2 minuty w analizie danych przemysłowych – to wystarczy!
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 25 marzec 2024
Analiza danych w sektorze produkcyjnym może wydawać się żmudna, nudna i nieefektywna. Nie musi jednak tak być! Wystarczy poznać zasadę dwóch minut Davida Allana – technikę efektywnego zarządzania czasem, która opisana została w książce „Getting Things Done”. Zasada dwóch minut jest kluczowym elementem nowoczesnych systemów informatycznych. W artykule znajdziesz m.in. informacje o korzyściach biznesowych, które oferuje wdrożenie rozwiązań IT, uwzględniających tę fenomenalną, a jednocześnie prostą w implementacji metodę.Wizualizacja danych – mniej oznacza więcej
Praktyka pokazuje, że systemy informatyczne wdrażane w zakładach produkcyjnych często nie są w pełni wykorzystywane przez pracowników. Wynika to zazwyczaj z nadmiaru informacji, które wymagają dogłębnej analizy.
Zbyt intensywne gromadzenie informacji w systemach prowadzi do wydłużenia czasu nauki nowego rozwiązania. Narzędzia stają się trudne w obsłudze – podczas gdy powinny być elastyczne. Dodatkowo uruchomienie, konfiguracja wykresów i ich analiza zajmują w takich przypadkach dużo czasu. A to sprawia, że pracownicy nie wykorzystują pełni możliwości nowoczesnych narzędzi.
Warto pamiętać, że lista zadań technologa czy operatora może być obszerna i wymagać dużego zaangażowania. Dlatego projektując systemy informatyczne, w pierwszym kroku warto zrealizować audyt. Umożliwia to zidentyfikowanie kluczowych parametrów, wskaźników i modułów, które będą efektywnie używane przez pracowników. Dzięki temu stworzony system będzie charakteryzować się przejrzystością i intuicyjnością, co przełoży się na łatwość przyswajania wiedzy. Z kolei użytkownikowi wystarczą zaledwie dwie minuty, aby przeanalizować informacje istotne dla jego działalności.
Między technologią a biznesem
W systemie informatycznym służącym do zbierania i analizy danych z różnego rodzaju maszyn i urządzeń wykorzystywany jest mechanizm wnioskowania. Dzieje się to poprzez:
Co istotne, informacje tego typu są często przekładane z terminologii technicznej na język bardziej przystępny dla środowiska biznesowego. Przykładowo zużycie energii może być bezpośrednio przeliczone na koszty w złotówkach. Dzięki temu system pełni rolę pośrednika między sektorem produkcji a obszarem biznesowym. Ulepsza to nie tylko standard przekazywanych danych, ale i ich dystrybucję. Ponadto ułatwia to zrozumienie i interpretację danych przez osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji.
Przykład
W wielu zakładach przemysłowych powszechnym, a zarazem kosztownym surowcem jest sprężone powietrze. Z tego względu, jego pomiary i wizualizacje na interfejsie głównego panelu wizualizacyjnego są istotniejsze, niż prezentacja wielu skomplikowanych parametrów technicznych. Takie podejście warto stosować przy obliczaniu emisji CO2, ponieważ może mieć znaczny wpływ w kontekście polityki ESG.
Integracja informacji z różnych obszarów produkcyjnych
Analiza danych z wielu obszarów produkcji wymaga zrozumienia i integracji informacji pochodzących z różnorodnych warstw technologicznych, np. automatyki i elektrycznej. Dane generowane są przez szeroką gamę różnych czujników. Informacje te są pozyskiwane ze zdywersyfikowanych źródeł, w tym interfejsów API oraz baz danych SQL.
Wdrażając rozwiązanie IT należy umożliwić skuteczną analizę. Można to zrobić poprzez unifikację danych do spójnego formatu, dostosowanego do indywidualnych potrzeb klienta. Proces ten często wymaga
Projektując nowoczesne systemy SCADA (ang. Supervisory Control And Data Acquisition), warto mieć na uwadze aktualne tendencje. Przykładowo Situational Awareness znacząco różni od przestarzałych podejść. Kiedyś projektanci tworzyli interfejsy przeładowane różnorodnymi informacjami i grafikami, często skrywając dane w licznych oknach i komplikując nawigację. Utrudniało to efektywną analizę. Współczesne systemy SCADA charakteryzują się użyciem łagodnych odcieni szarości oraz prostotą wizualną. Przekłada się to na lepszą czytelność. Alarmy są natomiast prezentowane w jaskrawych kolorach, co zapobiega ich przeoczeniu i umożliwia szybkie podjęcie odpowiednich działań. Systemy SCADA oraz MES (ang. Manufacturing Execution System) wspomagają nie tylko monitoring zużycia energii elektrycznej, zarówno biernej jak i czynnej, ale również umożliwiają otrzymywanie alertów w sytuacjach wymagających uwagi. Przykładowo, włączona klimatyzacja i jednocześnie otwarte drzwi. Systemy te znajdują zastosowanie nie tylko w przemyśle, ale także w obszarze hotelarstwa czy administracji publicznej.
Jakie elementy powinny być wyświetlane jako priorytetowe? Tę kwestię powinien rozstrzygnąć audyt przedwykonawczy. Takie podejście pozwala na eliminację zbędnych danych i skupienie się na tych, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i efektywności operacyjnej.
Przykład
Zakład produkcyjny zajmujący obszar niemal jednego hektara. Na tej rozległej powierzchni, rozlokowane zostały szafy elektryczne wyposażone w mierniki energii elektrycznej. Każdy z nich rejestrował około czterystu różnorodnych parametrów. Biorąc pod uwagę, że na całym terenie znajdowało się kilkadziesiąt takich urządzeń, łatwo zrozumieć, że gromadzone przez nie dane nie były efektywnie analizowane. Z uwagi na ich ogromną liczbę i rozproszenie, taki proces wydawał się być niezwykle trudny.
W odpowiedzi na te wyzwania firma explitia opracowała zaawansowany system informatyczny, który pozwolił na centralizację wszystkich zebranych danych na serwerze OPC. Rozwiązanie to nie tylko umożliwiło efektowną wizualizację danych, ale przede wszystkim zaoferowało możliwość szczegółowej analizy wybranych parametrów. Dzięki temu zakład zyskał narzędzie pozwalające na głębsze zrozumienie wykorzystania energii, oparte na precyzyjnym badaniu rzeczywistego stanu zużycia.
Niezależne metody kontroli procesów
W wielu zakładach produkcyjnych technolodzy często stają przed wyzwaniem samodzielnego porównywania i weryfikacji danych zebranych w postaci trendów. Dzięki temu mogą sprawdzić, czy nie odbiegają one od ustalonych norm. Ten proces wymaga jednak nie tylko odpowiedniej wiedzy i umiejętności, ale jest również czasochłonny i podatny na błędy.
Z pomocą przychodzi System Statystycznej Kontroli Procesu (SPC). Rozwiązanie samo się uczy i automatyzuje analizę procesów. Dzięki temu eliminuje konieczność specjalistycznej wiedzy ze strony osoby zatrudnionej. Obsługa systemu SPC jest intuicyjna, a pracownik jest informowany o potencjalnych problemach poprzez proste komunikaty mailowe, np. ostrzeżenia o zbliżaniu się do granicznych poziomów.
Andon OEE Wskaźnik OEE znacznie ułatwia ocenę dostępności, jakości i wydajności procesów produkcyjnych. Prezentuje bowiem kluczowe informacje w sposób prosty i przystępny, wykorzystując procentowe dane i przejrzystą kolorystykę. Wizualizacja tego wskaźnika może być dostępna m.in. na:
Analiza danych jakościowych za pomocą MES
Systemy klasy MES, automatyzując proces kontroli jakości każdej sztuki na poszczególnych etapach produkcji, pozwalają m.in. na szybką, dwuminutową analizę jakościową. W przeciwieństwie do tradycyjnych metod (manualnej kontroli) – system automatycznie weryfikuje zgodność produktu z wymaganymi parametrami. Obejmuje to także poprawność realizacji zlecenia przez operatora oraz odpowiednią konfigurację maszyny dla danego typu produktu. System MES, taki jak Portal Produkcyjny, dostarcza również raporty podkreślające wszelkie odstępstwa od ustalonych standardów. Znacznie ułatwia to identyfikację problemów, bez potrzeby ciągłego monitorowania trendów lub parametrów maszynowych.
Zarządzanie zleceniami produkcyjnymi
Zasada dwóch minut stanowi fundament w efektywnym zarządzaniu zleceniami produkcyjnymi. Implementacja intuicyjnego interfejsu umożliwia operatorom błyskawiczne i bezproblemowe zarządzanie procesami zleceniowymi. System powinien jednocześnie być zintegrowany z innymi modułami i zaprojektowany z myślą o maksymalnym uproszczeniu operacji. Działanie operatora sprowadza się wtedy do uruchomienia i zakończenia zlecenia, a wszystkie inne czynności odbywają się w sposób automatyczny. Wdrożenie opisanej szczegółowo zasady dwóch minut jest kluczowe w zarządzaniu procesami produkcyjnymi, a także w analizie danych. Sprawny dostęp do rzetelnych informacji pomaga podejmować trafne decyzje biznesowe. A w efekcie – zwiększać produktywność i redukować koszty operacyjne. Ta prosta, lecz rewolucyjna zasada, może znacząco przyczynić się do wzrostu wydajności w każdym zakładzie produkcyjnym.
Autor: Dawid Krawczyk, Project manager explitia
Źródło: www.explitia.com
Praktyka pokazuje, że systemy informatyczne wdrażane w zakładach produkcyjnych często nie są w pełni wykorzystywane przez pracowników. Wynika to zazwyczaj z nadmiaru informacji, które wymagają dogłębnej analizy.
Zbyt intensywne gromadzenie informacji w systemach prowadzi do wydłużenia czasu nauki nowego rozwiązania. Narzędzia stają się trudne w obsłudze – podczas gdy powinny być elastyczne. Dodatkowo uruchomienie, konfiguracja wykresów i ich analiza zajmują w takich przypadkach dużo czasu. A to sprawia, że pracownicy nie wykorzystują pełni możliwości nowoczesnych narzędzi.
Warto pamiętać, że lista zadań technologa czy operatora może być obszerna i wymagać dużego zaangażowania. Dlatego projektując systemy informatyczne, w pierwszym kroku warto zrealizować audyt. Umożliwia to zidentyfikowanie kluczowych parametrów, wskaźników i modułów, które będą efektywnie używane przez pracowników. Dzięki temu stworzony system będzie charakteryzować się przejrzystością i intuicyjnością, co przełoży się na łatwość przyswajania wiedzy. Z kolei użytkownikowi wystarczą zaledwie dwie minuty, aby przeanalizować informacje istotne dla jego działalności.
Między technologią a biznesem
W systemie informatycznym służącym do zbierania i analizy danych z różnego rodzaju maszyn i urządzeń wykorzystywany jest mechanizm wnioskowania. Dzieje się to poprzez:
- uproszczenie informacji;
- spłaszczenie szczegółów do prostego wskaźnika „tak”, „nie” lub procentowego.
Co istotne, informacje tego typu są często przekładane z terminologii technicznej na język bardziej przystępny dla środowiska biznesowego. Przykładowo zużycie energii może być bezpośrednio przeliczone na koszty w złotówkach. Dzięki temu system pełni rolę pośrednika między sektorem produkcji a obszarem biznesowym. Ulepsza to nie tylko standard przekazywanych danych, ale i ich dystrybucję. Ponadto ułatwia to zrozumienie i interpretację danych przez osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji.
Przykład
W wielu zakładach przemysłowych powszechnym, a zarazem kosztownym surowcem jest sprężone powietrze. Z tego względu, jego pomiary i wizualizacje na interfejsie głównego panelu wizualizacyjnego są istotniejsze, niż prezentacja wielu skomplikowanych parametrów technicznych. Takie podejście warto stosować przy obliczaniu emisji CO2, ponieważ może mieć znaczny wpływ w kontekście polityki ESG.
Integracja informacji z różnych obszarów produkcyjnych
Analiza danych z wielu obszarów produkcji wymaga zrozumienia i integracji informacji pochodzących z różnorodnych warstw technologicznych, np. automatyki i elektrycznej. Dane generowane są przez szeroką gamę różnych czujników. Informacje te są pozyskiwane ze zdywersyfikowanych źródeł, w tym interfejsów API oraz baz danych SQL.
Wdrażając rozwiązanie IT należy umożliwić skuteczną analizę. Można to zrobić poprzez unifikację danych do spójnego formatu, dostosowanego do indywidualnych potrzeb klienta. Proces ten często wymaga
- agregacji danych na serwerach OPC;
- dystrybucji danych za pomocą odpowiednich protokołów do systemów zarządzania na wyższym poziomie;
- integracji wszystkich zebranych informacji w jednej, relacyjnej bazie danych SQL.
Projektując nowoczesne systemy SCADA (ang. Supervisory Control And Data Acquisition), warto mieć na uwadze aktualne tendencje. Przykładowo Situational Awareness znacząco różni od przestarzałych podejść. Kiedyś projektanci tworzyli interfejsy przeładowane różnorodnymi informacjami i grafikami, często skrywając dane w licznych oknach i komplikując nawigację. Utrudniało to efektywną analizę. Współczesne systemy SCADA charakteryzują się użyciem łagodnych odcieni szarości oraz prostotą wizualną. Przekłada się to na lepszą czytelność. Alarmy są natomiast prezentowane w jaskrawych kolorach, co zapobiega ich przeoczeniu i umożliwia szybkie podjęcie odpowiednich działań. Systemy SCADA oraz MES (ang. Manufacturing Execution System) wspomagają nie tylko monitoring zużycia energii elektrycznej, zarówno biernej jak i czynnej, ale również umożliwiają otrzymywanie alertów w sytuacjach wymagających uwagi. Przykładowo, włączona klimatyzacja i jednocześnie otwarte drzwi. Systemy te znajdują zastosowanie nie tylko w przemyśle, ale także w obszarze hotelarstwa czy administracji publicznej.
Jakie elementy powinny być wyświetlane jako priorytetowe? Tę kwestię powinien rozstrzygnąć audyt przedwykonawczy. Takie podejście pozwala na eliminację zbędnych danych i skupienie się na tych, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i efektywności operacyjnej.
Przykład
Zakład produkcyjny zajmujący obszar niemal jednego hektara. Na tej rozległej powierzchni, rozlokowane zostały szafy elektryczne wyposażone w mierniki energii elektrycznej. Każdy z nich rejestrował około czterystu różnorodnych parametrów. Biorąc pod uwagę, że na całym terenie znajdowało się kilkadziesiąt takich urządzeń, łatwo zrozumieć, że gromadzone przez nie dane nie były efektywnie analizowane. Z uwagi na ich ogromną liczbę i rozproszenie, taki proces wydawał się być niezwykle trudny.
W odpowiedzi na te wyzwania firma explitia opracowała zaawansowany system informatyczny, który pozwolił na centralizację wszystkich zebranych danych na serwerze OPC. Rozwiązanie to nie tylko umożliwiło efektowną wizualizację danych, ale przede wszystkim zaoferowało możliwość szczegółowej analizy wybranych parametrów. Dzięki temu zakład zyskał narzędzie pozwalające na głębsze zrozumienie wykorzystania energii, oparte na precyzyjnym badaniu rzeczywistego stanu zużycia.
Niezależne metody kontroli procesów
W wielu zakładach produkcyjnych technolodzy często stają przed wyzwaniem samodzielnego porównywania i weryfikacji danych zebranych w postaci trendów. Dzięki temu mogą sprawdzić, czy nie odbiegają one od ustalonych norm. Ten proces wymaga jednak nie tylko odpowiedniej wiedzy i umiejętności, ale jest również czasochłonny i podatny na błędy.
Z pomocą przychodzi System Statystycznej Kontroli Procesu (SPC). Rozwiązanie samo się uczy i automatyzuje analizę procesów. Dzięki temu eliminuje konieczność specjalistycznej wiedzy ze strony osoby zatrudnionej. Obsługa systemu SPC jest intuicyjna, a pracownik jest informowany o potencjalnych problemach poprzez proste komunikaty mailowe, np. ostrzeżenia o zbliżaniu się do granicznych poziomów.
Andon OEE Wskaźnik OEE znacznie ułatwia ocenę dostępności, jakości i wydajności procesów produkcyjnych. Prezentuje bowiem kluczowe informacje w sposób prosty i przystępny, wykorzystując procentowe dane i przejrzystą kolorystykę. Wizualizacja tego wskaźnika może być dostępna m.in. na:
- komputerach w biurach zarządzających;
- wielkogabarytowych ekranach w halach produkcyjnych;
- interfejsach HMI dostępnych dla operatorów.
Analiza danych jakościowych za pomocą MES
Systemy klasy MES, automatyzując proces kontroli jakości każdej sztuki na poszczególnych etapach produkcji, pozwalają m.in. na szybką, dwuminutową analizę jakościową. W przeciwieństwie do tradycyjnych metod (manualnej kontroli) – system automatycznie weryfikuje zgodność produktu z wymaganymi parametrami. Obejmuje to także poprawność realizacji zlecenia przez operatora oraz odpowiednią konfigurację maszyny dla danego typu produktu. System MES, taki jak Portal Produkcyjny, dostarcza również raporty podkreślające wszelkie odstępstwa od ustalonych standardów. Znacznie ułatwia to identyfikację problemów, bez potrzeby ciągłego monitorowania trendów lub parametrów maszynowych.
Zarządzanie zleceniami produkcyjnymi
Zasada dwóch minut stanowi fundament w efektywnym zarządzaniu zleceniami produkcyjnymi. Implementacja intuicyjnego interfejsu umożliwia operatorom błyskawiczne i bezproblemowe zarządzanie procesami zleceniowymi. System powinien jednocześnie być zintegrowany z innymi modułami i zaprojektowany z myślą o maksymalnym uproszczeniu operacji. Działanie operatora sprowadza się wtedy do uruchomienia i zakończenia zlecenia, a wszystkie inne czynności odbywają się w sposób automatyczny. Wdrożenie opisanej szczegółowo zasady dwóch minut jest kluczowe w zarządzaniu procesami produkcyjnymi, a także w analizie danych. Sprawny dostęp do rzetelnych informacji pomaga podejmować trafne decyzje biznesowe. A w efekcie – zwiększać produktywność i redukować koszty operacyjne. Ta prosta, lecz rewolucyjna zasada, może znacząco przyczynić się do wzrostu wydajności w każdym zakładzie produkcyjnym.
Autor: Dawid Krawczyk, Project manager explitia
Źródło: www.explitia.com
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej
Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?
Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej
Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty
Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej
Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej
Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji
Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej


