By woda w kranie była ciepła
Katgoria: ERP / Utworzono: 21 lipiec 2016
By woda w kranie była ciepła
Zakład Usług Technicznych Energetyki Cieplnej “ZUTEC” Sp. z o.o. Firma jest producentem zespołów ciśnieniowych - kompaktowych węzłów cieplnych, projektuje i buduje sieci cieplne, instalacje kotłowe oraz przemysłowe. Ze względu na profil działalności, przedsiębiorstwo produkuje głównie na zamówienie – jest to produkcja przede wszystkim jednostkowa, czasem krótkoseryjna. Każdy węzeł to najczęściej inne urządzenie, czasami zdarzają się węzły produkowane seryjnie. Wydawać się może, że przy takiej produkcji nie ma miejsca na innowacje. Pierwsze wrażenie potrafi jednak bywać mylące.Zlecenia realizowane są przez ZUTEC na zamówienie, co wiąże się dodatkowo z opracowaniem dokumentacji (jednak mogą być one zrealizowane także w oparciu o dokumentację otrzymaną od klienta). Firma produkuje ok. 200 - 250 węzłów rocznie i zatrudnia niewiele ponad 80 osób.
Produkcja z pozoru łatwa – węzły ciepłownicze nie są przecież bardzo zaawansowanymi technicznie konstrukcjami, choć wymagają precyzyjnego zaprojektowania i starannego wykonania. Cięcie i kształtowanie rur, spawanie – to podstawowe operacje wykonywane przy produkcji tych urządzeń. Wydawać się może, że nie ma tu większego pola manewru do innowacji czy doskonalenia produkcji. No, może sterowana numerycznie wycinarka, nowa “komputerowa” giętarka do rur, automat spawalniczy.
Jednak w przypadku produkcji jednostkowej lub krótkoseryjnej, każdy egzemplarz wymiennika to w istocie odrębne urządzenie, z własną dokumentacją projektową, technologiczną, wykonawczą oraz serwisową. Czyli jednak produkcja względnie prostego urządzenia okazuje się procesem mocno złożonym, wymagającym unikalnych operacji i skutecznego zarządzania. Pozory okazały się więc - nie pierwszy raz - mylące, a produkcja urządzenia tysiące razy mniej złożonego niż samolot czy samochód wymaga organizacji pracy i zaawansowanej, specjalistycznej wiedzy różniącej się od procedur znanych z zakładów motoryzacyjnych czy lotniczych tylko skalą projektu i rodzajem operacji.
Brzmi jak wyznanie megalomana? Techniki zarządzania produkcją rodem ze skrajnie zaawansowanych technologicznie gałęzi przemysłu, stosowane w produkcji czegoś tak trywialnego jak wymiennikowe węzły cieplne? A dlaczego nie? Cel jest przecież identyczny: optymalizacja kosztów, maksymalnie efektywne wykorzystanie kwalifikacji pracowników oraz zadowolenie klientów.
To właśnie na przykładzie firmy zwykłej, do której podobne są setki innych małych i średnich przedsiębiorstw produkcyjnych, widać co mogą zdziałać innowacyjność i usprawnienia.
Materiały i zasoby pod nadzorem
ZUTEC miał problem z oszacowaniem swoich rzeczywistych możliwości produkcyjnych. W efekcie zasoby przedsiębiorstwa nie były wykorzystywane w sposób optymalny, a firma rezygnowała z przyjmowania kolejnych zleceń w obawie przed niedotrzymaniem terminu ich realizacji.
Dodatkową bolączką był brak precyzyjnego planowania procesu produkcyjnego. Tu skutki były już bardziej kosztowne, oznaczały bowiem koszty związane z transportem tego materiału od tej samej hurtowni dwa - trzy razy w miesiącu. Sytuacja taka pogarszała zarówno wskaźniki kosztowe firmy, jak i wpływała negatywnie na jej płynność finansową.
Z tymi wszystkimi problemami zmierzyć się musieli specjaliści z firmy Sente, realizujący system informatyczny całościowego wspomagania produkcji dla ZUTEC. Rozległość zagadnień do rozwiązania wymagała działania wielopłaszczyznowego. Analitycy zlokalizowali kluczowe elementy kosztotwórcze oraz potencjalne bariery rozwojowe. Ich precyzyjna analiza otworzyła z jednej strony drogę do optymalizacji zużycia materiałów do produkcji (co zwiększyło elastyczność kosztową), a z drugiej – pozwoliła na maksymalnie efektywne wykorzystanie zasobów produkcyjnych. To, co wcześniej było jedynie szacowane w oparciu o doświadczenie osób zarządzających produkcją, zaczęło być precyzyjnie wyznaczane w oparciu o twarde dane z systemu wspomagania produkcji. W efekcie – w oparciu o te same lub zbliżone zasoby ludzkie – firma jest w stanie realizować większe zamówienia.
Automatyzacja i sformalizowanie zarządzania produkcją również przyniosło zauważalne, pozytywne efekty. Zadania dzielone są automatycznie na poszczególne etapy i pracowników. W całym procesie zarządzania produkcją uwzględniana jest dostępność materiałów w magazynie, poszczególne etapy procesów technologicznych i produkcyjnych, jak i zadania wykonywane przez poszczególnych pracowników.
Proces produkcyjny jest dzięki temu precyzyjnie monitorowany, na każdym etapie jego realizacji - począwszy od rezerwacji magazynowych materiałów, poprzez kompletowanie elementów, nadzorowanie poszczególnych procesów i operacji technologicznych, aż po gromadzenie danych dla ekip instalacyjnych i serwisowych.
Kompleksowy ogląd całego procesu produkcyjnego umożliwia monitor zadań, autorski pomysł inżynierów Sente. Monitory te mają postać okna bocznego w systemie zarządzania produkcją, w którym prezentowana jest aktualna lista zadań lub operacji do wykonania przez konkretnego pracownika. W ten sposób do każdej osoby odpowiedzialnej za produkcję trafiają właściwe dla niej informacje. Prezes otrzymuje aktualne zlecenia na produkcji, technolog listy technologii do opracowania. Co ważne, monitory umożliwiają tzw. formatowanie warunkowe. Polega ono na tym, że jeśli dana czynność jest np. przeterminowana, wówczas wyświetlana jest ona na czerwono. Pozwala to na szybką reakcję w przypadku opóźnienia realizacji zlecenia. Warto podkreślić, że powiadamianie o opóźnieniach może być realizowane nie tylko za pomocą wyróżnienia na monitorze zadań, ale również drogą mailową lub sms-ami. Taki sposób powiadamiania o problemach pozwala na szczególnie dokładny nadzór nad procesami krytycznymi z punktu widzenia terminowości realizacji całego zamówienia.
Ważna ergonomia
Optymalizacja produkcji to jednak nie jedyne zadanie, z którym zwycięsko zmierzyli się specjaliści Sente. Osoby zarządzające produkcją mogą na bieżąco monitorować stan realizacji zamówienia, lokalizować wąskie gardła i zapobiegać ewentualnym opóźnieniom.
Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak wprowadzenie systemu bezpośrednio do hali produkcyjnej. Konieczne było wypracowanie łatwego i intuicyjnego interfejsu użytkownika, czyli sposobu obsługi systemu przez pracowników produkcji.
Klasyczna obsługa – z wprowadzaniem danych poprzez klawiaturę, z ręcznym wpisywaniem haseł, kodów operacji, kodów elementów nie wchodziła w grę. Z jednej strony operacje takie zajmowały pracownikom cenny czas, z drugiej – o co nietrudno w warunkach hali produkcyjnej – były źródłem błędów. Jak wiadomo, prostota jest matką geniuszu. Tutaj projektanci systemu z Sente wykazali się nieprzeciętną kreatywnością. Wykorzystali rozwiązanie znane wprawdzie każdemu, ale w nieco innym otoczeniu niż hala produkcyjna. Kody kreskowe – które wszyscy znamy ze sklepów – okazały się strzałem w dziesiątkę. Użytkownicy systemu nie muszą już pamiętać czy wpisywać haseł, wystarczy że zeskanują kod ze swojej karty identyfikacyjnej. Także i kodów operacji nie trzeba ręcznie wprowadzać do systemu – każdy produkowany wyrób ma swój unikalny przewodnik produkcyjny, z kodami poszczególnych operacji przypisanych do tego konkretnego wymiennika. Po wykonaniu operacji wystarczy tylko zeskanować kod – i operacja natychmiast trafia do systemu.
Efekt spełnił oczekiwania ZUTEC – system okazał się w pełni ergonomiczny, ale i bardzo użyteczny. I to na każdym etapie - od rezerwacji materiałów w magazynie, po wsparcie kompletowania dostawy, procesu instalacji, a także serwisu i reklamacji.
Satysfakcja klienta: element kluczowy
Praktyka pokazuje, że na satysfakcję klientów najistotniejszy wpływ ma styl obsługi posprzedażowej oraz sposób reagowania na awarie, czyli mówiąc jednym słowem - serwis. Sprawny serwis to ważny element działania każdej firmy produkcyjnej, opinia o wysokiej jakości obsługi serwisowej okazuje się dość często atutem w porównaniu z konkurencją.
System opracowany przez Sente dla ZUTEC również i na tym polu został dopracowany perfekcyjnie. Każdy z wymienników, które opuściły hale producenta, ma swoją unikalną metryczkę, zawierającą komplet informacji. Wystarczy tylko znajomość numeru seryjnego wymiennika, co pozwala na szybką rezerwację w magazynie niezbędnych części zamiennych i błyskawiczną naprawę całego urządzenia.
Współpraca niezbędna: system “szyty na miarę”
Obie strony podkreślają istotną rolę ścisłej współpracy zespołu analitycznego oraz wdrożeniowego Sente z pracownikami ZUTEC. Pomimo istnienia elementów wspólnych we wszystkich typach przedsiębiorstw, to określenie i przeanalizowanie specyficznych procesów charakterystycznych dla danego przedsiębiorstwa ma najistotniejszy wpływ na stworzenie systemu zarządzania “na miarę”. Specjaliści Sente podołali temu zadaniu, na kilka tygodni stając się praktycznie pracownikami ZUTEC-u. W efekcie powstał system z jednej strony elastyczny, z drugiej zaś ściśle dopasowany do unikalnych potrzeb i wymagań konkretnego klienta.
Ostateczny efekt? Szybciej, lepiej, wydajniej
Wystarczyło nowe podejście do zarządzania produkcją, by efekty zaskoczyły zarówno szeregowych pracowników produkcji, jak i kadrę zarządzającą. Okazało się, że wprowadzając zmiany organizacyjne – oczywiście za pomocą narzędzi informatycznych – można znacznie bardziej efektywnie wykorzystać zarówno dotychczasowe zasoby, jak i poprawić gospodarkę materiałową. Efekt? Z jednej strony poprawienie wydajności pracowników oraz usprawnienie całego procesu produkcji (w tym skrócenie czasu wykonania pojedynczego wyrobu), z drugiej zaś ograniczenie zużycia materiałów, zmniejszenie skali zjawiska zamawiania surowców “na magazyn” (czyli bardzo niekorzystnego zamrażania kapitału). Wszystkie te elementy przynoszą konkretne, wyliczalne i niemałe oszczędności, wpływające pozytywnie na kondycję finansową ZUTEC.
Źródło: www.sente.pl
Produkcja z pozoru łatwa – węzły ciepłownicze nie są przecież bardzo zaawansowanymi technicznie konstrukcjami, choć wymagają precyzyjnego zaprojektowania i starannego wykonania. Cięcie i kształtowanie rur, spawanie – to podstawowe operacje wykonywane przy produkcji tych urządzeń. Wydawać się może, że nie ma tu większego pola manewru do innowacji czy doskonalenia produkcji. No, może sterowana numerycznie wycinarka, nowa “komputerowa” giętarka do rur, automat spawalniczy.
Jednak w przypadku produkcji jednostkowej lub krótkoseryjnej, każdy egzemplarz wymiennika to w istocie odrębne urządzenie, z własną dokumentacją projektową, technologiczną, wykonawczą oraz serwisową. Czyli jednak produkcja względnie prostego urządzenia okazuje się procesem mocno złożonym, wymagającym unikalnych operacji i skutecznego zarządzania. Pozory okazały się więc - nie pierwszy raz - mylące, a produkcja urządzenia tysiące razy mniej złożonego niż samolot czy samochód wymaga organizacji pracy i zaawansowanej, specjalistycznej wiedzy różniącej się od procedur znanych z zakładów motoryzacyjnych czy lotniczych tylko skalą projektu i rodzajem operacji.
Brzmi jak wyznanie megalomana? Techniki zarządzania produkcją rodem ze skrajnie zaawansowanych technologicznie gałęzi przemysłu, stosowane w produkcji czegoś tak trywialnego jak wymiennikowe węzły cieplne? A dlaczego nie? Cel jest przecież identyczny: optymalizacja kosztów, maksymalnie efektywne wykorzystanie kwalifikacji pracowników oraz zadowolenie klientów.
To właśnie na przykładzie firmy zwykłej, do której podobne są setki innych małych i średnich przedsiębiorstw produkcyjnych, widać co mogą zdziałać innowacyjność i usprawnienia.
Materiały i zasoby pod nadzorem
ZUTEC miał problem z oszacowaniem swoich rzeczywistych możliwości produkcyjnych. W efekcie zasoby przedsiębiorstwa nie były wykorzystywane w sposób optymalny, a firma rezygnowała z przyjmowania kolejnych zleceń w obawie przed niedotrzymaniem terminu ich realizacji.
Dodatkową bolączką był brak precyzyjnego planowania procesu produkcyjnego. Tu skutki były już bardziej kosztowne, oznaczały bowiem koszty związane z transportem tego materiału od tej samej hurtowni dwa - trzy razy w miesiącu. Sytuacja taka pogarszała zarówno wskaźniki kosztowe firmy, jak i wpływała negatywnie na jej płynność finansową.
Z tymi wszystkimi problemami zmierzyć się musieli specjaliści z firmy Sente, realizujący system informatyczny całościowego wspomagania produkcji dla ZUTEC. Rozległość zagadnień do rozwiązania wymagała działania wielopłaszczyznowego. Analitycy zlokalizowali kluczowe elementy kosztotwórcze oraz potencjalne bariery rozwojowe. Ich precyzyjna analiza otworzyła z jednej strony drogę do optymalizacji zużycia materiałów do produkcji (co zwiększyło elastyczność kosztową), a z drugiej – pozwoliła na maksymalnie efektywne wykorzystanie zasobów produkcyjnych. To, co wcześniej było jedynie szacowane w oparciu o doświadczenie osób zarządzających produkcją, zaczęło być precyzyjnie wyznaczane w oparciu o twarde dane z systemu wspomagania produkcji. W efekcie – w oparciu o te same lub zbliżone zasoby ludzkie – firma jest w stanie realizować większe zamówienia.
Automatyzacja i sformalizowanie zarządzania produkcją również przyniosło zauważalne, pozytywne efekty. Zadania dzielone są automatycznie na poszczególne etapy i pracowników. W całym procesie zarządzania produkcją uwzględniana jest dostępność materiałów w magazynie, poszczególne etapy procesów technologicznych i produkcyjnych, jak i zadania wykonywane przez poszczególnych pracowników.
Proces produkcyjny jest dzięki temu precyzyjnie monitorowany, na każdym etapie jego realizacji - począwszy od rezerwacji magazynowych materiałów, poprzez kompletowanie elementów, nadzorowanie poszczególnych procesów i operacji technologicznych, aż po gromadzenie danych dla ekip instalacyjnych i serwisowych.
Kompleksowy ogląd całego procesu produkcyjnego umożliwia monitor zadań, autorski pomysł inżynierów Sente. Monitory te mają postać okna bocznego w systemie zarządzania produkcją, w którym prezentowana jest aktualna lista zadań lub operacji do wykonania przez konkretnego pracownika. W ten sposób do każdej osoby odpowiedzialnej za produkcję trafiają właściwe dla niej informacje. Prezes otrzymuje aktualne zlecenia na produkcji, technolog listy technologii do opracowania. Co ważne, monitory umożliwiają tzw. formatowanie warunkowe. Polega ono na tym, że jeśli dana czynność jest np. przeterminowana, wówczas wyświetlana jest ona na czerwono. Pozwala to na szybką reakcję w przypadku opóźnienia realizacji zlecenia. Warto podkreślić, że powiadamianie o opóźnieniach może być realizowane nie tylko za pomocą wyróżnienia na monitorze zadań, ale również drogą mailową lub sms-ami. Taki sposób powiadamiania o problemach pozwala na szczególnie dokładny nadzór nad procesami krytycznymi z punktu widzenia terminowości realizacji całego zamówienia.
Ważna ergonomia
Optymalizacja produkcji to jednak nie jedyne zadanie, z którym zwycięsko zmierzyli się specjaliści Sente. Osoby zarządzające produkcją mogą na bieżąco monitorować stan realizacji zamówienia, lokalizować wąskie gardła i zapobiegać ewentualnym opóźnieniom.
Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak wprowadzenie systemu bezpośrednio do hali produkcyjnej. Konieczne było wypracowanie łatwego i intuicyjnego interfejsu użytkownika, czyli sposobu obsługi systemu przez pracowników produkcji.
Klasyczna obsługa – z wprowadzaniem danych poprzez klawiaturę, z ręcznym wpisywaniem haseł, kodów operacji, kodów elementów nie wchodziła w grę. Z jednej strony operacje takie zajmowały pracownikom cenny czas, z drugiej – o co nietrudno w warunkach hali produkcyjnej – były źródłem błędów. Jak wiadomo, prostota jest matką geniuszu. Tutaj projektanci systemu z Sente wykazali się nieprzeciętną kreatywnością. Wykorzystali rozwiązanie znane wprawdzie każdemu, ale w nieco innym otoczeniu niż hala produkcyjna. Kody kreskowe – które wszyscy znamy ze sklepów – okazały się strzałem w dziesiątkę. Użytkownicy systemu nie muszą już pamiętać czy wpisywać haseł, wystarczy że zeskanują kod ze swojej karty identyfikacyjnej. Także i kodów operacji nie trzeba ręcznie wprowadzać do systemu – każdy produkowany wyrób ma swój unikalny przewodnik produkcyjny, z kodami poszczególnych operacji przypisanych do tego konkretnego wymiennika. Po wykonaniu operacji wystarczy tylko zeskanować kod – i operacja natychmiast trafia do systemu.
Efekt spełnił oczekiwania ZUTEC – system okazał się w pełni ergonomiczny, ale i bardzo użyteczny. I to na każdym etapie - od rezerwacji materiałów w magazynie, po wsparcie kompletowania dostawy, procesu instalacji, a także serwisu i reklamacji.
Satysfakcja klienta: element kluczowy
Praktyka pokazuje, że na satysfakcję klientów najistotniejszy wpływ ma styl obsługi posprzedażowej oraz sposób reagowania na awarie, czyli mówiąc jednym słowem - serwis. Sprawny serwis to ważny element działania każdej firmy produkcyjnej, opinia o wysokiej jakości obsługi serwisowej okazuje się dość często atutem w porównaniu z konkurencją.
System opracowany przez Sente dla ZUTEC również i na tym polu został dopracowany perfekcyjnie. Każdy z wymienników, które opuściły hale producenta, ma swoją unikalną metryczkę, zawierającą komplet informacji. Wystarczy tylko znajomość numeru seryjnego wymiennika, co pozwala na szybką rezerwację w magazynie niezbędnych części zamiennych i błyskawiczną naprawę całego urządzenia.
Współpraca niezbędna: system “szyty na miarę”
Obie strony podkreślają istotną rolę ścisłej współpracy zespołu analitycznego oraz wdrożeniowego Sente z pracownikami ZUTEC. Pomimo istnienia elementów wspólnych we wszystkich typach przedsiębiorstw, to określenie i przeanalizowanie specyficznych procesów charakterystycznych dla danego przedsiębiorstwa ma najistotniejszy wpływ na stworzenie systemu zarządzania “na miarę”. Specjaliści Sente podołali temu zadaniu, na kilka tygodni stając się praktycznie pracownikami ZUTEC-u. W efekcie powstał system z jednej strony elastyczny, z drugiej zaś ściśle dopasowany do unikalnych potrzeb i wymagań konkretnego klienta.
Ostateczny efekt? Szybciej, lepiej, wydajniej
Wystarczyło nowe podejście do zarządzania produkcją, by efekty zaskoczyły zarówno szeregowych pracowników produkcji, jak i kadrę zarządzającą. Okazało się, że wprowadzając zmiany organizacyjne – oczywiście za pomocą narzędzi informatycznych – można znacznie bardziej efektywnie wykorzystać zarówno dotychczasowe zasoby, jak i poprawić gospodarkę materiałową. Efekt? Z jednej strony poprawienie wydajności pracowników oraz usprawnienie całego procesu produkcji (w tym skrócenie czasu wykonania pojedynczego wyrobu), z drugiej zaś ograniczenie zużycia materiałów, zmniejszenie skali zjawiska zamawiania surowców “na magazyn” (czyli bardzo niekorzystnego zamrażania kapitału). Wszystkie te elementy przynoszą konkretne, wyliczalne i niemałe oszczędności, wpływające pozytywnie na kondycję finansową ZUTEC.
Źródło: www.sente.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Wdrożenie systemu ERP IFS Cloud w Fabryce Mebli WUTEH
W branży meblarskiej, charakteryzującej się wysoką złożonością procesów oraz równoległą realizacją… / Czytaj więcej
Jak Teads w 3 miesiące zautomatyzował finanse i skrócił raportowanie do 2 dni w Dynamics 365 Finance
Teads zdołał w zaledwie trzy miesiące zautomatyzować kluczowe procesy finansowe w Niemczech i Szwaj… / Czytaj więcej
Uzdrowisko Ciechocinek S.A. postawiło na cyfryzację z systemem ERP enova365
Tam gdzie ponad 100 000 kuracjuszy rocznie oczekuje kompetentnej opieki, nie ma miejsca na kompromi… / Czytaj więcej
Zapachy ze szczyptą magii - jak technologia wspiera JAR Aromaty?
Jest takie miejsce pod Warszawą, w którym technika i nauka spotykają się ze… sztuką. To JAR Aromaty… / Czytaj więcej
Woodeco stawia na strategiczną transformację w chmurze z SAP
Polski przemysł drzewny generuje istotny wkład do gospodarki, ale zmaga się m.in. z rosnącymi koszt… / Czytaj więcej


