Przejdź do głównej treści

Mniej niż połowa małych i średnich firm potrafi skutecznie planować działania

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 26 czerwiec 2009

Mniej niż połowa małych i średnich firm potrafi skutecznie planować działania

HOGART BUSINESS SYSTEMS - Business Intelligence, ControllingGłównym powodem jest ograniczony budżet, które hamuje inwestycję w narzędzia analityczne. Decyzję dodatkowo paraliżuje strach. Tylko 31 proc. projektów Business Intelligence

opartych o tradycyjne technologie, jak wynika z badań IDC, kończy się pełnym sukcesem i to po upływie przeciętnie 18 miesięcy.

REKLAMA
ASSECO KSEF

Ale ten stan się zmienia. Nowa generacja narzędzi analitycznych - po odrzuceniu technologii OLAP - na wdrożenie potrzebuje zaledwie kilku tygodni i proporcjonalnie niższych nakładów. I w samą porę. Prowadzenie biznesu stało się wyjątkowo trudne.

Czy i z którymi kontrahentami podpisywać umowy długoterminowe? Jaką marżę nakładać na oferowane usługi lub produkty? Czy i o ile zredukować wynagrodzenia i premie? Każda firma ma swoją listę pytań. Ale jeśli nie potrafi na bieżąco i dokładnie analizować tego, co dzieje się w jej otoczeniu, odpowiedzi będą błędne, a przyszłość niepewna. To cena, którą płacą głównie małe i średnie przedsiębiorstwa. Duzi mają większy komfort, do analiz i controllingu wykorzystują rozwiązania Business Intelligence.

By uświadomić sobie korzyści, jakie dają tego typu rozwiązania, wystarczy wyobrazić sobie pracę w Internecie bez przeglądarki. Poruszanie się w wirtualnej rzeczywistości byłoby żmudne i chaotyczne. Bo jeśli nawet wiedzielibyśmy o ukrytych „gdzieś” informacjach, nie potrafilibyśmy do nich dotrzeć. – wyjaśnia Marek Grzebyk, Dyrektor Departamentu Business Intelligence z firmy Hogart.

Podobne korzyści dają rozwiązania Business Intelligence, które ułatwiają odnajdywanie ukrytych w gąszczu danych zależności i nowych informacji, zamieniając je na wiedzę o własnej kondycji i otoczeniu biznesowym. Realne korzyści w postaci oszczędności i zwiększenia przychodów firmy biorą się z możliwości podejmowania szybkich i przede wszystkim trafnych decyzji zarządczych opartych na obiektywnych faktach, a nie wyłącznie na przeczuciach lub chęci podążania za większością.

Taka wiedza musi dawać komfort i przewagę. Do niedawna międzynarodowy biznes był gotowy słono za nią płacić, choć wcale nie miał gwarancji, iż wdrożenie Business Intelligence przyniesie szybkie rezultaty. Kiedy w październiku 2006 r. opublikowano raport DM Review i IDC Business Intelligence Survey, okazało się, że zaledwie 31 proc. projektów kończyło się pełnym sukcesem.

Wówczas na rynku niepodzielnie triumfowały narzędzia analityczne, oparte na ‘kostkach’ OLAP – wielowymiarowych bazach, umożliwiających oglądanie i analizowanie danych z różnych perspektyw. Technologia OLAP, czyli On-line Analytical Proccesing przez wiele lat wydawała się jedyna, słuszna, choć jej zaprojektowanie jest jednym z najbardziej pracochłonnych etapów wdrożenia.

Zawczasu bowiem, już w początkowej fazie implementacji, należy przewidzieć wszystkie możliwe pytania, jakie w przyszłości będą chcieli zadać użytkownicy rozwiązania. Zadanie trudne. Zwłaszcza dziś, gdy wiele przedsiębiorstw reorganizuje się, zmienia profil i plany. Może się więc okazać, że po zakończeniu wdrożone rozwiązanie Business Intelligence, pracujące w technologii OLAP, nie będzie odpowiadać nowej strategii.

Wówczas projekt kończy się fiaskiem (i wydrenowanym budżetem) lub w optymistycznym scenariuszu wydłuża się o kolejne miesiące. Skalę problemu bardzo dobrze odzwierciedlają badania IDC. Kilka lat temu średni czas wdrożenia Business Intelligence wynosił półtora roku (25 proc. firm potrzebowało na to 6-11 miesięcy, 23 proc. 12-17 miesięcy, a 27 proc. 18-48 miesięcy, ale byli też respondenci, którzy przyznawali się do projektów ciągnących się jeszcze dłużej). Głównym powodem były liczne ograniczenia tradycyjnej technologii ‘kostek’ OLAP.

Ten stan jednak będzie się zmieniać. Do 2012 r., jak prognozuje Gartner Group, rynek rozwiązań Business Intelligence wzrośnie o 28 proc. W tym czasie popyt będą generować głównie narzędzia analityczne nowej generacji, wdrażane w kilka tygodni, pracujące bez ‘kostek’ OLAP, wykonujące kalkulacje we własnej pamięci operacyjnej (BI in-memory).

Taką deklarację składają nie tylko największe firmy (70 proc. z listy Global 1000 wdroży BI in-memory przed 2012 r.), ale też sektor MSP. Z prostej przyczyny. Obecny kryzys i konieczność uzyskania oszczędności wymusiły na wszystkich inne podejście do Business Intelligence.

Nikt nie chce czekać rok, lub nawet pół roku na zakończenie wdrożenia i opłacać w tym czasie konsultantów bez stuprocentowej pewności, iż projekt szybko (o ile w ogóle) się zwróci. Rynek postawił twarde warunki, wywołując w architekturze Business Intelligence ‘kopernikański’ przewrót.

Najnowsze narzędzia analityczne stawiają znacznie niższe wymagania sprzętowe, nie potrzebują ‘kostek’ OLAP, bezpośrednio integrują się z zewnętrznymi systemami (np. ERP, CRM), dzięki czemu czas realizacji wdrożenia liczony jest nie w miesiącach, lecz tygodniach. Dane po załadowaniu i silnym skompresowaniu są poddawane analizom w pamięci operacyjnej.

Kalkulacje, nawet te najbardziej skomplikowane, wykonywane są z ogromną prędkością - czasy oczekiwania na odpowiedzi systemu są rekordowo niskie (nierzadko mierzone w ułamkach sekund) nawet przy olbrzymich wolumenach danych sięgających miliardów rekordów. Równie szybko użytkownicy przyswajają sobie pracę w nowym środowisku.

W porównaniu z ofertą sprzed 10 lat to rewolucyjna zmiana. Jedynym ograniczeniem zastosowania Business Intelligence jest ludzka wyobraźnia, choć zdaje się, że i ona przestaje być barierą.

Chirurg Daniel Stålhammar ze szwedzkiego szpitala Sahlgrenska (jednego z największych w Europie Pn.) wdrożył na własny użytek system QlikView klasy Business Intelligence. System został tak zaprojektowany, by analizować kartę pacjentów pod kątem niebezpieczeństw, jakie mogą wyniknąć w następstwie operacji chirurgicznej czaszki.

Ryzyko było duże. Jeszcze w czasie wdrożenia 10 na 100 pacjentów cierpiało na infekcje pooperacyjne. Trzy miesiące później Stålhammar wyeliminował wszystkie tego typu przypadki praktycznie do zera, a szpital mógł zaoszczędzić w ciągu roku 750 tys. euro. Wcześniej pieniądze te były przeznaczane na leczenie powikłań.

Warto o tym pamiętać. Business Intelligence nowej generacji potrafi wskazać wyjście z chirurgiczną precyzją.

Źródło: www.hogart.pl


Najnowsze wiadomości

PSI prezentuje nową identyfikację wizualną
psilogoW ramach realizowanej strategii transformacji PSI Software SE zaprezentowała nową identyfikację wizualną. Odświeżony wizerunek w spójny sposób oddaje technologiczne zaawansowanie firmy, jej głęboką wiedzę branżową oraz silne ukierunkowanie na potrzeby klientów. Zmiany te wzmacniają pozycję PSI jako innowacyjnego lidera technologicznego w obszarze skalowalnych rozwiązań informatycznych opartych na sztucznej inteligencji i chmurze, rozwijanych z myślą o energetyce i przemyśle.
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Jak skutecznie wdrożyć Power BI w organizacji?

Wdrożenie narzędzi analitycznych w firmie to nie tylko kwestia technologii, ale także zmiany podejś… / Czytaj więcej

Czy systemy Business Intelligence nadają się do małych i średnich firm?

W świecie biznesu coraz więcej mówi się o danych. Firmy gromadzą je w ogromnych ilościach – od arku… / Czytaj więcej

Jak Business Intelligence rewolucjonizuje zarządzanie sieciami dealerskimi – rozwiązania od One Support

W branży motoryzacyjnej zmiany zachodzą szybciej niż kiedykolwiek. Dynamiczne wahania cen, rosnąca… / Czytaj więcej

Narzędzia BI dla systemów ERP: Jak wybrać odpowiednie rozwiązanie?

W ostatnim czasie dane stały się jednym z najważniejszych aktywów biznesowych. Sam system ERP pozwa… / Czytaj więcej

Business Intelligence w praktyce – jak system BI One zmienia sposób zarządzania firmą

W erze cyfrowej transformacji dane stały się najcenniejszym zasobem każdej organizacji. Ich skutecz… / Czytaj więcej

Wyższy poziom analityki, czyli nowe funkcje w Comarch BI Point

W ostatnich dniach miała miejsce premiera najnowszej wersji flagowego narzędzia służącego raportowa… / Czytaj więcej