User Experience – projektowanie pozytywnego doświadczenia
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 22 sierpień 2011
User Experience – projektowanie pozytywnego doświadczenia
Żyjemy w czasach rynku konsumenta, w których o nowego klienta jest znacznie trudniej niż wcześniej. Współczesny konsument może przebierać w ofertach i wybierać spośród wielu produktów. Jest świadomy jakości i możliwości, jakie dają mu konkurencyjne produkty.Dobrze zaprojektowane, przemyślane produkty lub usługi, umożliwiające szybką realizację zamierzonych celów, są po prostu w cenie. Kupując, konsumenci nie kierują się już tylko funkcjonalnością i ceną towaru – coraz częściej wybierają produkty inspirujące i wywołujące u nich pozytywne emocje.
User Experience (UX) określa doświadczenie użytkownika, jakie towarzyszy mu podczas korzystania z produktu czy usługi. To subiektywne doświadczenie, jakiego doznajemy, może być zarówno pozytywne, jak i negatywne. Trudno mówić o obiektywnym doświadczeniu użytkownika, każdy z nas reaguje inaczej. De facto z punktu widzenia producenta najważniejsze jest, by grupa docelowa, dla której produkt został zaprojektowany, była zadowolona.
Po raz pierwszy terminem UX posłużył się Don Norman, profesor psychologii poznawczej i nauk komputerowych, który w 1993 roku, pracując w Apple Computers, nadał sobie tytuł „Architekta User Experience”. Z czasem coraz więcej firm IT dostrzegło, że dobrze zaprojektowane produkty, wzbudzające pozytywne doświadczenia, mają niebagatelny wpływ na konkurencyjność na rynku. Prawdziwy boom nastąpił w 2000 roku, wraz z erą dotcomów, kiedy specjaliści IT zauważyli potrzebę projektowania serwisów internetowych użytecznych i satysfakcjonujących dla użytkownika.
User Experience wywodzi się z dziedziny zwanej HCI (Human-Computer Interaction), będącej dziedziną naukową zajmującą się projektowaniem interfejsów komputerowych. Sam termin HCI pojawił się po raz pierwszy w późnych latach siedemdziesiątych.
Projektowanie User Experience ma charakter interdyscyplinarny, zawiera w sobie elementy psychologii, ergonomii, sztuki, użyteczności, wzornictwa przemysłowego oraz technologii. Od projektanta wymaga pewnego zmysłu, dobrego smaku, empatii – wczucia się w potrzeby i oczekiwania przyszłego użytkownika. Odpowiednio zaprojektowany produkt czy usługa sprawiają, że korzystanie z nich staje się intuicyjne dla samego użytkownika. Innymi słowy, uwaga użytkownika poświęcona jest w pełni wykonywanej czynności, nie zaś zastanawianiu się, w jaki sposób użyć produktu, by osiągnąć zamierzony cel.
Wszyscy na pewno pamiętamy sytuacje, w których tak wciągnęliśmy się w grę, dobrą książkę czy film, że zapomnieliśmy na kilka godzin o bożym świecie. To fantastyczne, wciągające uczucie jest właśnie przedmiotem User Experience. Tworzenie pozytywnego doznania jest pewną formą sztuki. Wymaga dbałości o detale, by nie zachwiać lub – co gorsza – nie przerwać zaangażowania użytkownika.
Customer Experience
Pojęcie User Experience można rozszerzyć w kontekście działania firmy, mówimy wtedy o Customer Experience (CX), czyli całościowym odczuciu konsumenta w kontakcie z firmą i jej produktami czy usługami.
Norman Nielsen Group, ceniona firma konsultingowa zajmująca się tematyką User Experience, definiuje to pojęcie następująco:
User Experience (UX) określa doświadczenie użytkownika, jakie towarzyszy mu podczas korzystania z produktu czy usługi. To subiektywne doświadczenie, jakiego doznajemy, może być zarówno pozytywne, jak i negatywne. Trudno mówić o obiektywnym doświadczeniu użytkownika, każdy z nas reaguje inaczej. De facto z punktu widzenia producenta najważniejsze jest, by grupa docelowa, dla której produkt został zaprojektowany, była zadowolona.
Po raz pierwszy terminem UX posłużył się Don Norman, profesor psychologii poznawczej i nauk komputerowych, który w 1993 roku, pracując w Apple Computers, nadał sobie tytuł „Architekta User Experience”. Z czasem coraz więcej firm IT dostrzegło, że dobrze zaprojektowane produkty, wzbudzające pozytywne doświadczenia, mają niebagatelny wpływ na konkurencyjność na rynku. Prawdziwy boom nastąpił w 2000 roku, wraz z erą dotcomów, kiedy specjaliści IT zauważyli potrzebę projektowania serwisów internetowych użytecznych i satysfakcjonujących dla użytkownika.
User Experience wywodzi się z dziedziny zwanej HCI (Human-Computer Interaction), będącej dziedziną naukową zajmującą się projektowaniem interfejsów komputerowych. Sam termin HCI pojawił się po raz pierwszy w późnych latach siedemdziesiątych.
Projektowanie User Experience ma charakter interdyscyplinarny, zawiera w sobie elementy psychologii, ergonomii, sztuki, użyteczności, wzornictwa przemysłowego oraz technologii. Od projektanta wymaga pewnego zmysłu, dobrego smaku, empatii – wczucia się w potrzeby i oczekiwania przyszłego użytkownika. Odpowiednio zaprojektowany produkt czy usługa sprawiają, że korzystanie z nich staje się intuicyjne dla samego użytkownika. Innymi słowy, uwaga użytkownika poświęcona jest w pełni wykonywanej czynności, nie zaś zastanawianiu się, w jaki sposób użyć produktu, by osiągnąć zamierzony cel.
Wszyscy na pewno pamiętamy sytuacje, w których tak wciągnęliśmy się w grę, dobrą książkę czy film, że zapomnieliśmy na kilka godzin o bożym świecie. To fantastyczne, wciągające uczucie jest właśnie przedmiotem User Experience. Tworzenie pozytywnego doznania jest pewną formą sztuki. Wymaga dbałości o detale, by nie zachwiać lub – co gorsza – nie przerwać zaangażowania użytkownika.
Customer Experience
Pojęcie User Experience można rozszerzyć w kontekście działania firmy, mówimy wtedy o Customer Experience (CX), czyli całościowym odczuciu konsumenta w kontakcie z firmą i jej produktami czy usługami.
Norman Nielsen Group, ceniona firma konsultingowa zajmująca się tematyką User Experience, definiuje to pojęcie następująco:
User Experience obejmuje wszystkie aspekty interakcji konsumenta z firmą, jej usługami i produktami. Pierwszym z wymagań stawianych wzorowemu User Experience jest spełnienie potrzeb użytkownika bez przeszkód i kłopotów. Następnie ważna jest prostota i elegancja produktów, których posiadanie i używanie jest przyjemnością. Prawdziwe User Experience wykracza daleko poza zwerbalizowane przez użytkowników oczekiwania. Osiągnięcie wysokiej jakości User Experience w kontekście prezentowanej przez firmę oferty produktów czy usług wymaga płynnego przenikania się wielu dyscyplin, takich jak technologia, marketing, projektowanie graficzne, wzornictwo przemysłowe czy projektowanie interfejsów.
Na pozytywne Customer Experience składa się wiele małych doświadczeń konsumenta, wynikających z jego kontaktów z firmą i jej produktami czy usługami. Zapewnienie pozytywnego CX wymaga od firmy holistycznego podejścia do działania. Nie jest ono efektem pracy pojedynczego specjalisty CX czy działu przedsiębiorstwa, raczej powinno być postrzegane w kontekście sprawnego działania całej firmy – wszystkich jej działów, komórek i pracowników. Troska o pozytywne CX na poziomie firmy niesie w sobie troskę o pozytywne UX każdego z jej produktów.
Projektowanie User Experience
Tworzenie oprogramowania charakteryzującego się pozytywnym UX wymaga efektywnej współpracy ludzi zaangażowanych w projekt – udziałowców reprezentujących potrzeby biznesowe, menedżerów, grafików, architektów UX, programistów, projektantów, a nawet przyszłych użytkowników. Każda z wymienionych grup ma swój wpływ na powstającą funkcjonalność – produkt musi realizować pewne potrzeby biznesowe, wymaga projektu graficznego, projektu interakcji, implementacji, a przede wszystkim powinien odnosić się do potrzeb użytkownika.
Praca nad UX wymaga sprawnej współpracy wszystkich specjalistów zaangażowanych w projekt, których uwaga skupiona jest na dwóch aspektach – zaspokojeniu potrzeb biznesowych (reprezentowanych przez udziałowców firmy) oraz potrzeb użytkownika.
Sukces projektu postrzegany może być na różne sposoby, np. zespół deweloperski za sukces mógłby uznać dobrze zaprojektowane i sprawnie działające oprogramowanie, zaś dla menedżera sukcesem może być zamknięcie projektu w odpowiednim budżecie i terminie. De facto najważniejsze z punktu widzenia sukcesu projektu jest to, czy produkt lub usługa zostanie pozytywnie przyjęta przez użytkowników i czy przyniesie oczekiwane zyski dla firmy.
Konsumenci spoglądają na produkt lub usługę bardzo krytycznym okiem – oczekują wysokiej jakości, inspirującego designu, a przede wszystkim spodziewają się po produkcie pomocy w spełnieniu ich potrzeb. Przeciętny użytkownik wykorzystuje tylko część bogatej funkcjonalności produktu, ale za to zwraca uwagę na każdy, nawet najmniejszy szczegół. Drobne niedociągnięcia bywają czasami irytujące, ale dopóki nie przerywają procesu myślowego użytkownika, nie wytrącają go z realizowanej czynności, dopóty są akceptowalne. Na User Experience składa się wiele czynników mających niebagatelny wpływ na pozytywne lub negatywne doświadczenie użytkownika. Podstawowym grzechem popełnianym przez producentów oprogramowania jest niezapewnienie odpowiedniej responsywności i efektywności aplikacji. Produkt powinien w miarę szybko reagować na polecenia użytkownika, informować go o przyjętych poleceniach czy aktualnym stanie wykonywanej operacji. Oprogramowanie powinno być intuicyjne nawet dla początkującego klienta. Dobrze przemyślany, zaprojektowany interfejs nie wymaga wprowadzania dwóch poziomów interfejsu użytkownika – podstawowego i zaawansowanego. Należy zauważyć, że użytkownik szybciej i sprawniej osiągnie swoje cele, gdy skorzysta z rozwiązania przypominajacego mu już wcześniej przez niego wykorzystywane. Dodatkowym atutem jest zastosowanie znanych użytkownikom elementów graficznych. Produkt powinien być spójny zarówno wewnętrznie (obsługa podobnych czynności w podobny sposób), jak i zewnętrznie (podobieństwo względem produktów spełniających tę samą rolę). Te i wiele innych czynników wpływa na zaufanie użytkownika, jego pewność, że osiągnie zamierzone cele oraz otrzyma potrzebne i sensowne informacje.
Jak to robią najlepsi?
Omawiając tematykę User Experience, nie można pominąć firmy Apple. Niewątpliwie do sukcesu produktów z logo w postaci jabłka przyczynia się fenomenalny marketing. Niemniej jednak bardzo istotny jest sposób zaprojektowania jej produktów, który odwołuje się do reguły Insanely Great – produkt ma inspirować użytkownika, sprawiać, że jego życie staje się proste i przyjemne. Należy przyznać, że produkty Apple’a są bardzo dopracowane pod względem designu, wykonane z bardzo dobrych materiałów.
W Apple proces produkcyjny jest nieco odmienny niż w innych firmach. Apple nie stosuje podejścia User Centered Design – nie prowadzi badań użytkowników oraz nie definiuje grupy docelowej. Zamiast tego proces projektowy opiera się na aktywnościach – Activity Centered Design, takich jak przeglądanie Internetu, odbieranie poczty, odtwarzanie muzyki itp. – poszukiwane są pomysły, które pozwolą zarealizować te czynności szybciej i przyjemniej. Co więcej, inżynierowie projektują produkty pod własne potrzeby (tzw. self-design), co niesie ze sobą wiele korzyści – inżynierowie znają swoje potrzeby, stają się jednocześnie projektantami i użytkownikami. Produkty testują na sobie, wprowadzają zmiany, badają, jaki mają wpływ na realizację zamierzonych celów i zadań.
Nowe produkty zwykle powstają od zewnątrz – od interfejsu, designu i wyglądu. Dopiero później odpowiednio do potrzeb dobierana jest technologia. W produktach Apple nie jest istotne, z jaką prędkością taktowany jest procesor lub ile pamięci posiada urządzenie, o ile nie jest to istotne z punktu widzenia UX. Na przykład pierwszy iPad wyposażony został w jednordzeniowy procesor A4 taktowany z prędkością ok 900 MHz, co w pełni wystarcza, by aplikacje mogły działać szybko i płynnie. Co ciekawe, podstawowa funkcjonalność iPada jest wystarczająca dla użytkownika. Dzięki integracji urządzenia z AppStore może on samodzielnie dobierać oprogramowanie wedle swoich potrzeb. Apple charakteryzuje się bardzo holistycznym podejściem do designu, zawsze poszukuje równowagi pomiędzy funkcjonalnością, użytecznością a estetyką urządzenia.
Produkty Apple są pięknie, estetycznie zaprojektowanymi urządzeniami, wykonanymi z wysokiej jakości, trwałych materiałów, łatwo wpadają w oko, szczególnie fanom gadżetów. Same urządzenia są bardzo przyjemne w użytkowaniu, sprawiają wrażenie bardzo intuicyjnych. Drugim składnikiem sukcesu produktów Apple jest oprogramowanie – proste w użytkowaniu, responsywne i efektowne. Duży nacisk w Apple kładzie się na design, fantastyczną grafikę oraz szereg usprawnień interfejsu użytkownika, bez których można by się obejść, ale przyjemnie się z nich korzysta. Charakterystyczna dla produktów Apple’a jest nierównomierna realizacja funkcjonalności – najważniejsze z nich są bardzo dobrze dopracowane, nieraz wykraczają poza oczekiwania użytkownika, pozostałe funkcjonalności zaimplementowane są wystarczająco dobrze, by spełniać swoją rolę i nic ponadto (np. kamera w drugiej wersji iPada). Apple potrafi przyciągnąć do siebie klientów wyróżniającymi się produktami. Mimo braku podstawowej, jakby się wydawało, funkcjonalności – na przykład brak obsługi Flasha – urządzenia pozostają funkcjonalne. Firma mocno pilnujejakości, zgłaszane do AppStore aplikacje muszą spełniać określone przez firmę wymagania co do UX, są przez nią testowane i dopiero po akceptacji trafiają na rynek aplikacji.
Prace w Centrum R&D firmy Comarch
Jednym z głównych wyznaczników produktów opracowywanych w centrum Research and Development firmy Comarch jest pozytywne User Experience. Produkty tworzone są zawsze z myślą o użytkowniku.Analizie poddaje się jego cele i potrzeby. Dużo uwagi poświęca się na projektowanie interfejsu i interakcji.W trakcie pracy powstaje wiele prototypów, które poddawane są surowym testom użyteczności.
