Przygotuj się na zmiany. Nadchodzi blockchain i nie bierze zakładników
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 04 wrzesień 2017
O nowych technologiach w przemyśle mówi się wiele. Internet rzeczy, Big Data, sztuczna inteligencja — wszystkie one kształtują kierunek, w jakim zmierza branża, jednak w tym wyścigu to właśnie blockchain może być czarnym koniem, który niespodziewanie przewróci rynek do góry nogami. Według firmy konsultingowej Greenwich Associates, technologia wykorzystywana przez najpopularniejszą kryptowalutę przestaje być ciekawą koncepcją i już za chwilę będziemy oglądać jej spektakularne wdrożenia.
Zdaniem analityków z MarketsandMarkets rynek technologii blockchain w 2021 r. wart będzie 2,3 miliarda dolarów. Oznacza to skumulowany wzrost na poziomie 61.5 proc. rdr. Prognozy robią wrażenie, szczególnie, gdy zestawi się je z danymi z zeszłego roku. W 2016 r. wartość tego rynku szacowano na zaledwie 210 milionów dolarów, Aplikacje oparte o blockchain znalazły już zastosowanie w branżach finansowej, ochrony danych, IT, opieki zdrowotnej, transportu czy energetyki. Jeszcze do niedawna na ich implementację decydowali się tzw. „Early adopters”, czyli podmioty, które przecierają szlaki i jako pierwsze testują nowoczesne technologie. Eksperci są zgodni, że większość projektów wykorzystujących ten rozproszony model gromadzenia informacji do niedawna była w fazie „proof-of-concept”. Ten okres dobiegł jednak końca, a co do możliwości, jakie dają łańcuchy bloków nie trzeba nikogo przekonywać. To dlatego oglądamy rosnącą liczbę wykorzystujących je rozwiązań IT, dedykowanych przeróżnym branżom.
W ślad za takimi krajami, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Grecja czy Honduras implementację technologii blockchain planuje polski rząd. Przy Ministerstwie Cyfryzacji działa grupa robocza zajmująca się tematyką technologii rozproszonych rejestrów. Jednym z owoców prac tej grupy były konsultacje społeczne, które odbyły się w ubiegłym roku w Parlamencie. Na razie nie wiadomo, w jakim stopniu systemy oparte o blokchain miałaby zastąpić obecne rozwiązania IT wykorzystywane przez administrację państwową. Wiemy natomiast, że Ministerstwo Cyfryzacji przygląda się m.in. rozproszonej infrastrukturze IT stworzonej przez Estonię po tym, jak sterowany z Rosji atak hackerski położył wszystkie państwowe i bankowe systemy informatyczne. Władze tego niewielkiego, nadbałtyckiego kraju postanowiły zrobić wszystko, by taka sytuacja już nigdy się nie powtórzyła. W tym celu utworzono architekturę kluczowych państwowych systemów komputerowych w oparciu o infrastrukturę klucza publicznego (Public Key Infrastructure) oraz blockchain. Posunięcie spotkało się z ogromną aprobatą mieszkańcom Estonii, których życie stało się dużo prostsze. Tak zaprojektowana architektura kraju pozwala m.in. głosować online z dowolnego miejsca na świecie, podpisywać cyfrowo dokumenty i bezpiecznie je wysyłać, składać deklaracje podatkowe, a nawet korzystać z cyfrowych recept. Również przedsiębiorcy z całego świata czerpią z niej korzyści. Program e-residency pozwala bowiem zdalnie zakładać i prowadzić firmy na terytorium Estonii. Nad bezpieczeństwem przepływu informacji czuwa m.in. zaawansowana kryptografia, która jest integralnym elementem łańcucha bloków. W praktyce oznacza to, że nie ma możliwości, by ktokolwiek manipulował systemem, wprowadzając zmiany do raz zapisanych danych. Decentralizacja ma jeszcze jedną, istotną zaletę: nawet jeśli hackerom udałoby się przeprowadzić skuteczny atak, który wyłączyłby z obiegu część kluczowych komputerów, to i tak nie sparaliżuje on całego kraju tak, jak miało to miejsce w przeszłości.
Po pierwsze transparentność
Technologia, którą z powodzeniem wykorzystuje kryptowaluta Bitcoin, zapewniając najwyższy poziom bezpieczeństwa przeprowadzanych w niej transakcji, znajdzie zastosowanie nie tylko w branży finansowej czy infrastrukturze państwowej, lecz również w przemyśle. Blockchain ma potencjał, by całkowicie odmienić funkcjonowanie firma produkcyjnych. Obecnie branża cierpi na brak przejrzystości łańcucha dostaw. Gdy jest on rozbudowany, uzyskanie pełnego obrazu wszystkich dokonanych transakcji przez dostawców, podwykonawców czy klientów graniczy z cudem. W efekcie, użytkownik końcowy nie może prześledzić drogi, jaką przebyły wszystkie elementy składające się na finalny produkt. Dysponuje on natomiast szczątkowymi informacjami np. o kraju, w jakim odbywał się finalny etap produkcji lub o rodzaju materiałów w niej wykorzystanych.
Na wykorzystanie takiej technologii w łańcuchu dostaw zdecydowała się również duńska firma transportowa Maersk, jeden z największych operatorów kontenerowych na świecie. Nowe rozwiązanie ma pomóc w zarządzaniu i śledzeniu kontenerów przez całkowitą cyfryzację wszystkich etapów transportu, od nadania przesyłki w porcie do jej odbioru w miejscu docelowym. Ponadto, dzięki urządzeniom IoT system daje możliwość monitorowania stanu przesyłki. Sensory rejestrują np. temperaturę i poziom wilgotności w kontenerze, a pomiary zapisywane są w rejestrze blockchain. Oprogramowanie opracowane we współpracy z IBM ma zwiększyć przejrzystość, przyczynić się do bezpiecznego przekazywania informacji pomiędzy partnerami handlowymi oraz znacznie zwiększyć automatyzacje procesu realizowanego przez wiele różnych uczestników. Rozwiązanie ma być szeroko dostępne dla podmiotów w ekosystemie żeglugi morskiej oraz innych firm z branży transportowej, a kiedy osiągnie już efekt skali, dzięki zmniejszeniu kosztów administracyjnych i eliminacji opóźnień spowodowanych błędami w dokumentacji może oszczędzić przedsiębiorstwom miliardy dolarów. Jednak by tak się stało, konieczna będzie zakrojona na szeroką skalę współpraca pomiędzy objętymi system organizacjami, takimi jak np. firmy transportowe, porty, urzędy celne, banki oraz sprzedawcy i nabywcy towaru.
Szybciej i bezpieczniej
Papierowe umowy są kłopotliwe, a ich finalizacja może trwać tygodniami, gdy podpisują je podmioty stacjonujące na różnych kontynentach. Z kolei standardowe cyfrowe dokumenty tego typu można łatwo podrobić, więc rzadko kiedy firmy decydują się na tę formę zawierania umowy. Odpowiedzią na potrzebę automatyzacji takich procesów są tzw. „smart contracts”. To nowoczesna forma ustalania warunków współpracy opracowana w technologii rozproszonych rejestrów.
W ślad za takimi krajami, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Grecja czy Honduras implementację technologii blockchain planuje polski rząd. Przy Ministerstwie Cyfryzacji działa grupa robocza zajmująca się tematyką technologii rozproszonych rejestrów. Jednym z owoców prac tej grupy były konsultacje społeczne, które odbyły się w ubiegłym roku w Parlamencie. Na razie nie wiadomo, w jakim stopniu systemy oparte o blokchain miałaby zastąpić obecne rozwiązania IT wykorzystywane przez administrację państwową. Wiemy natomiast, że Ministerstwo Cyfryzacji przygląda się m.in. rozproszonej infrastrukturze IT stworzonej przez Estonię po tym, jak sterowany z Rosji atak hackerski położył wszystkie państwowe i bankowe systemy informatyczne. Władze tego niewielkiego, nadbałtyckiego kraju postanowiły zrobić wszystko, by taka sytuacja już nigdy się nie powtórzyła. W tym celu utworzono architekturę kluczowych państwowych systemów komputerowych w oparciu o infrastrukturę klucza publicznego (Public Key Infrastructure) oraz blockchain. Posunięcie spotkało się z ogromną aprobatą mieszkańcom Estonii, których życie stało się dużo prostsze. Tak zaprojektowana architektura kraju pozwala m.in. głosować online z dowolnego miejsca na świecie, podpisywać cyfrowo dokumenty i bezpiecznie je wysyłać, składać deklaracje podatkowe, a nawet korzystać z cyfrowych recept. Również przedsiębiorcy z całego świata czerpią z niej korzyści. Program e-residency pozwala bowiem zdalnie zakładać i prowadzić firmy na terytorium Estonii. Nad bezpieczeństwem przepływu informacji czuwa m.in. zaawansowana kryptografia, która jest integralnym elementem łańcucha bloków. W praktyce oznacza to, że nie ma możliwości, by ktokolwiek manipulował systemem, wprowadzając zmiany do raz zapisanych danych. Decentralizacja ma jeszcze jedną, istotną zaletę: nawet jeśli hackerom udałoby się przeprowadzić skuteczny atak, który wyłączyłby z obiegu część kluczowych komputerów, to i tak nie sparaliżuje on całego kraju tak, jak miało to miejsce w przeszłości.
Po pierwsze transparentność
Technologia, którą z powodzeniem wykorzystuje kryptowaluta Bitcoin, zapewniając najwyższy poziom bezpieczeństwa przeprowadzanych w niej transakcji, znajdzie zastosowanie nie tylko w branży finansowej czy infrastrukturze państwowej, lecz również w przemyśle. Blockchain ma potencjał, by całkowicie odmienić funkcjonowanie firma produkcyjnych. Obecnie branża cierpi na brak przejrzystości łańcucha dostaw. Gdy jest on rozbudowany, uzyskanie pełnego obrazu wszystkich dokonanych transakcji przez dostawców, podwykonawców czy klientów graniczy z cudem. W efekcie, użytkownik końcowy nie może prześledzić drogi, jaką przebyły wszystkie elementy składające się na finalny produkt. Dysponuje on natomiast szczątkowymi informacjami np. o kraju, w jakim odbywał się finalny etap produkcji lub o rodzaju materiałów w niej wykorzystanych.
Technologia blockchain może poprawić kwestie przejrzystości i identyfikacji w łańcuchu dostaw produkcji dzięki wykorzystaniu odpornej na oszustwa, rozproszonej bazy danych i kontrolowanego dostępu. Umożliwi ona gromadzenie kluczowych informacji o pochodzeniu każdego pojedynczego składnika wykorzystanego w procesie produkcyjnym. Oznacza to nowy poziom transparentności i bezpieczeństwa — tłumaczy Piotr Rojek z DSR, firmy specjalizującej się w dostarczaniu zaawansowanych rozwiązań IT dla produkcji.Coraz więcej firmy planuje wdrożenie rozproszonej po sieci użytkowników bazy danych zawierających zabezpieczone bloki informacji o wszystkich transakcjach związanych z wybranym produktem. Takie rozwiązanie testuje m.in. amerykańska sieć supermarketów Wal-Mart, by skuteczniej czuwać nad jakością i świeżością sprzedawanej żywności. Funkcjonowanie systemu do zarządzania łańcuchem dostaw opartego o technologię blokchain w łatwy sposób można zilustrować na przykładzie końcowego produktu, takiego jak masło. Biorąc je pod lupę znajdziemy odpowiedzi m.in. na następujące pytania: z jakich farm pochodziły krowy, których mleko wykorzystano do jego produkcji? Jakie zabiegi medyczne przeszły i jaką paszą je karmiono? W jakiej mleczarni powstała dana partia? W jakiej hurtowni przechowywano masło, nim trafiło do punktu sprzedaży detalicznej? Jaka jest szczegółowa historia pozostałych składników, wykorzystanych w produkcji? Producenci, dostawcy, dystrybutorzy, sprzedawcy detaliczni i konsumenci końcowi — wszyscy oni odegrają istotną rolę, zostawiając w sieci blockchain istotne informacje o artykule.
Na wykorzystanie takiej technologii w łańcuchu dostaw zdecydowała się również duńska firma transportowa Maersk, jeden z największych operatorów kontenerowych na świecie. Nowe rozwiązanie ma pomóc w zarządzaniu i śledzeniu kontenerów przez całkowitą cyfryzację wszystkich etapów transportu, od nadania przesyłki w porcie do jej odbioru w miejscu docelowym. Ponadto, dzięki urządzeniom IoT system daje możliwość monitorowania stanu przesyłki. Sensory rejestrują np. temperaturę i poziom wilgotności w kontenerze, a pomiary zapisywane są w rejestrze blockchain. Oprogramowanie opracowane we współpracy z IBM ma zwiększyć przejrzystość, przyczynić się do bezpiecznego przekazywania informacji pomiędzy partnerami handlowymi oraz znacznie zwiększyć automatyzacje procesu realizowanego przez wiele różnych uczestników. Rozwiązanie ma być szeroko dostępne dla podmiotów w ekosystemie żeglugi morskiej oraz innych firm z branży transportowej, a kiedy osiągnie już efekt skali, dzięki zmniejszeniu kosztów administracyjnych i eliminacji opóźnień spowodowanych błędami w dokumentacji może oszczędzić przedsiębiorstwom miliardy dolarów. Jednak by tak się stało, konieczna będzie zakrojona na szeroką skalę współpraca pomiędzy objętymi system organizacjami, takimi jak np. firmy transportowe, porty, urzędy celne, banki oraz sprzedawcy i nabywcy towaru.
Szybciej i bezpieczniej
Papierowe umowy są kłopotliwe, a ich finalizacja może trwać tygodniami, gdy podpisują je podmioty stacjonujące na różnych kontynentach. Z kolei standardowe cyfrowe dokumenty tego typu można łatwo podrobić, więc rzadko kiedy firmy decydują się na tę formę zawierania umowy. Odpowiedzią na potrzebę automatyzacji takich procesów są tzw. „smart contracts”. To nowoczesna forma ustalania warunków współpracy opracowana w technologii rozproszonych rejestrów.
Blockchain jest przyszłością świata. Za jego pomocą możemy negocjować i tworzyć tzw. “smart contracts” z różnymi podmiotami. Czyli po raz kolejny nowe technologie eliminują pośredników. Ubezpieczenie bez konieczności podpisania umowy z towarzystwem ubezpieczeniowym? Zakup akcji bez brokera? Konto bankowe bez banku? Stworzenie dokumentu prawnego bez prawnika? W teorii to wszystko jest możliwe — uważa Artur Kurasiński, znany bloger technologiczny i twórca MUSE, narzędzia do analityki treści wideo w mediach społecznościowych.Inteligentne kontrakty pozwalają na automatyczną implementację ustalonych reguł biznesowych. Wcześniej było to niemożliwe do realizacji, ponieważ każda ze stron posiadała oddzielną bazę danych. Z rozproszoną po wszystkich użytkownikach wspólną bazą cyfrowych informacji, żadna ze stron nie może manipulować powziętymi ustaleniami, a kontrakty wykonywane są automatycznie, bez angażowania pośredników.
W przypadku tak zautomatyzowanych umów największymi zaletami są szybkość i bezpieczeństwo. Ponadto, są one dużo mniej podatne na ludzkie błędy, redukują potrzebę posiadania pośredników i korzystania z takich rozwiązań, jak np. rachunki powiernicze, co przekłada się na redukcję kosztów. Ponieważ inteligentne umowy są egzekwowane automatycznie, to ich naturalnym środowiskiem funkcjonowania jest Internet. Jednak w przyszłości z pewnością zobaczymy implementację takich rozwiązań w świecie analogowym. W przypadku fabryk inteligentne kontakty mogą sprawdzić się np. w rezerwowaniu i kupowaniu materiałów produkcyjnych lub usług — prognozuje Piotr Rojek z DSR SA.Jego zdaniem blokchain jest jedną z kluczowych technologii, które kształtować będą gospodarkę przyszłości, jednak dopiero w synergii z internetem rzeczy czy sztuczną inteligencją zobaczymy jej pełen potencjał. IIoT umożliwia digitalizację fizycznych obiektów i rejestrowanie informacji o nich w rozproszonym rejestrze, a SI nastąpi pełna automatyzacja wszystkich procesów. Podobnego zdania jest Szczepan Bentyn, youtuber, który poświęcił swój kanał zagadnieniom związanym z blockchain oraz prezes zarządu Pracowni Nowych Technologii. Jednak w swoich prognozach wykracza on daleko poza wdrożenia rozproszonego rejestru w biznesie, wieszcząc totalną rewolucję społeczno-ekonomiczno-polityczną.
Trudno wypowiadać się o potencjalnych zastosowaniach technologii blockchain, bo jest ona tak dalece rewolucyjna, że możliwości stają się nieograniczone. Na pewno możemy spodziewać się tego, że stworzy ona nowe rynki, o których istnieniu dzisiaj nie mamy nawet pojęcia. Czego przykładami mogą być rynki predykcyjne tj. Augur czy Gnosis, dające wolnemu rynkowi narzędzia wręcz do sterowania losem świata. Najciekawsze i najbardziej rewolucyjne zastosowania Blockchain dopiero przed nami – prorokuje Bentyn.Źródło: www.dsr.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej


