pl, ale też www.dokumenty.domena.pl etc. Opcja wildcard dostępna jest dla certyfikatów typu DV oraz OV. Opcja ta powoduje co prawda znaczny wzrost kosztu certyfikatu, jest jednak bardzo przydatna: sklepy internetowe mogą w ten sposób zabezpieczyć swoje działy, np. plyty.sklep.pl, ksiazki.sklep.pl, a firmy swoje oprogramownie: crm.firma.pl, kalendarz.firma.pl, pliki.firma.pl.
W jaki sposób zweryfikować czy dane są odpowiednio chronione?
Pomocne zarówno dla właścicieli witryn, jak również ich klientów jest bezpłatne narzędzie udostępnione przez wydawcę certyfikatów CA Comodo pod nazwą SSL Analyzer (https://sslanalyzer.comodoca.com/ ). Po wpisaniu adresu domeny w polu wyszukiwania można uzyskać szczegółowe informacje na temat domeny, certyfikatu SSL oraz oprogramowania serwera. Obejmuje poziom weryfikacji certyfikatu, siłę podpisu cyfrowego, włączone protokoły bezpieczeństwa i szyfrowanie obsługiwane przez serwer. Dane pozwalają ocenić prawidłowość zabezpieczeń oraz diagnozują elementy wymagające naprawy. Dla użytkowników serwisów www to również nieoceniona pomoc w wyborze zaufanego dostawcy usług online.
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak wycisnąć 100% z Microsoft 365 – sprawdzone rozwiązania
Współczesne organizacje, które integrują swoje systemy ERP czy CRM z Microsoft 365, coraz częściej… / Czytaj więcej
Polska lokalizacja autorstwa IT.integro z certyfikatem zgodności z Ustawą o Rachunkowości
Aplikacja lokalizacyjna dla Dynamics 365 Business Central opracowana przez IT.integro - Polish Loca… / Czytaj więcej
IBM Power11 wyznacza nowe standardy w zakresie infrastruktury IT dla przedsiębiorstw
IBM zaprezentował nową generację serwerów IBM® Power®. Serwery IBM Power11 zostały przeprojektowane… / Czytaj więcej
Nowy model co rok? Fani elektroniki już jej nie kupują, tylko wynajmują
Po co kupować, skoro jutro pojawi się nowszy model? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej konsu… / Czytaj więcej
Według najnowszego badania Slack, codzienne korzystanie z AI wzrosło o 233%
Z najnowszego raportu Slack Workforce Index wynika, że wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród p… / Czytaj więcej
AI napędza polski przemysł
Sztuczna inteligencja przestaje być wizją przyszłości, a staje się jednym z kluczowych czynników ws… / Czytaj więcej

