Przejdź do głównej treści

Analityka dla każdego

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 10 grudzień 2014
W dobie Big Data analityka biznesowa stała się niezbędnym narzędziem do budowania sprawnej organizacji i efektywnego konkurowania na rynku. Procesy biznesowe muszą przebiegać sprawniej, a wiążące decyzje – zapadać dużo szybciej. Jak organizacje radzą sobie z tym wyzwaniem?


Analityka nie jest tylko i wyłącznie narzędziem wykorzystywanym do budowania sprawnej organizacji. Rzeczywiście, jest kluczem do efektywnego konkurowania na rynkach, ale także skuteczne jej wykorzystanie jest gwarantem innowacji w funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Pozwala to realizować strategie wyprzedzające w stosunku do aktualnych zasad rynkowych oraz zmieniać zasady walki o klienta i przychody. Aby tym wyzwaniom sprostać, kluczowe jest maksymalizowanie dostępu pracowników do danych i narzędzi analitycznych oraz, co jest trudniejsze, poszerzanie zakresu danych poddawanych analizie. Scentralizowane zespoły analityków nie są w stanie samodzielnie wspierać wszystkich procesów biznesowych – dlatego tak istotne jest przekazanie narzędzi analitycznych i danych w ręce każdego pracownika organizacji. Inicjatywy takie nazywane są samoobsługowym Business Intelligence (ang. self-service BI). W skrócie idea sprowadza się do takiego zaprojektowania i zarządzania środowiskiem analizy danych, aby każdy był w stanie samodzielnie odnajdywać interesujące go dane, poddawać je przetwarzaniu i analizie, aby ostatecznie wyciągnąć wnioski usprawniające pracę przedsiębiorstwa lub inicjujące innowację, np. w budowaniu oferty produktowej.

Czy poza tendencją do wzmacniania zdolności organizacji do konkurowania są dodatkowe czynniki motywujące wdrażanie rozwiązań self-service BI?

W badaniach prowadzonych przez The Data Warehousing Institute (TDWI) wskazywany jest szereg takich czynników – przede wszystkim rosnąca dynamika zmian, która charakteryzuje współczesny biznes. Monolityczne rozwiązania raportowe nie są w stanie dynamicznie dopasowywać się do zmieniających się procesów biznesowych, danych i oczekiwań użytkowników. Przesunięcie zadań analizy danych bezpośrednio do interesariuszy pozwala zwiększyć pojemność organizacji na wprowadzanie zmian w procesach przetwarzania i wykorzystania danych. Odciąża to także departamenty IT, które, jak wskazują badania, nie są już w stanie zaspokoić galopujących oczekiwań biznesu. Same źródła informacji, z których można czerpać korzyści biznesowe, rozwijają się równie intensywnie – w czasach Big Data analizie poddajemy każdą, nawet najmniejszą daną, z którą przedsiębiorstwo ma do czynienia. Analityka nie obejmuje już tylko sald kontrahentów czy informacji z systemów CRM, ale sięga po logi, działania serwisów internetowych, dane pomiarowe z maszyn produkcyjnych czy też informacje o zachowaniach klientów w mediach społecznościowych. Jest jeszcze jeden czynnik, nie ujawniony w badaniach, który bezpośrednio przekłada się na potrzebę samodzielnego analizowania danych przez pracowników merytorycznych – jest to wykształcenie i potrzeba samodzielnego podejmowania decyzji. Obecnie zatrudniane kadry to ludzie, dla których komputer jest naturalnym narzędziem pracy, a analiza danych, metody statyczne i wykorzystanie zaawansowanych aplikacji jest naturalne. Realizowane w dzisiejszych czasach programy studiów kształcą studentów w zakresie wykorzystania danych do wsparcia procesów podejmowania decyzji. Uczą samodzielności i kompetencji matematycznych kluczowych dla analizy danych i wnioskowania. Tacy pracownicy nie są zainteresowani specyfikowaniem swoich potrzeb informacyjnych i oczekiwaniem na raporty i analizy dostarczone przez dedykowany departament – chcą samodzielnie wykorzystać zgromadzone w przedsiębiorstwie dane, chcą odkrywać znajdujące się w nich korelacje i zależności. Takim oczekiwaniom klasyczne modele budowania architektur systemów Business Intelligence nie są w stanie sprostać.

Jak zatem należy przygotować się na uruchomienie inicjatywy self-service BI?

Kluczowe jest przede wszystkim właściwe zidentyfikowanie potrzeb użytkowników aplikacji analitycznej. Badania wskazują, że kluczowe wymagania to łatwy dostęp do danych i określony poziom wydajności. W drugim kroku przychodzą oczekiwania dotyczące konstrukcji samego rozwiązania – ścieżka pozyskania kompetencji musi być krótka, a uzyskiwane wizualizacje czytelne i atrakcyjne wizualnie. Jednakże przełożenie tego na rzeczywiste działania i właściwe zaprojektowanie procesów zarządzania danymi nie jest już takie oczywiste. W pierwszym kroku należy zauważyć, że użytkownicy dzielą się na grupy – zarówno pod kątem oczekiwań, jak i własnych możliwości. Jedni będą kontrybuować do organizacji budując złożone transformacje danych i kostki analityczne, inni będą specjalizować się w modelach statystycznych. Patrząc na ten aspekt pod innym kątem możemy wyróżnić konsumentów informacji (czyli użytkowników budujących raporty na własne potrzeby) oraz twórców informacji (czyli użytkowników budujących obszary informacyjne do wykorzystania przez innych). Dla każdej z tych grup powinna zostać przygotowana odmienna strategia, obejmująca osobno aspekt architektury i narzędzi systemu oraz procesów wymiany wiedzy i motywowania do dzielenia się efektami własnej pracy. Opracowania TDWI rekomendują np. zbudowanie i wzmacnianie grona zaawansowanych użytkowników, wspieranie ich w wymianie doświadczeń i współdzieleniu wiedzą. Zalążki takich grup pracowników oraz metod działania możemy odnaleźć w istniejących już w organizacjach centrach kompetencyjnych Business Intelligence (ang. Business Intelligence Competency Center). To właśnie te zespoły powinny być odpowiedzialne za realizację strategii self-service BI w firmie.

Czy wdrażanie strategii self-service BI ma wpływ na architektury istniejących środowisk analitycznych lub hurtowni danych?

Self-service BI to praktycznie nowy paradygmat architektoniczny – odchodzimy od uporządkowanych i szczelnie zarządzanych hurtowni danych na rzecz budowania społeczności użytkowników tworzących samodzielnie środowisko analityczne na własny użytek. Założenie to jest zbliżone do podejścia stosowanego w budowaniu środowisk Big Data, gdzie kluczowa jest możliwość szybkiego zasilania nowych źródeł danych, nawet nieuporządkowanych, niestrukturalnych oraz uzyskanie zdolności do realizowania dowolnych analiz z ich wykorzystaniem. Niestety, takie podejście nie może być stosowane jeżeli informacja i analityka ma wspierać procesy, np. sprawozdawczości obligatoryjnej lub operacyjnego scoringu klienta. Dla takich działań potrzebne jest wysokie SLA działania systemu oraz zaufanie do powtarzalności wykonywanych obliczeń i transformacji danych.

Czy to oznacza konieczność utrzymywania w organizacji dwóch systemów analitycznych?

Tak, oczywiście. Istotne jest jednak zapewnienie współdziałania tych platform ze sobą. Tabela powyżej podsumowuje różnice pomiędzy cechami tak budowanych środowisk. Jako element wspólny trzeba wskazać np. przyłączenie systemów analitycznych do źródeł danych oraz, co najważniejsze, wspólne procesy biznesowe zarządzania środowiskami. Uchwycenie innowacji i korzyści, jakie wynikają z realizowania inicjatywy self-service BI, to przede wszystkim identyfikowanie wartościowych analiz i raportów opracowywanych przez użytkowników i ich promowanie do centralnie zarządzanej hurtowni danych. W ten sposób innowacja pojawiająca się szybko i dynamicznie w pozbawionych nadzoru środowiskach self-service BI może być propagowana w organizacji i promowana do analiz stosowanych cyklicznie.

Zadaniem jednostek zarządzających informacją w przedsiębiorstwie jest zapewnienie właściwego przepływu informacji pomiędzy użytkownikami platform analitycznych oraz dostarczenie wyczerpującego opisu biznesowego danych zgromadzonych zarówno w hurtowni, jak i w systemach źródłowych. Co ciekawe, w przypadku skutecznie wdrożonych inicjatyw self-service BI opis ten (zwany także "słownikiem biznesowym") może być utrzymywany bezpośrednio przez użytkowników. Wokół analityki powstaje w organizacji społeczność, gdzie o poziomie nadzoru i kontroli decyduje już strategia zarządzania informacją.

Czy przytoczone badania wskazują problemy, z jakimi można się spotkać wprowadzając inicjatywy self-service BI w organizacjach?

Przede wszystkim należy zauważyć, że technologia pozwalająca na skuteczne wsparcie wdrożeń inicjatyw self-service BI jest już dostępna i idea ta przyświeca budowie nowoczesnych narzędzi analitycznych. Odchodzi się od wysokiej złożoności interfejsów użytkownika, konsoliduje pakiety narzędziowe w proste aplikacje o bardzo zaawansowanych możliwościach. Użytkownicy bezpośrednio uzyskują dostęp do danych, mają swobodę ich transformowania, analizowania i wizualizacji. W kolejnym kroku mogą się uzyskanymi raportami dzielić między sobą. Jako potencjalne zagadnienia wymagające rozwiązania należy wskazać nadal niedostateczne kompetencje analityczne wśród kluczowych specjalistów branżowych. Na edukacji i szkoleniach właśnie tej grupy zawodowej należy się skupić – to właśnie ci pracownicy mają potencjał kreowania innowacyjnych zastosowań dla analizy danych. W drugiej kolejności jako zagrożenie z wdrażania inicjatyw self-service BI wskazywany jest brak kontroli nad przepływem danych, brak centralnego zarządzania i monitorowania jakości danych i reguł ich transformacji. Metodą mitygacji tego ryzyka jest edukacja użytkowników, dostarczanie kompletnej i rzetelnej informacji o danych oraz jasne zdefiniowanie roli poszczególnych środowisk analitycznych.

Czy dostępność rozwiązań BI w "chmurze" może być rozwiązaniem na szybkie uruchomienie inicjatywy self-service BI?

Rynek usług cloud computing dynamicznie rośnie w Polsce. Wykorzystanie aplikacji analitycznych dostępnych w tzw. chmurze może znacząco skrócić czas udostępnienia użytkownikom narzędzi wspierających ich potrzeby informacyjne, jednak istotnym aspektem jest udostępnienie w tych narzędziach danych oraz zapewnienie dostatecznego poziomu bezpieczeństwa danych. Optymalnym modelem biznesowym będzie tutaj zbudowanie hybrydowego środowiska łączącego narzędzia i moc obliczeniową dostępne w chmurze z zasobami organizacji. W ten sposób możliwe jest udostępnienie danych dla inicjatywy self-service BI i zbudowanie "analitycznych piaskownic" dla użytkowników bez angażowania istniejących zasobów infrastruktury przetwarzania danych. Ostatecznie przetwarzania krytyczne dla działania organizacji (np. hurtownia danych) pozostają całkowicie wewnątrz organizacji, a środowisko wsparcia innowacji i dynamicznego raportowania przez użytkowników jest wyniesione na zewnętrzne serwery. Daje to dużą elastyczność w przydzielaniu zasobów i wspieraniu analityków w realizacji nawet najbardziej zaawansowanych obliczeń.

Źródło: www.sas.com
Autor: Patryk Choroś


Najnowsze wiadomości

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
PSINowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have

Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej

EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?

Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej

W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?

Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej

Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?

Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej

Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI

Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej

Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!

Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej