Krócej, szybciej, taniej. Nadchodzi technologiczna era “light”?
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 23 marzec 2023
Co nagle, to po diable - mówi przysłowie, które przestrzega przed decyzjami podejmowanymi w pośpiechu. W branży IT przestaje mieć jednak ono zastosowanie. Z badań Panorama Consulting wynika, że dziś idea wdrażania technologii jak najszybciej i jak najniższym kosztem, staje się coraz popularniejsza. I co najważniejsze, w wielu przypadkach, w pełni uzasadniona.
Rok, dwa a nawet dłużej – tyle czasu trwa zazwyczaj wdrożenie zaawansowanych systemów informatycznych. Drobiazgowy proces wyboru technologii, analiza przedwdrożeniowa, proces dostosowania systemu do potrzeb firmy – tych działań nie da się zrealizować w ciągu miesiąca. Dziś coraz bardziej widać jednak trend do przyśpieszenia i upraszczania procesu implementacji technologii. Oprogramowanie ma być wdrażane szybko i bez zbędnych „wodotrysków”.
Tę zmianę doskonale widać w raporcie Panorama Consulting analizującym rynek systemów ERP. Jego najnowsza edycja mówi jasno: choć wciąż dominują “duże” wdrożenia, to już co trzecia firma rezygnuje z długich, skomplikowanych i kosztownych projektów IT. Podobny trend widać też w innych obszarach oprogramowania biznesowego: systemów wspierających zarządzanie produkcją APS, MES czy WMS wspierających obszar logistyki.
Wdrożenie nawet 7 razy krócej
Pandemia, wojna w Ukrainie, galopująca inflacja przypomniały firmom, że warunki gospodarczo-biznesowe zmieniają się błyskawicznie i założenia w pocie czoła tworzone w korporacyjnych gabinetach rok czy dwa lata temu mają się nijak do obecnej rzeczywistości. To jeden z powodów zmiany podejścia do wdrożeń technologii, ale nie jedyny. Odmienne podejście wynika też z dążenia do uzyskania korzyści jak najszybciej, po to, by zyskać przewagę nad konkurencją. Firmy wyciągają jednak również lekcje z przeszłości. W 2018 r. Lidl zrezygnował z projektu wdrożenia systemu, które pochłonęło prawie 500 mln EUR i trwało od 2011 r. nie przynosząc firmie zauważalnych korzyści. Podobnych przykładów jest więcej. Tymczasem zmiany technologiczne, rozwój metodyk projektowych sprawił, że zaawansowany system, który normalnie wdraża się w 9 miesięcy, można uruchomić w zaledwie miesiąc. Dlaczego z tego nie skorzystać?
Przykładem nowego podejścia może być należący do Grupy CCC, koncept off-price HalfPrice. Ta uruchomiona w ubiegłym roku sieć stacjonarnych placówek oferująca odzież, obuwie, akcesoria, kosmetyki, zabawki i dodatki do domu, postawiła sobie za cel jak najszybsze uruchomienie swoich sklepów. Decydując się na wdrożenie systemu klasy WMS wspierającego proces dostarczenia produktów do sklepów, postawiła na czas.
System uruchomiono w rekordowym czasie zaledwie 34 dni roboczych. To aż 7 razy krócej w porównaniu do standardowego wdrożenia. Nie każdy potrzebuje rozwiązania skrojonego na miarę
Zdaniem dostawców systemów IT, firmy nie zawsze potrzebują bardzo rozbudowanych rozwiązań.
Pójście taką drogą nie jest jednak regułą. Do tego potrzeba wiedzy, odwagi, zaufania do dostawcy, ale też świadomości, że lepsze jest rozwiązanie działające niż perfekcyjne doszlifowane, ale nieistniejące. Ważne jest też otwarcie się na nowe. W przypadku wspomnianego wcześniej wdrożenia w Half Price do sukcesu przyczyniło się w dużej mierze twórcze połączenie tradycyjnych metodyk (waterfall) ze zwinnym podejściem do projektu (agile). Dzięki waterfall w bardzo krótkim czasie i relatywnie niskim kosztem uruchomiono w pełni funkcjonalny system pozwalający zaopatrywać sklepy, z kolei dzięki podejściu zwinnemu dostosowano rezultat do dojrzewających oczekiwań użytkowników. Jednak bez wiary w to, że ma to sens i zaufania do dostawcy, „lekkiego” wdrożenia by nie było.
Czas na MOSCOW
Praktycy mówią jasno: decydując się na cyfryzację przedsiębiorstwa i wdrożenie konkretnego systemu, firmy mają zazwyczaj względem technologii wysokie oczekiwania. Mają mnóstwo pomysłów na funkcjonalności. Praktycy radzą jednak, by zebrać je razem i na etapie tworzenia planu wyznaczyć priorytety dla poszczególnych zadań. To pozwoli ograniczyć czas i koszty wdrożenia. Obecnie najczęściej stosuje się priorytetyzację opartą o metodę MoSCoW. Nazwa pochodzi od słów: M – MUST (musi być), S – SHOULD (powinien być), C – COULD (może być), W – WON’T (nie będzie). Oznacza to kategoryzację wymagań na te, bez których przedsiębiorstwo nie będzie w stanie funkcjonować, które powinny być wdrożone oraz te mniej ważne.
Według danych Panorama Consulting, blisko 19% firm decyduje się na bardzo mocne dopasowanie oprogramowanie do organizacji, niemal 50% wybiera podejście umiarkowane z częściowym dopasowaniem procesów. Co ciekawe, w ponad 40% przypadkach, wdrożenie przekroczyło budżet a w ponad 35% analizowanych implementacji systemów nie ukończono projektów na czas. To jasna wskazówka, że podejście do wdrożenia warto przemyśleć.
Tę zmianę doskonale widać w raporcie Panorama Consulting analizującym rynek systemów ERP. Jego najnowsza edycja mówi jasno: choć wciąż dominują “duże” wdrożenia, to już co trzecia firma rezygnuje z długich, skomplikowanych i kosztownych projektów IT. Podobny trend widać też w innych obszarach oprogramowania biznesowego: systemów wspierających zarządzanie produkcją APS, MES czy WMS wspierających obszar logistyki.
W wielu przypadkach czas wdrożenia rzeczywiście można istotnie skrócić. Nie oznacza to, że zawsze warto za wszelką cenę do tego dążyć, bo jak każde rozwiązanie, tak i to ma swoje plusy i minusy. Niemniej taką możliwość warto rozważyć. Szczególnie, że technologia na to pozwala – zwraca uwagę Sławomir Budzaj, Kierownik Centrum Kompetencji WMS Projekty z PSI Polska.
Wdrożenie nawet 7 razy krócej
Pandemia, wojna w Ukrainie, galopująca inflacja przypomniały firmom, że warunki gospodarczo-biznesowe zmieniają się błyskawicznie i założenia w pocie czoła tworzone w korporacyjnych gabinetach rok czy dwa lata temu mają się nijak do obecnej rzeczywistości. To jeden z powodów zmiany podejścia do wdrożeń technologii, ale nie jedyny. Odmienne podejście wynika też z dążenia do uzyskania korzyści jak najszybciej, po to, by zyskać przewagę nad konkurencją. Firmy wyciągają jednak również lekcje z przeszłości. W 2018 r. Lidl zrezygnował z projektu wdrożenia systemu, które pochłonęło prawie 500 mln EUR i trwało od 2011 r. nie przynosząc firmie zauważalnych korzyści. Podobnych przykładów jest więcej. Tymczasem zmiany technologiczne, rozwój metodyk projektowych sprawił, że zaawansowany system, który normalnie wdraża się w 9 miesięcy, można uruchomić w zaledwie miesiąc. Dlaczego z tego nie skorzystać?
Przykładem nowego podejścia może być należący do Grupy CCC, koncept off-price HalfPrice. Ta uruchomiona w ubiegłym roku sieć stacjonarnych placówek oferująca odzież, obuwie, akcesoria, kosmetyki, zabawki i dodatki do domu, postawiła sobie za cel jak najszybsze uruchomienie swoich sklepów. Decydując się na wdrożenie systemu klasy WMS wspierającego proces dostarczenia produktów do sklepów, postawiła na czas.
System uruchomiono w rekordowym czasie zaledwie 34 dni roboczych. To aż 7 razy krócej w porównaniu do standardowego wdrożenia. Nie każdy potrzebuje rozwiązania skrojonego na miarę
Zdaniem dostawców systemów IT, firmy nie zawsze potrzebują bardzo rozbudowanych rozwiązań.
