Przejdź do głównej treści

Chmura czy VPS? Które rozwiązanie jest lepsze dla biznesu?

Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 30 styczeń 2019
Chmura czy VPS? Które rozwiązanie jest lepsze dla biznesu?
Permanentne gromadzenie, przetwarzanie oraz wykorzystywanie coraz większej ilości danych jest dla współczesnego przedsiębiorstwa przysłowiową „oczywistą oczywistością”. Decydując się na założenie biznesu, nie stajemy więc przed problemem „czy” gromadzić rzeczone dane, ale „jak” to robić? Z pomocą przychodzą tu technologie informatyczne, a jednymi z rozwiązań są chmury obliczeniowe i VPS. Poniżej postaramy się odpowiedzieć: które z nich lepiej sprawdzi się w przypadku przedsiębiorstwa?

REKLAMA
ASSECO KSEF
 
O czym mowa?

Chmura obliczeniowa (ang. cloud computing), to (w maksymalnym uproszczeniu) rodzaj usługi teleinformatycznej, polegający na udostępnieniu klientowi wirtualnej przestrzeni wraz z oprogramowaniem i zapleczem technicznym, przy czym dbałość o prawidłowe funkcjonowanie całej infrastruktury spoczywa całkowicie na barkach usługodawcy – klient zasadniczo tylko korzysta, nie martwiąc się o stany serwerów ani oprogramowanie; wszystko zapewnia operator chmur.

Natomiast VPS (Virual Private Server), to usługa oznaczająca podział serwera na kilka mniejszych części, udostępnianych następnie poszczególnym klientom. Oba rozwiązania posiadają pewne cechy, określające ich mniejszą bądź większą przydatność dla wykorzystujących je firm i instytucji.

Kluczowe parametry

Do najważniejszych cech rozwiązań informatycznych mających za zadanie zapewnić firmom jak najbardziej komfortowe warunki pracy zaliczymy bez wątpienia łatwość dostępu do danych, elastyczność, bezpieczeństwo oraz cenę; na tych zatem parametrach należy przede wszystkim się skoncentrować.

Dostęp do danych

W tej kategorii chmury biją konkurenta na głowę – szczególnie chmury prywatne (private cloud), w ramach których przestrzeń wirtualna i moc obliczeniowa oddane są tylko do dyspozycji klienta. Oznacza to, że (w porównaniu z innymi cechami chmur, o których mowa będzie za chwilę) usługobiorca chmury ma dostęp do zgromadzonych w niej danych praktycznie przez cały czas, a dostęp ten nie jest w żaden sposób zakłócany (nawet w razie awarii serwera!) Wystarczy mieć przy sobie urządzenie z dostępem do internetu i zasięg – i już można pracować.

VPS niestety nie jest tak atrakcyjny: przypomnijmy, że usługa ta polega na podzieleniu serwera na partycje, a następnie oddaniu ich do dyspozycji poszczególnych klientów. Chociaż w teorii każdy z nich ma wyłączny dostęp do wykupionej partycji i jej możliwości, w praktyce jest to cały czas jeden serwer. Implikuje to jedną bardzo ważną, a do tego niebezpieczna konsekwencję: wydajność serwera i dostęp do gromadzonych na nim informacji jest zależny od wszystkich jego użytkowników. Przykład? Wyobraźmy sobie sytuację, w której jeden serwer użytkowany jest przez trzy oddzielne firmy: jedna produkuje ozdoby świąteczne, druga handluje choinkami, a trzecia to internetowy sklep zabawkowy. Z początkiem grudnia, kiedy rozpoczyna się „przedświąteczne szaleństwo”, ilość zamówień, a co za tym idzie danych przesyłanych do wszystkich trzech firm gwałtownie wzrośnie, zapełniając całkowicie pojemność serwera, drastycznie go spowalniając, a nawet blokując. W rezultacie, okres który dla wszystkich trzech przedsiębiorstw powinien być „czasem żniw”, okaże się wielką klapą.

Mając natomiast do dyspozycji chmurę (szczególnie wspomnianą już prywatną), taka sytuacja po prostu nam nie grozi.

Co więcej powyższa sytuacja wiąże się też z inną cechą obu omawianych rozwiązań: elastycznością.

Elastyczność

Pod pojęciem elastyczności, rozumiemy potencjał do szybkiej reakcji na sytuację zagrażającą utracie możliwości dostępu do danych, a nawet samych danych. Najczęstsze sytuacje, które mogą doprowadzić do takich skutków, to nagły wzrost ilości gromadzonych danych i awaria serwera.

Pierwsza z możliwości związana jest chociażby z opisywanym wcześniej scenariuszem polegającym na nagłym zwiększeniu ilości docierających na serwer danych. Przed negatywnymi skutkami takiej sytuacji, broni cecha nazywana skalowalnością (w informatyce skalowalność oznacza możliwość rozbudowy systemów informatycznych w przypadku zwiększonego zapotrzebowania na zasoby sprzętowe lub zasoby programu).

W przypadku chmur obliczeniowych mamy do czynienie z tzw. autoskalowalnością, czyli samoczynnym zwiększaniem lub zmniejszaniem swojego potencjału w zależności od aktualnych potrzeb. Natomiast co do VPS, to owszem, możliwe jest zwiększenie jego pamięci, czy mocy obliczeniowej, ale po pierwsze trzeba je wcześniej dokupić, a po drugie, parametry może następnie zmienić tylko administrator, co może potrwać nawet kilka dni.

A co w przypadku fizycznej awarii, na którą nie mamy wpływu, a która przecież zawsze może się zdarzyć? Jeżeli ulega uszkodzeniu serwer VPS, w efekcie czego nie ma dostępu do przechowywanych w nim danych, to oczywiście, możliwe jest przeniesienie ich na inny, ale może to trochę potrwać; nawet kilka dni, co dla firmy może mieć daleko idące przykre konsekwencje. Wyobraźmy sobie wspomniany już wcześniej internetowy sklep zabawkowy, który w okresie przedświątecznym traci na kilka dni dane klientów, do których ma wysłać kilka tysięcy przesyłek. Straty finansowe będą znaczne, nie mówiąc już o wizerunkowych.

Co do chmur, jest trochę inaczej. Otóż działają one w oparciu o wiele serwerów, tak więc w przypadku „niedyspozycji” któregoś z nich, bez względu na jej przyczyny, zapisane na nim informacje automatycznie zostaną przeniesione na inny bez ryzyka ich utraty. Lepszym wyjściem, okazuje się raczej chmura.

Podobnie jest w przypadku prac konserwacyjnych prowadzonych na serwerach, powodujących ich czasowe wyłączenie; wyłączony wtedy jest także VPS, podczas gdy chmura działa w oparciu o inne serwery.

Bezpieczeństwo

Warto zaznaczyć, że kwestie bezpieczeństwa wiążą się ściśle z elastycznością, a to przez prosta zależność, im bardziej elastyczne rozwiązanie, tym bardziej podnosi się poziom bezpieczeństwa (patrz: reakcja chmury i VPS na awarię serwera). Ale to nie wszystko. W sieci istnieją niestety zagrożenia związane z wirusami lub cyberatakami. Chmura broni się wyjątkowo skutecznie; będąc stale podłączona do sieci, jest wciąż aktualizowana pod kątem oprogramowania antywirusowego. Tak więc kiedy pojawia się najnowszy antywirus, bardzo szybko instalowany jest w chmurze. Dodatkowo, chmura oferuje rozwiązanie znane jako snapshot; jest to kopia całej maszyny wirtualnej włącznie z systemem operacyjnym, pozwala to na szybkie uruchomienie innej maszyny wirtualnej z tak samo skonfigurowanym środowiskiem. VPS nie przewiduje takiego rozwiązania; owszem można wykonać na nim tzw. backup, czyli zwykłą kopię zapasową, ale i tak jest to bardziej czasochłonne niż w chmurze (gdzie backupy robione są automatycznie).

Cena

Porównanie cen obu rodzaju usług byłoby niezwykle uciążliwą pracą, a to ze względu na dużą ilość potencjalnych dostawców (Amazon, Microsoft, Google itp.), jak również mnóstwo różnych opcji; sama chmura to kilka jej rodzajów – prywatna, publiczna, hybrydowa, pudełkowa, a także modeli jej działania – IaaS, PaaS, kolokacja, SaaS, CaaS, IpaaS...

Rozpatrując opcję VPS głównym kryterium będzie dostępna ilość przestrzeni wirtualnej. Dlatego też sprawie należy przyjrzeć się z nieco innej strony, a mianowicie co dokładnie kupujemy.

Otóż w przypadku VPS płacimy z góry za określoną przestrzeń, bez względu na to, czy ja następnie wykorzystamy czy nie. Operatorom chmur płaci się tylko za jej rzeczywiste wykorzystanie; dlatego też, kiedy źle ocenimy nasze zapotrzebowanie, nie trzeba martwić się, że część pieniędzy zostanie wydana niepotrzebnie.

W ramach podsumowania...

Podsumowując powyższe rozważania, przedstawimy je w postaci porównawczej tabelki:

KRYTERIUM PORÓWNANIA      CHMURA 
        VPS       
DOSTĘPNOŚĆ          
Zależność szybkości dostępu od innych użytkowników    NIE    TAK  
Brak dostępu do danych w sytuacji awarii serwera    NIE    TAK  
ELASTYCZNOŚĆ          
Autoskalowanie    TAK    NIE  
Blokada bądź spowolnienie serwera przez zbyt dużą ilość danych   NIE    TAK  
Automatyczne przeniesienie danych na inny serwer w razie awarii głównego   TAK    NIE  
Brak dostępu do danych w trakcie prac konserwatorskich w serwerowni   NIE   TAK  
BEZPIECZEŃSTWO          
Backup   TAK   TAK  
Snapshot   TAK   NIE  
Permanentna aktualizacja programów antywirusowych   TAK   NIE  
CENA          
Opłata za realnie wykorzystany potencjał   TAK   NIE  


Analiza powyższych parametrów skłania do wniosku, że lepszym rozwiązaniem dla przedsiębiorstwa, okaże się chmura.

Źródło: S-NET

Najnowsze wiadomości

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
PSINowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Jak wycisnąć 100% z Microsoft 365 – sprawdzone rozwiązania

Współczesne organizacje, które integrują swoje systemy ERP czy CRM z Microsoft 365, coraz częściej… / Czytaj więcej

Polska lokalizacja autorstwa IT.integro z certyfikatem zgodności z Ustawą o Rachunkowości

Aplikacja lokalizacyjna dla Dynamics 365 Business Central opracowana przez IT.integro - Polish Loca… / Czytaj więcej

IBM Power11 wyznacza nowe standardy w zakresie infrastruktury IT dla przedsiębiorstw

IBM zaprezentował nową generację serwerów IBM® Power®. Serwery IBM Power11 zostały przeprojektowane… / Czytaj więcej

Nowy model co rok? Fani elektroniki już jej nie kupują, tylko wynajmują

Po co kupować, skoro jutro pojawi się nowszy model? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej konsu… / Czytaj więcej

Według najnowszego badania Slack, codzienne korzystanie z AI wzrosło o 233%

Z najnowszego raportu Slack Workforce Index wynika, że wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród p… / Czytaj więcej

AI napędza polski przemysł

Sztuczna inteligencja przestaje być wizją przyszłości, a staje się jednym z kluczowych czynników ws… / Czytaj więcej