Jak odnieść sukces we wdrożeniu Business Intelligence?
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 19 wrzesień 2013
Jak odnieść sukces we wdrożeniu Business Intelligence?
Nasze doświadczenia wskazują na trzy główne przyczyny niepowodzeń we wdrożeniach systemów klasy Bussines Intelligence, które są specyficzne dla tej grupy rozwiązań i nie pojawiają się w krytycznej skali podczas implementacji oprogramowania ERP: 1. Zbyt duże obciązenie technologiczne 2. Niewykorzystane możliwośći 3. Ergonomia pracy użytkownika końcowego.
Zbyt duże obciążenie technologiczne
Klasyczna technologia BI opiera się na skomplikowanej architekturze, zbudowanej z wielu warstw i elementów. Dane z bazy źródłowej są pobierane za pośrednictwem zestawu zapytań ETL, przetwarzane do postaci przydatnej do analiz i zapisywane w oddzielnej bazie zwanej hurtownią danych. Hurtownia danych jako baza relacyjna oraz obsługujący ją serwer nie radzą sobie z szybkim przetwarzaniem wielkiej ilości danych. Dlatego zanim informacje trafią do użytkownika, są konwertowane do postaci tzw kostek OLAP zebranych w kolejnej bazie danych. Proces pobierania i transformacji danych jest skomplikowany i niezwykle czasochłonny. Wymaga również dodatkowego oprogramowania i odrębnego serwera. W praktyce oznacza to że:
Klasyczna technologia BI opiera się na skomplikowanej architekturze, zbudowanej z wielu warstw i elementów. Dane z bazy źródłowej są pobierane za pośrednictwem zestawu zapytań ETL, przetwarzane do postaci przydatnej do analiz i zapisywane w oddzielnej bazie zwanej hurtownią danych. Hurtownia danych jako baza relacyjna oraz obsługujący ją serwer nie radzą sobie z szybkim przetwarzaniem wielkiej ilości danych. Dlatego zanim informacje trafią do użytkownika, są konwertowane do postaci tzw kostek OLAP zebranych w kolejnej bazie danych. Proces pobierania i transformacji danych jest skomplikowany i niezwykle czasochłonny. Wymaga również dodatkowego oprogramowania i odrębnego serwera. W praktyce oznacza to że:
- Dane mogą być aktualizowane tylko raz na dobę – zwykle w nocy
- Koszt zakupu i serwisowania sprzętu jest wysoki
- Awarie systemu są bardzo częste
Problemy generowane przez każdy z elementów z osobna oraz powstające na ich styku raczej się mnożą niż sumują. Z tego powodu utrzymanie BI opartego na tradycyjnej technologii wymaga wysoko wykwalifikowanego administratora lub akceptacji wysokich kosztów zewnętrznego supportowania. Koszt taki jest uzasadniony tylko w przypadku rozwiązań koroporacyjnych o dużej skali, z kilkudziesiącioma do kilkuset użytkownikami, którzy muszą analizować terabajty danych.
Aby uniknąć ryzyka przeciążenia technologicznego, należy właściwie ocenić skalę wdrożenia, potrzeby wydajnościowe i funkcjonalne. W oparciu o te kryteria trzeba dokonać wyboru między ciężką technologią OLAP, a lekkim rozwiązaniem korzystającym bezpośrednio z danych źródłowych. Na rynku dostępne są już systemy wykorzystujące bazy asocjacyjne – QlikView lub nowe możliwości baz relacyjnych. Duże nadzieje wiązane są z nową wersją MS SQL Server 2011, wykorzystującą tryb tabelaryczny analiz i wyposażoną w zaawansowaną warstwę prezentacyjną PowerView. Obydwa rozwiązania wykorzystują ultraszybką technologię Analysis in Memory, która imponująco skraca czas oczekiwania na wyniki zapytań.
Niewykorzystane możliwości
Kompetencje oferentów BI koncentrują się zwykle na zagadnieniach technicznych. Systemy BI widziane są przez sprzedających i większość użytkowników jako zaawansowane narzędzie do raportowania. Często ignorowane jest ich podstawowe przeznaczenie: wspomaganie zarządzanie efektywnością przedsiębiorstwa. Systemy BI i CPM powinny umożliwiać mierzenie efektywności w różnych, powiązanych ze sobą perspektywach, na różnych poziomach zarządzania oraz ułatwiać identyfikację przyczyn sukcesów lub niepowodzeń.
Zaawansowane rozwiązania dostarczają takich informacji nie tylko post factum, ale pozwalają je również prognozować. To podejście wykracza daleko poza klasyczne wykresy prezentujące mniej lub bardzej wiarygodną marżę w podziale na asortyment, klientów i handlowców.
Wiedza o kluczowych klientach i dochodowych towarach jest łatwo dostępna poprzez prosty system raportowania, ale oprócz zaspokojenia ciekawości menadżerów nie pozwala podjąć skutecznych działań. Właściwie skonfigurowane analizy powinny wskazać raczej na klientów i towary, które posiadają duży, ale nie wykorzystany potencjał marżowy, bądź ich dochodowość staje się zagrożona. Połączenie takich analiz jak ABC, RFM i kosztu utrzymywania zapasów stwarza tu ogromne możliwości. W klasczynych rozwiązaniach integracja tych narzędzi analitycznych jest albo niemożliwa, albo znacznie wykracza poza czas jaki może na nie poświęcić manager.
Osoby decydujące o wyborze rozwiązania informatycznego nie zawsze zdają sobie sprawę z celów biznesowych firmy i sposobu ich mierzenia. Brak wiedzy analitycznej zespołu wdrożeniowego powoduje zaniżenie poziomu wymagań funkcjonalnych i kieruje je w niewłaściwą stronę – zwykle dublując możliwości zwykłych narzędzi raportujących. W efekcie nabywcy ponoszą koszty funkcjonalności, których nie potrzebują a jednocześnie nie potrafią wykorzystać cech potencjalnie przydatnych. W obydwu przypadkach zwrot z inwestycji pozostaje na bardzo niskim poziomie. Dobrym remedium na powyższe problemy jest zaangażowanie zarządu firmy w proces selekcji ofert i wdrożenia. Zarządzający nie tylko są głównymi użytkownikami systemów wspomagających podejmowanie decyzji, ale przede wszystkim potrafią określić cele projektu wdrożeniowego odnosząc je do strategicznych celów biznesowych. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest znalezienie profesjonalnego partnera - niezależnej firmy doradczej lub dostawcy oferującego kilka alternatywnych produktów. Ważne, aby partner wdrożeniowy łączył kompetencje techniczne z wiedzą merytoryczną w obszarze zastosowań BI.
Bariera ergonomii
Kłopotliwą specyfiką systemów BI jest to, że podczas wyboru rozwiązania każdy z oferentów może odpowiedzieć twierdząco na dowolne pytanie o funkcjonalność. Co ciekawsze, pozytywnych odpowiedzi na większość wymagań może również udzielić dostawca klasycznego narzędzia raportującego. Różnica między systemami, na które warto wydać pieniądze, a tymi, które mimo poniesionych kosztów nigdy nie będą używane jest bardzo subtelna: polega na łatwości dostępu do informacji. Ten najmniej zauważalny czynnik sukcesu jest jednocześnie najbardziej zabójczy.
Wiedzę o przyczynach spadku marży można uzyskać poświęcając parę godzin na wygenerowanie kilku wydruków i porównywanie zawartych w nich informacji. Jednak czy dla menadżera będzie to właściwie wykorzystany czas? Zniechęcenie nastąpi prawdopodobnie już po kilku tygodniach, a koszt poniesiony na wdrożenie systemu nigdy się nie zwróci. Problem ten nabiera krytycznego charakteru w przypadku, gdy w jednej analizie musimy wykorzystać kilka źródeł danych. Jeśli np. chcemy analizować wyniki finansowe na tle budżetu w odniesieniu do danych sprzedażowych to zazwyczaj musimy skorzystać z dwóch lub trzech źródeł – zestawienia obrotów i sald z modułu finansowego, transakcji z modułu handlowego i być może budżetu rejestrowanego w arkuszu kalkulacyjnym. Nawet jeśli posiadamy tradycyjny system BI, te informacje przechowywane są prawdopodobnie w oddzielnych „kostkach” analitycznych i atomatyczne zebranie ich do jednej tabeli przestawnej jest niemożliwe. W ten sposób, mimo poniesionia dużych wydatków na system Bussiness Intelligence, spędzamy długie wieczory ze starym dobrym narzędziem: Excelem.
Tym, czego musimy wymagać od nowoczesnego Business Intelligence jest łatwość dostępu do informacji kluczowych dla efektywności przedsiąbiorstwa z możliwością drążenia przyczyn obecnych oraz przewidywania przyszłych zjawisk. Analizy skonfigurowane w formie pulpitów menadżerskich pozwalają każdego dnia skontrolować w ciągu kilku minut bieżącą kondycję firmy. Ergonomię rozwiąznia można zweryfikować korzystając z referencji i wdrożenia pilotażowego. Doświadczenie firm z branży i o podobnej wielkości, które dłużej korzystają z tego samego oprogramowania jest bezcenne. Wdrożenie pilotażowe, mimo że generuje pewien koszt, pozwala na ocenę systemu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Nie wymaga zakupu licencji i w przypadku niepowodzania ogranicza do minimum koszty usług. Są one tym mniejsze, im prostsza technologia rozwiązania. Nie do przecenienia są pod tym względem systemy nie wymagające klasycznych hurtowni danych oraz omijające standardową technologię OLAP.
Wszystkie opisane ryzyka ujawniają się zbyt późno – po zakupie systemu. Żaden z trzech problemów nie występuje na etapie wyboru rozwiązania. Prezentacje oraz wstępne testy nie ujawniają opisywanych zjawisk. Kłopoty manifestują się z całą mocą dopiero po operacyjnym uruchomieniu systemu i rozpoczęciu pracy przez użytkowników innych, niż wyspecjalizowani konsultanci.
Chcąc odnieść sukces przy wyborze i wdrożeniu systemu klasy BI trzeba przede wszystkich określić wymagania i cele inwestycji odnosząc je do strategiczych celów biznesowych. Następnie należy dobrać technologię odpowiednią dla skali przedsięwzięcia oraz przetestować rozwiązanie przed zakupem. Większość z tych postulatów można spełnić korzystając z niezależnego doradztwa lub wybierając na partnera dostawcę oferującego kilka różnych produktów. Świadomość specyficznych dla systemów BI ryzyk ma tu kluczowe znaczenie.
Autor: Wojciech Szyprowski - PMP
Źródło: www.astrafox.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Real-Time Intelligence – od trendu do biznesowego must-have
Sposób prowadzenia działalności gospodarczej dynamicznie się zmienia. Firmy muszą stale dostosowywa… / Czytaj więcej
EPM – co to jest? Czy jest alternatywą dla BI?
Nowoczesne systemy BI i EPM dostarczają wiedzy potrzebnej do efektywnego zarządzania firmą. Czy zna… / Czytaj więcej
W jaki sposób firmy zwiększają swoją odporność na zmiany?
Do zwiększenia odporności na zmiany, konieczna jest pełna kontrola nad codziennymi procesami zapewn… / Czytaj więcej
Dlaczego systemy kontrolingowe są potrzebne współczesnym firmom?
Narzędzia Corporate Performance Management (CPM) pozwalają na przyśpieszenie tempa podejmowania dec… / Czytaj więcej
Hurtownie danych – funkcje i znaczenie dla BI
Przepisów na sukces biznesu jest na rynku wiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z kluczowy… / Czytaj więcej
Po co dane w handlu? Okazuje się, że ich analityka może dać nawet 30 proc. większe zyski!
Jak wynika z badania firmy doradczej Capgemni, producenci FMCG oraz firmy związane z handlem detali… / Czytaj więcej

