Przejdź do głównej treści

Przedsiębiorstwa produkcyjne zagrożone atakami hakerskimi?

Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 20 czerwiec 2018
W obecnych czasach mało które przedsiębiorstwo produkcyjne może obyć się bez automatyzacji. Sterowana komputerowo frezarka, drukarka 3D, system dystrybucji, dziurkarka – prawie wszystkie urządzenia wymagają komputera lub Internetu. Żadnej firmie w dzisiejszych czasach nie da się już uciec od tematu „zabezpieczeń IT“. Spontaniczną decyzją w tym zakresie jest często powierzenie tego zadania wewnętrznemu działowi IT (gdy to możliwe) lub zewnętrznemu dostawcy usług. Nie zawsze jednak takie rozwiązanie jest odpowiednie w przypadku zakładów przemysłowych: prace konserwacyjne i aktualizacje przeprowadzają zazwyczaj producenci z zakładów.

REKLAMA
ASSECO KSEF
 
Realistyczne scenariusze

Jedną z pięt achillesowych rozwiązań IT skierowanych dla przemysłu są właśnie dostępy serwisowe, z których korzystają producenci i dostawcy usług. Nagminnie zdarza się, że opierają się na szerokiej autoryzacji i zazwyczaj nie są ściśle monitorowane. Ponadto zakłady produkcyjne są często fizycznie zintegrowane z lokalną siecią IT po to, by dane dotyczące produkcji i sterowania były przekazywane do środowiska produkcyjnego z najkrótszym możliwym opóźnieniem i aby można je było pobierać w czasie rzeczywistym. Jak najskuteczniejsze zabezpieczenie wszystkich dostępów serwisowych oraz monitorowanie ich działania jest więc ważnym zadaniem do wykonania.

Jednak zagrożenie dla danych zakładów produkcyjnych pochodzi nie tylko z zewnątrz, ale również z wewnątrz. Urządzenia pozyskujące w końcowym etapie wszelkie dane produkcyjne są i muszą być łatwo dostępne w ramach zakładu. Większość komputerów wykorzystywanych do sterowania również jest łatwo dostępna. Często niestety nie wiadomo w jaki sposób i do jakich celów jest wykorzystywana.

Czasami pracownicy wykorzystują je do surfowania po Internecie lub nawet pokazują kolegom zdjęcia z wakacji skopiowane z zewnętrznego nośnika pamięci. Z reguły nie mają złych intencji, jednak kwestia niewłaściwego wykorzystywania firmowych komputerów nie wymaga w tym miejscu żadnego komentarza. Korzystanie z firmowych komputerów – niezależnie od profilu firmy – musi być jasno regulowane i oparte na wypracowanych zasadach.

W takim razie co hipotetycznemu hackerowi daje uzyskanie dostępu do systemu sterowania?
Z technicznego punktu widzenia możliwe jest manipulowanie danymi produkcyjnymi w ukierunkowany na dany cel niebezpieczny sposób. W praktyce jednak dzieje się to rzadko - tłumaczy Robert Dziemianko z firmy G DATA, która dostarcza rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo IT. - Bardziej prawdopodobny scenariusz to sabotaż spowodowany ograniczonym dostępem lub wstrzymanie produkcji z powodu fizycznego uszkodzenia systemu wskutek celowych błędów operacyjnych bądź awarii komputerów sterujących. W zależności od systemu, w niektórych przypadkach dostępne są setki punktów pomiarowych, zaworów, włączników i elementów sterujących. Na przykład jeśli komuś z zewnątrz uda się w oparciu o własną decyzję zamknąć bądź otworzyć dane zawory lub zmienić przepływ w systemie, może to skutkować niemożliwym do naprawienia uszkodzeniem modułu produkcyjnego lub wręcz całego systemu, a przy najbardziej pesymistycznym obrocie spraw może dojść do uszczerbku na zdrowiu pracowników. Taka sytuacja pociągnęłaby za sobą milionowe straty finansowe - dodaje ekspert z G DATA.
Spowolniona szlifiernia

Personel wsparcia IT często ma do czynienia z sytuacją, gdy komputer sterujący urządzeniem przemysłowym ma zainstalowaną bardzo starą wersję systemu Windows. Aktualizacja jest często niemożliwa z ekonomicznego punktu widzenia, ponieważ oprogramowanie sterujące może nie być obsługiwane przez bieżącą wersję systemu lub należałoby wykupić bardzo kosztowną, nową licencję. Zdarza się również tak, że producent oprogramowania nie jest już obecny na rynku, a więc żadne wsparcie nie jest dostępne. Z tego powodu urządzenia są eksploatowane do momentu, gdy rozpadną się na kawałki (czasem dosłownie). Dlatego też szeroko zakrojone zmiany, szczególnie w kwestiach związanych z zabezpieczeniami, spotykają się z bardzo powolną akceptacją.

W tym miejscu po raz kolejny dochodzi do głosu kluczowy problem: Wiele zakładów przemysłowych w swoim zamyśle nigdy nie miało stać się częścią świata opartego na globalnej sieci. W szczególności w przemyśle, zakłady programowane są do funkcjonowanie przez kilka dziesięcioleci. Dlatego ich stworzenie to ogromny wydatek, a przez pewien czas muszą się same utrzymywać. Sytuacja prezentuje się podobnie jeśli chodzi o szpitale. Duże urządzenie, na przykład takie do przeprowadzania rezonansu magnetycznego, nie jest co rok lub nawet co dwa lata zastępowane nowym, by spełniać kryteria aktualizacji dla celów zabezpieczeń. Częste zmiany z tego punktu widzenia się nie opłacają – do przeprowadzenia aktualizacji często koniecznie jest wstrzymanie pracy całego systemu. Przez ten czas maszyna nie zarabia, a więc prace konserwacyjne planuje się z dużym wyprzedzeniem po to, by w tym samym czasie przeprowadzić również inne naprawy i aby nie było konieczności wstrzymywania pracy zakładu kilka razy w roku.

W takich okolicznościach rodzi się pytanie o zasadność wykorzystania chmury. Początkowa euforia, która niektórych zaślepiła, to już przeszłość i firmy teraz przyglądają się zagadnieniom związanym z chmurą bardziej krytycznie. Korzyści płynące z zastosowania rozwiązań opartych na chmurze są bezsprzeczne. Pomimo zachwytu towarzyszącemu tej kwestii, managerowie IT zawsze muszą mieć „plan B“ na wypadek, gdyby sytuacja z dostawcą usług w chmurze nie potoczyła się tak optymistycznie, jak zakładano. Plan awaryjny musi być gotowy już w momencie migracji „do chmury“. Wybierając zewnętrznego dostawcę nie można skupiać się wyłącznie na cenie. Gdy oferowana cena jest niska należy dokładnie przyjrzeć się temu, jak ze strony dostawcy wygląda kwestia zabezpieczania danych klientów. Koniec końców wybór dostawcy jest kwestią zaufania, której nie da się opisać w oparciu o namacalne fakty.

Źródło: G DATA

Najnowsze wiadomości

Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
BPSCEuropejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Nowa era komunikacji biznesowej, KSeF stał się faktem
SymfoniaOd 1 lutego 2026 roku, w Polsce z sukcesem rozpoczęła się nowa era elektronicznej komunikacji w biznesie. Od tego dnia przedsiębiorcy zaczynają posługiwać się wspólnym standardem we wzajemnej wymianie dokumentów – fakturą ustrukturyzowaną, znaną jako FA(3) lub po prostu faktura KSeF.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
accevoCyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
PSINowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.



Najnowsze artykuły

Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
SENTEWspółczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
BPSC FORTERROZysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
TODIS ConsultingWdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
TODISWdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.

Przeczytaj Również

Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń

Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej

Niemal co trzeci dyrektor IT przecenia poziom cyberodporności swojej firmy

Trzy na cztery firmy na świecie (74%) opierają strategię cyberochrony na działaniach reaktywnych i… / Czytaj więcej

Cyberprzestępcy wykorzystują popularność narzędzi AI do ataków ransomware

Sztuczna inteligencja to dziś jedno z najgorętszych haseł w świecie technologii — i właśnie tę popu… / Czytaj więcej

Czy sektor finansowy naprawdę jest gotowy na AI?

Choć rozwiązania AI są coraz szerzej stosowane przez instytucje finansowe, tylko 15% z nich posiada… / Czytaj więcej

Bring your own device – czy warto ryzykować?

Jeszcze kilka lat temu strategia Bring Your Own Device polegająca na tym, że pracownik wykonuje swo… / Czytaj więcej

Cyberzagrożenia w chmurze wymykają się spod kontroli

W ostatnich 12 miesiącach aż 65% firm padło ofiarą incydentu bezpieczeństwa związanego z chmurą, a… / Czytaj więcej

Nowe rozwiązania Snowflake pomagają firmom lepiej wykorzystywać dane i AI

Firma Snowflake ogłosiła podczas dorocznej konferencji Snowflake Summit 2025 szereg nowych funkcji… / Czytaj więcej