Przejdź do głównej treści

Outsourcing procesów biznesowych: czy zaufać?

Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 07 lipiec 2007

Outsourcing procesów biznesowych: czy zaufać?

 Powierzenie obsługi procesów związanych z IT firmom zewnętrznym nadal jest postrzegane w wielu polskich przedsiębiorstwach jako zbyteczne, a w niektórych - wręcz jako mogące nieść niebezpieczeństwa związane z dostępem do poufnych danych. Polskie firmy są pod tym względem mniej więcej cztery lata za rynkami zachodnimi i firmami z kapitałem zagranicznym obecnych w naszym kraju. Podejście to powoli ulega zmianie.


40 proc. dużych firm działających w Polsce, badanych we wrześniu 2006 r. przez IPSOS na zlecenie ArchiDoc, deklaruje, że w ciągu najbliższego roku zamierza skorzystać z rozwiązań outsourcingowych.

- Powody, dla których przedsiębiorstwa decydują się na outsourcing obsługi procesów biznesowych, można podzielić na strategiczne i taktyczne - uważa Hubert Kardasz, dyrektor działu konsultingu firmy doradczej Marketplanet.

Chłodna kalkulacja

Najważniejszym strategicznym motywem decyzji o outsourcingu jest skupienie się na swoich kluczowych kompetencjach, które decydują o pozycji konkurencyjnej przedsiębiorstwa. Ponadto wśród strategicznych korzyści wymienia się ograniczenie ryzyka biznesowego, dostęp do zasobów (w szczególności wiedzy o najlepszych praktykach biznesowych w danym obszarze), które nie są dostępne wewnątrz organizacji. Do taktycznych powodów zalicza się natomiast redukcję kosztów operacyjnych i uwolnienie gotówki, którą w przeciwnym wypadku należałoby zainwestować w systemy informatyczne i inne elementy infrastruktury.

- Często mówi się również o większej wydajności oraz korzyściach skali i zakresu przy świadczeniu usług przez wyspecjalizowaną jednostkę zewnętrzną - dodaje Hubert Kardasz.

W przypadku zarządzania dokumentami, szczególnie w obsłudze dużych firm, uzyskuje się przede wszystkim usprawnienie dostępu do posiadanych papierów. - Duże przedsiębiorstwa, obsługujące masową liczbę klientów, generują olbrzymie ilości papieru, co wymusza wprowadzanie profesjonalnych rozwiązań do ich obsługi - mówi Michał Kałuża, Key Account Manager Senior ArchiDoc. - Zastosowanie najnowocześniejszych technologii umożliwia usprawnienie zarządzania tak dużym wolumenem danych, dzięki czemu pracownicy zyskują błyskawiczny dostęp do poszukiwanych informacji w wygodnej elektronicznej formie.

Powierzenie obsługi procesów związanych z nowymi technologiami firmie zewnętrznej redukuje również wydatki, które przedsiębiorstwo musiałoby ponieść na zatrudnienie bądź przeszkolenie specjalistycznego personelu. Koszty obsługi outsourcingowej uzależnione są od zakresu świadczonych usług, a jednym z bardziej popularnych modeli kosztowych jest opłata transakcyjna za zdefiniowaną czynność lub odpowiednio zdefiniowane zdarzenie gospodarcze, np. zaksięgowanie faktur, wysłanie zamówienia itp. Innym modelem jest opłata ryczałtowa, bardzo popularna przy outsourcingu obsługi informatycznej.

- Na rynku stosowane są także rozwiązania tzw. modelu "time and material", który dominuje w przypadku usług, w których najważniejszym czynnikiem kosztotwórczym jest zaangażowanie zasobów ludzkich - informuje Hubert Kardasz. - W niektórych przypadkach stosowana jest opłata typu "success fee", czyli premia za sukces. Równie często wykorzystywana jest po prostu kombinacja kilku z wymienionych wyżej modeli.

Wschodnia mentalność, zachodnie wymogi

W Polsce wciąż pokutuje przeświadczenie o zbędności powierzania obsługi części działalności firmom zewnętrznym. I chociaż to się powoli zmienia, nadal usługi te popularniejsze są wśród podmiotów z udziałem kapitału zagranicznego. Duże korporacje wykorzystują często outsourcing wewnątrz własnej struktury, wydzielając wyspecjalizowane centra usługowe zajmujące się obsługą wybranych procesów.

- Zagraniczne korporacje częściej niż polskie firmy decydują się na outsourcing takich obszarów, jak zakupy, logistyka, zarządzanie nieruchomościami. Polskie firmy najczęściej decydują się na tradycyjne obszary outsourcingu, czyli IT i księgowość - wskazuje na różnice Hubert Kardasz.

Tomasz Wawrzonek, menedżer IT w dziale usług outsourcingowych BCC, uważa, że sytuacja na polskim rynku odzwierciedla światowe trendy w podejściu do outsourcingu, jednak z 3-4-letnim poślizgiem czasowym.

Z opinią tą zgadza się Michał Kałuża z firmy ArchiDoc, według którego różnice w podejściu wiążą się z dłuższą tradycją stosowania tego typu rozwiązań na Zachodzie. Na tamtejszych rynkach outsourcing nie budzi już takich obaw, jak w Polsce i jest traktowany jako metoda podniesienia przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstwa.

- Coraz częściej jednak i rodzime firmy zaczynają się przekonywać do wydzielania poszczególnych obszarów swojej działalności na zewnątrz - mówi Kałuża. Według niego, wynika to z intensywnych działań mających na celu edukację rynku w zakresie płynących z outsourcingu korzyści, prowadzonych przez największe podmioty świadczące tego typu usługi.

- Źródeł nieufności w podejściu polskich firm do outsourcingu upatrywałbym w pewnej barierze mentalnej, a także swoiście pojmowanym indywidualizmie i dążeniu do przesadnej samodzielności - uważa Sebastian Nawrot, specjalista ds. sprzedaży HDF. - Zjawisko to obecnie zanika, m.in. za sprawą upowszechniania się modelu delegowania działań na podmioty zewnętrzne.

Outsourcing z zabezpieczeniem

Rezerwa w powierzaniu obsługi procesów firmom zewnętrznym spowodowana jest również obawami dotyczącymi bezpieczeństwa i poufności danych. Dotyczy to zwłaszcza przedsiębiorstw z sektorów uważanych za newralgiczne dla bezpieczeństwa państwa (np. energetyka). Dlatego firmy świadczące usługi outsourcingowe muszą być instytucjami zaufania publicznego i posiadać niezbędną infrastrukturę gwarantującą bezpieczeństwo, nie tylko w zakresie systemów IT, ale również odpowiednich procedur i personelu.

- Takie kwestie można zweryfikować na etapie wyboru dostawcy - przekonuje Hubert Kardasz z Marketplanet. - Ponadto kluczową kwestią jest uzgodnienie odpowiednich zapisów kontraktów pomiędzy usługodawcą a zamawiającym, w sposób, który umożliwi kontrolowanie poziomu jakości świadczonych usług.

Zewnętrzni usługodawcy stosują więc rygorystyczne normy zabezpieczenia obsługiwanych dokumentów. Dotyczy to strony informatycznej i obejmuje np. szyfrowane połączenia, kompleksowe zabezpieczenia sieci, jak i odpowiedniej ochrony obiektów, gdzie przechowywane są dokumenty bądź znajdują się serwery z danymi.

- Usługi tego typu są również świadczone z zachowaniem obowiązujących w Polsce norm prawnych, z uwzględnieniem specyfiki różnych kategorii dokumentów uwzględnionych w ustawach - zapewnia Michał Kałuża z ArchiDoc.

Mimo to, zdaniem Andrzeja Biesiekirskiego, prezesa zarządu Fild.NET, polskie firmy, szczególnie te większe, nadal wolą posiadać kontrolę nad większością swoich procesów biznesowych. - Zaobserwowanym przez nas wyjątkiem jest outsourcing zewnętrznych zasobów informatycznych do rozwoju już posiadanych systemów - zwraca uwagę prezes Biesiekirski. - Przykładowo do naszej firmy zwraca się bardzo wiele przedsiębiorstw, które chciałyby wycisnąć więcej z już posiadanego oprogramowania Microsoft, tak aby przy jego pomocy usprawnić różnego rodzaju procesy biznesowe.

Jednak taka optymalizacja we własnym zakresie byłaby dla firm bardzo droga, ponieważ wiązałaby się z zatrudnieniem nowych pracowników, a to z kolei generowałoby dodatkowe koszty. Stąd naturalna potrzeba outsourcingu.

Oszczędności związane z możliwością skupienia się na podstawowej działalności i rezygnacji z wydatków związanych ze szkoleniem pracowników, usprawnienie procesów biznesowych, możliwość korzystania z obsługi podmiotów wyspecjalizowanych i posiadających doświadczenie z jednej strony, nieufność w powierzaniu dostępu do informacji i przeświadczenie o zbędności obsługi outsourcingowej z drugiej - polskie firmy stają w ostatnim czasie przed takimi dylematami. Tymczasem od wyboru opcji uzależniona jest często pozycja rynkowa, tym bardziej że muszą podejmować rywalizację z zagranicznymi koncernami, które od lat korzystają z outsourcingu procesów IT.

Źródło: www.wnp.pl
Autor: Jarosław Maślanek


Najnowsze wiadomości

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
PSINowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?

Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej

Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric

W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej

Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?

Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej

Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty

Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej

Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?

Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej

Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji

Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej