Bariery w rozwoju e-administracji w polskich przedsiębiorstwach
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 09 lipiec 2010
Bariery w rozwoju e-administracji w polskich przedsiębiorstwach
Aż 66% Polaków deklaruje chęć otrzymywania rachunków w wersji elektronicznej. Rodacy dostrzegają zalety takiego rozwiązania głównie ze względu na wygodę przechowywania czy ochronę środowiska. Jednak przedsiębiorstwa w Polsce nadal niechętnie posługują się e-fakturami. Według danych GUS jedynie od 3 do 7% polskich firm jest zainteresowana elektronicznymi odpowiednikami tych dokumentów.
Sprawa e-podpisu
Dla sektora MSP wdrożenie systemów e-faktur jest nadal z wielu względów nieopłacalne. Przyczyna takiego stanu rzeczy leży nie tylko w dość skomplikowanym systemie prawnym, lecz także w ograniczeniach związanych z zastosowaniem podpisu kwalifikowanego. A przecież obniżanie liczby transakcji zawieranych w tradycyjny sposób i przejście na wersje elektroniczne dokumentów, w tym e-faktur, niesie milionowe oszczędności. Według obowiązujących w Polsce przepisów, e-fakturą jest tylko i wyłącznie dokument podpisany bezpiecznym e-podpisem lub przesłany w specjalnym systemie EDI. Kamieniem milowym dla rozwoju rynku e-faktur w Polsce będzie, więc popularyzacja podpisu elektronicznego. Dotychczas e-podpis jest umocowany w polskim prawie, jednak koszt jego wdrożenia i zastosowania wciąż pozostaje wyższy niż przeciętny koszt obrotu faktur drukowanych. Przedział cenowy za e-podpis waha się w między 300 a 600 zł, przy czym licencję otrzymujemy tylko na dwa lata. Po tym okresie należy odnawiać certyfikat za średnią opłatę 130 zł rocznie. Podpis elektroniczny zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa, ale z punktu widzenia faktury elektronicznej raczej utrudnia, niż ułatwia proces fakturowania. Nie można go złożyć w sposób masowy, szybki i automatyczny. Podpis kwalifikowany jest przywiązany do określonej osoby fizycznej i wymaga jej udziału w procesie fakturowania.
Bariery związane z wdrożeniem i korzystaniem z podpisu elektronicznego, które napotykają mniejsi przedsiębiorcy, mają charakter zarówno finansowy, jak i psychologiczny. Chodzi nie tylko o sceptycyzm w odniesieniu do nowych technologii, lecz także o obawy związane z większą dyscypliną, którą narzuca taka forma rozliczeń. Czas dystrybucji faktury elektronicznej jest nieporównywalnie krótszy niż w tradycyjnym modelu, wyeliminowane zostaje także ryzyko zgubienia dokumentu. Jednocześnie wzrasta, więc terminowość regulowania zobowiązań, ponieważ odbiorca dostaje e-fakturę na czas.
Na korzyść nie wpłynęły także wykluczające się uregulowania prawne, które dodatkowo zniechęcały małe firmy do wdrożenia e-faktur. Jednym z takich przykładów może być obowiązek zgłoszenia na papierze deklaracji przez odbiorcę, że chce otrzymywać rozliczenia elektroniczne. Mało przyjazne przepisy spowodowały, że nadal większość polskich przedsiębiorstw z sektora MŚP korzysta z tradycyjnej formy rozliczania się z kontrahentami. A szkoda, bo e-faktura to nie tylko ekologia, ale i ekonomia. Warto wspomnieć, że w Danii - gdzie dowód osobisty pełni jednocześnie funkcję podpisu elektronicznego - powszechne wprowadzenie e-faktur pozwala zaoszczędzić sektorowi publicznemu rocznie 100 – 134 mln euro!
Wydaje się, że wdrożenie e-faktur nie jest problemem z punktu widzenia społeczeństwa. Wzrost dostępności Internetu i rosnąca komputeryzacja codziennego życia przygotowały Polaków na elektroniczne rachunki. Jedynym problemem znowu pozostają uwarunkowania prawne. Bo choć świadomość i potrzeba takich rozwiązań jest w społeczeństwie polskim duża, to zbyt wyraźnie widać brak narzędzi do wprowadzenia innowacji w życie.
Jednak mimo wielu barier związanych z wprowadzeniem elektronicznej faktury, widać już pierwsze pozytywne działania rządu w tej kwestii. Wyrok NSA z 20 maja 2010 roku uznał faktury wysłane mailem w PDF za tak samo ważne, jak te wysłane pocztą. Bez wątpienia to krok w kierunku rozwoju e-biura oraz szansa na popularyzację oraz wzrost zainteresowania firm elektronicznym obiegiem dokumentów.
Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej dla wszystkich państw członkowskich obowiązuje górna granica na obowiązkowe wprowadzenie e-faktur do obiegu rozliczeniowego – rok 2012. Miejmy nadzieję, że do tego czasu e-faktura stanie się już standardem, a nie wyjątkiem w polskich firmach.
Źródło: www.archidoc.pl
Rafał Szwedyc, Business Development Manager, ArchiDoc SA
Dla sektora MSP wdrożenie systemów e-faktur jest nadal z wielu względów nieopłacalne. Przyczyna takiego stanu rzeczy leży nie tylko w dość skomplikowanym systemie prawnym, lecz także w ograniczeniach związanych z zastosowaniem podpisu kwalifikowanego. A przecież obniżanie liczby transakcji zawieranych w tradycyjny sposób i przejście na wersje elektroniczne dokumentów, w tym e-faktur, niesie milionowe oszczędności. Według obowiązujących w Polsce przepisów, e-fakturą jest tylko i wyłącznie dokument podpisany bezpiecznym e-podpisem lub przesłany w specjalnym systemie EDI. Kamieniem milowym dla rozwoju rynku e-faktur w Polsce będzie, więc popularyzacja podpisu elektronicznego. Dotychczas e-podpis jest umocowany w polskim prawie, jednak koszt jego wdrożenia i zastosowania wciąż pozostaje wyższy niż przeciętny koszt obrotu faktur drukowanych. Przedział cenowy za e-podpis waha się w między 300 a 600 zł, przy czym licencję otrzymujemy tylko na dwa lata. Po tym okresie należy odnawiać certyfikat za średnią opłatę 130 zł rocznie. Podpis elektroniczny zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa, ale z punktu widzenia faktury elektronicznej raczej utrudnia, niż ułatwia proces fakturowania. Nie można go złożyć w sposób masowy, szybki i automatyczny. Podpis kwalifikowany jest przywiązany do określonej osoby fizycznej i wymaga jej udziału w procesie fakturowania.
Bariery związane z wdrożeniem i korzystaniem z podpisu elektronicznego, które napotykają mniejsi przedsiębiorcy, mają charakter zarówno finansowy, jak i psychologiczny. Chodzi nie tylko o sceptycyzm w odniesieniu do nowych technologii, lecz także o obawy związane z większą dyscypliną, którą narzuca taka forma rozliczeń. Czas dystrybucji faktury elektronicznej jest nieporównywalnie krótszy niż w tradycyjnym modelu, wyeliminowane zostaje także ryzyko zgubienia dokumentu. Jednocześnie wzrasta, więc terminowość regulowania zobowiązań, ponieważ odbiorca dostaje e-fakturę na czas.
Na korzyść nie wpłynęły także wykluczające się uregulowania prawne, które dodatkowo zniechęcały małe firmy do wdrożenia e-faktur. Jednym z takich przykładów może być obowiązek zgłoszenia na papierze deklaracji przez odbiorcę, że chce otrzymywać rozliczenia elektroniczne. Mało przyjazne przepisy spowodowały, że nadal większość polskich przedsiębiorstw z sektora MŚP korzysta z tradycyjnej formy rozliczania się z kontrahentami. A szkoda, bo e-faktura to nie tylko ekologia, ale i ekonomia. Warto wspomnieć, że w Danii - gdzie dowód osobisty pełni jednocześnie funkcję podpisu elektronicznego - powszechne wprowadzenie e-faktur pozwala zaoszczędzić sektorowi publicznemu rocznie 100 – 134 mln euro!
Wydaje się, że wdrożenie e-faktur nie jest problemem z punktu widzenia społeczeństwa. Wzrost dostępności Internetu i rosnąca komputeryzacja codziennego życia przygotowały Polaków na elektroniczne rachunki. Jedynym problemem znowu pozostają uwarunkowania prawne. Bo choć świadomość i potrzeba takich rozwiązań jest w społeczeństwie polskim duża, to zbyt wyraźnie widać brak narzędzi do wprowadzenia innowacji w życie.
Jednak mimo wielu barier związanych z wprowadzeniem elektronicznej faktury, widać już pierwsze pozytywne działania rządu w tej kwestii. Wyrok NSA z 20 maja 2010 roku uznał faktury wysłane mailem w PDF za tak samo ważne, jak te wysłane pocztą. Bez wątpienia to krok w kierunku rozwoju e-biura oraz szansa na popularyzację oraz wzrost zainteresowania firm elektronicznym obiegiem dokumentów.
Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej dla wszystkich państw członkowskich obowiązuje górna granica na obowiązkowe wprowadzenie e-faktur do obiegu rozliczeniowego – rok 2012. Miejmy nadzieję, że do tego czasu e-faktura stanie się już standardem, a nie wyjątkiem w polskich firmach.
Źródło: www.archidoc.pl
Rafał Szwedyc, Business Development Manager, ArchiDoc SA
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej
Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?
Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej
Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty
Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej
Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej
Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji
Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej

