Inteligentne technologie w fabrykach motoryzacyjnych to zysk
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 15 wrzesień 2018
Raport Capgemini “Automotive Smart Factories” pokazał, że producenci samochodów, spośród wszystkich właścicieli fabryk, są najbardziej entuzjastycznie nastawieni do inteligentnych technologii i najmocniej wierzą w to, że mogą one przynieść olbrzymie korzyści biznesowe. Ale tylko niektórzy z nich już zobaczyli efekty wdrożenia takich rozwiązań. Skala tych efektów zależy przede wszystkim od jasno zdefiniowanej strategii, która decyduje o wielkości inwestycji w technologie oraz od obszarów, w których te technologie zastosowano, uważają eksperci Capgemini.
Najpierw strategia, potem nakłady
Koncerny motoryzacyjne przewidują, że do 2022 roku globalnie, niemal jedna czwarta (24 proc.) należących do nich fabryk będzie korzystać z inteligentnych rozwiązań technologicznych. Prawie połowa (46 proc.) już zaczęła wdrażać rozwiązania, które mają zbliżyć je do tego celu.
Największy odsetek inteligentnych fabryk samochodowych funkcjonuje obecnie we Francji (63 proc.), Niemczech (59 proc.) oraz w Wielkiej Brytanii (56 proc.). Najniższy ‒ w Indiach (43 proc.) i Chinach (28 proc.), ale i ‒ co może zaskakiwać ‒ we Włoszech (zaledwie 27 proc.) czy Szwecji (35 proc.). W skali całego świata, kolejne 43 proc. już zastanawia się nad takim rozwiązaniem i sprawdza, jakie technologie warto wdrożyć w pierwszej kolejności.
Pytanie o to, czy, kiedy i jakie rozwiązania technologiczne warto zastosować w danej fabryce, nie jest bezzasadne. Raport “Automotive Smart Factories” dobitnie pokazał, że aż 42 proc. z ogólnej liczby fabryk, które już pokusiły się o takie wdrożenia, nie jest zadowolone z ich efektów.
Przy jasnej wizji celu i dzięki zoptymalizowanemu procesowi korzyści biznesowe mogą przyjść bardzo szybko, np. już w ciągu roku.
Współpraca kluczem do sukcesu
Warto podkreślić, że z zastosowania inteligentnych rozwiązań technologicznych w większym stopniu niż producenci samochodów zadowolone są OEM (ang. Original Equipment Manufacturer), czyli przedsiębiorstwa wytwarzające produkty sprzedawane później przez innego producenta. Aż 46 proc. z nich przyznaje, że odniosło sukces dzięki nowym technologiom.
Bezpieczniej dla ludzi, lepiej dla klientów i środowiska
Dużą rolę w procesie, w ramach którego fabryki motoryzacyjne będą stawać się bardziej inteligentne, odegra także automatyzacja pracy.
Źródło: Capgemini
Koncerny motoryzacyjne przewidują, że do 2022 roku globalnie, niemal jedna czwarta (24 proc.) należących do nich fabryk będzie korzystać z inteligentnych rozwiązań technologicznych. Prawie połowa (46 proc.) już zaczęła wdrażać rozwiązania, które mają zbliżyć je do tego celu.
Największy odsetek inteligentnych fabryk samochodowych funkcjonuje obecnie we Francji (63 proc.), Niemczech (59 proc.) oraz w Wielkiej Brytanii (56 proc.). Najniższy ‒ w Indiach (43 proc.) i Chinach (28 proc.), ale i ‒ co może zaskakiwać ‒ we Włoszech (zaledwie 27 proc.) czy Szwecji (35 proc.). W skali całego świata, kolejne 43 proc. już zastanawia się nad takim rozwiązaniem i sprawdza, jakie technologie warto wdrożyć w pierwszej kolejności.
Pytanie o to, czy, kiedy i jakie rozwiązania technologiczne warto zastosować w danej fabryce, nie jest bezzasadne. Raport “Automotive Smart Factories” dobitnie pokazał, że aż 42 proc. z ogólnej liczby fabryk, które już pokusiły się o takie wdrożenia, nie jest zadowolone z ich efektów.
Kluczowa jest dobrze zdefiniowana mapa drogowa transformacji, dobrze opisana w misji i strategii firmy ‒ tłumaczy Andrzej Zych, Enterprise Architect, ekspert transformacji cyfrowej w Capgemini. ‒ Strategia jest ważniejsza niż nakłady. Tylko mając odpowiednie informacje, możemy podejmować inteligentne decyzje. Trzeba wiedzieć dokładnie, w co inwestujemy, dlaczego i jakich korzyści się spodziewamy. A te mogą być spektakularne. Np. fabryka Harleya-Davidsona w Yorku skróciła swój 21-dniowy cykl produkcyjny do 6 godzin, zmniejszając koszty operacyjne o 200 milionów.Analityka w służbie supply chain
Przy jasnej wizji celu i dzięki zoptymalizowanemu procesowi korzyści biznesowe mogą przyjść bardzo szybko, np. już w ciągu roku.
Po pierwsze wizja, po drugie dane i analityka ‒ wylicza Andrzej Zych. ‒ Wtedy wiemy też, ile i w jakie obszary należy zainwestować. Okazało się bowiem, że najwięcej korzyści z inteligentnych technologii uzyskały te koncerny motoryzacyjne, które zainwestowały w nie przynajmniej 2,5 raza więcej niż konkurencja, która takich korzyści nie dostrzega. Ważne są też obszary, w których stosuje się inteligentne technologie. ‒ Przede wszystkim należy stosować je w zakresie monitorowania procesu produkcyjnego, bezpieczeństwa, stanu maszyn i w zapobieganiu awariom ‒ tłumaczy Andrzej Zych z Capgemini.Do takich samych wniosków dochodzą autorzy raportu. Podkreślają oni ponadto, że różnica między tymi producentami motoryzacyjnymi, którzy odnoszą sukces, a tymi, którzy nie odnotowują zysków wynikających z technologii, polega też na innym podejściu do balansu między oprogramowaniem a inwestycją w hardware. ‒ Liczy się przede wszystkim efektywne wykorzystanie obecnie zastosowanych technologii ‒ zauważa Andrzej Zych ‒ bo to dzięki analityce możemy bardziej optymalnie wykorzystać istniejące inwestycje w hardware. Wyzwaniem jest, w jaki sposób optymalizować supply chain, który cały musi być inteligentny. Duże koncerny zainwestowały w nowy hardware, a liczy się to, że producenci końcowi (np. dostawcy łożysk) nie dostaną informacji na czas. W rezultacie jedynie około jedna trzecia (32 proc.) producentów motoryzacyjnych jest zadowolona z wdrożeń z zakresu inteligentnych technologii, na które się zdecydowała, podają autorzy raportu.
Współpraca kluczem do sukcesu
Warto podkreślić, że z zastosowania inteligentnych rozwiązań technologicznych w większym stopniu niż producenci samochodów zadowolone są OEM (ang. Original Equipment Manufacturer), czyli przedsiębiorstwa wytwarzające produkty sprzedawane później przez innego producenta. Aż 46 proc. z nich przyznaje, że odniosło sukces dzięki nowym technologiom.
Dzięki inteligentnym fabrykom producenci OEM mają większe dochody, co daje im nowe perspektywy rozwoju i dalszych inwestycji również w inne fazy procesu supply chain ‒ mówi Andrzej Zych.Tacy producenci są, zdaniem autorów raportu Capgemini, wzorami do naśladowania. Ale mogą zrobić jeszcze więcej. Powinni jeszcze ściślej współpracować z producentami samochodów, na przykład tworząc start-upy i prowadząc badania nad innowacjami, by poszukać dalszych optymalizacji. Taka kooperacja przyniesie obu stronom korzyści.
Bezpieczniej dla ludzi, lepiej dla klientów i środowiska
Dużą rolę w procesie, w ramach którego fabryki motoryzacyjne będą stawać się bardziej inteligentne, odegra także automatyzacja pracy.
Zastosowanie robotów w fabrykach oznacza większe bezpieczeństwo i komfort pracy ludzi w nich zatrudnionych ‒ podkreśla Andrzej Zych z Capgemini. ‒ Uwalnia ich od nużących prac (jak malowanie, galwanizacja), pozwala na przebywanie w bezpiecznym środowisku i zdalne kontrolowanie tego, co roboty robią.Co więcej, fabryka, w której pracują roboty, pozwala na dynamiczne przeprogramowanie.
Zrobotyzowane linie produkcyjne mogą być przeprogramowane bardzo dynamicznie, co pozwala na łatwiejszą personalizację produkowanych samochodów, a w efekcie coraz większe zadowolenie ich użytkowników ‒ zauważa Andrzej Zych.Robotyzacja procesu produkcji pozwala też na zachowanie wysokiej jakości, która jest nieustannie kontrolowana, na każdym kroku procesu produkcyjnego, np. przez robota, który, zamontowany nad taśmą produkcyjną, sprawdza jakość wytwarzanych komponentów lun nadzoruje ich montaż. Firma KUKA, będąca wiodącym dostawcą robotów przemysłowych, połączyła w jednej fabryce aż 60 tys. urządzeń, które kontrolują każdy komponent i element procesu.
Z kolei wdrożenie elementów pomiarowych na każdym kroku procesu i ciągła analityka pomiaru pozwala na dynamiczną optymalizację produkcji , a co za tym idzie bardzo duże oszczędności energii ‒ dodaje Andrzej Zych z Capgemini, która jako organizacja zobowiązała się do ograniczenia śladu węglowego (ang. carbon footprint) samej firmy wewnętrznie jak i wszystkich klientów. ‒ Dzięki automatyzacji procesu pomagamy im w oszczędzaniu energii, ograniczeniu emisji dwutlenku węgla, a przy okazji zwiększamy produktywność i efektywność procesu, pozwalając na produkcję just in time ‒ wylicza.Zdaniem ekspertów, wszystkie te czynniki wspólnie przyczynią się do wzrostu produktywności fabryk motoryzacyjnych o 7 proc. w ciągu najbliższych pięciu lat.
Źródło: Capgemini
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak wycisnąć 100% z Microsoft 365 – sprawdzone rozwiązania
Współczesne organizacje, które integrują swoje systemy ERP czy CRM z Microsoft 365, coraz częściej… / Czytaj więcej
Polska lokalizacja autorstwa IT.integro z certyfikatem zgodności z Ustawą o Rachunkowości
Aplikacja lokalizacyjna dla Dynamics 365 Business Central opracowana przez IT.integro - Polish Loca… / Czytaj więcej
IBM Power11 wyznacza nowe standardy w zakresie infrastruktury IT dla przedsiębiorstw
IBM zaprezentował nową generację serwerów IBM® Power®. Serwery IBM Power11 zostały przeprojektowane… / Czytaj więcej
Nowy model co rok? Fani elektroniki już jej nie kupują, tylko wynajmują
Po co kupować, skoro jutro pojawi się nowszy model? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej konsu… / Czytaj więcej
Według najnowszego badania Slack, codzienne korzystanie z AI wzrosło o 233%
Z najnowszego raportu Slack Workforce Index wynika, że wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród p… / Czytaj więcej
AI napędza polski przemysł
Sztuczna inteligencja przestaje być wizją przyszłości, a staje się jednym z kluczowych czynników ws… / Czytaj więcej


