Zasada 60: 30: 10 – jak w sposób zwinny wprowadzać przełomowe innowacje
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 21 styczeń 2021
Zapotrzebowanie na przełomowe innowacje nigdy się nie skończy. Bower i Christensen w artykule Harvard Business Review w 1995 r. jako pierwsi zauważyli, że całe branże w zasadzie przyzwyczaiły się już do wielkiej transformacji gospodarki napędzanej innowacjami technologicznymi.
W efekcie, na rynku pozostają tylko najszybciej dostosowujące się, najbardziej zwinne firmy, które są w stanie przetrwać i rozwijać się. Obowiązują reguły ewolucji w dosłownym tego słowa znaczeniu - nieustępliwe i bezwzględne.
Firmy, aby sprostać takim warunkom muszą stosować platformy technologiczne stawiające na zwinność – zdolność dostosowywania się do zmieniających się okoliczności, prostotę oraz szybsze i lepsze wprowadzanie innowacji w każdej iteracji, pozwalające na adaptację do zmian rynkowych.
Iteracje te powinny obejmować nowoczesne funkcje oprogramowania, takie jak rozszerzona analityka, inteligencja procesów, uczenie maszynowe, sztuczna inteligencja i możliwości Internetu rzeczy (IoT). Oznacza to, że potrzeba sprawnych, “zwinnych” wdrożeń stała się problemem dominującym. Projekty technologiczne muszą obecnie koncentrować się na przyspieszaniu usprawnień procesów i ROI.
Strategie szybkiego wdrażania oparte na zwinności stały się kluczem do wprowadzania przełomowych innowacji.
Pierwsze iteracje
Początkowe podejście firmy Infor polegało na opracowaniu znormalizowanych rozwiązań CloudSuites, specyficznych dla branży i opartych na dokładnym zrozumieniu, jakie funkcje powinny zostać uwzględnione od razu “po wyjęciu systemu z pudełka”. Umożliwia to dostosowanie do specyfiki branży oraz skoncentrowanie się na kluczowych czynnikach, w oparciu o sprawdzone metodologie wdrożeniowe i jasno określone ścieżki przyspieszające proces uruchomienia i zapewniające szybkie osiąganie rezultatów.
Aby przyspieszyć ten proces Infor opracował akceleratory wdrażania (Implementation Accelerators - IA). Są to wstępnie skonfigurowane, a jednocześnie elastyczne rozwiązania branżowe, zaprojektowane w celu dostarczania najistotniejszych dla branży procesów biznesowych wraz z konfiguracjami aplikacji, podręcznikiem wdrażania, narzędziami i szablonami. Akceleratory zapewniają ramy konieczne do wdrażania procesów biznesowych w branży, migracji danych, ustanawiania przepływów pracy. Są też przydatne do edukowania użytkowników w zakresie funkcjonalności rozwiązania.
Ostatnim elementem „układanki” jest zapewnienie zdolności i zwinności potrzebnych firmom do rozwijania własnych innowacji.
“60:30:10TM”
Rozwiązania w chmurze i sztuczna inteligencja wspierają specyficzne dla branży procesy biznesowe. Jednak nie wszystkie z nich mają to samo znaczenie. Firmy muszą określić, które z procesów są dla niej kluczowe i umożliwiają uzyskanie przewagi konkurencyjnej.
Zasada 60:30:10 wyodrębnia ze wszystkich procesów w przedsiębiorstwie 60 procent tych, które firmy mogą zaadaptować korzystając z wiodących wzorców branżowych, przy bardzo małym wysiłku. Są to procesy, które pełnią istotną funkcję, ale nie muszą być realizowane w sposób odmienny od większości firm. Wdrożenie tych 60 procent procesów w sposób identyczny, jak w całej branży, oznacza zaadaptowanie technologii zapewniających najlepsze praktyki, tak szybko, jak to jest możliwe.
Następne 30 procent procesów, pozwala firmie wyróżnić się, ale ich wdrożenie wymaga jedynie właściwego skonfigurowania i zaadaptowania do potrzeb przedsiębiorstwa. Wprawdzie realizacja tej części wiąże się z pewnym wysiłkiem, jednak firma nie zaczyna od zera, ale wybiera dostępne rozwiązanie, które można szybko dostosować i skonfigurować, aby najlepiej odpowiadało jej potrzebom.
Celem tych dwóch pierwszych kroków jest uwolnienie zasobów czasowych przedsiębiorstwa i uzyskanie możliwości skoncentrowania się na 10 procentach pozostałych procesów, które mogą być wysoce zróżnicowane na tle całej branży, wyjątkowe i bardzo pomocne w podejmowaniu wyraźnie lepszych decyzji, poprawie odczucia klientów lub lepszej wydajności w ramach konkretnego łańcucha dostaw. Do tej grupy aktywności najlepiej pasuje określenie: „tutaj dzieje się magia”, a liderzy rynku, nastawieni na rozwój i przyszłość własnej firmy spędzają większość czasu na definiowaniu, dopracowywaniu, a następnie redefiniowaniu tych najważniejszych 10 procent procesów.
Opisane podejście pozwala skierować pracę zespołów wdrożeniowych na właściwe tory.
W tym wyścigu nie ma mety
Opisana strategia nie jest tymczasowa, nie jest podejściem w rodzaju „Wielkiego Wybuchu”. Firmy zdały sobie sprawę, że ich technologia musi wspierać ciągłe innowacje. Jeśli przedsiębiorstwo chce adaptować się do nowych warunków – zakłóceń procesów biznesowych, musi się z nimi mierzyć po wielokroć, nieskończoną liczbę razy.
W rezultacie, w obszarze technologii, która umożliwia tę innowację, firma musi zaplanować wiele okresów użytkowania, które są często znacznie krótsze niż w poprzednim projekcie. Można to porównać do wielu okrążeń toru wyścigowego. Firmy są w stanie tworzyć działające prototypy całkowicie nowych procesów lub produktów w ciągu 3 miesięcy, jeśli nie nastąpią w tym czasie żadne istotne zmiany i nie przesunie się data startu. Technologia pozwala zmieścić prace nad innowacją w zadanej skali czasowej.
Aby zespoły pracowały w tak intensywnych „seriach” muszą stać się bardziej elastyczne, na znaczeniu zyskuje m.in. praca zdalna. Ponadto, konieczne są inwestycje w zmiany kulturowe potrzebne do osiągnięcia wyników, co dotyczy zwłaszcza zespołów IT przyzwyczajonych do starszych wzorców działania i harmonogramów prac.
Tej zmiany kulturowej nie należy lekceważyć. Wróćmy jednak do Bowersa i Christensena, którzy udzielają kolejnych cennych wskazówek:
Firmy, aby sprostać takim warunkom muszą stosować platformy technologiczne stawiające na zwinność – zdolność dostosowywania się do zmieniających się okoliczności, prostotę oraz szybsze i lepsze wprowadzanie innowacji w każdej iteracji, pozwalające na adaptację do zmian rynkowych.
Iteracje te powinny obejmować nowoczesne funkcje oprogramowania, takie jak rozszerzona analityka, inteligencja procesów, uczenie maszynowe, sztuczna inteligencja i możliwości Internetu rzeczy (IoT). Oznacza to, że potrzeba sprawnych, “zwinnych” wdrożeń stała się problemem dominującym. Projekty technologiczne muszą obecnie koncentrować się na przyspieszaniu usprawnień procesów i ROI.
Strategie szybkiego wdrażania oparte na zwinności stały się kluczem do wprowadzania przełomowych innowacji.
Pierwsze iteracje
Początkowe podejście firmy Infor polegało na opracowaniu znormalizowanych rozwiązań CloudSuites, specyficznych dla branży i opartych na dokładnym zrozumieniu, jakie funkcje powinny zostać uwzględnione od razu “po wyjęciu systemu z pudełka”. Umożliwia to dostosowanie do specyfiki branży oraz skoncentrowanie się na kluczowych czynnikach, w oparciu o sprawdzone metodologie wdrożeniowe i jasno określone ścieżki przyspieszające proces uruchomienia i zapewniające szybkie osiąganie rezultatów.
Aby przyspieszyć ten proces Infor opracował akceleratory wdrażania (Implementation Accelerators - IA). Są to wstępnie skonfigurowane, a jednocześnie elastyczne rozwiązania branżowe, zaprojektowane w celu dostarczania najistotniejszych dla branży procesów biznesowych wraz z konfiguracjami aplikacji, podręcznikiem wdrażania, narzędziami i szablonami. Akceleratory zapewniają ramy konieczne do wdrażania procesów biznesowych w branży, migracji danych, ustanawiania przepływów pracy. Są też przydatne do edukowania użytkowników w zakresie funkcjonalności rozwiązania.
Ostatnim elementem „układanki” jest zapewnienie zdolności i zwinności potrzebnych firmom do rozwijania własnych innowacji.
“60:30:10TM”
Rozwiązania w chmurze i sztuczna inteligencja wspierają specyficzne dla branży procesy biznesowe. Jednak nie wszystkie z nich mają to samo znaczenie. Firmy muszą określić, które z procesów są dla niej kluczowe i umożliwiają uzyskanie przewagi konkurencyjnej.
Zasada 60:30:10 wyodrębnia ze wszystkich procesów w przedsiębiorstwie 60 procent tych, które firmy mogą zaadaptować korzystając z wiodących wzorców branżowych, przy bardzo małym wysiłku. Są to procesy, które pełnią istotną funkcję, ale nie muszą być realizowane w sposób odmienny od większości firm. Wdrożenie tych 60 procent procesów w sposób identyczny, jak w całej branży, oznacza zaadaptowanie technologii zapewniających najlepsze praktyki, tak szybko, jak to jest możliwe.
Następne 30 procent procesów, pozwala firmie wyróżnić się, ale ich wdrożenie wymaga jedynie właściwego skonfigurowania i zaadaptowania do potrzeb przedsiębiorstwa. Wprawdzie realizacja tej części wiąże się z pewnym wysiłkiem, jednak firma nie zaczyna od zera, ale wybiera dostępne rozwiązanie, które można szybko dostosować i skonfigurować, aby najlepiej odpowiadało jej potrzebom.
Celem tych dwóch pierwszych kroków jest uwolnienie zasobów czasowych przedsiębiorstwa i uzyskanie możliwości skoncentrowania się na 10 procentach pozostałych procesów, które mogą być wysoce zróżnicowane na tle całej branży, wyjątkowe i bardzo pomocne w podejmowaniu wyraźnie lepszych decyzji, poprawie odczucia klientów lub lepszej wydajności w ramach konkretnego łańcucha dostaw. Do tej grupy aktywności najlepiej pasuje określenie: „tutaj dzieje się magia”, a liderzy rynku, nastawieni na rozwój i przyszłość własnej firmy spędzają większość czasu na definiowaniu, dopracowywaniu, a następnie redefiniowaniu tych najważniejszych 10 procent procesów.
Opisane podejście pozwala skierować pracę zespołów wdrożeniowych na właściwe tory.
W tym wyścigu nie ma mety
Opisana strategia nie jest tymczasowa, nie jest podejściem w rodzaju „Wielkiego Wybuchu”. Firmy zdały sobie sprawę, że ich technologia musi wspierać ciągłe innowacje. Jeśli przedsiębiorstwo chce adaptować się do nowych warunków – zakłóceń procesów biznesowych, musi się z nimi mierzyć po wielokroć, nieskończoną liczbę razy.
W rezultacie, w obszarze technologii, która umożliwia tę innowację, firma musi zaplanować wiele okresów użytkowania, które są często znacznie krótsze niż w poprzednim projekcie. Można to porównać do wielu okrążeń toru wyścigowego. Firmy są w stanie tworzyć działające prototypy całkowicie nowych procesów lub produktów w ciągu 3 miesięcy, jeśli nie nastąpią w tym czasie żadne istotne zmiany i nie przesunie się data startu. Technologia pozwala zmieścić prace nad innowacją w zadanej skali czasowej.
Aby zespoły pracowały w tak intensywnych „seriach” muszą stać się bardziej elastyczne, na znaczeniu zyskuje m.in. praca zdalna. Ponadto, konieczne są inwestycje w zmiany kulturowe potrzebne do osiągnięcia wyników, co dotyczy zwłaszcza zespołów IT przyzwyczajonych do starszych wzorców działania i harmonogramów prac.
Tej zmiany kulturowej nie należy lekceważyć. Wróćmy jednak do Bowersa i Christensena, którzy udzielają kolejnych cennych wskazówek:
Większość dobrze zarządzanych, stabilnych firm konsekwentnie wyprzedza inne przedsiębiorstwa ze swojej branży w zakresie opracowywania i komercjalizacji nowych technologii – zarówno tych ulepszanych stopniowo, jak i wykorzystujących zupełnie nowe podejście - o ile technologie te odpowiadają istotnym potrzebom klientów. Jednak te same firmy rzadko przodują w komercjalizacji nowych technologii, które początkowo nie zaspokajają głównych potrzeb klientów i są atrakcyjne tylko dla małych lub wschodzących rynków”.
Istnieje zatem potrzeba opracowania nowych produktów, zanim konkurencja rynkowa nas wyprzedzi. Może się to wiązać z tytanicznym wysiłkiem, szczególnie wtedy gdy, jak twierdzą Bowers i Christensen:
Kto wygra przyszłość?
Korzyści dla firm, które mogą dokonać tego rodzaju zmian są ogromne: dla najbardziej zwinnych przedsiębiorstw nagrodą jest pozycja lidera rynku i branży w nowej erze.
Blockbuster przegrał z Netflix. Wikipedia przejmuje koronę Encyklopedii Britannica. Kodak próbuje zmierzyć się z fotografią cyfrową i przegrywa. Technologia LED podbija rynek żarówek.
Pytanie brzmi: co dalej? Czy druk 3D wyprze tradycyjną produkcję? Czy edukacja online stanie się dominującym sposobem przekazywania wiedzy? Czy wirtualna rzeczywistość i rzeczywistość rozszerzona na nowo definiują spędzanie wolnego czasu? Pytanie, które należy zadać, brzmi: jak zachowają się rynki przyszłości?
Jest już oczywiste, że czekają nas duże zmiany w związku z upraszczaniem i automatyzacją procesów w obecnej formie.
Drogie i ryzykowne podejścia typu wodospad / Wielki Wybuch będą musiały strategicznie ewoluować w serię szybkich, ale stopniowych ulepszeń skracających czas wprowadzenia produktu na rynek. Dział IT musi stać się motorem ciągłego działania i dostarczania innowacji.
Źródło: Infor
Istnieje zatem potrzeba opracowania nowych produktów, zanim konkurencja rynkowa nas wyprzedzi. Może się to wiązać z tytanicznym wysiłkiem, szczególnie wtedy gdy, jak twierdzą Bowers i Christensen:
W dobrze zarządzanych firmach procesy wykorzystywane do identyfikowania potrzeb klientów, prognozowania trendów technologicznych, oceny rentowności, alokacji zasobów w odniesieniu do konkurencyjnych propozycji inwestycyjnych i wprowadzanych na rynek produktów skoncentrowane są - z właściwych powodów - na obecnych klientach i rynkach.
Kto wygra przyszłość?
Korzyści dla firm, które mogą dokonać tego rodzaju zmian są ogromne: dla najbardziej zwinnych przedsiębiorstw nagrodą jest pozycja lidera rynku i branży w nowej erze.
Blockbuster przegrał z Netflix. Wikipedia przejmuje koronę Encyklopedii Britannica. Kodak próbuje zmierzyć się z fotografią cyfrową i przegrywa. Technologia LED podbija rynek żarówek.
Pytanie brzmi: co dalej? Czy druk 3D wyprze tradycyjną produkcję? Czy edukacja online stanie się dominującym sposobem przekazywania wiedzy? Czy wirtualna rzeczywistość i rzeczywistość rozszerzona na nowo definiują spędzanie wolnego czasu? Pytanie, które należy zadać, brzmi: jak zachowają się rynki przyszłości?
Jest już oczywiste, że czekają nas duże zmiany w związku z upraszczaniem i automatyzacją procesów w obecnej formie.
Drogie i ryzykowne podejścia typu wodospad / Wielki Wybuch będą musiały strategicznie ewoluować w serię szybkich, ale stopniowych ulepszeń skracających czas wprowadzenia produktu na rynek. Dział IT musi stać się motorem ciągłego działania i dostarczania innowacji.
Źródło: Infor
Najnowsze wiadomości
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
W ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wiz… / Czytaj więcej
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej


