Kto ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo aplikacji?
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 06 październik 2016
Kto ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo aplikacji?
Gwałtowny wzrost liczby aplikacji, używanych dzisiaj w świecie biznesu jest związany z tym, w jaki sposób generujemy i odczytujemy dane – czy to przez chmurę, telefony czy komputery. Z niedawno opublikowanego raportu wynika, że większe środki finansowe przeznacza się na bezpieczeństwo sieci niż bezpieczeństwo aplikacji, co ma fatalny wpływ na produktywność biznesu.
Tymczasem wydaje się, że nie jest do końca jasne kto odpowiada za bezpieczeństwo aplikacji. W badaniu, przeprowadzonym ostatnio przez F5 Networks oraz The Ponemeon Institute, 56% ankietowanych odpowiedziało, że odpowiedzialność ta coraz mniej leży po stronie IT i stopniowo spada na użytkowników końcowych bądź twórców aplikacji. Mając to na uwadze należy spytać: kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo aplikacji?
Inwazja technologii
Role i obowiązki w zakresie bezpieczeństwa aplikacji są często rozproszone w obrębie organizacji. Chociaż 21% ankietowanych jest zdania, że odpowiedzialni są szefowie działów IT, to z kolei 20% badanych twierdzi, że trudno wskazać konkretną osobę lub dział. Natomiast 20% respondentów mówi, że odpowiedzialne są poszczególne działy firmy, a kolejne 19%, że kierownik ds. rozwoju aplikacji.
Wygląda to na przerzucanie odpowiedzialności. Jednakże, wiele firm usiłuje pogodzić się z naporem nowych technologii, między innymi Internetu Rzeczy, który przenika wszystkie aspekty naszego prywatnego i zawodowego życia. W efekcie, działy IT są często nieprzygotowane i brakuje im środków na wprowadzenie odpowiednich strategii obronnych dla nowo powstających technologii.
Raport zawiera też inne kluczowe wnioski. Połowa ankietowanych sądzi, że warstwa aplikacyjna atakowana jest częściej, a 58%, że te ataki są poważniejsze niż w warstwie sieciowej. Co ciekawe, w ciągu ostatnich 12 miesięcy najczęstszymi wypadkami, związanymi z niezabezpieczeniem aplikacji, były: wstrzykiwanie SQL'a (29%), ataki DDoS (25%) oraz oszustwa sieciowe (21%).
Wgląd w słabe punkty
Wobec rosnącej liczby aplikacji, działających w środowisku korporacyjnym, informatycy często nie mają dostępu do wszystkich z nich, ponieważ są one rozmieszczone w różnych departamentach. Ten brak pełnego wglądu może powodować opóźnienia w walce z przestępczością w sieci, co może szybko doprowadzić do poważnych opóźnień w dostarczaniu usług, czy też wystawić organizacje na kolejne cyberataki. Tylko 35% ankietowanych odpowiedziało, że ich organizacje dysponują licznymi metodami wykrywania luk w zabezpieczeniach aplikacji, a 30%, że posiada dostateczne środki. Istotną kwestią jest tu finansowanie, tymczasem przedsiębiorstwa częściej inwestują w tradycyjne IT, tj. systemy, infrastrukturę oraz urządzenia w niej działające.
Określenie jasnego rozkładu ról w kontekście ochrony aplikacji pomoże firmom zapewnić bezpieczeństwo w całej sieci pracowniczej, wymagającej 24-godzinnego dostępu z każdego urządzenia i miejsca. Współpraca z wyspecjalizowanymi dostawcami okazuje się bezcenna w kwestii zapobiegania przestojom i pozwoli zdecydowanie ograniczyć potencjalne koszty.
Solidniejsza współpraca
Dzisiejsi twórcy aplikacji często nie są przygotowani na odparcie ataków typu zero-day. Dodatkowa presja, związana z potrzebą szybkiej sprzedaży i zaspokojenia potrzeb konsumentów, rośnie z roku na rok. W skrócie, deweloperzy są niedofinansowani i często muszą szukać kompromisowych rozwiązań w kwestii standardów.
Podsumowując, bezpieczeństwo aplikacji jest zbiorową odpowiedzialnością. Optymalna strategia wdrożenia aplikacji powinna uwzględniać kilka podmiotów w firmie m.in. dział IT oraz deweloperów, a także CIO lub CTO, który powinien przeznaczyć odpowiednie środki finansowe na tę kluczową część biznesu. W miarę jak firmy stawiają na elastyczność, stosowanie skutecznych praktyk oraz integrowanie wiedzy specjalistów ze wszystkich działów, pozwolą uniknąć niespodzianek, gdy odpowiedzialność akurat spadnie na ciebie. Taka współpraca zapewnia organizacjom dodatkową możliwość bezpiecznego przetwarzania danych w kluczowych sferach biznesu oraz wzmacnia je w walce ze cyberprzestępcami.
Źródło: F5 Networks
Inwazja technologii
Role i obowiązki w zakresie bezpieczeństwa aplikacji są często rozproszone w obrębie organizacji. Chociaż 21% ankietowanych jest zdania, że odpowiedzialni są szefowie działów IT, to z kolei 20% badanych twierdzi, że trudno wskazać konkretną osobę lub dział. Natomiast 20% respondentów mówi, że odpowiedzialne są poszczególne działy firmy, a kolejne 19%, że kierownik ds. rozwoju aplikacji.
Wygląda to na przerzucanie odpowiedzialności. Jednakże, wiele firm usiłuje pogodzić się z naporem nowych technologii, między innymi Internetu Rzeczy, który przenika wszystkie aspekty naszego prywatnego i zawodowego życia. W efekcie, działy IT są często nieprzygotowane i brakuje im środków na wprowadzenie odpowiednich strategii obronnych dla nowo powstających technologii.
Raport zawiera też inne kluczowe wnioski. Połowa ankietowanych sądzi, że warstwa aplikacyjna atakowana jest częściej, a 58%, że te ataki są poważniejsze niż w warstwie sieciowej. Co ciekawe, w ciągu ostatnich 12 miesięcy najczęstszymi wypadkami, związanymi z niezabezpieczeniem aplikacji, były: wstrzykiwanie SQL'a (29%), ataki DDoS (25%) oraz oszustwa sieciowe (21%).
Wgląd w słabe punkty
Wobec rosnącej liczby aplikacji, działających w środowisku korporacyjnym, informatycy często nie mają dostępu do wszystkich z nich, ponieważ są one rozmieszczone w różnych departamentach. Ten brak pełnego wglądu może powodować opóźnienia w walce z przestępczością w sieci, co może szybko doprowadzić do poważnych opóźnień w dostarczaniu usług, czy też wystawić organizacje na kolejne cyberataki. Tylko 35% ankietowanych odpowiedziało, że ich organizacje dysponują licznymi metodami wykrywania luk w zabezpieczeniach aplikacji, a 30%, że posiada dostateczne środki. Istotną kwestią jest tu finansowanie, tymczasem przedsiębiorstwa częściej inwestują w tradycyjne IT, tj. systemy, infrastrukturę oraz urządzenia w niej działające.
Określenie jasnego rozkładu ról w kontekście ochrony aplikacji pomoże firmom zapewnić bezpieczeństwo w całej sieci pracowniczej, wymagającej 24-godzinnego dostępu z każdego urządzenia i miejsca. Współpraca z wyspecjalizowanymi dostawcami okazuje się bezcenna w kwestii zapobiegania przestojom i pozwoli zdecydowanie ograniczyć potencjalne koszty.
Solidniejsza współpraca
Dzisiejsi twórcy aplikacji często nie są przygotowani na odparcie ataków typu zero-day. Dodatkowa presja, związana z potrzebą szybkiej sprzedaży i zaspokojenia potrzeb konsumentów, rośnie z roku na rok. W skrócie, deweloperzy są niedofinansowani i często muszą szukać kompromisowych rozwiązań w kwestii standardów.
Podsumowując, bezpieczeństwo aplikacji jest zbiorową odpowiedzialnością. Optymalna strategia wdrożenia aplikacji powinna uwzględniać kilka podmiotów w firmie m.in. dział IT oraz deweloperów, a także CIO lub CTO, który powinien przeznaczyć odpowiednie środki finansowe na tę kluczową część biznesu. W miarę jak firmy stawiają na elastyczność, stosowanie skutecznych praktyk oraz integrowanie wiedzy specjalistów ze wszystkich działów, pozwolą uniknąć niespodzianek, gdy odpowiedzialność akurat spadnie na ciebie. Taka współpraca zapewnia organizacjom dodatkową możliwość bezpiecznego przetwarzania danych w kluczowych sferach biznesu oraz wzmacnia je w walce ze cyberprzestępcami.
Źródło: F5 Networks
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
Niemal co trzeci dyrektor IT przecenia poziom cyberodporności swojej firmy
Trzy na cztery firmy na świecie (74%) opierają strategię cyberochrony na działaniach reaktywnych i… / Czytaj więcej
Cyberprzestępcy wykorzystują popularność narzędzi AI do ataków ransomware
Sztuczna inteligencja to dziś jedno z najgorętszych haseł w świecie technologii — i właśnie tę popu… / Czytaj więcej
Czy sektor finansowy naprawdę jest gotowy na AI?
Choć rozwiązania AI są coraz szerzej stosowane przez instytucje finansowe, tylko 15% z nich posiada… / Czytaj więcej
Bring your own device – czy warto ryzykować?
Jeszcze kilka lat temu strategia Bring Your Own Device polegająca na tym, że pracownik wykonuje swo… / Czytaj więcej
Cyberzagrożenia w chmurze wymykają się spod kontroli
W ostatnich 12 miesiącach aż 65% firm padło ofiarą incydentu bezpieczeństwa związanego z chmurą, a… / Czytaj więcej
Nowe rozwiązania Snowflake pomagają firmom lepiej wykorzystywać dane i AI
Firma Snowflake ogłosiła podczas dorocznej konferencji Snowflake Summit 2025 szereg nowych funkcji… / Czytaj więcej