Najnowszym produktem opracowanym w Centrum R&D jest aplikacja na urządzenie Microsoft Surface, która powstała na zlecenie dewelopera galerii handlowych. Aplikacja wyróżnia się starannie dopracowanym designem i grafiką oraz ciekawie zrealizowaną funkcjonalnością. Jest nowoczesna, a co najważniejsze – przyciąga uwagę inwestorów zainteresowanych ofertą dewelopera. W tym projekcie najważniejsze było wcielenie się w rolę osoby prezentującej ofertę dewelopera – analiza czynności przez nią wykonywanych i zaproponowanie interesujących i nowoczesnych rozwiązań zgodnie ze sztuką Activity Centered Design.
Podobne podejście zostało wykorzystane podczas prac nad serwisem iFaktury24.pl. Produkt ten charakteryzuje się wysoką ergonomią, sympatycznymwyglądem oraz optymalizacją czynności użytkownika. Interfejs użytkownika zawiera tylko niezbędne opcje potrzebne do realizacji zamierzonych zadań. Pozostałe, które mogłyby niepotrzebnie skomplikować system, zostały ukryte.
Projektowanie pozytywnego doświadczenia użytkownika bywa bardzo wdzięcznym zajęciem. Działa w obie strony – przynosi dużo radości zarówno twórcy, jak i użytkownikowi.
Czas na User Experience
User Experience stał się ostatnio bardzo popularnym tematem. Producenci mają świadomość, że bogatą funkcjonalnością nie zdobędą już użytkownika. Inspirujące i zachęcające do korzystania produkty wymagają dodatkowego nakładu sił i środków. Taka inwestycja wydaje się koniecznością, która z pewnością zwróci się w przyszłości.
Więcej informacji
Zainteresowanym tematem UX polecam następujące książki i strony internetowe:
Projektowanie User Experience
Tworzenie oprogramowania charakteryzującego się pozytywnym UX wymaga efektywnej współpracy ludzi zaangażowanych w projekt – udziałowców reprezentujących potrzeby biznesowe, menedżerów, grafików, architektów UX, programistów, projektantów, a nawet przyszłych użytkowników. Każda z wymienionych grup ma swój wpływ na powstającą funkcjonalność – produkt musi realizować pewne potrzeby biznesowe, wymaga projektu graficznego, projektu interakcji, implementacji, a przede wszystkim powinien odnosić się do potrzeb użytkownika.
Praca nad UX wymaga sprawnej współpracy wszystkich specjalistów zaangażowanych w projekt, których uwaga skupiona jest na dwóch aspektach – zaspokojeniu potrzeb biznesowych (reprezentowanych przez udziałowców firmy) oraz potrzeb użytkownika.
Sukces projektu postrzegany może być na różne sposoby, np. zespół deweloperski za sukces mógłby uznać dobrze zaprojektowane i sprawnie działające oprogramowanie, zaś dla menedżera sukcesem może być zamknięcie projektu w odpowiednim budżecie i terminie. De facto najważniejsze z punktu widzenia sukcesu projektu jest to, czy produkt lub usługa zostanie pozytywnie przyjęta przez użytkowników i czy przyniesie oczekiwane zyski dla firmy.
Konsumenci spoglądają na produkt lub usługę bardzo krytycznym okiem – oczekują wysokiej jakości, inspirującego designu, a przede wszystkim spodziewają się po produkcie pomocy w spełnieniu ich potrzeb. Przeciętny użytkownik wykorzystuje tylko część bogatej funkcjonalności produktu, ale za to zwraca uwagę na każdy, nawet najmniejszy szczegół. Drobne niedociągnięcia bywają czasami irytujące, ale dopóki nie przerywają procesu myślowego użytkownika, nie wytrącają go z realizowanej czynności, dopóty są akceptowalne. Na User Experience składa się wiele czynników mających niebagatelny wpływ na pozytywne lub negatywne doświadczenie użytkownika. Podstawowym grzechem popełnianym przez producentów oprogramowania jest niezapewnienie odpowiedniej responsywności i efektywności aplikacji. Produkt powinien w miarę szybko reagować na polecenia użytkownika, informować go o przyjętych poleceniach czy aktualnym stanie wykonywanej operacji. Oprogramowanie powinno być intuicyjne nawet dla początkującego klienta. Dobrze przemyślany, zaprojektowany interfejs nie wymaga wprowadzania dwóch poziomów interfejsu użytkownika – podstawowego i zaawansowanego. Należy zauważyć, że użytkownik szybciej i sprawniej osiągnie swoje cele, gdy skorzysta z rozwiązania przypominajacego mu już wcześniej przez niego wykorzystywane. Dodatkowym atutem jest zastosowanie znanych użytkownikom elementów graficznych. Produkt powinien być spójny zarówno wewnętrznie (obsługa podobnych czynności w podobny sposób), jak i zewnętrznie (podobieństwo względem produktów spełniających tę samą rolę). Te i wiele innych czynników wpływa na zaufanie użytkownika, jego pewność, że osiągnie zamierzone cele oraz otrzyma potrzebne i sensowne informacje.
Jak to robią najlepsi?
Omawiając tematykę User Experience, nie można pominąć firmy Apple. Niewątpliwie do sukcesu produktów z logo w postaci jabłka przyczynia się fenomenalny marketing. Niemniej jednak bardzo istotny jest sposób zaprojektowania jej produktów, który odwołuje się do reguły Insanely Great – produkt ma inspirować użytkownika, sprawiać, że jego życie staje się proste i przyjemne. Należy przyznać, że produkty Apple’a są bardzo dopracowane pod względem designu, wykonane z bardzo dobrych materiałów.
W Apple proces produkcyjny jest nieco odmienny niż w innych firmach. Apple nie stosuje podejścia User Centered Design – nie prowadzi badań użytkowników oraz nie definiuje grupy docelowej. Zamiast tego proces projektowy opiera się na aktywnościach – Activity Centered Design, takich jak przeglądanie Internetu, odbieranie poczty, odtwarzanie muzyki itp. – poszukiwane są pomysły, które pozwolą zarealizować te czynności szybciej i przyjemniej. Co więcej, inżynierowie projektują produkty pod własne potrzeby (tzw. self-design), co niesie ze sobą wiele korzyści – inżynierowie znają swoje potrzeby, stają się jednocześnie projektantami i użytkownikami. Produkty testują na sobie, wprowadzają zmiany, badają, jaki mają wpływ na realizację zamierzonych celów i zadań.
Nowe produkty zwykle powstają od zewnątrz – od interfejsu, designu i wyglądu. Dopiero później odpowiednio do potrzeb dobierana jest technologia. W produktach Apple nie jest istotne, z jaką prędkością taktowany jest procesor lub ile pamięci posiada urządzenie, o ile nie jest to istotne z punktu widzenia UX. Na przykład pierwszy iPad wyposażony został w jednordzeniowy procesor A4 taktowany z prędkością ok 900 MHz, co w pełni wystarcza, by aplikacje mogły działać szybko i płynnie. Co ciekawe, podstawowa funkcjonalność iPada jest wystarczająca dla użytkownika. Dzięki integracji urządzenia z AppStore może on samodzielnie dobierać oprogramowanie wedle swoich potrzeb. Apple charakteryzuje się bardzo holistycznym podejściem do designu, zawsze poszukuje równowagi pomiędzy funkcjonalnością, użytecznością a estetyką urządzenia.
Produkty Apple są pięknie, estetycznie zaprojektowanymi urządzeniami, wykonanymi z wysokiej jakości, trwałych materiałów, łatwo wpadają w oko, szczególnie fanom gadżetów. Same urządzenia są bardzo przyjemne w użytkowaniu, sprawiają wrażenie bardzo intuicyjnych. Drugim składnikiem sukcesu produktów Apple jest oprogramowanie – proste w użytkowaniu, responsywne i efektowne. Duży nacisk w Apple kładzie się na design, fantastyczną grafikę oraz szereg usprawnień interfejsu użytkownika, bez których można by się obejść, ale przyjemnie się z nich korzysta. Charakterystyczna dla produktów Apple’a jest nierównomierna realizacja funkcjonalności – najważniejsze z nich są bardzo dobrze dopracowane, nieraz wykraczają poza oczekiwania użytkownika, pozostałe funkcjonalności zaimplementowane są wystarczająco dobrze, by spełniać swoją rolę i nic ponadto (np. kamera w drugiej wersji iPada). Apple potrafi przyciągnąć do siebie klientów wyróżniającymi się produktami. Mimo braku podstawowej, jakby się wydawało, funkcjonalności – na przykład brak obsługi Flasha – urządzenia pozostają funkcjonalne. Firma mocno pilnujejakości, zgłaszane do AppStore aplikacje muszą spełniać określone przez firmę wymagania co do UX, są przez nią testowane i dopiero po akceptacji trafiają na rynek aplikacji.
Prace w Centrum R&D firmy Comarch
Jednym z głównych wyznaczników produktów opracowywanych w centrum Research and Development firmy Comarch jest pozytywne User Experience. Produkty tworzone są zawsze z myślą o użytkowniku.Analizie poddaje się jego cele i potrzeby. Dużo uwagi poświęca się na projektowanie interfejsu i interakcji.W trakcie pracy powstaje wiele prototypów, które poddawane są surowym testom użyteczności.
Najnowszym produktem opracowanym w Centrum R&D jest aplikacja na urządzenie Microsoft Surface, która powstała na zlecenie dewelopera galerii handlowych. Aplikacja wyróżnia się starannie dopracowanym designem i grafiką oraz ciekawie zrealizowaną funkcjonalnością. Jest nowoczesna, a co najważniejsze – przyciąga uwagę inwestorów zainteresowanych ofertą dewelopera. W tym projekcie najważniejsze było wcielenie się w rolę osoby prezentującej ofertę dewelopera – analiza czynności przez nią wykonywanych i zaproponowanie interesujących i nowoczesnych rozwiązań zgodnie ze sztuką Activity Centered Design.
Podobne podejście zostało wykorzystane podczas prac nad serwisem iFaktury24.pl. Produkt ten charakteryzuje się wysoką ergonomią, sympatycznymwyglądem oraz optymalizacją czynności użytkownika. Interfejs użytkownika zawiera tylko niezbędne opcje potrzebne do realizacji zamierzonych zadań. Pozostałe, które mogłyby niepotrzebnie skomplikować system, zostały ukryte.
Projektowanie pozytywnego doświadczenia użytkownika bywa bardzo wdzięcznym zajęciem. Działa w obie strony – przynosi dużo radości zarówno twórcy, jak i użytkownikowi.
Czas na User Experience
User Experience stał się ostatnio bardzo popularnym tematem. Producenci mają świadomość, że bogatą funkcjonalnością nie zdobędą już użytkownika. Inspirujące i zachęcające do korzystania produkty wymagają dodatkowego nakładu sił i środków. Taka inwestycja wydaje się koniecznością, która z pewnością zwróci się w przyszłości.
Więcej informacji
Zainteresowanym tematem UX polecam następujące książki i strony internetowe:
- „Don't Make Me Think”, Steve Krug – autor w sposób prosty i intuicyjny przedstawia najważniejsze aspekty dobrego UX w kontekście projektowania stron internetowych.
- „Effective UI, The Art of Building Great User Experience in Software”, Jonathan Anderson, John McRee, Robb Wilson – jeśli zastanawiasz się, w jaki sposób wzbudzić pozytywnego ducha w zespole, skupić uwagę pracowników, udziałowców i klienta na osiągnięciu celów biznesowych i zadowoleniu użytkownika z tworzonego produktu, ta książka jest dla Ciebie.
- UX Magazine (UXmag.com) – portal w całości poświęcony tematyce UX, cenne źródło informacji.
- UX Design (UXdesign.pl) – godny polecenia blog w języku polskim.
Źródło: www.comarch.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej
Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?
Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej
Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty
Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej
Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej
Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji
Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej


