Linux - otwarta perspektywa
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 13 marzec 2019
Rok 2018 w branży technologicznej potwierdził, że to możliwość wyboru jest dziś wartością najbardziej pożądaną przez biznes. Taki wniosek płynie z obserwacji usług działających w różnych przedsiębiorstwach, sposobów ich uruchamiania oraz docelowych środowisk, do których trafiają. Pojawiają się nowe rodzaje aplikacji biznesowych, które stają się coraz popularniejsze przez rosnące zainteresowanie rozwiązaniami typu blockchain, Internetem rzeczy i systemami sztucznej inteligencji. Aplikacje takie działają na serwerach fizycznych, maszynach wirtualnych i w kontenerach Linksowych znajdujących się w chmurach prywatnych i wielu chmurach publicznych.
Skoro jednak otoczenie zmienia się w tak szybkim tempie, przedsiębiorstwa i instytucje muszą znaleźć jakiś stały element, na którym będą mogły oprzeć swoje próby wdrażania innowacyjnych rozwiązań, nie tracąc zarazem okazji do zmian infrastruktury IT w momencie pojawienia się nowych szans na rynku. Istnieje jeden wspólny czynnik łączący dostępne opcje: większość rozwiązań nowej generacji stworzono w oparciu o system Linux.
Linux
W ramach rozwijania firmowej infrastruktury IT przedsiębiorstwa koncentrują się na udoskonaleniach wprowadzanych na poziomie aplikacji. Oczywiście takie podejście jest słuszne, ale to Linux napędza te innowacje i przyczynia się do rozwoju współczesnej informatyki. System operacyjny Linux jest uznaną, wspólną, transparentną podstawą funkcjonowania centrów przetwarzania danych, maszyn wirtualnych, różnorodnych środowisk chmurowych oraz aplikacji i usług korporacyjnych. Pojęcie chmury jest nierozerwalnie związane ze współczesnymi technologiami informatycznymi, podobnie ma się rzecz z systemem Linux.
Znaczenie systemu Linux w kontekście rozwiązań IT klasy enterprise zostało uwypuklone na początku 2018 roku, kiedy ujawniono luki Spectre i Meltdown. W przypadku tych dwóch luk atak następował na poziomie sprzętu. Próby zlikwidowania tego problemu wymagały intensywnej pracy ze strony społeczności użytkowników systemu Linux, dostawców sprzętu, niezależnych analityków oraz liderów rynku open source, takich jak Red Hat. Prace nad łatkami pozwoliły nie tylko zobaczyć to, jak społeczność pracuje nad rozwiązaniem problemów związanych z utrzymaniem cyberbezpieczeństwa, lecz także to, jak ważna jest w środowiskach produkcyjnych sama platforma Linux klasy korporacyjnej, niezależnie od wszystkich zaawansowanych usług i aplikacji, które na niej działają.
To jednak już przeszłość. W roku 2019 zapewne będzie można zaobserwować kolejne zmiany w firmowych środowiskach IT, rośnie bowiem złożoność centrów przetwarzania danych, zmienia się definicja osób odpowiedzialnych za infrastrukturę IT, a ponadto wciąż bardzo wiele uwagi poświęca się zagadnieniom cyfrowej transformacji biznesu. Jakie miejsce znajdzie w tym wszystkim system Linux?
Fundament umożliwiający wybór różnych rozwiązań technologicznych
System operacyjny Linux stanowi środowisko aplikacji i usług, dzięki którym przedsiębiorstwa mogą wyróżnić się na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. Nic dziwnego zatem, że osoby decyzyjne w zakresie firmowej infrastruktury IT będą wybierać Linuxa, który obsługuje szeroką gamę wcześniejszych i nowych technologii. Dyrektor ds. IT nie chce zgadywać, czy dana aplikacja dostarczana przez niezależnego producenta oprogramowania będzie działać na wybranej dystrybucji Linuksa. Taka osoba po prostu musi wiedzieć, że wszystko będzie funkcjonować zgodnie ze specyfikacją na różnych platformach sprzętowych.
Oznacza to, że rola platformy Linux nie może polegać wyłącznie na zaspokajaniu bieżących potrzeb przedsiębiorstwa. Środowisko powinno realizować wymagania zespołu IT, zarówno obecnie, jak i w przyszłości. Musi zatem istnieć stabilny ekosystem obejmujący dostawców sprzętu, aplikacji i usług chmurowych, którzy będą oferować różne rozwiązania technologiczne.
Zmiana paradygmatu
Proces podejmowania decyzji dotyczących technologii do niedawna nie uwzględniał szerszego kontekstu przedsiębiorstwa. Dyrektor ds. IT lub menedżer określali potrzeby, tworzyli pewien zestaw wymagań, zbierali oferty i weryfikowali koncepcje, a następnie wybierali konkretne rozwiązanie i kierowali jego wdrożeniem. W roku 2019 możemy się spodziewać, że taki model działania będzie występować coraz rzadziej, zwłaszcza w odniesieniu do systemu Linux.
Działanie Linuksa ma wpływ na pracę zespołów operacyjnych, programistów, inżynierów sieci, działów biznesowych i dyrektora ds. IT. Dostawcy tego systemu nie mogą się ograniczać do realizowania potrzeb kierownika jednego z działów. Należy teraz myśleć o bardzo wielu wymaganiach, być może początkowo pozostających w sprzeczności. Pojawiają się pytania: czy system jest stabilny? Czy obsługuje newralgiczne aplikacje? Jak często jest aktualizowany? Kto się zajmuje jego wsparciem? Czy można go łatwo uzyskać, zainstalować i używać? Co z bezpieczeństwem? W jakich chmurach publicznych działa?
Trzeba odpowiedzieć na wszystkie tego rodzaju pytania. W nadchodzących miesiącach dystrybucje systemu Linux będą musiały mieć naprawdę uniwersalny charakter, zwłaszcza w kontekście procesu wyboru technologii.
Wzrost znaczenia automatyzacji na poziomie systemu operacyjnego
Szerszy zakres opcji związanych z różnymi modelami wdrożenia oznacza jednak także pewne koszty; często są one naliczane w skomplikowany sposób. Istniejące środowiska i tak odznaczają się sporą złożonością. Dodanie nowych elementów do istniejącej infrastruktury IT oznacza, że dział IT musi zarządzać rozbudowaną siecią zależnych od siebie systemów, pojedynczymi serwerami i odseparowanymi grupami procesów.
Dzięki technologiom automatyzacji takim jak Red Hat Ansible Automation można zmniejszyć obciążenia spowodowane czasochłonnymi, skomplikowanymi zadaniami. W roku 2019 technologie tego typu będą wykorzystywane coraz częściej. Zostaną także ściślej zintegrowane z dystrybucjami systemu Linux, ponieważ decydenci w obszarze IT będą poszukiwać jednolitej platformy zapewniającej skuteczną obsługę w złożonych zastosowaniach.
Przykładem tego trendu jest interfejs System Roles dostępny w ramach systemu Red Hat Enterprise Linux. Komponent ten pojawił się w wersji Red Hat Enterprise Linux 7.6. Korzysta z platformy Ansible i umożliwia realizowanie zadań administracyjnych w systemie za pośrednictwem gotowych, prostych mechanizmów. Ułatwia zespołom informatycznym skonfigurowanie często wykonywanych zadań na serwerze, np. obsługi sieci, poczty elektronicznej i zabezpieczeń.
Rozwiązania IT klasy enterprise wciąż się rozwijają, a Linux może być ich fundamentem
Mimo nowych rozwiązań technologicznych, które pojawiły się w 2018 roku w środowiskach chmurowych, takich jak platforma Kubernetes czy bezserwerowe przetwarzanie danych, w roku 2019 będziemy nadal świadkami ciągłego rozwoju korporacyjnej infrastruktury IT. Nie zdarzy się nigdy sytuacja, w której dyrektor ds. IT będzie mógł z pełnym przekonaniem stwierdzić, że praca została zakończona. To po prostu niemożliwe! Zawsze będzie istnieć jakieś zadanie do wykonania polegające na migracji ostatniej aplikacji działającej w starszej technologii albo na zbudowaniu nowego systemu ERP. Z kolei dzięki nowym technologiom programistycznym, takim jak kontenery, zawsze będzie można uzyskać dodatkowe korzyści i zwiększyć elastyczność działania w oparciu o dotychczasowe inwestycje.
Począwszy od serwerów fizycznych i maszyn wirtualnych, a skończywszy na chmurach publicznych, prywatnych i hybrydowych, system Linux w 2019 roku pozostanie stałym elementem środowisk IT. Niezależnie od sposobu realizacji przez przedsiębiorstwo celów w obszarze IT, niezależnie od wyzwań, z jakim przyjdzie się zmierzyć, Linux będzie mu towarzyszyć na co dzień.
Red Hat od już od wielu lat udostępnia klientom technologie Linux klasy korporacyjnej. Od czasu, gdy system Red Hat Enterprise Linux pojawił się na rynku, infrastruktura informatyczna przedsiębiorstw przeszła wiele przemian, jednak znaczenie platformy jako fundamentu działania nowoczesnych centrów przetwarzania danych – zarówno lokalnych, jak i w ramach chmur publicznych – nie uległo zmianie. Spodziewamy się, że w 2019 roku firma Red Hat, podobnie jak sam system Linux, nadal będzie wspierać działania organizacji oraz uczestniczyć w ich rozwoju, niezależnie od przyjętych przez nie celów.
Autor: Stefanie Chiras, vice president and general manager of Red Hat Enterprise Linux, Red Hat
Linux
W ramach rozwijania firmowej infrastruktury IT przedsiębiorstwa koncentrują się na udoskonaleniach wprowadzanych na poziomie aplikacji. Oczywiście takie podejście jest słuszne, ale to Linux napędza te innowacje i przyczynia się do rozwoju współczesnej informatyki. System operacyjny Linux jest uznaną, wspólną, transparentną podstawą funkcjonowania centrów przetwarzania danych, maszyn wirtualnych, różnorodnych środowisk chmurowych oraz aplikacji i usług korporacyjnych. Pojęcie chmury jest nierozerwalnie związane ze współczesnymi technologiami informatycznymi, podobnie ma się rzecz z systemem Linux.
Znaczenie systemu Linux w kontekście rozwiązań IT klasy enterprise zostało uwypuklone na początku 2018 roku, kiedy ujawniono luki Spectre i Meltdown. W przypadku tych dwóch luk atak następował na poziomie sprzętu. Próby zlikwidowania tego problemu wymagały intensywnej pracy ze strony społeczności użytkowników systemu Linux, dostawców sprzętu, niezależnych analityków oraz liderów rynku open source, takich jak Red Hat. Prace nad łatkami pozwoliły nie tylko zobaczyć to, jak społeczność pracuje nad rozwiązaniem problemów związanych z utrzymaniem cyberbezpieczeństwa, lecz także to, jak ważna jest w środowiskach produkcyjnych sama platforma Linux klasy korporacyjnej, niezależnie od wszystkich zaawansowanych usług i aplikacji, które na niej działają.
To jednak już przeszłość. W roku 2019 zapewne będzie można zaobserwować kolejne zmiany w firmowych środowiskach IT, rośnie bowiem złożoność centrów przetwarzania danych, zmienia się definicja osób odpowiedzialnych za infrastrukturę IT, a ponadto wciąż bardzo wiele uwagi poświęca się zagadnieniom cyfrowej transformacji biznesu. Jakie miejsce znajdzie w tym wszystkim system Linux?
Fundament umożliwiający wybór różnych rozwiązań technologicznych
System operacyjny Linux stanowi środowisko aplikacji i usług, dzięki którym przedsiębiorstwa mogą wyróżnić się na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. Nic dziwnego zatem, że osoby decyzyjne w zakresie firmowej infrastruktury IT będą wybierać Linuxa, który obsługuje szeroką gamę wcześniejszych i nowych technologii. Dyrektor ds. IT nie chce zgadywać, czy dana aplikacja dostarczana przez niezależnego producenta oprogramowania będzie działać na wybranej dystrybucji Linuksa. Taka osoba po prostu musi wiedzieć, że wszystko będzie funkcjonować zgodnie ze specyfikacją na różnych platformach sprzętowych.
Oznacza to, że rola platformy Linux nie może polegać wyłącznie na zaspokajaniu bieżących potrzeb przedsiębiorstwa. Środowisko powinno realizować wymagania zespołu IT, zarówno obecnie, jak i w przyszłości. Musi zatem istnieć stabilny ekosystem obejmujący dostawców sprzętu, aplikacji i usług chmurowych, którzy będą oferować różne rozwiązania technologiczne.
Zmiana paradygmatu
Proces podejmowania decyzji dotyczących technologii do niedawna nie uwzględniał szerszego kontekstu przedsiębiorstwa. Dyrektor ds. IT lub menedżer określali potrzeby, tworzyli pewien zestaw wymagań, zbierali oferty i weryfikowali koncepcje, a następnie wybierali konkretne rozwiązanie i kierowali jego wdrożeniem. W roku 2019 możemy się spodziewać, że taki model działania będzie występować coraz rzadziej, zwłaszcza w odniesieniu do systemu Linux.
Działanie Linuksa ma wpływ na pracę zespołów operacyjnych, programistów, inżynierów sieci, działów biznesowych i dyrektora ds. IT. Dostawcy tego systemu nie mogą się ograniczać do realizowania potrzeb kierownika jednego z działów. Należy teraz myśleć o bardzo wielu wymaganiach, być może początkowo pozostających w sprzeczności. Pojawiają się pytania: czy system jest stabilny? Czy obsługuje newralgiczne aplikacje? Jak często jest aktualizowany? Kto się zajmuje jego wsparciem? Czy można go łatwo uzyskać, zainstalować i używać? Co z bezpieczeństwem? W jakich chmurach publicznych działa?
Trzeba odpowiedzieć na wszystkie tego rodzaju pytania. W nadchodzących miesiącach dystrybucje systemu Linux będą musiały mieć naprawdę uniwersalny charakter, zwłaszcza w kontekście procesu wyboru technologii.
Wzrost znaczenia automatyzacji na poziomie systemu operacyjnego
Szerszy zakres opcji związanych z różnymi modelami wdrożenia oznacza jednak także pewne koszty; często są one naliczane w skomplikowany sposób. Istniejące środowiska i tak odznaczają się sporą złożonością. Dodanie nowych elementów do istniejącej infrastruktury IT oznacza, że dział IT musi zarządzać rozbudowaną siecią zależnych od siebie systemów, pojedynczymi serwerami i odseparowanymi grupami procesów.
Dzięki technologiom automatyzacji takim jak Red Hat Ansible Automation można zmniejszyć obciążenia spowodowane czasochłonnymi, skomplikowanymi zadaniami. W roku 2019 technologie tego typu będą wykorzystywane coraz częściej. Zostaną także ściślej zintegrowane z dystrybucjami systemu Linux, ponieważ decydenci w obszarze IT będą poszukiwać jednolitej platformy zapewniającej skuteczną obsługę w złożonych zastosowaniach.
Przykładem tego trendu jest interfejs System Roles dostępny w ramach systemu Red Hat Enterprise Linux. Komponent ten pojawił się w wersji Red Hat Enterprise Linux 7.6. Korzysta z platformy Ansible i umożliwia realizowanie zadań administracyjnych w systemie za pośrednictwem gotowych, prostych mechanizmów. Ułatwia zespołom informatycznym skonfigurowanie często wykonywanych zadań na serwerze, np. obsługi sieci, poczty elektronicznej i zabezpieczeń.
Rozwiązania IT klasy enterprise wciąż się rozwijają, a Linux może być ich fundamentem
Mimo nowych rozwiązań technologicznych, które pojawiły się w 2018 roku w środowiskach chmurowych, takich jak platforma Kubernetes czy bezserwerowe przetwarzanie danych, w roku 2019 będziemy nadal świadkami ciągłego rozwoju korporacyjnej infrastruktury IT. Nie zdarzy się nigdy sytuacja, w której dyrektor ds. IT będzie mógł z pełnym przekonaniem stwierdzić, że praca została zakończona. To po prostu niemożliwe! Zawsze będzie istnieć jakieś zadanie do wykonania polegające na migracji ostatniej aplikacji działającej w starszej technologii albo na zbudowaniu nowego systemu ERP. Z kolei dzięki nowym technologiom programistycznym, takim jak kontenery, zawsze będzie można uzyskać dodatkowe korzyści i zwiększyć elastyczność działania w oparciu o dotychczasowe inwestycje.
Począwszy od serwerów fizycznych i maszyn wirtualnych, a skończywszy na chmurach publicznych, prywatnych i hybrydowych, system Linux w 2019 roku pozostanie stałym elementem środowisk IT. Niezależnie od sposobu realizacji przez przedsiębiorstwo celów w obszarze IT, niezależnie od wyzwań, z jakim przyjdzie się zmierzyć, Linux będzie mu towarzyszyć na co dzień.
Red Hat od już od wielu lat udostępnia klientom technologie Linux klasy korporacyjnej. Od czasu, gdy system Red Hat Enterprise Linux pojawił się na rynku, infrastruktura informatyczna przedsiębiorstw przeszła wiele przemian, jednak znaczenie platformy jako fundamentu działania nowoczesnych centrów przetwarzania danych – zarówno lokalnych, jak i w ramach chmur publicznych – nie uległo zmianie. Spodziewamy się, że w 2019 roku firma Red Hat, podobnie jak sam system Linux, nadal będzie wspierać działania organizacji oraz uczestniczyć w ich rozwoju, niezależnie od przyjętych przez nie celów.
Autor: Stefanie Chiras, vice president and general manager of Red Hat Enterprise Linux, Red Hat
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozprosz… / Czytaj więcej
Nowe narzędzie, nowe możliwości – Adrian Guzy z CTDI o innowacyjności, kulturze pracy z danymi i analityce w Microsoft Fabric
W nowej siedzibie CTDI w Sękocinie Starym pod Warszawą tafle szkła odbijają poranne słońce, a wnętr… / Czytaj więcej
Hiperautomatyzacja: kolejny etap rewolucji czy buzzword?
Automatyzacja to już nie tylko boty i proste skrypty – kolejnym krokiem jest hiperautomatyzacja, kt… / Czytaj więcej
Jak agenci AI zrewolucjonizują przemysł, zwiększą produktywność i obniżą koszty
Obecnie każda firma chce być firmą AI, ale według McKinsey tylko 1% przedsiębiorstw uważa, że osiąg… / Czytaj więcej
Technologiczny wyścig z czasem – czy automatyzacja pomoże załatać lukę technologiczną w przemyśle?
Sytuacja polskiego przemysłu nie jest łatwa – według ostatnich danych GUS wskaźnik produkcji sprzed… / Czytaj więcej
Niedojrzałość danych: blokada na drodze do zaawansowanej sztucznej inteligencji
Każda ankieta dotycząca generatywnej sztucznej inteligencji, wypełniana przez osoby z branży techno… / Czytaj więcej


