Kryzys uderzył w innowacje, spadają wydatki na IoT
Katgoria: WIADOMOŚCI / Utworzono: 03 kwiecień 2023
Rosnące stopy procentowe, wysoka inflacja i wolne tempo wzrostu gospodarczego uderzają w inwestycje w Internet Rzeczy. Nie ma znaczenia szerokość geograficzna, każdy region boryka się z tymi samymi wyzwaniami. Jak podają eksperci z firmy IoT Analytics, wysokie koszty pieniądza najbardziej uderzają w rynek europejski. Co to oznacza w praktyce?Wysokie koszty pieniądza uderzają w Internet Rzeczy, donosi raport Global IoT Enterprise Spending Dashboard opracowany przez firmę badawczą IoT Analytics. Eksperci policzyli, że w 2022 roku wydatki na IoT w przedsiębiorstwach wzrosły rok do roku o 21,5% do 201 miliardów dolarów. Chociaż ta wartość jest imponująca, to rośnie nieco wolniej niż pierwotnie prognozowano (23%). A bez Internetu Rzeczy (IoT) nie ma mowy o Przemyśle 4.0.
Poprawa wydajności i jakości
W przemyśle IoT pozwala na tworzenie inteligentnych systemów, obejmujących np. roboty, które dzięki temu mogą pracować z większą precyzją i skutecznością niż ludzie. To poprawia wydajność i jakość produkcji, ma także przełożenie na wzrost bezpieczeństwa oraz rozwój nowych, innowacyjnych rozwiązań.
Wyhamowanie
Analitycy ostrzegają: w 2023 roku rynek będzie rósł jeszcze wolniej. Dlatego firma obniżyła swoje prognozy wzrostu wydatków na ten rok z 24% do 19%. Jedną z kluczowych przyczyn niższego niż przewidywany wzrostu wydatków przedsiębiorstw w IoT w tym roku jest niski wzrost gospodarczy. W swojej najnowszej prognozie wzrostu światowej gospodarki ze stycznia MFW spodziewa się, że globalne PKB wzrośnie realnie o 2,9 proc. To wolniej niż zakładały prognozy z 2022, kiedy zakładano, że światowa gospodarka urośnie o 3,4%. Mimo spowolnienia tempa wzrostu, perspektywy dla rynku IoT można uznać za pozytywne. IoT Analytics prognozuje, że budżety alokowane w Internet Rzeczy do 2027 będą rosły w tempie 19,4% rok do roku. Jeżeli tak się stanie, za 4 lata skumulowana wartość budżetów alokowanych w Internet Rzeczy wyniesie 483 miliardów dolarów.
Powolna Europa
Na tle Azji i Pacyfiku i Ameryki Północnej, najgorzej wypada Europa. W naszym regionie tempo będzie najwolniejsze i wyniesie 16 proc. Za Atlantykiem będzie to 20 proc., a w Azji 22 proc. w ciągu najbliższych lat. Co jest przyczyną takich prognoz? Powodów jest kilka, o czym mówi Anna Kornaś z katowickiej spółki BPSC:
Fundamentalne zmiany
W obliczu niepewności gospodarczej wydatki na transformację cyfrową i nowe technologie są odsuwane w czasie. Ostatecznie, zwiększona niepewność przekłada się na inwestycje. Jednak ostatecznie, warto zauważyć, że duże zaległości mają dostawcy automatyki, co jest jasnym sygnałem, że popyt na IoT jest, a spadek koniunktury ma ograniczony wpływ na wdrażanie nowych technologii.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Internet rzeczy (IoT) to technologia, która pozwala na łączenie urządzeń i maszyn, tak żeby mogły one ze sobą "rozmawiać" i przekazywać informacje. W Przemyśle 4.0, czyli nowoczesnej produkcji opartej na cyfrowych technologiach, IoT jest kluczowe, bo umożliwia zbieranie i analizowanie danych z urządzeń i maszyn w czasie rzeczywistym. A to pozwala na dynamiczne zarządzanie produkcją i skutkuje w efekcie wyższą wydajnością. - mówi Anna Kornaś - Principal, Account Management z BPSC.
Poprawa wydajności i jakości
W przemyśle IoT pozwala na tworzenie inteligentnych systemów, obejmujących np. roboty, które dzięki temu mogą pracować z większą precyzją i skutecznością niż ludzie. To poprawia wydajność i jakość produkcji, ma także przełożenie na wzrost bezpieczeństwa oraz rozwój nowych, innowacyjnych rozwiązań.
Rosnące koszty inwestycji mogą skutecznie zniechęcić potencjalnych inwestorów, którzy obawiają się o zyskowność projektu – mówi ekspertka z katowickiej spółki IT. Inwestycje w rozwój technologii mogą wymagać dużych nakładów finansowych. Jeśli koszty pożyczek i kredytów są zbyt wysokie to przedsiębiorstwa mogą mieć problemy z pozyskaniem odpowiedniego finansowania na rozwój swoich projektów IoT, co może wpłynąć na tempo wzrostu rynku. – tłumaczy Anna Kornaś.
Wyhamowanie
Analitycy ostrzegają: w 2023 roku rynek będzie rósł jeszcze wolniej. Dlatego firma obniżyła swoje prognozy wzrostu wydatków na ten rok z 24% do 19%. Jedną z kluczowych przyczyn niższego niż przewidywany wzrostu wydatków przedsiębiorstw w IoT w tym roku jest niski wzrost gospodarczy. W swojej najnowszej prognozie wzrostu światowej gospodarki ze stycznia MFW spodziewa się, że globalne PKB wzrośnie realnie o 2,9 proc. To wolniej niż zakładały prognozy z 2022, kiedy zakładano, że światowa gospodarka urośnie o 3,4%. Mimo spowolnienia tempa wzrostu, perspektywy dla rynku IoT można uznać za pozytywne. IoT Analytics prognozuje, że budżety alokowane w Internet Rzeczy do 2027 będą rosły w tempie 19,4% rok do roku. Jeżeli tak się stanie, za 4 lata skumulowana wartość budżetów alokowanych w Internet Rzeczy wyniesie 483 miliardów dolarów.
Powolna Europa
Na tle Azji i Pacyfiku i Ameryki Północnej, najgorzej wypada Europa. W naszym regionie tempo będzie najwolniejsze i wyniesie 16 proc. Za Atlantykiem będzie to 20 proc., a w Azji 22 proc. w ciągu najbliższych lat. Co jest przyczyną takich prognoz? Powodów jest kilka, o czym mówi Anna Kornaś z katowickiej spółki BPSC:
Przede wszystkim musimy wziąć pod uwagę efekt bazy. Europa ma już dość rozwiniętą infrastrukturę technologiczną, co wpływa na potencjał dalszego wzrostu, ale to nie wszystko. Czynnikiem wpływającym na wolniejszy wzrost rynku IoT w Europie jest również prawo. Europejskie regulacje ochrony prywatności i danych mogą wprowadzać bardziej rygorystyczne wymagania dla przedsiębiorstw działających w sektorze IoT, co może prowadzić do opóźnień we wdrażaniu nowych projektów. – podkreśla Anna Kornaś.
Fundamentalne zmiany
W obliczu niepewności gospodarczej wydatki na transformację cyfrową i nowe technologie są odsuwane w czasie. Ostatecznie, zwiększona niepewność przekłada się na inwestycje. Jednak ostatecznie, warto zauważyć, że duże zaległości mają dostawcy automatyki, co jest jasnym sygnałem, że popyt na IoT jest, a spadek koniunktury ma ograniczony wpływ na wdrażanie nowych technologii.
Jesteśmy świadkami fundamentalnych zmian demograficznych i zmian kulturowych, które wpływają na dostępną siłę roboczą. Jednocześnie wzrasta konkurencyjność regionów o niskich kosztach. Te warunki sprawiają, że automatyzacja nie może się zatrzymać, a chwilowe wahania, to naturalny cykl w gospodarce. Upatrywanie w nim zagrożenia, to nadużycie. – kwituje Anna Kornaś z BPSC.
Źródło: www.bpsc.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
Od 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biz… / Czytaj więcej
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś… / Czytaj więcej
AI bez hype’u – od eksperymentów do infrastruktury decyzji
Sektory IT oraz logistyka stoją u progu fundamentalnej zmiany w podejściu do sztucznej inteligencji… / Czytaj więcej
AI na hali produkcyjnej: od „excelowej” analizy do Predictive Maintenance z Prodaso
Cyfrowa transformacja w produkcji nie musi oznaczać wymiany całego parku maszynowego ani wieloletni… / Czytaj więcej
Legislacyjny maraton 2026: Jak zamienić wymogi compliance w przewagę operacyjną?
Nadchodzi legislacyjny maraton 2025–2026. Od rewolucji w stażu pracy i jawności płac, po obowiązkow… / Czytaj więcej
Jak AI zmieni nasze miejsca i sposoby pracy w 2026 roku?
Choć w ostatnich latach zaszły istotne zmiany dotyczące miejsca i sposobu w jaki pracujemy oraz mod… / Czytaj więcej


