Przejdź do głównej treści

Do analizy danych potrzeba tylko jednej zdolności

Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 03 grudzień 2014

Do analizy danych potrzeba tylko jednej zdolności

Jeśli ktoś ma kota, na pewno wie jakie są jego najbardziej znane zwyczaje – błogie lenistwo i legendarna już ciekawość. Koty uwielbiają spać, ale gdy pojawia się w ich zasięgu coś nowego i nieznanego szybko wyostrzają swoje zmysły i budzą w sobie naturalną ciekawość.


Być może faktycznie dla wielu kotów ciekawość okazuje się pierwszym stopniem do piekła, ale instynkt odkrywcy każe im odkrywać nowe domy, miejsca do polowań czy nowych kompanów.

W świecie ludzi, w pracy, w ciągu dnia często jesteśmy właśnie jak drzemiące koty. Zwłaszcza praca biurowa może być wygodna. Usypia naszą ciekawość. W rezultacie, choć wydaje nam się to bezpieczne, tracimy przez to szanse na zaskakujące odkrycia. Zatracamy również refleks tak potrzebny do szybkiego reagowania.

(Bez)użyteczność BI

Taki intelektualny bezwład najbardziej widoczny jest, gdy przyjrzymy się jak menadżerowie wykorzystują swoje dane. Tradycyjne BI wspiera system raportowania zbudowany wokół istniejących schematów, które powielają konsultanci. Dashbordy i raporty mają przeważnie pokazać, czy biznes toczy się swoim torem jak zwykle czy też nie.

Celem takiego podejścia jest trwanie w tzw. strefie komfortu. Skupiamy się na wykonywaniu zadań, więc jeśli w pewnym momencie liczby przestają się zgadzać, nadrzędne staje się skorygowanie odchyleń i powrót na utartą, dobrze znaną ścieżkę. Nie ma czasu ani motywacji do odkrywania nowych. Jak mówi James Richardson – „W teorii KPI oznacza kluczowe wskaźniki efektywności, ale często w praktyce to Kres Prywatnej Inicjatywy”.

Jeśli ciekawość popłaca, to BI użytkowany w obecnej formie, nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału.

Pokusa niewiedzy

Ciekawość pomaga nie tylko w nowych sytuacjach, lecz także rozwija nasz intelekt. Ostatnie badania naukowców zajmujących się skanami mózgu pokazują, że większe zaangażowanie w zadawane pytania, zwiększa potencjał mózgu do zapamiętania odpowiedzi. Dociekliwość zwiększa aktywność tych obszarów mózgu, które odpowiadają za uwalnianie dopaminy – neuroprzekaźnika związanego z odczuwaniem przyjemności. Dzieje się tak w szczególności wtedy, gdy przewidujemy odpowiedź. Badacze stwierdzili także wzrastającą aktywność hipokampa – obszaru odpowiedzialnego za pamięć i tworzenie wspomnień.

W tym momencie wielu z was może kwestionować moje intencje. W końcu czy nadmierna ciekawość nie bywa często zwykłym, bezcelowym i bezowocnym rozproszeniem? Czy właśnie to rekomenduję?

Właściwie, to inne odkrycie płynące z tych badań powinno być bardzo ważne dla biznesu. Ciekawość jest stymulowana wtedy, gdy znamy już jakieś zagadnienie, ale napotykamy na pewne braki informacyjne. Gdy chcemy wypełnić te luki, budzi się w nas ciekawość.

Uwaga na luki

W dynamicznie zmieniającym się świecie, paradoksalnie niebezpieczne mogą być właśnie bezpieczne i dobrze znane dashbordy i wskaźniki KPI. Co możemy zrobić?

Jednym z rozwiązań jest zmiana podejścia w kierunku Data Discovery. Wdrażanie bardziej przyjaznych użytkownikom narzędzi do odkrywania zależności między danymi, dostępnych w wersji desktopowej czy na urządzenia mobilne, ma pozwolić im na rozwiązywanie problemów na własną rękę, zamiast czekać na interwencję działu IT.

Jednak moim zdaniem, zbyt wiele rozwiązań Data Discovery po prostu przesuwa dawne problemy z działu IT na zwykłych użytkowników, nie wnosząc nic nowego. Poza tym nie polecam rezygnacji ze wszystkich tradycyjnych rozwiązań BI. To ważne by mieć ogląd sytuacji i wiedzieć czy podążamy w zamierzonym kierunku. Stać nas jednak na coś lepszego niż statyczne raporty. Nasze dane i liczby to w końcu odzwierciedlenie naszych działań. Jeśli to nas nie interesuje, to po co w ogóle rozwijamy swój biznes?

Mam trzy rekomendacje:
Najpierw upewnijmy się, że nasze kluczowe wskaźniki efektywności oraz raporty linkują do bardziej szczegółowych informacji, które pozwolą nam wyśledzić anomalie. Każdy wskaźnik powinien być uzasadniony. Nie wystarczy wiedza o problemie, jeśli nie potrafimy zidentyfikować przyczyny. A można to zrobić właśnie dzięki platformom BI oraz rozwiązaniom Data Discovery.

Raporty, kluczowe wskaźniki efektywności i wizualizacje mogą być dużo bardziej dynamiczne, a wykresy pokazywać znacznie więcej niż tylko to, co budująca je osoba miała na myśli w momencie tworzenia. Kluczem jest interaktywność, dzięki której użytkownicy mogą obudzić swoją ciekawość i dokonywać odkryć podczas korzystania z wykresów, tabel czy wizualizacji KPI. Dlatego też aplikacje Data Discovery są w tym zakresie lepsze niż tradycyjne rozwiązania BI.

Jednak nawet to może nie wystarczyć, aby zachęcić nas do większego zaangażowania w analizowanie danych i co za tym idzie, lepszego poznawania swojego biznesu. Pamiętajmy, że ciekawość rodzi się wtedy, gdy pojawia się luka, uniemożliwiająca nam stworzenie spójnej całości ze znanych elementów. Dlatego właśnie musimy szukać tych luk.

Zobaczyć coś, czego nie widać

A teraz wyzwanie: Jak możesz wskazać luki w rozumowaniu, gdy nie wiesz gdzie ich szukać?

Należy dać użytkownikom coś, co Peter Pirolli nazywa „zmysłem informacji”. Odnosi się to do wskazówek zawartych w prezentacjach danych, zachęcających do pogłębiania informacji i lepszego zbadania analizowanego obszaru.

Znam na przykład chirurga, który wykorzystuje aplikacje do gromadzenia informacji o tym, jakie leki i zabiegi stosuje dla każdej wykonywanej procedury medycznej. Aplikacja pokazuje również te leki i zabiegi, które mogłyby zostać zlecone. Nie rozprasza to lekarza, ale nieustannie mobilizuje do zadawania sobie pytań – dlaczego taki zabieg a nie inny? Dlaczego na ostrym dyżurze stosują inne leki przeciwbólowe? (odpowiedź: bo często pracują pod presją czasu, bez możliwości wglądu w kartotekę pacjenta, więc muszą wykorzystywać bezpieczne, mniej inwazyjne leki.)

Te małe śledztwa, czasami swobodne, bardzo często w słusznej sprawie, świadczą o inteligencji i zaangażowaniu tego lekarza.

Jak mówi Stephen King ciekawość to pierwszy stopień do piekła, a zaspokojona ciekawość to pierwszy krok w odwrotnym kierunku. W biznesie warto korzystać z takich narzędzi, które poprowadzą nas we właściwą stronę.

Autor: Donald Farmer, wiceprezes innowacji i designu w Qlik

Najnowsze wiadomości

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
PSINowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have

Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej

EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?

Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej

W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?

Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej

Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?

Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej

Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI

Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej

Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!

Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej