JPK, czyli dobre strony kontroli skarbowej
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 27 listopad 2017
Obowiązkowe przesyłanie Jednolitych Plików Kontrolnych (JPK) przez wszystkie firmy to kolejny etap prowadzonego już od dwóch lat procesu systematycznego uszczelniania systemu podatkowego. Pomaga w tym cyfryzacja urzędów skarbowych, do których w coraz krótszym czasie dociera coraz więcej informacji o działalności przedsiębiorców. Jedną z nowych form kontroli stało się weryfikowanie informacji przekazywanych w postaci JPK. Zawarte w nich dane pozwalają urzędnikom na wychwycenie każdej nieprawidłowości w księgowości.
Co może zrobić przedsiębiorca, który od stycznia będzie mieć obowiązek przesyłania JPK, aby nie obawiać się, że zainteresuje sobą służby skarbowe? Przede wszystkim poznać zasady tworzenia plików, sprawdzać ich zawartość u siebie, ale także kontrolować dane od swoich kontrahentów. Należy zadbać o poprawność i aktualność danych w systemach księgowych, sprawdzać generowane przez oprogramowanie jednolite pliki kontrolne i przeprowadzać co jakiś czas wewnętrzne audyty (umożliwiają je odpowiednie aplikacje). Aby mieć pewność, że wszystko wykonywane jest prawidłowo, można też skorzystać z internetowych systemów księgowych do obsługi firmy. Oferuje je większość renomowanych producentów oprogramowania.
Ponieważ przesyłanie JPK już było stosowane obowiązkowo wobec większych firm, Ministerstwo Finansów zdołało zebrać informacje dotyczące danych przekazywanych w tych plikach. Okazało się, że występuje wiele nieścisłości. Jednym z istotnych i wciąż powtarzających się błędów jest uwzględnianie faktur VAT wystawionych przez podmioty, które nie są czynnymi płatnikami tego podatku. To zaś uniemożliwia prawidłowe ustalenie kwoty należności VAT. Dlatego niezwykle ważna okazuje się weryfikacja statusu kontrahenta przy rozliczeniach VAT. Jeżeli kontrahent nie jest zarejestrowany jako podatnik VAT lub VAT-UE, organy podatkowe mogą zakwestionować odliczenia podatku z faktury zakupowej, a nawet podejrzewać, że podatnik uczestniczy w mechanizmie wyłudzenia VAT. Dlatego warto sprawdzić w bazach NIP i VIES (w przypadku firm zagranicznych), czy nasz kontrahent jest na pewno płatnikiem VAT. Takie zadanie ułatwiają niektóre aplikacje do walidacji JPK, które posiadają funkcjonalność pozwalającą na weryfikację statusu kontrahenta. Ponadto już wkrótce sprawdzenie podatnika będzie ułatwione dzięki nowemu wykazowi płatników VAT. Ma on zacząć działać od 1 maja 2018 roku i będzie prowadzony przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej na stronie BIP Ministerstwa Finansów.
Ostrzegawczy dzwonek zadłużenia
Kontrahenta warto też sprawdzić pod względem wiarygodności płatniczej, czyli informacji o zadłużeniach. Bogata historia wpisów o zadłużeniach podmiotu powinna wzbudzić podejrzenia nie tylko o ogólną niesolidność, ale też słabą kondycję finansową firmy. To może ściągnąć kłopoty związane z kontrolą krzyżową wszczętą na podstawie danych z JPK. Zgodnie z przepisami podmiot prowadzący działalność gospodarczą, chociaż nie jest w bezpośrednim zainteresowaniu fiskusa, a był jedynie kontrahentem wątpliwego podatnika, będzie na żądanie urzędników zobowiązany do przedłożenia swoich danych księgowych. Sprawdzenie solidności płatniczej firmy od przyszłego roku ułatwią nowe rejestry centralne. Od stycznia 2018 r. tworzona ma być lista dłużników w Rejestrze Należności Publicznoprawnych (RNP). Będą w nim gromadzone informacje dotyczące zaległości w płaceniu m.in. podatków, ceł, składek ZUS i mandatów. Dostęp do danych RNP będzie możliwy poprzez Portal Podatkowy Ministerstwa Finansów. Rejestr Należności Publicznoprawnych prowadzony będzie w systemie teleinformatycznym przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Informacje o długach wobec fiskusa albo jednostek samorządu terytorialnego będą wpisywane do RNP przez naczelników urzędów skarbowych i reprezentantów gmin (wójtów, burmistrzów i prezydentów miast). Będzie to jednak następowało dopiero po uprawomocnieniu się decyzji lub wyroku sądu administracyjnego. Minimalną kwotę umożliwiającą wpisanie dłużników do RNP ustalono na 5 tys. zł.
Podatniku, sprawdź się sam
Warto też pamiętać, że wprowadzenie JPK to nie tylko narzędzie uszczelniające system podatkowy, ale też przynoszące korzyści dla samych podatników. I nie sprowadzają się one jedynie do zmniejszenia liczby uciążliwych kontroli podatkowych w siedzibie firmy wraz z kosztami ich obsługi. Pozwalają także na stworzenie na podstawie JPK własnego, nowego i bezkosztowego, pomijając koszt oprogramowania, narzędzia kontroli wewnętrznej. Dzięki aplikacjom umożliwiającym dokonanie oceny (walidacji) plików JPK posiadającym odpowiednie funkcjonalności (np. Tax Control w e-Audytorze Sage) można przeprowadzać symulację kontroli podatkowej, która wykaże błędy i nieprawidłowości, co pozwoli na ich korektę zanim trafią do fiskusa.
Wygenerowane przez oprogramowanie jednolite pliki kontrolne zawsze należy sprawdzić przed wysłaniem do Ministerstwa Finansów. Pliki w formacie .xml, w jakim generowane są JPK, są nieczytelne bez odpowiednich narzędzi IT. Jednak sprawdzenia można dokonać albo za pośrednictwem udostępnionej 14 czerwca 2017 roku przez resort finansów wersji aplikacji Klient JPK, posiadającej funkcję weryfikacji plików JPK, albo za pośrednictwem komercyjnego oprogramowania. Te ostatnie, takie jak Sage e-Audytor mają większe możliwości (sprawdzają np. czy kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT w bazach NIP i VIES). Sprawdzanie przesyłanych danych i wdrożenie procedur audytu wewnętrznego wprawdzie nie uchroni przed kontrolami, ale znacząco obniży ryzyko, że to właśnie nasza firma z powodu błędów w JPK zostanie wytypowana do sprawdzenia.
Źródło: www.sage.com.pl
Co może zrobić przedsiębiorca, który od stycznia będzie mieć obowiązek przesyłania JPK, aby nie obawiać się, że zainteresuje sobą służby skarbowe? Przede wszystkim poznać zasady tworzenia plików, sprawdzać ich zawartość u siebie, ale także kontrolować dane od swoich kontrahentów. Należy zadbać o poprawność i aktualność danych w systemach księgowych, sprawdzać generowane przez oprogramowanie jednolite pliki kontrolne i przeprowadzać co jakiś czas wewnętrzne audyty (umożliwiają je odpowiednie aplikacje). Aby mieć pewność, że wszystko wykonywane jest prawidłowo, można też skorzystać z internetowych systemów księgowych do obsługi firmy. Oferuje je większość renomowanych producentów oprogramowania.
JPK jest obecny na polskim rynku już półtora roku. Początkowo obowiązkowy dla dużych i średnich i małych firm, od stycznia 2018 także dla mikroprzedsiębiorstw. Tym ostatnim jednak – mimo, że dostały od ustawodawcy najwięcej czasu na przygotowanie się do nowego obowiązku – najtrudniej jest to zrobić, ponieważ nie odbywa się to całkiem bezkosztowo.Czy kontrahent jest zaufany?
A jest to grupa najbardziej wrażliwa cenowo i z największymi trudnościami w dostępie do wiedzy eksperckiej. My akurat dbamy o to, aby wszelkimi możliwymi sposobami pomagać mikro firmom w pozyskaniu jej – organizujemy bezpłatne webinaria, opracowujemy szereg materiałów merytorycznych. Rekomendujemy również skorzystanie z dostępnych na rynku bezpłatnych rozwiązań oferowanych przez zaufanych dostawców oraz wspieranie się usługami biur rachunkowych – powiedział Piotr Ciski, dyrektor zarządzający Sage, producenta najbardziej znanego w Polsce oprogramowania finansowo-księgowego.
Ponieważ przesyłanie JPK już było stosowane obowiązkowo wobec większych firm, Ministerstwo Finansów zdołało zebrać informacje dotyczące danych przekazywanych w tych plikach. Okazało się, że występuje wiele nieścisłości. Jednym z istotnych i wciąż powtarzających się błędów jest uwzględnianie faktur VAT wystawionych przez podmioty, które nie są czynnymi płatnikami tego podatku. To zaś uniemożliwia prawidłowe ustalenie kwoty należności VAT. Dlatego niezwykle ważna okazuje się weryfikacja statusu kontrahenta przy rozliczeniach VAT. Jeżeli kontrahent nie jest zarejestrowany jako podatnik VAT lub VAT-UE, organy podatkowe mogą zakwestionować odliczenia podatku z faktury zakupowej, a nawet podejrzewać, że podatnik uczestniczy w mechanizmie wyłudzenia VAT. Dlatego warto sprawdzić w bazach NIP i VIES (w przypadku firm zagranicznych), czy nasz kontrahent jest na pewno płatnikiem VAT. Takie zadanie ułatwiają niektóre aplikacje do walidacji JPK, które posiadają funkcjonalność pozwalającą na weryfikację statusu kontrahenta. Ponadto już wkrótce sprawdzenie podatnika będzie ułatwione dzięki nowemu wykazowi płatników VAT. Ma on zacząć działać od 1 maja 2018 roku i będzie prowadzony przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej na stronie BIP Ministerstwa Finansów.
Ostrzegawczy dzwonek zadłużenia
Kontrahenta warto też sprawdzić pod względem wiarygodności płatniczej, czyli informacji o zadłużeniach. Bogata historia wpisów o zadłużeniach podmiotu powinna wzbudzić podejrzenia nie tylko o ogólną niesolidność, ale też słabą kondycję finansową firmy. To może ściągnąć kłopoty związane z kontrolą krzyżową wszczętą na podstawie danych z JPK. Zgodnie z przepisami podmiot prowadzący działalność gospodarczą, chociaż nie jest w bezpośrednim zainteresowaniu fiskusa, a był jedynie kontrahentem wątpliwego podatnika, będzie na żądanie urzędników zobowiązany do przedłożenia swoich danych księgowych. Sprawdzenie solidności płatniczej firmy od przyszłego roku ułatwią nowe rejestry centralne. Od stycznia 2018 r. tworzona ma być lista dłużników w Rejestrze Należności Publicznoprawnych (RNP). Będą w nim gromadzone informacje dotyczące zaległości w płaceniu m.in. podatków, ceł, składek ZUS i mandatów. Dostęp do danych RNP będzie możliwy poprzez Portal Podatkowy Ministerstwa Finansów. Rejestr Należności Publicznoprawnych prowadzony będzie w systemie teleinformatycznym przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Informacje o długach wobec fiskusa albo jednostek samorządu terytorialnego będą wpisywane do RNP przez naczelników urzędów skarbowych i reprezentantów gmin (wójtów, burmistrzów i prezydentów miast). Będzie to jednak następowało dopiero po uprawomocnieniu się decyzji lub wyroku sądu administracyjnego. Minimalną kwotę umożliwiającą wpisanie dłużników do RNP ustalono na 5 tys. zł.
Podatniku, sprawdź się sam
Warto też pamiętać, że wprowadzenie JPK to nie tylko narzędzie uszczelniające system podatkowy, ale też przynoszące korzyści dla samych podatników. I nie sprowadzają się one jedynie do zmniejszenia liczby uciążliwych kontroli podatkowych w siedzibie firmy wraz z kosztami ich obsługi. Pozwalają także na stworzenie na podstawie JPK własnego, nowego i bezkosztowego, pomijając koszt oprogramowania, narzędzia kontroli wewnętrznej. Dzięki aplikacjom umożliwiającym dokonanie oceny (walidacji) plików JPK posiadającym odpowiednie funkcjonalności (np. Tax Control w e-Audytorze Sage) można przeprowadzać symulację kontroli podatkowej, która wykaże błędy i nieprawidłowości, co pozwoli na ich korektę zanim trafią do fiskusa.
Wygenerowane przez oprogramowanie jednolite pliki kontrolne zawsze należy sprawdzić przed wysłaniem do Ministerstwa Finansów. Pliki w formacie .xml, w jakim generowane są JPK, są nieczytelne bez odpowiednich narzędzi IT. Jednak sprawdzenia można dokonać albo za pośrednictwem udostępnionej 14 czerwca 2017 roku przez resort finansów wersji aplikacji Klient JPK, posiadającej funkcję weryfikacji plików JPK, albo za pośrednictwem komercyjnego oprogramowania. Te ostatnie, takie jak Sage e-Audytor mają większe możliwości (sprawdzają np. czy kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT w bazach NIP i VIES). Sprawdzanie przesyłanych danych i wdrożenie procedur audytu wewnętrznego wprawdzie nie uchroni przed kontrolami, ale znacząco obniży ryzyko, że to właśnie nasza firma z powodu błędów w JPK zostanie wytypowana do sprawdzenia.
Źródło: www.sage.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej



