Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 20 marzec 2025
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzedanej w lutym 2025 r. był o 2% niższy w ujęciu r/r. Rok 2024 zakończył się jedynie niewielkim wzrostem. Wskaźniki cyfryzacji przedsiębiorstw w Polsce pozostają na niskim poziomie, a firmy odczuwają skutki luki technologicznej i bez inwestycji w digitalizację mogą mieć problem z utrzymaniem konkurencyjności. Jak wskazują eksperci firmy WEBCON, nie musi to jednak oznaczać rewolucyjnych zmian.
Z raportów Eurostatu wynika, że pod względem rocznej wielkości produkcji Polska znajduje się na czwartym miejscu w Europie. Jednak pod względem ogólnej dojrzałości cyfrowej od lat jesteśmy w europejskim ogonie. W unijnym indeksie gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego DESI 2024, dotyczącym małych i średnich firm z co najmniej podstawowym poziomem wdrażania cyfrowych narzędzi, Polska znalazła się na 21. miejscu, za Chorwacją, Węgrami, Litwą, Hiszpanią, Maltą czy Cyprem (średnia unijna adaptacji nowych technologii wyniosła 58%, w Polsce było to 50% firm).
Luka technologiczna – co naprawdę tracą firmy?
W przemyśle stopień wykorzystania nowoczesnych rozwiązań podnosi się – według raportu Digi Index 2024 poziom dojrzałości cyfrowej średnich przedsiębiorstw produkcyjnych w Polsce wzrósł w ostatnim roku z 1,8 do 2,3 punktu (w 4-stopniowej skali). Wiele firm działa jednak w oparciu o rozwiązania wdrażane wyrywkowo i doraźnie, bez szerszego planu. Ponadto wciąż niska jest adopcja i świadomość nowoczesnych rozwiązań. Z raportu TechImpact wynika, że tylko 3% rodzimych przedsiębiorstw z branży FMCG wykorzystuje algorytmy AI na zaawansowanym poziomie. Aż 93% badanych nie wie, czym są cyfrowe bliźniaki. W efekcie dług technologiczny staje się coraz bardziej odczuwalny, spowalniając procesy produkcyjne i obniżając konkurencyjność polskich firm.
Małe kroki, duże efekty
Przedsiębiorstwa produkcyjne coraz częściej sięgają po narzędzia do automatyzacji procesów biznesowych (Business Process Management, BPM), aby zwiększać swoją efektywność. W odróżnieniu do często wdrożonych już w organizacjach systemów DMS do zarządzania dokumentami (Document Management System), narzędzia klasy BPM umożliwiają tworzenie aplikacji biznesowych odpowiadających na indywidualne potrzeby firmy i wspierające pracowników w realizacji ich codziennych zadań. Rozwiązania tego typu eliminują konieczność szukania informacji, ręcznego przepisywania danych czy wielokrotnego kopiowania dokumentów. Nowoczesne platformy umożliwiają też płynne wdrażanie usprawnień bez konieczności posiadania dużych wewnętrznych działów IT, dają większą swobodę testowania pomysłów i wspierają szybkie wprowadzanie nowych produktów na rynek.
Ważne jednak, aby integrację jakichkolwiek nowych narzędzi przeprowadzać z głową. Jak podkreśla ekspert WEBCON:
Czy polski przemysł nadrobi dystans?
Choć raporty wskazują, że polski przemysł boryka się z wyzwaniami, to jednak wciąż ma duży potencjał do rozwoju. Cyfryzacja nie musi przy tym oznaczać całkowitej rewolucji. Może rozpocząć się od wdrożeń obejmujących wybrane, najbardziej problematyczne obszary: automatyzację procesów administracyjnych (obieg faktur, wniosków, umów), zarządzanie reklamacjami i obsługą klienta, ewidencję zapasów i monitorowanie ruchu w magazynach, kontrolę jakości oraz bezpieczeństwa produkcji, rejestry pojazdów i załadunku czy osób na terenie zakładu produkcyjnego, nadawanie dostępów do wybranych stref. Bez standaryzacji takich procesów trudno mówić o usprawnieniu produkcji, logistyki czy łańcuchów dostaw.
Ważne jest, aby najpierw przeanalizować, które procesy generują największe koszty i opóźnienia. Następnie wybrać obszary wymagające najszybszej automatyzacji i dobrać odpowiednie narzędzia oraz platformy, które umożliwią łatwą ich integrację z istniejącą infrastrukturą i stopniowe rozszerzanie zakresu cyfryzacji. Automatyzacja powinna przy tym także wychodzić poza hale produkcyjne.
Ostatecznie to od samych firm zależy, czy przyspieszą w wyścigu technologicznym i zamiast doraźnych działań postawią na automatyzację dokonywaną krok po kroku. Inwestycje w narzędzia i platformy automatyzujące procesy mogą być kluczem do podniesienia konkurencyjności i sprostania coraz większym wymaganiom rynku. Ich odkładanie może słono kosztować. Jak wskazuje raport TechImpact 2024, firmy zaawansowane technologicznie wykazują średnio 30% lepszy poziom rotacji zapasów. Lepiej zarządzają łańcuchem dostaw, sprawniej planują produkcję, a w konsekwencji utrzymują wyższą odporność na wahania rynkowe. Automatyzacja to zatem inwestycja, która procentuje.
Źródło: WEBCON
Luka technologiczna – co naprawdę tracą firmy?
W przemyśle stopień wykorzystania nowoczesnych rozwiązań podnosi się – według raportu Digi Index 2024 poziom dojrzałości cyfrowej średnich przedsiębiorstw produkcyjnych w Polsce wzrósł w ostatnim roku z 1,8 do 2,3 punktu (w 4-stopniowej skali). Wiele firm działa jednak w oparciu o rozwiązania wdrażane wyrywkowo i doraźnie, bez szerszego planu. Ponadto wciąż niska jest adopcja i świadomość nowoczesnych rozwiązań. Z raportu TechImpact wynika, że tylko 3% rodzimych przedsiębiorstw z branży FMCG wykorzystuje algorytmy AI na zaawansowanym poziomie. Aż 93% badanych nie wie, czym są cyfrowe bliźniaki. W efekcie dług technologiczny staje się coraz bardziej odczuwalny, spowalniając procesy produkcyjne i obniżając konkurencyjność polskich firm.
Przestarzałe technologie i brak automatyzacji wydłużają cykl produkcyjny, podnoszą koszty, utrudniają elastyczność i wprowadzanie innowacji, a także zwiększają ryzyko operacyjne, narażając przedsiębiorstwa na wydłużony czas napraw, błędy w zabezpieczeniach IT czy cyberataki. Klienci coraz częściej oczekują też szybkiej reakcji i spersonalizowanych produktów, a międzynarodowa konkurencja stale podnosi poprzeczkę. Przy ciągłej presji cenowej, rosnących kosztach energii i nowych regulacjach unijnych, np. w obszarze ESG, firmy, które nie zmodernizują się w porę, muszą liczyć się z utratą pozycji na rynku – wskazuje Michał Rykiert, Chief Technology Evangelist EMEA w firmie WEBCON.
Małe kroki, duże efekty
Przedsiębiorstwa produkcyjne coraz częściej sięgają po narzędzia do automatyzacji procesów biznesowych (Business Process Management, BPM), aby zwiększać swoją efektywność. W odróżnieniu do często wdrożonych już w organizacjach systemów DMS do zarządzania dokumentami (Document Management System), narzędzia klasy BPM umożliwiają tworzenie aplikacji biznesowych odpowiadających na indywidualne potrzeby firmy i wspierające pracowników w realizacji ich codziennych zadań. Rozwiązania tego typu eliminują konieczność szukania informacji, ręcznego przepisywania danych czy wielokrotnego kopiowania dokumentów. Nowoczesne platformy umożliwiają też płynne wdrażanie usprawnień bez konieczności posiadania dużych wewnętrznych działów IT, dają większą swobodę testowania pomysłów i wspierają szybkie wprowadzanie nowych produktów na rynek.
Ważne jednak, aby integrację jakichkolwiek nowych narzędzi przeprowadzać z głową. Jak podkreśla ekspert WEBCON:
Wiele przedsiębiorstw wpada w pułapkę nadmiernego rozbudowywania systemów ERP o dodatkowe moduły pisane pod konkretną potrzebę. Początkowo może się to wydawać skuteczne, lecz w praktyce, wraz z kolejnymi powstającymi w ten sposób rozwiązaniami, wydłuża czas wprowadzania zmian, ogranicza elastyczność firmy i naraża ją na kolejne koszty związane z koniecznością konserwacji przestarzałego oprogramowania. Dodawanie kolejnych doraźnych „łatek” jeszcze bardziej pogłębia więc dług technologiczny. Zdecydowanie bardziej opłacalnym wyjściem są platformy automatyzujące procesy, które pozwalają firmom tworzyć dopasowane do ich wymagań aplikacje, a jednocześnie nie blokują możliwości aktualizacji systemu ERP do nowszych wersji. Co istotne, takie rozwiązania można zintegrować z używanymi już w organizacji systemami, dzięki czemu nie ma konieczności wymiany całej infrastruktury IT.
Czy polski przemysł nadrobi dystans?
Choć raporty wskazują, że polski przemysł boryka się z wyzwaniami, to jednak wciąż ma duży potencjał do rozwoju. Cyfryzacja nie musi przy tym oznaczać całkowitej rewolucji. Może rozpocząć się od wdrożeń obejmujących wybrane, najbardziej problematyczne obszary: automatyzację procesów administracyjnych (obieg faktur, wniosków, umów), zarządzanie reklamacjami i obsługą klienta, ewidencję zapasów i monitorowanie ruchu w magazynach, kontrolę jakości oraz bezpieczeństwa produkcji, rejestry pojazdów i załadunku czy osób na terenie zakładu produkcyjnego, nadawanie dostępów do wybranych stref. Bez standaryzacji takich procesów trudno mówić o usprawnieniu produkcji, logistyki czy łańcuchów dostaw.
Ważne jest, aby najpierw przeanalizować, które procesy generują największe koszty i opóźnienia. Następnie wybrać obszary wymagające najszybszej automatyzacji i dobrać odpowiednie narzędzia oraz platformy, które umożliwią łatwą ich integrację z istniejącą infrastrukturą i stopniowe rozszerzanie zakresu cyfryzacji. Automatyzacja powinna przy tym także wychodzić poza hale produkcyjne.
Ostatecznie to od samych firm zależy, czy przyspieszą w wyścigu technologicznym i zamiast doraźnych działań postawią na automatyzację dokonywaną krok po kroku. Inwestycje w narzędzia i platformy automatyzujące procesy mogą być kluczem do podniesienia konkurencyjności i sprostania coraz większym wymaganiom rynku. Ich odkładanie może słono kosztować. Jak wskazuje raport TechImpact 2024, firmy zaawansowane technologicznie wykazują średnio 30% lepszy poziom rotacji zapasów. Lepiej zarządzają łańcuchem dostaw, sprawniej planują produkcję, a w konsekwencji utrzymują wyższą odporność na wahania rynkowe. Automatyzacja to zatem inwestycja, która procentuje.
Źródło: WEBCON
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej
Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?
Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej
Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty
Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej
Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej
Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji
Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej


