Firma napędzana danymi
Katgoria: BUSINESS INTELLIGENCE / Utworzono: 14 maj 2021
Każda organizacja gromadzi dziś dane i przetwarza je w określony sposób. Samo zbieranie danych nie jest jednak równoznaczne z prowadzeniem biznesu w oparciu o dane. Co dla współczesnej organizacji znaczy bycie „data-driven”? O tym rozmawiali uczestnicy dyskusji panelowej, zorganizowanej w trakcie niedawnego Microsoft Envision Forum 2021. Eksperci wymieniali się również doświadczeniami i dobrymi praktykami w zakresie wsparcia strategii „data-driven”.
Powiedzieć, że potencjał danych – oraz informacji, które można uzyskać na podstawie ich analizy – jest ogromny, to nic nie powiedzieć. Dane są strategicznym zasobem każdej nowoczesnej organizacji (lub aspirującej do tego miana), wpływającym na ofertę produktów czy usług, modele operacyjne i relacje z klientami. Pytanie – ile danych warto gromadzić i jak potem odpowiednio je wykorzystywać?
Wśród uczestników dyskusji na Microsoft Envision Forum 2021 zarysowały się dwa podejścia do tej kwestii. W jednym modelu dane domyślnie gromadzone są w ograniczonym zakresie – są to na przykład surowe dane z firmowych systemów informatycznych; na dodatkowe dane zapotrzebowanie bezpośrednio zgłasza dział biznesowy.
W drugim modelu firma stara się wyprzedzić zapotrzebowanie biznesu. Uzasadnieniem tego podejścia bywa, jak tłumaczył Grzegorz Szałachwij, kierownik Zespołu Analiz Data Mining w Polkomtelu, trudność wyartykułowania przez biznes bardzo konkretnych potrzeb w zakresie danych przed ich wstępną analizą statystyczną. Lepiej zawczasu zbudować repozytorium danych na potrzeby analiz statystycznych, aby można było wspierać kreowanie szczegółowych pomysłów biznesowych.
Fazę gromadzenia wszystkiego ma za sobą ALDI – mówił Jerzy Gębosz, szef działu IT firmy.
Kultura danych
Zmiana podejścia do danych może niekiedy wymagać zmiany kulturowej w organizacji (bez takiej świadomości trudno budować strategię rozwoju na podstawie danych; duża w tym rola kadry zarządzającej, by taką zmianę inspirować). Zrozumienie, że cały współczesny świat jest oparty na danych, jest wręcz kluczowa dla powodzenia strategii „data-driven”. Taką kulturę można wykreować w sposób sformalizowany – tworząc odpowiednie role w strukturze organizacji, na przykład Chief Data Officer, o odpowiednim umocowaniu.
Biznes musi być mentalnie gotowy do podejmowania decyzji i szukania nowych źródeł przychodu w oparciu o dane: posiadanych zarówno przez siebie, jak i przez całą organizację. Skąd jednak biznes ma wiedzieć, do jakich danych ma już dostęp a czego jeszcze może potrzebować?
Dział, którym w Polkomtelu zarządza Grzegorz Szałachwij, też nie jest częścią IT, ale funkcjonuje bezpośrednio w pionie zarządu.
Skuteczna strategia
Wsparcia w realizacji strategii „data-driven” należy oczekiwać ze strony IT, które powinno udostępniać katalog danych, kto czym dysponuje w obrębie organizacji oraz co jest dostępne na rynku. Jak jednak wskazał Witold Krzysztoforski, dyrektor IT w Tauronie, nie rozwiązuje to kwestii, w jaki sposób potrzeby biznesowe powinny być kreowane.
Dane zbierane w organizacji pochodzą z różnych źródeł (klienci, pracownicy, operacje, produkty, itp.) Jak mówił Mateusz Stefański, Change Manager w Microsofcie, ważne by trafiały one do jednego miejsca, pozwalającego korzystać z nich całościowo. Platforma wspólna dla wszystkich jednostek biznesowych zapewnia przestrzeń niezbędną do podniesienia danych do poziomu używalności przez całą organizację.
Podejścia „data-driven” nie da się też realizować bez dbałości o jakość danych – Mateusz Stefański przypomina, że jednym z najbardziej poszukiwanych dziś zawodów jest inżynier danych; osoba, która przygotowuje, filtruje i klasyfikuje dane oraz zarządza nimi.
Źródło: www.microsoft.com/pl-pl/
Wśród uczestników dyskusji na Microsoft Envision Forum 2021 zarysowały się dwa podejścia do tej kwestii. W jednym modelu dane domyślnie gromadzone są w ograniczonym zakresie – są to na przykład surowe dane z firmowych systemów informatycznych; na dodatkowe dane zapotrzebowanie bezpośrednio zgłasza dział biznesowy.
W drugim modelu firma stara się wyprzedzić zapotrzebowanie biznesu. Uzasadnieniem tego podejścia bywa, jak tłumaczył Grzegorz Szałachwij, kierownik Zespołu Analiz Data Mining w Polkomtelu, trudność wyartykułowania przez biznes bardzo konkretnych potrzeb w zakresie danych przed ich wstępną analizą statystyczną. Lepiej zawczasu zbudować repozytorium danych na potrzeby analiz statystycznych, aby można było wspierać kreowanie szczegółowych pomysłów biznesowych.
Fazę gromadzenia wszystkiego ma za sobą ALDI – mówił Jerzy Gębosz, szef działu IT firmy.
Obecnie działamy w modelu, gdzie nie ma podziału między IT i zespołami Business Intelligence. Wszystko zostało połączone w grupę zajmującą się zaawansowanymi technologiami. Z działu będącego dostawcą usług przechodzimy w rolę partnera biznesowego dla poszczególnych działów”. Relacja ta w praktyce wygląda tak, że pracownicy z połączonych obszarów IT i BI blisko współpracują na przykład z działem zakupów, zasilając go w niezbędne dane, ustalone w drodze analizy bieżących potrzeb – dodał.
Kultura danych
Zmiana podejścia do danych może niekiedy wymagać zmiany kulturowej w organizacji (bez takiej świadomości trudno budować strategię rozwoju na podstawie danych; duża w tym rola kadry zarządzającej, by taką zmianę inspirować). Zrozumienie, że cały współczesny świat jest oparty na danych, jest wręcz kluczowa dla powodzenia strategii „data-driven”. Taką kulturę można wykreować w sposób sformalizowany – tworząc odpowiednie role w strukturze organizacji, na przykład Chief Data Officer, o odpowiednim umocowaniu.
Biznes musi być mentalnie gotowy do podejmowania decyzji i szukania nowych źródeł przychodu w oparciu o dane: posiadanych zarówno przez siebie, jak i przez całą organizację. Skąd jednak biznes ma wiedzieć, do jakich danych ma już dostęp a czego jeszcze może potrzebować?
W ING Tech Poland inicjatywy z reguły wychodzą z obszaru innowacji – mówi Dominik Sowa, dyrektor Obszaru Architektury Korporacyjnej. „Mamy jednostkę powołaną w celu analizy dostępnych danych i identyfikacji obszarów, gdzie danych brakuje. Jednostka proponuje, w jaki sposób tych danych można użyć. Działa w ramach biznesu, nie IT – to najkrótsza ścieżka dotarcia do osób decyzyjnych biznesowo, by mogły wesprzeć daną inicjatywę” – dodaje.
Dział, którym w Polkomtelu zarządza Grzegorz Szałachwij, też nie jest częścią IT, ale funkcjonuje bezpośrednio w pionie zarządu.
Na równi wspieramy wszystkich interesariuszy, na przykład marketing czy finanse. Mamy wydzielony zespół ds. uczenia maszynowego, również odpowiedzialny za kreowanie pomysłów biznesowych w swoim obszarze. Pozostała struktura działu też jest nastawiona na kreowanie pomysłów” – tłumaczy.
Skuteczna strategia
Wsparcia w realizacji strategii „data-driven” należy oczekiwać ze strony IT, które powinno udostępniać katalog danych, kto czym dysponuje w obrębie organizacji oraz co jest dostępne na rynku. Jak jednak wskazał Witold Krzysztoforski, dyrektor IT w Tauronie, nie rozwiązuje to kwestii, w jaki sposób potrzeby biznesowe powinny być kreowane.
Jestem sceptyczny wobec zaszczepiania takich potrzeb przez kogoś z zewnątrz. Jeżeli w biznesie nie pojawi się właściciel przedsięwzięcia – business owner – taki sztucznie wykreowany proces może być spychany za bieżące potrzeby i działania. Nawet jeżeli w samym IT nie ma sponsora podchodzącego biznesowo do danego zadania, ryzyko jego niepowodzenia jest duże.
Dane zbierane w organizacji pochodzą z różnych źródeł (klienci, pracownicy, operacje, produkty, itp.) Jak mówił Mateusz Stefański, Change Manager w Microsofcie, ważne by trafiały one do jednego miejsca, pozwalającego korzystać z nich całościowo. Platforma wspólna dla wszystkich jednostek biznesowych zapewnia przestrzeń niezbędną do podniesienia danych do poziomu używalności przez całą organizację.
Podejścia „data-driven” nie da się też realizować bez dbałości o jakość danych – Mateusz Stefański przypomina, że jednym z najbardziej poszukiwanych dziś zawodów jest inżynier danych; osoba, która przygotowuje, filtruje i klasyfikuje dane oraz zarządza nimi.
Źródło: www.microsoft.com/pl-pl/
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak skutecznie wdrożyć Power BI w organizacji?
Wdrożenie narzędzi analitycznych w firmie to nie tylko kwestia technologii, ale także zmiany podejś… / Czytaj więcej
Czy systemy Business Intelligence nadają się do małych i średnich firm?
W świecie biznesu coraz więcej mówi się o danych. Firmy gromadzą je w ogromnych ilościach – od arku… / Czytaj więcej
Jak Business Intelligence rewolucjonizuje zarządzanie sieciami dealerskimi – rozwiązania od One Support
W branży motoryzacyjnej zmiany zachodzą szybciej niż kiedykolwiek. Dynamiczne wahania cen, rosnąca… / Czytaj więcej
Narzędzia BI dla systemów ERP: Jak wybrać odpowiednie rozwiązanie?
W ostatnim czasie dane stały się jednym z najważniejszych aktywów biznesowych. Sam system ERP pozwa… / Czytaj więcej
Business Intelligence w praktyce – jak system BI One zmienia sposób zarządzania firmą
W erze cyfrowej transformacji dane stały się najcenniejszym zasobem każdej organizacji. Ich skutecz… / Czytaj więcej
Wyższy poziom analityki, czyli nowe funkcje w Comarch BI Point
W ostatnich dniach miała miejsce premiera najnowszej wersji flagowego narzędzia służącego raportowa… / Czytaj więcej


