6 powodów, dla których przedsiębiorstwa powinny zacząć korzystać z chmury obliczeniowej
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 27 listopad 2018
Chmura obliczeniowa jest rezultatem technologicznego rozwoju branży informatycznej, a dokładnie tej dziedziny, która zajmuje się przechowywaniem i przetwarzaniem danych. Dzięki swoim zaletom, chmury stopniowo wypierają tradycyjne nośniki informacji, takie jak twarde dyski, płyty CD czy pendrive'y. Pewne cechy chmur sprawiają, że są one szczególnie atrakcyjne dla biznesu; w związku z tym przedstawiamy najważniejsze powody, dla których firmy powinny zaufać technologii chmur i wykorzystywać je w swojej pracy.
Powód pierwszy: prostota
Chmury są bardzo proste w obsłudze; korzystanie z nich nie wymaga zdobywania zaawansowanych umiejętności informatycznych ani kończenia jakichkolwiek kursów. Co więcej, wykupując usługi chmurowe u ich operatora, przerzucamy na niego obowiązek dbania o zaplecze techniczne cloud computingu. W praktyce, dla pracowników przedsiębiorstwa oznacza to możliwość pełnego koncentrowania się na istocie biznesu.
Pamiętać też należy o fakcie, że rozwiązania chmurowe realizowane za pośrednictwem firm informatycznych są tańsze od utrzymywania własnych baz danych i serwerowni, co z perspektywy firmy pozwala na oszczędności, przeznaczane następnie na rozwój biznesu lub wyższe pensje.
Powód drugi: sprawniejszy biznes
Często zdarza się, że sukces przedsiębiorstwa zależy od błyskawicznego reagowania na zmiany sytuacji na rynku lub posunięcia konkurencji. Technologia chmurowa gwarantuje właścicielom firm permanentny dostęp do najnowszych informacji (dzięki stałemu połączeniu z internetem), a następnie, po podjęciu na ich podstawie określonej decyzji, błyskawiczne przesłanie jej do klientów, kontrahentów czy współpracowników. Poza tym chmury, dzięki ciągłemu połączeniu z siecią są na bieżąco aktualizowane, co zapobiega możliwości pozostanie w „technologicznym tyle” za plecami konkurencji. Powyższe czynniki sprawiają, że firma działa o wiele sprawniej.
Powód trzeci: oszczędności
Utrzymywanie własnych centrów danych połączone z zatrudnianiem specjalistów z branży teleinformatycznej wiąże się ze stałymi, wysokimi kosztami. Wykorzystywanie chmur pozwala na zamianę tych wydatków na niewielką, comiesięczną opłatę, w ramach której otrzymuje się gwarancję sprawnej łączności z internetem, automatycznych aktualizacji i zabezpieczenia danych przed zagrożeniami zarówno fizycznymi jak i cyfrowymi.
Powód czwarty: dostosowanie do potrzeb
Niektóre branże, takie jak chociażby budownictwo czy turystyka, to tzw. branże sezonowe; natężenie pracy zależne jest od pory roku. Podczas szczytu sezonu, kiedy owo natężenie osiąga najwyższy poziom, największa jest też ilość danych przechodzących przez firmowe komputery. Chmury obliczeniowe pozwalają na dostosowanie ich wydajności (zwiększenie bądź zmniejszenie pojemności) do aktualnych potrzeb, a co ważne, przekłada się to na koszta korzystania z chmur – operatorowi płaci się tylko za wykorzystany potencjał chmury, a nie za z góry określone parametry. Tak więc poza sezonem, kiedy liczba klientów, a co za tym idzie zyski spadają, spadają też wydatki związane z obsługą informatyczną.
Powód piąty: nieograniczony dostęp
Chmury obliczeniowe oferują przedsiębiorcom bardzo ważne udogodnienie: możliwość dostępu do danych przy użyciu dowolnego sprzętu pozwalającego na połączenie się z internetem - nieważne czy jest to komputer stacjonarny, laptop czy telefon komórkowy – z dowolnego miejsca na ziemi, pod warunkiem oczywiście że jest w nim zasięg. Uniezależnia to firmy od niewygodnych komputerów stacjonarnych i biur. Działalność gospodarczą można prowadzić dosłownie wszędzie.
Powód szósty: efektywniejszy personel
Powód numer sześć jest w pewnym sensie pochodną numeru pierwszego. Łatwość obsługi chmur sprawia, że każdy pracownik może pracować z dużą łatwością i wydajnością nie martwiąc się o to, że brak wykształcenia czy doświadczenia informatycznego sparaliżuje jego wysiłki. Właściciel przedsiębiorstwa ma za to do dyspozycji wykwalifikowany personel firmy świadczącej usługi cloud computingu, bez konieczności jego opłacania; ponosi jedynie niewielki koszta miesięczne związane z samą usługą „chmurową”.
Post scriptum
Jak wynika z powyższych rozważań, chmury stają się coraz użyteczniejszym, wszechobecnym, a co za tym idzie, coraz bardziej niezbędnym narzędziem w pracy przedsiębiorstw; co można potraktować jako kolejny – siódmy już powód – dla którego warto jest zaufać chmurom. Otóż wkrótce chmury staną się tak popularne, że każda firma która nie zdecyduje się na ich wykorzystanie już na starcie znajdzie się daleko za konkurencją. I to właśnie jest Powód siódmy: konieczność.
Źródło: S-NET
Chmury są bardzo proste w obsłudze; korzystanie z nich nie wymaga zdobywania zaawansowanych umiejętności informatycznych ani kończenia jakichkolwiek kursów. Co więcej, wykupując usługi chmurowe u ich operatora, przerzucamy na niego obowiązek dbania o zaplecze techniczne cloud computingu. W praktyce, dla pracowników przedsiębiorstwa oznacza to możliwość pełnego koncentrowania się na istocie biznesu.
Pamiętać też należy o fakcie, że rozwiązania chmurowe realizowane za pośrednictwem firm informatycznych są tańsze od utrzymywania własnych baz danych i serwerowni, co z perspektywy firmy pozwala na oszczędności, przeznaczane następnie na rozwój biznesu lub wyższe pensje.
Powód drugi: sprawniejszy biznes
Często zdarza się, że sukces przedsiębiorstwa zależy od błyskawicznego reagowania na zmiany sytuacji na rynku lub posunięcia konkurencji. Technologia chmurowa gwarantuje właścicielom firm permanentny dostęp do najnowszych informacji (dzięki stałemu połączeniu z internetem), a następnie, po podjęciu na ich podstawie określonej decyzji, błyskawiczne przesłanie jej do klientów, kontrahentów czy współpracowników. Poza tym chmury, dzięki ciągłemu połączeniu z siecią są na bieżąco aktualizowane, co zapobiega możliwości pozostanie w „technologicznym tyle” za plecami konkurencji. Powyższe czynniki sprawiają, że firma działa o wiele sprawniej.
Powód trzeci: oszczędności
Utrzymywanie własnych centrów danych połączone z zatrudnianiem specjalistów z branży teleinformatycznej wiąże się ze stałymi, wysokimi kosztami. Wykorzystywanie chmur pozwala na zamianę tych wydatków na niewielką, comiesięczną opłatę, w ramach której otrzymuje się gwarancję sprawnej łączności z internetem, automatycznych aktualizacji i zabezpieczenia danych przed zagrożeniami zarówno fizycznymi jak i cyfrowymi.
Powód czwarty: dostosowanie do potrzeb
Niektóre branże, takie jak chociażby budownictwo czy turystyka, to tzw. branże sezonowe; natężenie pracy zależne jest od pory roku. Podczas szczytu sezonu, kiedy owo natężenie osiąga najwyższy poziom, największa jest też ilość danych przechodzących przez firmowe komputery. Chmury obliczeniowe pozwalają na dostosowanie ich wydajności (zwiększenie bądź zmniejszenie pojemności) do aktualnych potrzeb, a co ważne, przekłada się to na koszta korzystania z chmur – operatorowi płaci się tylko za wykorzystany potencjał chmury, a nie za z góry określone parametry. Tak więc poza sezonem, kiedy liczba klientów, a co za tym idzie zyski spadają, spadają też wydatki związane z obsługą informatyczną.
Powód piąty: nieograniczony dostęp
Chmury obliczeniowe oferują przedsiębiorcom bardzo ważne udogodnienie: możliwość dostępu do danych przy użyciu dowolnego sprzętu pozwalającego na połączenie się z internetem - nieważne czy jest to komputer stacjonarny, laptop czy telefon komórkowy – z dowolnego miejsca na ziemi, pod warunkiem oczywiście że jest w nim zasięg. Uniezależnia to firmy od niewygodnych komputerów stacjonarnych i biur. Działalność gospodarczą można prowadzić dosłownie wszędzie.
Powód szósty: efektywniejszy personel
Powód numer sześć jest w pewnym sensie pochodną numeru pierwszego. Łatwość obsługi chmur sprawia, że każdy pracownik może pracować z dużą łatwością i wydajnością nie martwiąc się o to, że brak wykształcenia czy doświadczenia informatycznego sparaliżuje jego wysiłki. Właściciel przedsiębiorstwa ma za to do dyspozycji wykwalifikowany personel firmy świadczącej usługi cloud computingu, bez konieczności jego opłacania; ponosi jedynie niewielki koszta miesięczne związane z samą usługą „chmurową”.
Post scriptum
Jak wynika z powyższych rozważań, chmury stają się coraz użyteczniejszym, wszechobecnym, a co za tym idzie, coraz bardziej niezbędnym narzędziem w pracy przedsiębiorstw; co można potraktować jako kolejny – siódmy już powód – dla którego warto jest zaufać chmurom. Otóż wkrótce chmury staną się tak popularne, że każda firma która nie zdecyduje się na ich wykorzystanie już na starcie znajdzie się daleko za konkurencją. I to właśnie jest Powód siódmy: konieczność.
Źródło: S-NET
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej


