Wdrożenie systemu ERP to dopiero początek...
Firma wdraża system ERP i podpisuje umowę dotyczącą serwisowania aplikacji. Jaki zakres usług zwykle obejmuje taki dokument?
Umowy serwisowe mogą zawierać dwa rodzaje świadczonych dla klienta usług. Pierwszy to typowe usługi gwarancyjne i utrzymaniowe, które z reguły objęte są okresowymi opłatami stałymi. W ich zakres zawsze wchodzi gotowość do usuwania usterek oprogramowania zgodnie z wymogami czasowymi SLA (Service Level Agreement). SLA jest zbiorem wymagań klienta dotyczących czasów reakcji na zgłoszoną usterkę, czasów diagnozy, czasów naprawy etc. W SLA często znajdują się zapisy określające minimalny poziom dostępności dostarczanej usługi.Jaka jest praktyka w tym względzie?
Umowy utrzymaniowe często gwarantują też klientowi modyfikacje oprogramowania w związku ze zmianami przepisów prawa, zapewniają także rozwijanie systemu w związku ze zmianami biznesowymi (nowe funkcjonalności) oraz pozwalają uzyskać dostęp do nowych wersji.
My przyjęliśmy zasadę, że dostęp do kolejnej wersji systemu jest darmowy, ale dostawcy zapatrują się na tę kwestie różnie. Zdarza się, że aktualizacja aplikacji kosztuje, rozsądek podpowiada więc ustalenie tych kwestii wcześniej z dostawcą, tak, by uniknąć przykrych niespodzianek w przyszłości.Jakie poza standardowe zapisy bywają włączone do takich umów?
Tu warto wspomnieć o drugim rodzaju usług objętych umową serwisową – tych, które dostawca jest gotów świadczyć za odrębnym wynagrodzeniem. Cechą tych usług jest to, że klient płaci za nie wyłącznie wtedy kiedy konsumuje usługę. Ma z góry określoną cenę tej usługi bez względu na zmienne warunki biznesowe.
W zasadzie nie ma ograniczeń co do zakresu usług IT, które mogą być oferowane klientowi jako usługi niestandardowe. Zależy to po pierwsze od jego potrzeb a po drugie od możliwości dostawcy, który albo posiada albo nie, odpowiednie zasoby do świadczenia danej usługi.Co się dzieje, jeśli trzeba rozwiązać problem, który nie jest objęty umową serwisową? Jakie generuje to koszty?
Częstą praktyką jest zapewnienie klientowi dostępu do usług typu Hot Line w ilości limitowanej lub nie oraz zapewnienie gotowości do świadczenia określonych usług w określonych cenach. Często umowy takie zawierają deklaracje dostawcy, że będzie on przyjmował zamówienia usług dotyczących sprzętu, baz danych oraz dostosowania systemu ERP do indywidualnych potrzeb klienta.
Czasem – choć nie jest to częsta praktyka – opłata utrzymaniowa kalkulowana jest w porozumieniu z klientem tak, aby w ramach tej opłaty zapewnić mu określoną ilość godzin roboczych pracy „w cenie”. Jest to rodzaj usługowego pre-paidu i niewielu klientów decyduje się na taki rodzaj opłaty.
Dobrze skonstruowany zestaw umów serwisowych z dostawcami w zasadzie powinien wykluczać takie przypadki. Dzisiejsze służby IT są coraz lepiej wyedukowane. Często sięgają po certyfikaty systematyzujące wiedzę na poziomie ITIL. Nawet bez sformalizowanej wiedzy, każdy informatyk utrzymujący infrastrukturę dla potrzeb biznesowych ma intuicyjną świadomość tego, że nie może nie mieć podpisanych umów serwisowych. Faktycznym kosztem jest więc zbiór opłat z tytułu wszystkich niezbędnych umów serwisowych jaki przedsiębiorstwo zawiera z dostawcami.Czy MŚP, korporacje i sektor publiczny różnią się znacznie poziomem wsparcia gwarantowanym w umowach ?
Są jednak bardzo incydentalne przypadki w których umowy serwisowe nie są podpisywane lub są wypowiadane. W takim przypadku niestety element infrastruktury IT (np. system ERP) pozostaje bez wsparcia. Jakiekolwiek incydenty, które wtedy wystąpią podlegają obsłudze na podstawie zamówień na usługi. Są one wyceniane wg stawek godzinowych - wcale nie muszą być tanie, nie muszą też być wcale dostępne od ręki. Dokładając do tego koszty związane z przestojem firmy i utracony zarobek okaże się, że koszt obsługi pojedynczej awarii może być niewspółmiernie większy niż koszt opłaty utrzymaniowej.
Jednym słowem: zarządzanie ryzykiem IT na poziomie proaktywnym jest zawsze tańsze niż na poziomie reaktywnym. Trzeba mieć podpisane umowy serwisowe.
Różnice są znaczne i wynikają z dwóch parametrów.Dawid Paruzel, Dyrektor Centrum Serwisu i Obsługi Kontaktów z Klientami BPSC SA.
Pierwszym z nich jest wysokość budżetu którym przedsiębiorstwo dysponuje na utrzymanie IT. W MŚP często poziom SLA jest kompromisem pomiędzy oczekiwaniem a możliwością budżetową. Jest jasne że wyśrubowane czasy SLA wymagają od dostawców utrzymywania stale służb serwisowych II i III linii wsparcia „pod parą” w systemie 24/7. To wysoki koszt na który stać z reguły duże firmy.
Inaczej wygląda realizacja wymagań struktur korporacyjnych. Korporacja sama definiuje poziom SLA jakiego oczekuje i po prostu nie podpisze umowy utrzymaniowej z dostawcą który nie dostosuje swoich procedur do wymagań klienta.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Ponad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrow… / Czytaj więcej
Od półfabrykatu do produktu „na miarę”: wsparcie modelu ATO w systemie BPSC ERP
Rosnące oczekiwania klientów względem personalizacji sprawiają, że klasyczne modele produkcji opart… / Czytaj więcej
Cyfrowy duet dla przemysłu mięsnego - ERP w chmurze i Prodaso
Branża mięsna to bardzo wymagający sektor przemysłu. Producenci każdego dnia mierzą się z szeregiem… / Czytaj więcej
Ekosystem narzędzi dla produkcji – Dynamics 365 4FACTORY
Produkcja to jeden z bardziej wymagających sektorów gospodarki. Uniwersalne systemy często nie speł… / Czytaj więcej
Idemitsu wzmacnia strategię ERP z Rimini Street: maksymalizacja wartości SAP ECC 6.0 zamiast migracji
Idemitsu Kosan – japoński producent i detalista produktów naftowych – obrała pragmatyczny kurs tran… / Czytaj więcej

