Fiskus przyśpiesza uszczelnienie VAT: w grudniu będą kolejki?
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 13 czerwiec 2016
Fiskus przyśpiesza uszczelnienie VAT: w grudniu będą kolejki?
Zaledwie miesiąc został dużym firmom na dostosowanie się do obowiązku przekazywania danych podatkowych w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego. Ale to nie w lipcu a pod koniec roku rewolucja podatkowa dotknie większość firm. W przestrzeni gospodarczej wiele dużych przedsiębiorstw funkcjonuje bowiem jako grupy kapitałowe złożone ze średnich i małych spółek a te zostaną objęte obowiązkiem raportowania w JPK z początkiem roku. O półtora roku szybciej niż zakładano. Oznacza to konieczność szybkiego dostosowania systemów informatycznych do nowych przepisów.Jednolity Plik Kontrolny to rządowy pomysł na uszczelnienie systemu podatkowego i przyśpieszenie wykrywania nieprawidłowości. Firma doradcza PwC szacuje, że w ubiegłym roku luka w należnym podatku VAT wyniosła prawie 53 mld zł i była o 12 mld wyższa niż w 2014 r. Nowelizując ordynację podatkową z 10 września 2015 roku, fiskus nałożył więc na przedsiębiorców obowiązek przekazywania ksiąg podatkowych i dowodów księgowych w postaci pliku składającego się z 7 struktur logicznych: ewidencji zakupu i sprzedaży VAT, faktur VAT, wyciągów bankowych, ksiąg rachunkowych, magazynu, podatkowej księgi przychodów i rozchodów oraz ewidencji przychodów. To prawdziwa rewolucja, bo dane nie dość, że są bardzo szczegółowe - do wypełnienia będzie 361 obowiązkowych pól i 190 opcjonalnych (dla porównania dzisiejsza deklaracja VAT zawiera 40 pól) - to jeszcze muszą być zapisane w konkretnym formacie pliku.
Małym i średnim zostało pół roku
W praktyce oznacza to konieczność dostosowania systemów informatycznych i to znacznie szybciej niż mogłoby się wydawać. Pierwotnie zakładano, że obowiązkiem zostaną objęte z dniem 1 lipca 2016 r. duże przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników lub generujące obroty powyżej 50 mln euro obrotu rocznie. Firmy z sektora MŚP miały zostać obowiązkiem dopiero w lipcu 2018 r. W maju br. sejm jednak zdecydował, że przyśpieszy cały proces o półtora roku. Co więcej, dane trzeba będzie przesyłać nie na żądanie, jak pierwotnie zakładano, ale automatycznie, co miesiąc. To na tyle duża zmiana, że końcówka roku może być źródłem sporego stresu zarówno dla przedsiębiorców, jak i dostawców systemów informatycznych. Powód? Część firm, które teoretycznie miały zostać objęte obowiązkiem raportowania w Jednolitym Pliku Kontrolnym od lipca, w praktyce będą miały ten obowiązek od stycznia. Dlaczego?
W Sylwestra przed monitorem?
Czas jest o tyle istotny, że zmiany prawne pociągają za sobą zmiany w systemach informatycznych. Wraz ze wzrostem zaawansowania tychże oraz zwiększeniem i spiętrzeniem w jednym czasie liczby nowych regulacji rośnie ryzyko, że nie uda się firmom na czas dostosować się do nowych zmian
W praktyce oznacza to wyższe koszty. Dotkną one nie tylko przedsiębiorstwa objęte obowiązkiem Jednolitego Pliku Kontrolnego, dostawców oprogramowania (zwłaszcza tych, którzy dostarczają aktualizacje oprogramowania za darmo), ale także biura księgowe
Źródło: www.bpsc.com.pl
Małym i średnim zostało pół roku
W praktyce oznacza to konieczność dostosowania systemów informatycznych i to znacznie szybciej niż mogłoby się wydawać. Pierwotnie zakładano, że obowiązkiem zostaną objęte z dniem 1 lipca 2016 r. duże przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników lub generujące obroty powyżej 50 mln euro obrotu rocznie. Firmy z sektora MŚP miały zostać obowiązkiem dopiero w lipcu 2018 r. W maju br. sejm jednak zdecydował, że przyśpieszy cały proces o półtora roku. Co więcej, dane trzeba będzie przesyłać nie na żądanie, jak pierwotnie zakładano, ale automatycznie, co miesiąc. To na tyle duża zmiana, że końcówka roku może być źródłem sporego stresu zarówno dla przedsiębiorców, jak i dostawców systemów informatycznych. Powód? Część firm, które teoretycznie miały zostać objęte obowiązkiem raportowania w Jednolitym Pliku Kontrolnym od lipca, w praktyce będą miały ten obowiązek od stycznia. Dlaczego?
Wiele polskich firm, także dużych i rozpoznawalnych marek, funkcjonuje w naszej przestrzeni gospodarczej, jako podmioty wielofirmowe, często składające się ze średnich i małych spółek. Dlatego ogromna fala wdrożeń w kontekście JPK czeka nas – dostawców oprogramowania i przedsiębiorców - pod koniec roku – zwraca uwagę Dawid Paruzel z katowickiej firmy BPSC dostarczającej systemy wspierające zarządzanie dla dużych i średnich przedsiębiorstw.Część firm deklaruje, że z uwagą monitoruje przepisy związane z Jednolitym Plikiem Kontrolnym i trzyma rękę na pulsie. Dotyczy to zwłaszcza tych przedsiębiorstw, które korzystają z zewnętrznej obsługi księgowej - Już od dłuższego czasu śledzimy zmiany, jakie wprowadzają nowe regulacje Ministerstwa Finansów. Jednolity Plik Kontrolny nie jest dla nas zaskoczeniem, ale duża w tym zasługa naszego biura księgowego – przyznaje Marta Kruszyńska z Cloud Technologies, giełdowej spółki, która specjalizuje się w Big Data marketingu. Takie firmy jak Cloud Technologies należą jednak do wyjątków. W wielu przypadkach kwestię dostosowania się do nowych regulacji pozostawia się na ostatnią chwilę.
W Sylwestra przed monitorem?
Czas jest o tyle istotny, że zmiany prawne pociągają za sobą zmiany w systemach informatycznych. Wraz ze wzrostem zaawansowania tychże oraz zwiększeniem i spiętrzeniem w jednym czasie liczby nowych regulacji rośnie ryzyko, że nie uda się firmom na czas dostosować się do nowych zmian
Trzeba mieć świadomość, że im większe, bardziej złożone oprogramowanie – a więc takie jak np. system ERP wspierający zarządzanie – tym trudniejsze jest wprowadzanie w nim zmian. Takie aplikacje to naczynia połączone – jedna zmiana ma wpływ na działanie pozostałych. Musimy więc zmierzyć się tutaj z analizą wielu funkcji oprogramowania. Konieczne jest przeprowadzenie bardziej wyczerpujących testów. Co więcej, w przypadku systemu wspomagającego zarządzanie firmą, zmiana oprogramowania musi pojawić się jednocześnie w różnie funkcjonujących realiach informatycznych kilkuset przedsiębiorstw. To musi potrwać – zwraca uwagę Dawid Paruzel z BPSC.Niedawno katowicka firma przeprowadziła analizę liczby zgłoszeń serwisowych i konsultacji w poszczególnych miesiącach. Aby uzyskać rzetelny obraz sytuacji porównano wyniki z dwóch ostatnich lat i zestawiono zapytania z ponad 600 firm produkcyjnych, handlowych i dystrybucyjnych. Nie pozostawiają one złudzeń i dobrze ilustrują problem z jakim muszą mierzyć się przedsiębiorcy i dostawcy systemów IT. Różnice pomiędzy względnie spokojnym (kwiecień – wrzesień) a gorącym okresem (październik – luty) sięgają ponad 200%. Pociąga to za sobą nie tylko spiętrzenie wydatków w jednym czasie związanych z koniecznością dostosowania się do nowych przepisów, ale także niepotrzebny stres, bo zmiany wprowadza się zwykle w pośpiechu. Mimo, że BPSC ma już gotowy produkt spełniający wymagania JPK i rozpoczyna właśnie program dystrybucji rozwiązania, to przedstawiciele firmy nie mają złudzeń co do tego, że koniec roku będzie wyjątkowo gorący
Ustawa o rachunkowości wymusza na kadrowcach i księgowych wprowadzanie zmian w systemach informatycznych w jednym czasie, na początku każdego roku. Ten trend sezonowości konsultacji nie jest korzystny dla nikogo. Ani dla przedsiębiorcy – użytkownika systemu ERP - ani dla dostawcy. Gdyby zmiany prawne były wprowadzane w cyklu rocznym, np. co miesiąc, wówczas konsultacje zewnętrzne byłyby potrzebne w mniejszym stopniu. Nagromadzenie zmian w jednym momencie oznacza zwykle gorszą dostępność serwisu. W styczniu, mimo tego, że podwajamy zespół, na konsultację trzeba trochę poczekać, w lipcu ta sama sprawa zostałaby załatwiona od ręki – tłumaczy Dawid Paruzel z BPSC.Księgowi zapłacą
W praktyce oznacza to wyższe koszty. Dotkną one nie tylko przedsiębiorstwa objęte obowiązkiem Jednolitego Pliku Kontrolnego, dostawców oprogramowania (zwłaszcza tych, którzy dostarczają aktualizacje oprogramowania za darmo), ale także biura księgowe
Wprowadzenie nowych regulacji oznacza więcej pracy dla księgowych. Jej koszty będziemy musieli wliczyć w koszty prowadzenia działalności, bo podwyżki cen usług nie wchodzą w grę. Klient nie rozlicza nas przecież z czasu pracy, interesuje go konkretny produkt, który dostarczamy – tłumaczy Zofia Morawska z Biura Rachunkowego Asset. Jej zdaniem biura księgowe będą musiały ponieść również koszty dostosowania systemów informatycznych – W większości przypadków dostawcy oprogramowania nie chcą udostępniać aktualizacji umożliwiającej zapisywanie danych w JPK za darmo. A jeśli nawet, to należy liczyć się z kosztami serwisowymi – dodaje Zofia Morawska.Wyjątkiem są firmy, które mają podpisane z dostawcami systemów IT umowy przewidujące darmowe wprowadzanie aktualizacji. Dotyczy to jednak głównie dużych i średnich firm
Dostosowanie oprogramowania do nowych regulacji traktujemy jako zobowiązanie wynikające wprost z większości umów utrzymaniowych, które podpisaliśmy z klientami. Mają oni wybór: mogą zdecydować się na pełną aktualizację oprogramowania dającą również dostęp do nowych funkcji systemu lub pozyskać wyłącznie pakiet instalacyjny JPK. Obie opcje są darmowe - tłumaczy Dawid Paruzel z BPSC.Dużym firmom pozostał niecały miesiąc na dostosowanie swoich systemów informatycznych do nowych regulacji. Jeśli tego nie zrobią, grozi im odpowiedzialność karno-skarbowa. Od mandatów w wysokości 2,8 tys. zł po kary sięgające 17 mln zł za notoryczne unikanie i utrudnianie kontroli podatkowej. Małe i średnie firmy mają jeszcze na spełnienie wymagań fiskusa pół roku.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej


