Nowoczena logistyka - co warto wiedzieć o monitorowaniu ładunków?
Katgoria: WMS / Utworzono: 30 czerwiec 2022
Choć trudno w to uwierzyć, wciąż wiele firm stawia na manualne metody śledzenia transportu dostaw i przesyłek. Tymczasem, to właśnie one najczęściej prowadzą do opóźnień, błędów i rosnącego niezadowolenia klientów. Istnieją jednak nowoczesne rozwiązania, które pozwalają rozwiązać te problemy. Jak dzięki wdrożeniu technologii monitorowania ładunków można zmniejszyć czas poświęcany na śledzenie przesyłek i stawek, ustalanie odbiorów, czy poszukiwanie dokumentów? Przedstawiamy rozwiązanie logistyczne XXI wieku, które wesprze każdy biznes wymagający rzetelnych informacji o dostawach: oprogramowanie visibility.
Każdy uczestnik globalnego ekosystemu transportu jest zainteresowany statusem swojego ładunku: załadowcy, przewoźnicy, spedytorzy oraz klienci końcowi. Dla każdego świadomość terminu dostawy jest kluczowym narzędziem prowadzenia biznesu lub podejmowania decyzji zakupowych. Podkreśla to m.in. Fredrick W. Smith, założyciel amerykańskiego FedEx, który twierdzi, że: „Informacja o przesyłce jest równie istotna, jak sama przesyłka”. Jak zatem radzą sobie z tym współcześni logistycy? Warto sprawdzić, co kryje się pod terminem visibility [ang. widoczność].
Widzieć więcej, działać szybciej
Podstawową funkcją działań visibility jest monitorowanie położenia ładunku. Obecnie to także szereg dodatkowych funkcji jak zautomatyzowany obieg dokumentów, a także podgląd ofert i wycen przewoźników. Istnieją trzy podejścia do monitoringu transportu: manualne, półmanualne oraz zautomatyzowane. Do manualnego śledzenia ładunków wykorzystuje się arkusze kalkulacyjne, e-maile, faksy lub połączenia telefoniczne. Podejście manualne do visibility jest najwolniejszym, najmniej responsywnym i najbardziej podatnym na błędy ludzkie. Metody półmanualne to głównie Elektroniczna Wymiana Danych (EDI) – czyli przekazywanie dużych zestawów danych dotyczących łańcuchów dostaw bezpośrednio z jednego systemu do innego, przeważnie między partnerami biznesowymi. Choć jest to skuteczniejsza forma, to nie wykorzystuje w pełni możliwości współczesnej technologii. Najbardziej zaawansowaną formą visibility jest podejście zautomatyzowane – oprogramowanie dające możliwość monitoringu w czasie rzeczywistym – znanego pod angielskim terminem Real-Time Visibility (RTV).
W przeszłości usługa zautomatyzowanego visibility była trudna do wdrożenia ze względu na rozdrobnienie, brak spójności technologii i standaryzacji danych oraz wysokie koszty implementacji. Obecnie rozwiązania z dziedziny widoczności stały się tańsze i bardziej dostępne.
Oprócz normalizacji danych i udostępniania ich, zautomatyzowana platforma visibility wykorzystuje oprogramowanie reguł biznesowych, analizę big data i business inteligence, dzięki którym można podejmować lepsze decyzje. Pozwala to wyeliminować błędy oraz poprawić satysfakcję partnerów biznesowych i klientów.
Jak wdrożyć oprogramowanie visibility w swojej firmie?
Aby zrobić krok w stronę automatyzacji procesu monitoringu załadunku, należy odejść od przestarzałych formatów jak elektroniczna wymiana danych (EDI), protokół transferu plików (FTP), e-maile, faksy, telefony i ręczne wprowadzanie danych. Pomocne będzie w tym przejście na interfejs programowania aplikacji (API). Czym różni się API od EDI? Oba systemy umożliwiają szybki i bezpieczny transfer danych. Różnicą jest możliwość adaptacji do wymagań dzisiejszego świata. EDI jako starszy system, ma problem ze spełnieniem wymagań menedżerów łańcuchów dostaw, oczekujących usług visibility w czasie rzeczywistym. API doskonale spełnia potrzeby przesyłania danych natychmiastowo. Dodatkowo interfejs umożliwia automatyzowanie i digitalizowanie informacji, co pozwala np. spedytorowi dodać prośbę o odbiór do systemu przewoźnika. API zrewolucjonizowało już wiele sektorów gospodarki i na dobre zmienia też branżę logistyki.
Zastosowanie API pozwoli przejść do kolejnego kroku, jakim jest integracja telematyki: Elektronicznych Urządzeń Rejestrujących (ELD), urządzeń opartych o Internet Rzeczy (IoT), a nawet smartfonów i tabletów kierowców celem zapewnienia pełnej widoczności transportu w czasie rzeczywistym.
Źródło: project44
Widzieć więcej, działać szybciej
Podstawową funkcją działań visibility jest monitorowanie położenia ładunku. Obecnie to także szereg dodatkowych funkcji jak zautomatyzowany obieg dokumentów, a także podgląd ofert i wycen przewoźników. Istnieją trzy podejścia do monitoringu transportu: manualne, półmanualne oraz zautomatyzowane. Do manualnego śledzenia ładunków wykorzystuje się arkusze kalkulacyjne, e-maile, faksy lub połączenia telefoniczne. Podejście manualne do visibility jest najwolniejszym, najmniej responsywnym i najbardziej podatnym na błędy ludzkie. Metody półmanualne to głównie Elektroniczna Wymiana Danych (EDI) – czyli przekazywanie dużych zestawów danych dotyczących łańcuchów dostaw bezpośrednio z jednego systemu do innego, przeważnie między partnerami biznesowymi. Choć jest to skuteczniejsza forma, to nie wykorzystuje w pełni możliwości współczesnej technologii. Najbardziej zaawansowaną formą visibility jest podejście zautomatyzowane – oprogramowanie dające możliwość monitoringu w czasie rzeczywistym – znanego pod angielskim terminem Real-Time Visibility (RTV).
Zautomatyzowana platforma visibility pozwala aktualizować położenie ładunku, szacowany czasu dotarcia na miejsce, a także uzyskać natychmiastowe potwierdzenie dostarczenia towaru. Umożliwia też wyświetlanie ofert wielu przewoźników i ich cen w czasie rzeczywistym. Ponadto automatyzuje zarządzanie kwestiami dokumentacji, przetargów i ofert – zauważa Piotr Michoński Regional Account Director CEE w project44.
W przeszłości usługa zautomatyzowanego visibility była trudna do wdrożenia ze względu na rozdrobnienie, brak spójności technologii i standaryzacji danych oraz wysokie koszty implementacji. Obecnie rozwiązania z dziedziny widoczności stały się tańsze i bardziej dostępne.
Automatyzacja monitorowania ładunków polega w znacznej mierze na zaawansowanych technologiach, ale co bardzo istotne nie wymaga posiadania specjalistycznej wiedzy informatycznej przez osoby korzystające z platformy visibility – podkreśla Piotr Michoński.
Oprócz normalizacji danych i udostępniania ich, zautomatyzowana platforma visibility wykorzystuje oprogramowanie reguł biznesowych, analizę big data i business inteligence, dzięki którym można podejmować lepsze decyzje. Pozwala to wyeliminować błędy oraz poprawić satysfakcję partnerów biznesowych i klientów.
Jak wdrożyć oprogramowanie visibility w swojej firmie?
Aby zrobić krok w stronę automatyzacji procesu monitoringu załadunku, należy odejść od przestarzałych formatów jak elektroniczna wymiana danych (EDI), protokół transferu plików (FTP), e-maile, faksy, telefony i ręczne wprowadzanie danych. Pomocne będzie w tym przejście na interfejs programowania aplikacji (API). Czym różni się API od EDI? Oba systemy umożliwiają szybki i bezpieczny transfer danych. Różnicą jest możliwość adaptacji do wymagań dzisiejszego świata. EDI jako starszy system, ma problem ze spełnieniem wymagań menedżerów łańcuchów dostaw, oczekujących usług visibility w czasie rzeczywistym. API doskonale spełnia potrzeby przesyłania danych natychmiastowo. Dodatkowo interfejs umożliwia automatyzowanie i digitalizowanie informacji, co pozwala np. spedytorowi dodać prośbę o odbiór do systemu przewoźnika. API zrewolucjonizowało już wiele sektorów gospodarki i na dobre zmienia też branżę logistyki.
Zastosowanie API pozwoli przejść do kolejnego kroku, jakim jest integracja telematyki: Elektronicznych Urządzeń Rejestrujących (ELD), urządzeń opartych o Internet Rzeczy (IoT), a nawet smartfonów i tabletów kierowców celem zapewnienia pełnej widoczności transportu w czasie rzeczywistym.
Każdy z tych systemów może dostarczać użyteczne dane, ale najważniejszą zaletą oprogramowania visibility jest połączenie informacji pochodzących z różnych źródeł w jedną platformę. Daje to pełną widoczność transportu, pozwalając na bieżąco zarządzać flotą i ładunkami – podsumowuje Piotr Michoński z project44.
Źródło: project44
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to wł… / Czytaj więcej
Nowoczesny system WMS – jak działa i jakie korzyści przynosi?
W dzisiejszym świecie to czas realizacji i precyzja decydują o konkurencyjności – ręczne zarządzani… / Czytaj więcej
Systemy MFC i WCS w automatyzacji magazynowej – rola, różnice i zastosowania
Automatyzacja procesów magazynowych wymaga wydajnych systemów sterowania przepływem materiałów oraz… / Czytaj więcej
WMS wdrożony i co dalej?
Wdrożyliście WMS. Procesy zostały zmapowane, terminale działają, dane płyną. System wystartował zgo… / Czytaj więcej
Automatyzacja magazynu – na czym polega i dlaczego warto w nią zainwestować?
Zarządzanie magazynem w oparciu o ręczne procesy jest czasochłonne, podatne na błędy i często gener… / Czytaj więcej
Jak ocenić wydajność magazynu i jakie wskaźniki KPI warto mierzyć?
Ocena efektywności pracy magazynu stanowi kluczowy element optymalizacji procesów logistycznych w p… / Czytaj więcej


