Jak kupujemy? Nieco inaczej niż przed pandemią. Nowe wyzwania dla producentów i dystrybutorów
2020 rok minął pod znakiem lockdownu, ograniczeń w przemieszczaniu się i dystansu społecznego. Dystrybutorzy i producenci z sektora FMCG musieli błyskawicznie dostosować się do wyzwań związanych z łańcuchami dostaw, przepisami rządowymi, a także zmianami w zachowaniach konsumentów. Sukces branży FMCG zależy od tego, jak detaliści i producenci podejdą do zmieniających się preferencji konsumentów oraz zupełnie innego niż przed pandemią krajobrazu w handlu detalicznym.
Wzrost zakupów spożywczych
Zamknięcie restauracji i hoteli sprawiło, że więcej jedliśmy w domu. Pojawiła się nawet moda na pieczenie chleba. Sprzedaż żywności i napojów, w szczególności tych z krótkim terminem przydatności do spożycia, zauważalnie wzrosła. Konsumenci w Europie, Ameryce Północnej, Ameryce Łacińskiej oraz w Afryce i Środkowym Wschodzie zwiększyli miesięczne wydatki na żywność i napoje spożywane w domu. Wg analizy Nielsena, wzrosty te w stosunku do roku poprzedniego wyniosły: w Europie 1,2 proc., w Ameryce Północnej 1,4 proc., w Ameryce Łacińskiej 1,5 proc. oraz w Afryce i Środkowym Wschodzie 0,3 proc.
Zmiany w konsumpcji potwierdza Eurostat – w grudniu 2020 wolumen handlu detalicznego wzrósł o 2 proc. w strefie euro i o 1,4 proc. w krajach UE, w porównaniu z poprzednim miesiącem. Zmiana jest zauważalna także w porównaniu do poprzedniego roku: w strefie euro sprzedaż w handlu detalicznym w przypadku żywności, napojów i tytoniu w grudniu 2020 w porównaniu do grudnia 2019 wzrosła o 5,6 proc. Natomiast zmniejszyła się o 0,8 proc. w przypadku towarów nieżywnościowych – tekstyliów, odzieży i obuwia. We wszystkich krajach UE wolumen handlu detalicznego w grudniu 2020 w stosunku do roku grudnia 2019 wzrósł aż o 5 proc. dla żywności, napojów i tytoniu, natomiast zmniejszył się o 0,6 proc. dla towarów nieżywnościowych.
Przed producentami i dystrybutorami pojawiło się wyzwanie – jak zaspokoić rosnący popyt na niektóre produkty, zwiększając w tym samym czasie obroty w konkretnych kategoriach? Co mogą zrobić firmy, żeby skutecznie wykorzystać pojawiające się możliwości w tym bardzo konkurencyjnym środowisku?
Trudne prognozowanie popytu
Jak, zdaniem ekspertów Nielsena, producenci powinni zareagować na wahania popytu? Przede wszystkim muszą jak najszybciej dostosować swój asortyment do fluktuacji w zapotrzebowaniu konsumentów. Jeśli klienci zaczęli kupować więcej określonych produktów, producenci powinni rozważyć np. wprowadzenie ekonomicznych, rodzinnych, czyli po prostu większych, pojemności opakowań. Dystrybutorzy muszą natomiast zweryfikować, czy ich produkty znajdują się we właściwych punktach sprzedaży, bazując na nowych wzorcach zakupów oraz, jeśli jest taka potrzeba, dokonać zmian.
Co jeszcze może pomóc, i to nie tylko w tych trudnych, pandemicznych czasach? Na pewno ścisła kooperacja między producentami i dystrybutorami. Obie strony powinny mieć możliwość wglądu w informacje związane z łańcuchem dostaw, stanami magazynowymi czy sprzedażą w punktach dystrybucji. Najlepiej, aby dane te były dostępne w czasie rzeczywistym.
Zakupy stacjonarne: robimy rzadziej, szybciej, większe… i w zupełnie nowych miejscach
Ze względów bezpieczeństwa, konsumenci rzadziej odwiedzają sklepy stacjonarne, ale jeśli już to robią, są do zakupów lepiej przygotowani – tak wynika z danych Nielsena. Dziś kupujący przychodzą z listą, dlatego spędzają w sklepie mniej czasu niż przed pandemią. Jednorazowo robią też większe zakupy. Zamknięcie galerii handlowych i ograniczenia w przemieszczaniu się dodatkowo skłoniły konsumentów do odwiedzenia sklepów, w których wcześniej nie bywali. Wg badania Nielsena, na całym świecie liczba osób, które robiły zakupy w sklepie, który wcześniej omijały, wzrosła z 39 proc. w maju 2020 do 45 proc. we wrześniu 2020.
Skąd taka zmiana? Ponieważ praca w domu stała się dla wielu normą, konsumenci częściowo zastąpili lub wyeliminowali zakupy w pobliżu miejsca pracy wyprawami do sklepów znajdujących się nieopodal ich miejsca zamieszkania. Czyli zmienili miejsce zakupów – z centrum miast na ich obrzeża lub miejscowości, w których mieszkają. Co w związku z tym? Wg Nielsena, powstała nowa kategoria „złotych sklepów”, które realizują wyjątkowo dużą sprzedaż.
Producenci i detaliści powinni zatem możliwie szybko zidentyfikować swoje nowe „złote sklepy” i zwiększyć w nich aktywności, dostosowując strategie dystrybucji i sprzedaży w odniesieniu do nowych punktów i nowych klientów. Narzędzia? Zwiększenie podaży, zweryfikowanie i ewentualne poprawienie ekspozycji produktów, zastosowanie promocji.
Źródło: Sagra Technology
Zamknięcie restauracji i hoteli sprawiło, że więcej jedliśmy w domu. Pojawiła się nawet moda na pieczenie chleba. Sprzedaż żywności i napojów, w szczególności tych z krótkim terminem przydatności do spożycia, zauważalnie wzrosła. Konsumenci w Europie, Ameryce Północnej, Ameryce Łacińskiej oraz w Afryce i Środkowym Wschodzie zwiększyli miesięczne wydatki na żywność i napoje spożywane w domu. Wg analizy Nielsena, wzrosty te w stosunku do roku poprzedniego wyniosły: w Europie 1,2 proc., w Ameryce Północnej 1,4 proc., w Ameryce Łacińskiej 1,5 proc. oraz w Afryce i Środkowym Wschodzie 0,3 proc.
Zmiany w konsumpcji potwierdza Eurostat – w grudniu 2020 wolumen handlu detalicznego wzrósł o 2 proc. w strefie euro i o 1,4 proc. w krajach UE, w porównaniu z poprzednim miesiącem. Zmiana jest zauważalna także w porównaniu do poprzedniego roku: w strefie euro sprzedaż w handlu detalicznym w przypadku żywności, napojów i tytoniu w grudniu 2020 w porównaniu do grudnia 2019 wzrosła o 5,6 proc. Natomiast zmniejszyła się o 0,8 proc. w przypadku towarów nieżywnościowych – tekstyliów, odzieży i obuwia. We wszystkich krajach UE wolumen handlu detalicznego w grudniu 2020 w stosunku do roku grudnia 2019 wzrósł aż o 5 proc. dla żywności, napojów i tytoniu, natomiast zmniejszył się o 0,6 proc. dla towarów nieżywnościowych.
Przed producentami i dystrybutorami pojawiło się wyzwanie – jak zaspokoić rosnący popyt na niektóre produkty, zwiększając w tym samym czasie obroty w konkretnych kategoriach? Co mogą zrobić firmy, żeby skutecznie wykorzystać pojawiające się możliwości w tym bardzo konkurencyjnym środowisku?
Trudne prognozowanie popytu
Jak, zdaniem ekspertów Nielsena, producenci powinni zareagować na wahania popytu? Przede wszystkim muszą jak najszybciej dostosować swój asortyment do fluktuacji w zapotrzebowaniu konsumentów. Jeśli klienci zaczęli kupować więcej określonych produktów, producenci powinni rozważyć np. wprowadzenie ekonomicznych, rodzinnych, czyli po prostu większych, pojemności opakowań. Dystrybutorzy muszą natomiast zweryfikować, czy ich produkty znajdują się we właściwych punktach sprzedaży, bazując na nowych wzorcach zakupów oraz, jeśli jest taka potrzeba, dokonać zmian.
Aby zapewnić stałą dostępność produktów na półkach, dystrybutorzy muszą dysponować danymi o zapasach tego asortymentu oraz jego przepływach w łańcuchach dostaw. Korzystając z systemów wspierających sprzedaż typu SFA i zaawansowanej analityki danych, mogą oni zautomatyzować swoje procesy – mówi Anita Wojtanowska, System Integration Manager z firmy Sagra Technology, dostawcy systemów wspierających sprzedaż, marketing i analitykę w modelu chmury obliczeniowej. – Jest to szczególnie istotne dziś, kiedy sytuacja związana z pandemią i dynamicznie zmieniające się obostrzenia dotyczące zachowania społecznego dystansu zmieniają zachowania konsumentów oraz powodują wahania popytu trudne do przewidzenia przez jakiekolwiek modele. Przykładowo automatyzacja zamówień, kiedy ilość towaru spada do ustalonego minimalnego poziomu, pozwala na błyskawiczną reakcję i zapewnienie dostawy na czas. Mówiąc krótko, wiedza o wszelkich zmianach w popycie, pozwala na podejmowanie trafnych działań biznesowych – dodaje.
Co jeszcze może pomóc, i to nie tylko w tych trudnych, pandemicznych czasach? Na pewno ścisła kooperacja między producentami i dystrybutorami. Obie strony powinny mieć możliwość wglądu w informacje związane z łańcuchem dostaw, stanami magazynowymi czy sprzedażą w punktach dystrybucji. Najlepiej, aby dane te były dostępne w czasie rzeczywistym.
Kluczem do bliskiej współpracy producentów i dystrybutorów jest jeden system, na którym mogą pracować i w którym widzą wszystkie operacje swoje oraz partnerów na bieżąco. Dzięki temu producenci mają stały dostęp do danych sprzedażowych, a dystrybutorzy do informacji o zapasach magazynowych producenta. To wiedza, która pozwala na uzyskanie wspólnych korzyści biznesowych – podpowiada Anita Wojtanowska.
Zakupy stacjonarne: robimy rzadziej, szybciej, większe… i w zupełnie nowych miejscach
Ze względów bezpieczeństwa, konsumenci rzadziej odwiedzają sklepy stacjonarne, ale jeśli już to robią, są do zakupów lepiej przygotowani – tak wynika z danych Nielsena. Dziś kupujący przychodzą z listą, dlatego spędzają w sklepie mniej czasu niż przed pandemią. Jednorazowo robią też większe zakupy. Zamknięcie galerii handlowych i ograniczenia w przemieszczaniu się dodatkowo skłoniły konsumentów do odwiedzenia sklepów, w których wcześniej nie bywali. Wg badania Nielsena, na całym świecie liczba osób, które robiły zakupy w sklepie, który wcześniej omijały, wzrosła z 39 proc. w maju 2020 do 45 proc. we wrześniu 2020.
Skąd taka zmiana? Ponieważ praca w domu stała się dla wielu normą, konsumenci częściowo zastąpili lub wyeliminowali zakupy w pobliżu miejsca pracy wyprawami do sklepów znajdujących się nieopodal ich miejsca zamieszkania. Czyli zmienili miejsce zakupów – z centrum miast na ich obrzeża lub miejscowości, w których mieszkają. Co w związku z tym? Wg Nielsena, powstała nowa kategoria „złotych sklepów”, które realizują wyjątkowo dużą sprzedaż.
Producenci i detaliści powinni zatem możliwie szybko zidentyfikować swoje nowe „złote sklepy” i zwiększyć w nich aktywności, dostosowując strategie dystrybucji i sprzedaży w odniesieniu do nowych punktów i nowych klientów. Narzędzia? Zwiększenie podaży, zweryfikowanie i ewentualne poprawienie ekspozycji produktów, zastosowanie promocji.
Zmiana zachowań klientów w sklepach to dla producentów i dystrybutorów sygnał do zweryfikowania strategii. Jeśli producent czy dystrybutor korzysta z analityki danych sprzedażowych, na bieżąco widzi, jak zmienia się zapotrzebowanie na konkretne kategorie. Jeśli np. zwiększa się sprzedaż jakiegoś produktu, może rozważyć, czy nie lepiej wprowadzić większych pojemności lub opakowań zbiorczych. Tak samo z punktami dystrybucji, jeśli wolumen sprzedaży w poszczególnych punktach się zmienia, dzięki informacjom na ten temat, które mamy w systemie w czasie rzeczywistym, możemy podjąć odpowiednie kroki – wyjaśnia Anita Wojtanowska. – Analityka danych sprzedażowych służy nie tylko rozliczaniu przedstawicieli handlowych czy dystrybutorów. W dynamicznie zmieniających się warunkach rynkowych, jest to dziś cenne narzędzie do podejmowania optymalnych decyzji, wpływających na wynik finansowy organizacji – podkreśla ekspertka z Sagra Technology.
Źródło: Sagra Technology
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Więcej nadziei (i technologii) w europejskim handlu
Europejscy sprzedawcy detaliczni po wyzwaniach związanych z inflacją w 2024 roku będą mogli nieco o… / Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja została wprowadzona przez Polpharmę do punktów sprzedaży, co spowodowało, że skuteczność merchandisingu IR przekracza 98 procent.
Największy polski producent leków, Polpharma, zastosował technologię sztucznej inteligencji opartej… / Czytaj więcej
OEX Cursor i Absysco prezentują aplikacją do zarządzania merchandisingiem w czasie rzeczywistym
OEX Cursor i Absysco uruchomiły aplikację MMonline służącą do zdalnego zarządzania procesem merchan… / Czytaj więcej
W sklepach panuje bałagan, tylko co trzeci produkt jest na swoim miejscu
Napisz proszę parafrazę artykułu, zachowując ilośc znaków oryginału: Merchandising jest jednym z gł… / Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja zmienia oblicze handlu
Szósty zmysł handlowców – tak nazywane są rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które wprow… / Czytaj więcej
Zaawansowane technologie coraz ważniejsze dla firm i dyrektorów odpowiedzialny za strategię
Wyniki badania przeprowadzonego przez Monitor Deloitte pokazują ogromny wpływ technologii na rozwój… / Czytaj więcej
Platformy low-code sposobem na oszczędną transformację cyfrową?
Świat cyfryzuje się coraz bardziej, ale tempo digitalizacji byłoby jeszcze szybsze, gdyby nie ogrom… / Czytaj więcej


