Miliardy dolarów strat oraz skradzionych kont – największe cyberataki i wycieki danych ostatnich lat
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 13 luty 2019
Najwyższe straty spowodowane przez cyberatak wyniosły 10 mld dolarów. W największym ataku skierowanym przeciwko jednej firmie skradziono dane miliarda użytkowników. Metody hakerów wciąż się zmieniają – od ransomware , przez koparki kryptowalut (cryptojacking), do tzw. socjotechnik, czyli metod wyłudzania lub kradzieży danych. Natężenie i skala incydentów nie słabnie, a na celowniku są już nie tylko komputery, ale też smartfony, telewizory, a nawet samochody.
Oto 7 przykładów cyberataków z ostatnich lat, które szczególnie zapamiętamy.
1. WannaCry
Ransomware o największej jak dotąd skali – odpowiadał za 9 na 10 wszystkich detekcji w 2017 roku . Sparaliżował systemy informatyczne instytucji na całym świecie, m.in. brytyjskiej służby zdrowia, rosyjskiego MSW, banku centralnego czy prasowej agencji informacyjnej. Koszty, które wygenerował WannaCry, szacowane są na około 4 miliardy dolarów . Hakerzy wykorzystali niechęć użytkowników systemu Windows do przeprowadzania aktualizacji – odpowiednie łatki naprawiające podatność udostępniono dwa miesiące przed pierwszymi cyberatakami.
2. Petya/NotPetya
Petya to najdroższy w historii pojedynczy incydent z zakresu cyberbezpieczeństwa. W jego efekcie firmy na całym świecie straciły nawet 10 miliardów dolarów . Wirus działał podobnie do WannaCry, blokując zainfekowane urządzenia i żądając 300 dolarów w bitcoinach za ich odszyfrowanie. W ataku najbardziej ucierpiały instytucje rosyjskie i ukraińskie – m.in. Rada Ministrów Ukrainy i Ukraiński Bank Narodowy, rosyjski bank centralny, a nawet monitoring promieniowania nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu . W tym przypadku ogromnym stratom również można było zapobiec, dbając o aktualizację systemów.
3. Problemy z prywatnością Facebooka
W marcu 2018 r. świat obiegła informacja, że dane nawet 87 mln użytkowników Facebooka mogły zostać bezprawnie udostępnione firmie Cambridge Analytica. Organizacja wykorzystała Facebookowy quiz osobowości do pozyskania wrażliwych informacji o jego użytkownikach, tworząc na ich podstawie personalizowane reklamy i wpisy wyborcze. Aplikację z quizem pobrało około 270 tys. osób, ale luka w API Facebooka umożliwiła pozyskanie danych wszystkich ich znajomych. Niedługo potem hakerzy zyskali dostęp do cyfrowych kodów logowania i wykorzystując lukę w kodzie opcji „Wyświetl jako”, wykradli dane 29 milionów osób . Dotyczyły one m.in. lokalizacji, kontaktów, statusów, historii wyszukiwania i urządzeń, z których się logowali.
4. Spectre/Meltdown
Luki wykryte w niemal wszystkich procesorach firmy Intel istniały od 1995 roku i miały charakter sprzętowy – ich przyczyną była sama konstrukcja procesorów. Umożliwiały one odczytywanie informacji zapisanych w pamięci podręcznej, np. danych logowania (tzw. plików cookies). Co ciekawe, podatności zostały odkryte przez 4 niezależne zespoły prawie w tym samym czasie – jak gdyby świat badaczy otrzymał wskazówkę, gdzie warto szukać.
5. Mirai
Tylko w 2016 roku w ataku wykorzystującym złośliwe oprogramowanie Mirai zainfekowano 2,5 miliona inteligentnych urządzeń takich jak kamerki internetowe, lodówki czy routery Wi-Fi. Mirai wykrywał i zarażał słabo zabezpieczone urządzenia z zakresu IoT , a następnie przekształcał je w botnety służące do przeprowadzania cyberataków. Według danych CERT w Polsce przejmowanych było nawet 14 tys. urządzeń dziennie . Tak szeroka skala infekcji to efekt m.in. upublicznienia kodu źródłowego Mirai w sieci. Ten rodzaj złośliwego oprogramowania był tak popularny, że tworzone botnety zaczęto sprzedawać – nawet 7500 dolarów za 100 tys. botów .
6. Skradzione rezerwacje Marriotta
W 2018 roku sieć hoteli Marriott poinformowała o zhakowaniu przez cyberprzestępców swojego systemu rezerwacji. W efekcie od 2014 do 2018 roku wyciekły dane 500 milionów klientów – nazwiska, adresy e-mail, numery telefonu, adresy zamieszkania, numery paszportu, kart płatniczych czy daty urodzin.
7. Wyciek wszystkich kont Yahoo
We wrześniu 2016 r. Yahoo ujawniło, że dwa lata wcześniej doszło do kradzieży danych 500 mln użytkowników. W grudniu ogłoszono kolejny wyciek, tym razem miliarda rekordów – to jak dotąd największy atak wymierzony w jedną organizację . Hakerzy wykradli nazwy użytkowników, daty urodzenia, pomocnicze adresy e-mail, zaszyfrowane hasła czy numery telefonów. Przejęli też kontrolę nad wewnętrznym narzędziem Yahoo do zarządzania usługami, dzięki czemu mogli podszyć się pod wybrane konta – m.in. rosyjskich polityków i dziennikarzy, przedstawicieli zagranicznych wywiadów, pracowników firm inwestycyjnych, banków czy amerykańskich urzędników. Jak przyznało Yahoo, łącznie wyciek dotyczył danych wszystkich użytkowników przeglądarki, czyli około 3 miliardów kont .
Jak chronić się przed działaniami hakerów?
Źródło: F-Secure
1. WannaCry
Ransomware o największej jak dotąd skali – odpowiadał za 9 na 10 wszystkich detekcji w 2017 roku . Sparaliżował systemy informatyczne instytucji na całym świecie, m.in. brytyjskiej służby zdrowia, rosyjskiego MSW, banku centralnego czy prasowej agencji informacyjnej. Koszty, które wygenerował WannaCry, szacowane są na około 4 miliardy dolarów . Hakerzy wykorzystali niechęć użytkowników systemu Windows do przeprowadzania aktualizacji – odpowiednie łatki naprawiające podatność udostępniono dwa miesiące przed pierwszymi cyberatakami.
2. Petya/NotPetya
Petya to najdroższy w historii pojedynczy incydent z zakresu cyberbezpieczeństwa. W jego efekcie firmy na całym świecie straciły nawet 10 miliardów dolarów . Wirus działał podobnie do WannaCry, blokując zainfekowane urządzenia i żądając 300 dolarów w bitcoinach za ich odszyfrowanie. W ataku najbardziej ucierpiały instytucje rosyjskie i ukraińskie – m.in. Rada Ministrów Ukrainy i Ukraiński Bank Narodowy, rosyjski bank centralny, a nawet monitoring promieniowania nieczynnej elektrowni atomowej w Czarnobylu . W tym przypadku ogromnym stratom również można było zapobiec, dbając o aktualizację systemów.
3. Problemy z prywatnością Facebooka
W marcu 2018 r. świat obiegła informacja, że dane nawet 87 mln użytkowników Facebooka mogły zostać bezprawnie udostępnione firmie Cambridge Analytica. Organizacja wykorzystała Facebookowy quiz osobowości do pozyskania wrażliwych informacji o jego użytkownikach, tworząc na ich podstawie personalizowane reklamy i wpisy wyborcze. Aplikację z quizem pobrało około 270 tys. osób, ale luka w API Facebooka umożliwiła pozyskanie danych wszystkich ich znajomych. Niedługo potem hakerzy zyskali dostęp do cyfrowych kodów logowania i wykorzystując lukę w kodzie opcji „Wyświetl jako”, wykradli dane 29 milionów osób . Dotyczyły one m.in. lokalizacji, kontaktów, statusów, historii wyszukiwania i urządzeń, z których się logowali.
4. Spectre/Meltdown
Luki wykryte w niemal wszystkich procesorach firmy Intel istniały od 1995 roku i miały charakter sprzętowy – ich przyczyną była sama konstrukcja procesorów. Umożliwiały one odczytywanie informacji zapisanych w pamięci podręcznej, np. danych logowania (tzw. plików cookies). Co ciekawe, podatności zostały odkryte przez 4 niezależne zespoły prawie w tym samym czasie – jak gdyby świat badaczy otrzymał wskazówkę, gdzie warto szukać.
5. Mirai
Tylko w 2016 roku w ataku wykorzystującym złośliwe oprogramowanie Mirai zainfekowano 2,5 miliona inteligentnych urządzeń takich jak kamerki internetowe, lodówki czy routery Wi-Fi. Mirai wykrywał i zarażał słabo zabezpieczone urządzenia z zakresu IoT , a następnie przekształcał je w botnety służące do przeprowadzania cyberataków. Według danych CERT w Polsce przejmowanych było nawet 14 tys. urządzeń dziennie . Tak szeroka skala infekcji to efekt m.in. upublicznienia kodu źródłowego Mirai w sieci. Ten rodzaj złośliwego oprogramowania był tak popularny, że tworzone botnety zaczęto sprzedawać – nawet 7500 dolarów za 100 tys. botów .
6. Skradzione rezerwacje Marriotta
W 2018 roku sieć hoteli Marriott poinformowała o zhakowaniu przez cyberprzestępców swojego systemu rezerwacji. W efekcie od 2014 do 2018 roku wyciekły dane 500 milionów klientów – nazwiska, adresy e-mail, numery telefonu, adresy zamieszkania, numery paszportu, kart płatniczych czy daty urodzin.
7. Wyciek wszystkich kont Yahoo
We wrześniu 2016 r. Yahoo ujawniło, że dwa lata wcześniej doszło do kradzieży danych 500 mln użytkowników. W grudniu ogłoszono kolejny wyciek, tym razem miliarda rekordów – to jak dotąd największy atak wymierzony w jedną organizację . Hakerzy wykradli nazwy użytkowników, daty urodzenia, pomocnicze adresy e-mail, zaszyfrowane hasła czy numery telefonów. Przejęli też kontrolę nad wewnętrznym narzędziem Yahoo do zarządzania usługami, dzięki czemu mogli podszyć się pod wybrane konta – m.in. rosyjskich polityków i dziennikarzy, przedstawicieli zagranicznych wywiadów, pracowników firm inwestycyjnych, banków czy amerykańskich urzędników. Jak przyznało Yahoo, łącznie wyciek dotyczył danych wszystkich użytkowników przeglądarki, czyli około 3 miliardów kont .
Jak chronić się przed działaniami hakerów?
Zachowanie odpowiednich środków ostrożności może ochronić nas przed większością ataków. Regularne aktualizowanie urządzeń i systemów, stosowanie oprogramowania ochronnego oraz tworzenie kopii zapasowych danych znacznie poprawi nasze bezpieczeństwo. Warto również zwracać szczególną uwagę na podejrzane e-maile, wiadomości SMS, załączniki oraz linki i pobierać aplikacje tylko z pewnych źródeł. Firmy powinny zadbać przede wszystkim o szkolenia pracowników w zakresie budowania świadomości zagrożeń – radzi Leszek Tasiemski, wiceprezes ds. badań i rozwoju w firmie F-Secure.
Źródło: F-Secure
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
Niemal co trzeci dyrektor IT przecenia poziom cyberodporności swojej firmy
Trzy na cztery firmy na świecie (74%) opierają strategię cyberochrony na działaniach reaktywnych i… / Czytaj więcej
Cyberprzestępcy wykorzystują popularność narzędzi AI do ataków ransomware
Sztuczna inteligencja to dziś jedno z najgorętszych haseł w świecie technologii — i właśnie tę popu… / Czytaj więcej
Czy sektor finansowy naprawdę jest gotowy na AI?
Choć rozwiązania AI są coraz szerzej stosowane przez instytucje finansowe, tylko 15% z nich posiada… / Czytaj więcej
Bring your own device – czy warto ryzykować?
Jeszcze kilka lat temu strategia Bring Your Own Device polegająca na tym, że pracownik wykonuje swo… / Czytaj więcej
Cyberzagrożenia w chmurze wymykają się spod kontroli
W ostatnich 12 miesiącach aż 65% firm padło ofiarą incydentu bezpieczeństwa związanego z chmurą, a… / Czytaj więcej
Nowe rozwiązania Snowflake pomagają firmom lepiej wykorzystywać dane i AI
Firma Snowflake ogłosiła podczas dorocznej konferencji Snowflake Summit 2025 szereg nowych funkcji… / Czytaj więcej