Tylko dzięki temu, że oprogramowanie ma wbudowany system zintegrowanego planowania, firma może zaoszczędzić na materiałach używanych w procesie wytwórczym. Idąc dalej, poprzez kontrolę półproduktów, które są potrzebne do produkcji, może monitorować wszelkiego rodzaju braki i zaburzenia na kolejnych etapach produkcji. Nie trzeba tutaj wcale bardzo rozbudowanego rozwiązania, by uzyskać wymierne korzyści – tłumaczy Sławomir Kuźniak z firmy BPSC dostarczającej systemy ERP dla branży produkcyjnej. I podaje przykład: - Wdrożenie „lekkiego” systemu ERP pozwoliło jednemu z naszych klientów na zminimalizowanie stanów magazynowych z wartości około 10 mln złotych do wartości około 4 milionów złotych. Dzięki temu firma odmroziła kapitał i zyskała pieniądze na inwestycje – dodaje.
Pójście taką drogą nie jest jednak regułą. Do tego potrzeba wiedzy, odwagi, zaufania do dostawcy, ale też świadomości, że lepsze jest rozwiązanie działające niż perfekcyjne doszlifowane, ale nieistniejące. Ważne jest też otwarcie się na nowe. W przypadku wspomnianego wcześniej wdrożenia w Half Price do sukcesu przyczyniło się w dużej mierze twórcze połączenie tradycyjnych metodyk (waterfall) ze zwinnym podejściem do projektu (agile). Dzięki waterfall w bardzo krótkim czasie i relatywnie niskim kosztem uruchomiono w pełni funkcjonalny system pozwalający zaopatrywać sklepy, z kolei dzięki podejściu zwinnemu dostosowano rezultat do dojrzewających oczekiwań użytkowników. Jednak bez wiary w to, że ma to sens i zaufania do dostawcy, „lekkiego” wdrożenia by nie było.
Mieliśmy wiele przemyśleń i wniosków po realizacji wcześniejszych projektów dla Grupy CCC oraz innych klientów i zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że część z nich można byłoby zrealizować znacznie szybciej i taniej. W przypadku HalfPrice udało się nasze wnioski i doświadczenia wykorzystać, co poskutkowało krótkim okresem wdrożenia skomplikowanego systemu. Wciąż dominuje jednak przekonanie, że trzeba bardzo mocno dostosować system do procesów biznesowych firmy. Tymczasem nie każdy potrzebuje ściśle skonfigurowanego pod swoje oczekiwania systemu, czasem dla uzyskania efektów, wystarczy rozwiązanie „pudełkowe” – zwraca uwagę Sławomir Budzaj, Kierownik Centrum Kompetencji WMS Projekty z PSI Polska.
Czas na MOSCOW
Praktycy mówią jasno: decydując się na cyfryzację przedsiębiorstwa i wdrożenie konkretnego systemu, firmy mają zazwyczaj względem technologii wysokie oczekiwania. Mają mnóstwo pomysłów na funkcjonalności. Praktycy radzą jednak, by zebrać je razem i na etapie tworzenia planu wyznaczyć priorytety dla poszczególnych zadań. To pozwoli ograniczyć czas i koszty wdrożenia. Obecnie najczęściej stosuje się priorytetyzację opartą o metodę MoSCoW. Nazwa pochodzi od słów: M – MUST (musi być), S – SHOULD (powinien być), C – COULD (może być), W – WON’T (nie będzie). Oznacza to kategoryzację wymagań na te, bez których przedsiębiorstwo nie będzie w stanie funkcjonować, które powinny być wdrożone oraz te mniej ważne.
Praktyka mówi, że zadań oznaczonych priorytetem MUST nie powinno być więcej niż 60%, a zadań SHOULD więcej niż 20% ogólnego dostępnego czasu. W przeciwnym razie istnieje duże zagrożenie wykonalności projektu w zakładanym czasie i budżecie – zwraca uwagę Mateusz Kluba z BPSC.
Według danych Panorama Consulting, blisko 19% firm decyduje się na bardzo mocne dopasowanie oprogramowanie do organizacji, niemal 50% wybiera podejście umiarkowane z częściowym dopasowaniem procesów. Co ciekawe, w ponad 40% przypadkach, wdrożenie przekroczyło budżet a w ponad 35% analizowanych implementacji systemów nie ukończono projektów na czas. To jasna wskazówka, że podejście do wdrożenia warto przemyśleć.
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej


