5 powodów, dla których nadal konkurują z chmurą
Katgoria: IT Solutions / Utworzono: 10 lipiec 2019
Chociaż specjaliści Gartnera odważnie prorokują śmierć firmowych data centers w ciągu najbliższych kilku lat oraz migrację 80 proc. firmowych danych do cloudu i dzierżawionych serwerów zlokalizowanych w profesjonalnych centrach danych , nadal istnieją obszary, nad którymi chmury, przynajmniej na razie, nie zawisną.
Mimo rosnącego znaczenia rozwiązań cloudowych i hybrydowych, inwestycje w model on-premise, czyli lokalne środowisko IT, nie maleją. Według najnowszych danych IDC, światowe przychody rynku serwerów w ostatnim kwartale 2018 roku wzrosły o 12,6 proc. w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku i wyniosły 23,6 miliardów dolarów. Jednym ze źródeł tego wzrostu są m.in. rosnące potrzeby sprzętowe dostawców usług chmurowych. Jednak nie tylko oni potrzebują wydajnego środowiska lokalnego.
1. Bezpieczeństwo danych
Jednym z najważniejszych powodów, dla których firmy wciąż chętnie sięgają po rozwiązania on-premise jest kwestia bezpieczeństwa i pewność posiadania danych lokalnie. Dzięki temu nie tylko dokładnie wiemy, gdzie są one przechowywane i w jaki sposób chronione, ale też mamy pewność, że nie są nigdzie replikowane ani synchronizowane. Jest to istotne, zwłaszcza wtedy, gdy mamy dostęp do danych wrażliwych, jak dzieje się to w urzędach administracji publicznej. - Niejasna sytuacja prawna dotycząca przechowywania danych w chmurze powoduje, że niewielkie urzędy czy jednostki samorządowe zwykle decydują się na stworzenie lokalnego środowiska IT, nawet jeśli ogranicza się to do zakupu i wdrożenia pojedynczego rozwiązania. – tłumaczy Przemysław Sagalski. Prawdopodobnie w najbliższym czasie dojdzie do kolokacji serwerów do większych centrów danych będących w posiadaniu jednostek publicznych, ale nadal z wyłączeniem chmur publicznych.
2. Elastyczność w integrowaniu systemów IT
Firmowe centra danych są także podstawą podtrzymywania kluczowych procesów wewnętrznych w firmach przemysłowych, także tych z sektora MŚP. Ich kluczową przewagą w porównaniu do rozwiązań w chmurze jest znacznie większa elastyczność w zakresie dopasowania rozwiązań on-premise do już istniejącej w przedsiębiorstwie infrastruktury IT, np. systemów automatyki przemysłowej. Własne centra danych pozwalają także na utrzymywanie bezpośredniego kontaktu z różnymi rodzajami maszyn i urządzeń, służącymi np. do sterowania produkcją lub jej nadzorowania. Rozwiązania cloudowe nie dają takiej możliwości – to klient musi się dostosować do konfiguracji, którą proponuje mu dostawca.
3. Samowystarczalność
Innym powodem, dla którego firmy przemysłowe wciąż chętnie inwestują we własne centra danych, jest lokalizacja zakładów produkcyjnych – często są one położone w miejscach oddalonych od dużych miast, gdzie dostęp do szybkiego łącza internetowego jest utrudniony. - Taka sytuacja w praktyce uniemożliwia korzystanie z chmury w sposób efektywny, czyli zapewniający bezproblemowy transfer danych w każdym momencie oraz możliwość ich pobrania czy nadpisania. Lokalne środowisko IT pozwala także zachować niezależność od zewnętrznych dostawców, również tych zapewniających dostawy prądu.
4. Stały i szybki dostęp do danych
Tworzenie lokalnych centrów danych umożliwia bezpośrednie podłączenie serwerów do sprzętu specjalistycznego oraz korzystanie ze zgromadzonych danych w dowolnym czasie, czemu dostawcy chmury nie zawsze są w stanie sprostać.
Łatwy i szybki dostęp do danych jest ważny także dla całej rzeszy profesjonalistów IT, którzy sami oferują swoim klientom usługi softwarowe, jak micro cloudy, udostępnianie mocy obliczeniowej czy lokalne centra danych. Potrzebują oni sprzętu klasy Enterprise, aby zapewnić usługi, do jakich zobowiązali się w umowach z klientami.
5. Przechowywanie zbiorów multimedialnych o dużej objętości
Kolejną ważną cechą rozwiązań bazujących na własnych centrach danych jest możliwość przechowywania zbiorów danych o dużej objętości, z jakimi mamy do czynienia na przykład w przypadku multimediów. Przed takim wyzwaniem stają m.in. firmy zajmujące się zarządzaniem budynkami, które przechowują nagrania pochodzące z CCTV, czyli telewizyjnych systemów dozorowych. Oznacza to również konieczność gromadzenia danych wrażliwych, takich jak wizerunek osób znajdujących się na nagraniach, które nie podlegają anonimizacji. Ze względów bezpieczeństwa tego typu pliki nie mogą być przechowywane w chmurze publicznej, natomiast lokalne zbiory danych są do tego celu jak najbardziej wskazane. W takich rozwiązaniach często wymagany jest duży transfer danych o obydwu kierunkach, co w przypadku rozwiązań chmurowych może być kosztowne.
Skąd zatem wiadomo, które rozwiązanie wybrać: własne centrum danych, chmurę, a może coraz częściej stosowane rozwiązanie hybrydowe, czyli łączenie obydwu? - Jeśli prowadzimy biznes charakteryzujący się dużą dynamiką w obszarze IT, to rozwiązania cloudowe, które umożliwiają okresowe dokupienie dostępnych zasobów, sprawdzą się idealnie.
Źródło: ONESYSTEM
Rozwiązania cloudowe są coraz chętniej wybierane przez biznes, jednak nie w każdej branży sprawdzą się równie dobrze – czy to ze względów prawnych, jak ma to miejsce w administracji publicznej, czy to ze względu na specyficzne wymagania techniczne i konieczność dostosowania ich do już istniejącej infrastruktury IT, jak dzieje się to na przykład w branży przemysłowej – wyjaśnia Przemysław Sagalski, IT Solutions Architect w One System, firmie specjalizującej się w integracji systemów IT. - Bezpieczeństwo, elastyczność, samowystarczalność czy szybki dostęp do danych to główne czynniki, dla których firmy, szczególnie te z sektora MŚP, nadal decydują się na budowę własnego data center i bardziej skłaniają się do rozwiązań hybrydowych, niż tylko bazujących na chmurach publicznych – dodaje.
1. Bezpieczeństwo danych
Jednym z najważniejszych powodów, dla których firmy wciąż chętnie sięgają po rozwiązania on-premise jest kwestia bezpieczeństwa i pewność posiadania danych lokalnie. Dzięki temu nie tylko dokładnie wiemy, gdzie są one przechowywane i w jaki sposób chronione, ale też mamy pewność, że nie są nigdzie replikowane ani synchronizowane. Jest to istotne, zwłaszcza wtedy, gdy mamy dostęp do danych wrażliwych, jak dzieje się to w urzędach administracji publicznej. - Niejasna sytuacja prawna dotycząca przechowywania danych w chmurze powoduje, że niewielkie urzędy czy jednostki samorządowe zwykle decydują się na stworzenie lokalnego środowiska IT, nawet jeśli ogranicza się to do zakupu i wdrożenia pojedynczego rozwiązania. – tłumaczy Przemysław Sagalski. Prawdopodobnie w najbliższym czasie dojdzie do kolokacji serwerów do większych centrów danych będących w posiadaniu jednostek publicznych, ale nadal z wyłączeniem chmur publicznych.
2. Elastyczność w integrowaniu systemów IT
Firmowe centra danych są także podstawą podtrzymywania kluczowych procesów wewnętrznych w firmach przemysłowych, także tych z sektora MŚP. Ich kluczową przewagą w porównaniu do rozwiązań w chmurze jest znacznie większa elastyczność w zakresie dopasowania rozwiązań on-premise do już istniejącej w przedsiębiorstwie infrastruktury IT, np. systemów automatyki przemysłowej. Własne centra danych pozwalają także na utrzymywanie bezpośredniego kontaktu z różnymi rodzajami maszyn i urządzeń, służącymi np. do sterowania produkcją lub jej nadzorowania. Rozwiązania cloudowe nie dają takiej możliwości – to klient musi się dostosować do konfiguracji, którą proponuje mu dostawca.
Utrzymywaniem własnych zasobów obliczeniowych mogą być zainteresowane nie tylko zakłady produkcyjne, które posiadają infrastrukturę rozproszoną, czyli centra danych zlokalizowane przynajmniej w dwóch ośrodkach, ale też mali i średni przedsiębiorcy używający specjalistycznego oprogramowania, jak choćby sieć stacji diagnostycznych – dodaje ekspert One System.
3. Samowystarczalność
Innym powodem, dla którego firmy przemysłowe wciąż chętnie inwestują we własne centra danych, jest lokalizacja zakładów produkcyjnych – często są one położone w miejscach oddalonych od dużych miast, gdzie dostęp do szybkiego łącza internetowego jest utrudniony. - Taka sytuacja w praktyce uniemożliwia korzystanie z chmury w sposób efektywny, czyli zapewniający bezproblemowy transfer danych w każdym momencie oraz możliwość ich pobrania czy nadpisania. Lokalne środowisko IT pozwala także zachować niezależność od zewnętrznych dostawców, również tych zapewniających dostawy prądu.
4. Stały i szybki dostęp do danych
Tworzenie lokalnych centrów danych umożliwia bezpośrednie podłączenie serwerów do sprzętu specjalistycznego oraz korzystanie ze zgromadzonych danych w dowolnym czasie, czemu dostawcy chmury nie zawsze są w stanie sprostać.
Naturalnie wiąże się to również z czasem reakcji – zewnętrzny dostawca niekoniecznie musi zapewnić taki dostęp, na jakim nam zależy, może się to też wiązać z wielokrotnie wyższymi kosztami. Przerwy w dostępie do systemu mogą z kolei skutecznie zatrzymać całe linie produkcyjne i doprowadzić do ogromnych strat finansowych. Dotyczy to nie tylko dużych zakładów produkcyjnych, ale również mniejszych przedsiębiorców, takich jak np. producenci etykiet czy specjalistycznej odzieży, dla których każdy przestój w produkcji może powodować dotkliwe konsekwencje – mówi Przemysław Sagalski.
Łatwy i szybki dostęp do danych jest ważny także dla całej rzeszy profesjonalistów IT, którzy sami oferują swoim klientom usługi softwarowe, jak micro cloudy, udostępnianie mocy obliczeniowej czy lokalne centra danych. Potrzebują oni sprzętu klasy Enterprise, aby zapewnić usługi, do jakich zobowiązali się w umowach z klientami.
5. Przechowywanie zbiorów multimedialnych o dużej objętości
Kolejną ważną cechą rozwiązań bazujących na własnych centrach danych jest możliwość przechowywania zbiorów danych o dużej objętości, z jakimi mamy do czynienia na przykład w przypadku multimediów. Przed takim wyzwaniem stają m.in. firmy zajmujące się zarządzaniem budynkami, które przechowują nagrania pochodzące z CCTV, czyli telewizyjnych systemów dozorowych. Oznacza to również konieczność gromadzenia danych wrażliwych, takich jak wizerunek osób znajdujących się na nagraniach, które nie podlegają anonimizacji. Ze względów bezpieczeństwa tego typu pliki nie mogą być przechowywane w chmurze publicznej, natomiast lokalne zbiory danych są do tego celu jak najbardziej wskazane. W takich rozwiązaniach często wymagany jest duży transfer danych o obydwu kierunkach, co w przypadku rozwiązań chmurowych może być kosztowne.
Skąd zatem wiadomo, które rozwiązanie wybrać: własne centrum danych, chmurę, a może coraz częściej stosowane rozwiązanie hybrydowe, czyli łączenie obydwu? - Jeśli prowadzimy biznes charakteryzujący się dużą dynamiką w obszarze IT, to rozwiązania cloudowe, które umożliwiają okresowe dokupienie dostępnych zasobów, sprawdzą się idealnie.
Dobrym przykładem będą tutaj sklepy internetowe, które zwykle obserwują zmieniający się poziom sprzedaży w różnych okresach roku – tłumaczy Przemysław Sagalski. Jeśli natomiast mówimy o zastosowaniach w obszarach o specyficznych wymaganiach technicznych, w których usługi chmurowe nie będą wystarczające i nie mamy potrzeby dynamicznego skalowania dostępnych zasobów, nadal warto zainwestować w lokalne centrum danych. Obecne organizacje najczęściej mają duże zróżnicowanie wymagań, jeśli chodzi o już posiadane systemy, i model hybrydowy będzie dla nich najbardziej odpowiedni. Systemy o dużej dynamice trafią w takim modelu do chmury, te zaś bardziej statyczne, o specyficznych wymaganiach, pozostaną we własnym centrum danych – dodaje ekspert One System.
Źródło: ONESYSTEM
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak wycisnąć 100% z Microsoft 365 – sprawdzone rozwiązania
Współczesne organizacje, które integrują swoje systemy ERP czy CRM z Microsoft 365, coraz częściej… / Czytaj więcej
Polska lokalizacja autorstwa IT.integro z certyfikatem zgodności z Ustawą o Rachunkowości
Aplikacja lokalizacyjna dla Dynamics 365 Business Central opracowana przez IT.integro - Polish Loca… / Czytaj więcej
IBM Power11 wyznacza nowe standardy w zakresie infrastruktury IT dla przedsiębiorstw
IBM zaprezentował nową generację serwerów IBM® Power®. Serwery IBM Power11 zostały przeprojektowane… / Czytaj więcej
Nowy model co rok? Fani elektroniki już jej nie kupują, tylko wynajmują
Po co kupować, skoro jutro pojawi się nowszy model? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej konsu… / Czytaj więcej
Według najnowszego badania Slack, codzienne korzystanie z AI wzrosło o 233%
Z najnowszego raportu Slack Workforce Index wynika, że wykorzystanie sztucznej inteligencji wśród p… / Czytaj więcej
AI napędza polski przemysł
Sztuczna inteligencja przestaje być wizją przyszłości, a staje się jednym z kluczowych czynników ws… / Czytaj więcej


