Analityka predyktywna technologiczną wyrocznią dla firm
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 18 maj 2018
Analityka predyktywna szturmem zdobywa już przemysł. Dzięki technologiom kognitywnym nowa klasa systemów analizujących pracę maszyn podwyższa poprzeczkę, przewidując ich możliwe awarie z jeszcze większą dokładnością. Tymczasem konserwacja predykcyjna to tylko część pokaźnego rynku analityki predyktywnej, który rozwija się z imponującą prędkością ponad 21 proc. rdr. Do 2023 roku rynek ten będzie wart już blisko 15 mld. dolarów.
Nie jest tajemnicą, że w firmach produkcyjnych kontrola jakości i wydajność fabryk odgrywają dominującą rolę. Dzieje się tak dlatego, że oba obszary decydują o ich konkurencyjności, przekładając się bezpośrednio na wyniki finansowe. Nie dziwi więc fakt, że to właśnie przemysł stał się kolebką analityki predyktywnej, pełnymi garściami czerpiąc błogosławieństwa płynące z jej szeroko zakrojonej implementacji. Okazuje się, że jest ich całkiem sporo; spływają na objęte konserwacją predykcyjną parki maszynowe, logistykę i transport, a nawet biura wypełnione białymi kołnierzykami, gdzie padają strategiczne dla rozwoju przedsiębiorstwa decyzje. Ich obfita obecność jest znakiem rozpoznawczym przemysłu przyszłości, który ze wszystkich sił staramy się uchwycić już teraz, przyspieszając moment jego urzeczywistnienia. Stąd coraz większa penetracja przemysłowego internetu rzeczy — technologii, bez której zaawansowane narzędzia analityczne nie odmieniłyby branży produkcyjnej, tak jak robią to obecnie.
Nadejście ery analityki predyktywnej zapowiadają m.in. eksperci z ośrodka badawczego Stratistics MRC. Z opublikowanego przez nich raportu wynika, że jej globalny rynek rośnie z imponującą prędkością 21.2 proc. rdr, by już w 2023 roku osiągnąć wartość niemal 15 miliardów dolarów. Spora część tego tortu przypadnie branży produkcyjnej. Z badania przeprowadzonego przez Deloitte i Council on Competitiveness wynika, że istnieje wyraźny związek pomiędzy popularyzacją analityki predyktywnej w danym kraju, a jego pozycją w globalnym rankingu konkurencyjności przemysłu. Dla kadry zarządzającej wyższego szczebla w przedsiębiorstwach z Chin i USA, rozwiązania oparte o tę technologię są najwyższym priorytetem, podczas gdy oba państwa toczą zacięty bój o pozycję światowego lidera przemysłu wytwórczego. W rankingu konkurencyjności produkcji Polska znajduje się na 15 miejscu na 40 badanych państw. Nie wiadomo, jakie podejście do analityki predyktywnej mają rodzime firmy produkcyjne. Autorzy raportu nie podali tak szczegółowych danych. Musimy więc zadowolić się łącznym wynikiem dla Starego Kontynentu. Okazuje się, że europejscy managerowie stawiają rozwiązania tej klasy dopiero na 4 miejscu. Co ciekawe, jedynie dwa europejskie państwa — Niemcy i Wielka Brytania — znalazły się w pierwszej dziesiątce indeksu.
Przestojom śmierć
Doświadczeni szefowie utrzymania ruchu doskonale rozumieją, że nawet niewielka usterka jednego z systemów może mieć ogromny wpływ na wydajność linii produkcyjnej, dlatego regularna konserwacja parku maszyn to od lat stały element w życiu fabryk, a i to nie wystarcza, by zapewnić ciągłość produkcji. Dopiero konserwacja predykcyjna, która za sprawą różnego typu czujników jest w stanie wykrywać anomalie w pracy maszyn, z dużym wyprzedzeniem przewidywać awarię, a nawet wyodrębniać czynniki odpowiedzialne za problemy ze sprzętem, może diametralnie zredukować przestoje lub nawet całkowicie je wyeliminować. Doskonałym przykładem takich rozwiązań są opracowywane przez wrocławską firmę DSR nowe wersje współdziałających ze sobą systemów 4FACTORY — SFC i EAM. Poza standardową konserwacją predykcyjną będą one umożliwiać m.in. analizę pracy maszyn w celu zredukowania awaryjności jednostek wynikające z pracy w niekorzystnym środowisku produkcyjnym lub wykorzystania nieodpowiednich materiałów. Wszystko za sprawą unikalnej metoda identyfikacji zależności między różnymi wskaźnikami efektywności, opracowywanej we współpracy z Politechniką Wrocławską przy wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Na tym nie skończą się ich oryginalne możliwości. Wykorzystując technologię chmury obliczeniowej (platforma Microsoft Azure) oraz sztuczną inteligencję, systemy 4FACTORY pomogą zmniejszyć lub wręcz wyeliminowanie zjawiska obniżające jakość wyrobów i podwyższające koszty produkcji. Do tych ostatnich należy chociażby zużycie nadmiernej ilości materiałów, naprawa wyrobów czy produkowanie braków.
Okiełznać popyt
Przewidywanie popytu nie jest niczym nowym. W tym celu producenci standardowo biorą pod lupę takie czynniki, jak rodzaj produktów, ilość oraz czas wzmożonego zapotrzebowania, czerpiąc wnioski z danych zebranych w roku poprzedzającym. Powszechnie wiadomo, że niektóre produkty sprzedają się lepiej w określonych sezonach lub podczas pewnych wydarzeń. Doskonale rozumie to sieć supermarketów Walmart, której sklepy podczas sytuacji kryzysowych stają się ośrodkami spotkań lokalnych społeczności. By przewidzieć klęski żywiołowe i odpowiednio się do nich przygotować, amerykański gigant wykorzystuje analitykę Big Data i swój rozbudowany łańcuch dostaw. Gdy huragan Matthew zmierzał w kierunku Florydy, analitycy danych z Walmart dokładnie przeanalizowali historię zakupów, których dokonano na terenach objętych ewakuacją podczas wcześniejszych cyklonów. W ten sposób udało się im przewidzieć, jakie produkty będą najczęściej kupowane przez konsumentów. Następnie sieć supermarketów aktywowała łańcuch dostaw, by zapewnić odpowiednie zapasy w placówkach położonych we wschodniej części Florydy. Podobne podejście istnieje wśród producentów, jednak w większości przypadków analizy potencjalnego popytu dokonywane są w sposób przestarzały i nieuwzględniający wielu istotnych aspektów. Tymczasem narzędzia, korzystające w tym celu z analityki predyktywnej, charakteryzują się szerokim spojrzeniem na procesy zachodzące w przedsiębiorstwie, które pozwala na identyfikację trendów, anomalii oraz powtarzających się zdarzeń, dostarczając znacznie dokładniejszą prognozę. Według Jana Skowrońskiego z DSR, w przyszłości również systemy APS, przeznaczone do zaawansowanego planowania i harmonogramowania produkcji, wykorzystywać będą sztuczną inteligencję i analitykę predyktywną, by układać pracę zakładu w oparciu o prognozowane zapotrzebowanie, stany magazynowe oraz wiele innych zmiennych.
Nadejście ery analityki predyktywnej zapowiadają m.in. eksperci z ośrodka badawczego Stratistics MRC. Z opublikowanego przez nich raportu wynika, że jej globalny rynek rośnie z imponującą prędkością 21.2 proc. rdr, by już w 2023 roku osiągnąć wartość niemal 15 miliardów dolarów. Spora część tego tortu przypadnie branży produkcyjnej. Z badania przeprowadzonego przez Deloitte i Council on Competitiveness wynika, że istnieje wyraźny związek pomiędzy popularyzacją analityki predyktywnej w danym kraju, a jego pozycją w globalnym rankingu konkurencyjności przemysłu. Dla kadry zarządzającej wyższego szczebla w przedsiębiorstwach z Chin i USA, rozwiązania oparte o tę technologię są najwyższym priorytetem, podczas gdy oba państwa toczą zacięty bój o pozycję światowego lidera przemysłu wytwórczego. W rankingu konkurencyjności produkcji Polska znajduje się na 15 miejscu na 40 badanych państw. Nie wiadomo, jakie podejście do analityki predyktywnej mają rodzime firmy produkcyjne. Autorzy raportu nie podali tak szczegółowych danych. Musimy więc zadowolić się łącznym wynikiem dla Starego Kontynentu. Okazuje się, że europejscy managerowie stawiają rozwiązania tej klasy dopiero na 4 miejscu. Co ciekawe, jedynie dwa europejskie państwa — Niemcy i Wielka Brytania — znalazły się w pierwszej dziesiątce indeksu.
Przestojom śmierć
Doświadczeni szefowie utrzymania ruchu doskonale rozumieją, że nawet niewielka usterka jednego z systemów może mieć ogromny wpływ na wydajność linii produkcyjnej, dlatego regularna konserwacja parku maszyn to od lat stały element w życiu fabryk, a i to nie wystarcza, by zapewnić ciągłość produkcji. Dopiero konserwacja predykcyjna, która za sprawą różnego typu czujników jest w stanie wykrywać anomalie w pracy maszyn, z dużym wyprzedzeniem przewidywać awarię, a nawet wyodrębniać czynniki odpowiedzialne za problemy ze sprzętem, może diametralnie zredukować przestoje lub nawet całkowicie je wyeliminować. Doskonałym przykładem takich rozwiązań są opracowywane przez wrocławską firmę DSR nowe wersje współdziałających ze sobą systemów 4FACTORY — SFC i EAM. Poza standardową konserwacją predykcyjną będą one umożliwiać m.in. analizę pracy maszyn w celu zredukowania awaryjności jednostek wynikające z pracy w niekorzystnym środowisku produkcyjnym lub wykorzystania nieodpowiednich materiałów. Wszystko za sprawą unikalnej metoda identyfikacji zależności między różnymi wskaźnikami efektywności, opracowywanej we współpracy z Politechniką Wrocławską przy wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Na tym nie skończą się ich oryginalne możliwości. Wykorzystując technologię chmury obliczeniowej (platforma Microsoft Azure) oraz sztuczną inteligencję, systemy 4FACTORY pomogą zmniejszyć lub wręcz wyeliminowanie zjawiska obniżające jakość wyrobów i podwyższające koszty produkcji. Do tych ostatnich należy chociażby zużycie nadmiernej ilości materiałów, naprawa wyrobów czy produkowanie braków.
Kluczem jest tu odpowiednie mierzenie oraz poddanie analizie komputerowej w czasie rzeczywistym wielu parametrów technologicznych, odchyleń wymiarowych materiału wejściowego, drgań czy temperatury narzędzi oraz materiału kształtowanego, a także rejestracji sygnałów sterowania, takich jak np. zadana wielkość produkcji czy normy czasu wykonania elementu — wyjaśnia Jan Skowroński, szef działu badań i rozwoju w DSR i dodaje, że w fabrykach przyszłości przestoje będą rzadko występującą anomalią.Wszystko dzięki systemom komputerowym analizującym pracę zakładów na wielu płaszczyznach i przewidujących możliwe kryzysy ze sporym wyprzedzeniem.
Okiełznać popyt
Przewidywanie popytu nie jest niczym nowym. W tym celu producenci standardowo biorą pod lupę takie czynniki, jak rodzaj produktów, ilość oraz czas wzmożonego zapotrzebowania, czerpiąc wnioski z danych zebranych w roku poprzedzającym. Powszechnie wiadomo, że niektóre produkty sprzedają się lepiej w określonych sezonach lub podczas pewnych wydarzeń. Doskonale rozumie to sieć supermarketów Walmart, której sklepy podczas sytuacji kryzysowych stają się ośrodkami spotkań lokalnych społeczności. By przewidzieć klęski żywiołowe i odpowiednio się do nich przygotować, amerykański gigant wykorzystuje analitykę Big Data i swój rozbudowany łańcuch dostaw. Gdy huragan Matthew zmierzał w kierunku Florydy, analitycy danych z Walmart dokładnie przeanalizowali historię zakupów, których dokonano na terenach objętych ewakuacją podczas wcześniejszych cyklonów. W ten sposób udało się im przewidzieć, jakie produkty będą najczęściej kupowane przez konsumentów. Następnie sieć supermarketów aktywowała łańcuch dostaw, by zapewnić odpowiednie zapasy w placówkach położonych we wschodniej części Florydy. Podobne podejście istnieje wśród producentów, jednak w większości przypadków analizy potencjalnego popytu dokonywane są w sposób przestarzały i nieuwzględniający wielu istotnych aspektów. Tymczasem narzędzia, korzystające w tym celu z analityki predyktywnej, charakteryzują się szerokim spojrzeniem na procesy zachodzące w przedsiębiorstwie, które pozwala na identyfikację trendów, anomalii oraz powtarzających się zdarzeń, dostarczając znacznie dokładniejszą prognozę. Według Jana Skowrońskiego z DSR, w przyszłości również systemy APS, przeznaczone do zaawansowanego planowania i harmonogramowania produkcji, wykorzystywać będą sztuczną inteligencję i analitykę predyktywną, by układać pracę zakładu w oparciu o prognozowane zapotrzebowanie, stany magazynowe oraz wiele innych zmiennych.
Umożliwi to lepszą alokację środków, eliminując wiele niewiadomych. Personel natomiast będzie mógł wykonywać optymalne planowanie w znacznie krótszym czasie — tłumaczy ekspert.Źródło: www.dsr.com.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak skutecznie wdrożyć Power BI w organizacji?
Wdrożenie narzędzi analitycznych w firmie to nie tylko kwestia technologii, ale także zmiany podejś… / Czytaj więcej
Czy systemy Business Intelligence nadają się do małych i średnich firm?
W świecie biznesu coraz więcej mówi się o danych. Firmy gromadzą je w ogromnych ilościach – od arku… / Czytaj więcej
Jak Business Intelligence rewolucjonizuje zarządzanie sieciami dealerskimi – rozwiązania od One Support
W branży motoryzacyjnej zmiany zachodzą szybciej niż kiedykolwiek. Dynamiczne wahania cen, rosnąca… / Czytaj więcej
Narzędzia BI dla systemów ERP: Jak wybrać odpowiednie rozwiązanie?
W ostatnim czasie dane stały się jednym z najważniejszych aktywów biznesowych. Sam system ERP pozwa… / Czytaj więcej
Business Intelligence w praktyce – jak system BI One zmienia sposób zarządzania firmą
W erze cyfrowej transformacji dane stały się najcenniejszym zasobem każdej organizacji. Ich skutecz… / Czytaj więcej
Wyższy poziom analityki, czyli nowe funkcje w Comarch BI Point
W ostatnich dniach miała miejsce premiera najnowszej wersji flagowego narzędzia służącego raportowa… / Czytaj więcej


