Nowa strategia zerowego zaufania: pięć zasad bezpieczeństwa dla danych firm
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 17 lipiec 2024
Aż 96% cyberataków celuje w kopie zapasowe, z czego w trzech przypadkach na cztery przestępcy odnoszą sukces – wynika z badania Veeam Ransomware Trends Report 2024. Oprogramowanie ransomware pozostaje najczęstszą przyczyną przestojów i awarii IT w firmach, a przedsiębiorstwa są w stanie odzyskać tylko nieco ponad połowę (57%) naruszonych podczas ataku danych. Dla poprawy odporności danych kluczowe jest nie tylko stosowanie zasady zerowego zaufania, ale też rozszerzenie jej o solidną strategię backupu i odzyskiwania danych.
Podejście zerowego zaufania (z ang. Zero Trust) nie jest nowe – funkcjonuje już od czterech dekad i jest uznawane za podstawowy model zabezpieczania wartościowych zasobów firm. Zakłada ono, że firma może w każdej chwili zostać zaatakowana, a bezpieczeństwo danych jest zagrożone. Każdy użytkownik firmowego systemu jest więc traktowany jako podejrzany i musi zostać autoryzowany zanim otrzyma dostęp do danych. Powinien też mieć dostęp tylko do tych zasobów, które są mu potrzebne w pracy.
Jednak gdy model ten był tworzony, odsetek ataków, w których przestępcy brali na celownik dane firmy, był znikomy i wynosił maksymalnie 5% rocznie. Obecnie, jak wskazuje badanie Veeam Ransomware Trends 2024, aż 96% ataków ransomware mierzy w repozytoria kopii zapasowych. Większość ofiar udanych ataków (76%) traci backup. To musi się zmienić.
Rozmowa o Zero Trust nie może odbywać się bez backupu
Dane są coraz bardziej wartościowe i kluczowe dla działania przedsiębiorstw. Dlatego model zerowego zaufania musi być połączony ze strategią backupu i rozszerzony na dane oraz ich kopie zapasowe. Aby zwiększać swoją odporność na cyberzagrożenia firmy muszą zmieniać sposób myślenia w kierunku nowego modelu dojrzałości Zero Trust Data Resilience (ZTDR). Rozszerza on podstawowe zasady zerowego zaufania sformułowane przez Amerykańską agencję ds. cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa infrastruktury (CISA) na systemy tworzenia kopii zapasowych i odzyskiwania danych. Model ZTDR bazuje na pięciu filarach bezpieczeństwa:
1. Jak najniższy poziom uprawnień użytkowników. Podobnie jak systemy zarządzania backupem, systemy przechowywania kopii zapasowych powinny być odizolowane w sieci, aby żaden nieautoryzowany użytkownik nie mógł się do nich włamać. Dzięki temu nawet, jeśli przestępca naruszy systemy ochronne firmy, wykorzystując np. lukę w zabezpieczeniach, nie będzie w stanie uzyskać dostępu do kluczowych kopii zapasowych.
2. Niezmienność. Kopie zapasowe należy przechowywać na różnych nośnikach, a jedna z nich powinna być offline, poza siedzibą firmy, w wersji wyłącznie do odczytu. Daje to pewność, że kluczowe dla zapewnienia ciągłości biznesowej dane nie zostaną zmodyfikowane lub usunięte przez atakujących, nawet gdy przejmą oni kontrolę nad systemem kopii zapasowych.
3. Odporność systemu. Kopie zapasowe to nie tylko dane. Aby spełniały swoją funkcję, chroniony musi być cały ekosystem narzędzi, technologii i procesów związanych z tworzeniem backupu oraz odzyskiwaniem danych. Ważna jest tu segmentacja oprogramowania do tworzenia kopii zapasowych i warstw pamięci, w których przechowywane są dane. W przypadku ataku ransomware na repozytorium kopii zapasowych pozwala to zmniejszyć skalę incydentu i ograniczyć jego potencjalne skutki, związane m.in. z koniecznością zapłacenia okupu.
4. Aktywne sprawdzanie backupu. Wdrażając strategię ochrony danych należy pamiętać, że do backupu można mieć zaufanie tylko wtedy, gdy podlega on bieżącemu monitoringowi i jest regularnie sprawdzany. Weryfikacja powinna dotyczyć nie tylko samych kopii zapasowych, ale również tego, na ile procedura odzyskiwania danych jest skuteczna, bezpieczna i wydajna.
5. Prostota. Firmy mogą opracowywać najbardziej rozbudowane, strategiczne wizje oraz plany zapewnienia bezpieczeństwa, ale poniosą porażkę, jeśli okażą się one zbyt skomplikowane w realizacji lub zabraknie odpowiedniej edukacji pracowników w tym zakresie.
Cyberprzestępczość wyraźnie się profesjonalizuje i nabiera złożoności: hakerzy atakują firmy w sposób zaplanowany i zorganizowany, wykorzystując najnowsze technologie, w tym algorytmy generatywnej sztucznej inteligencji (AI) i uczenia maszynowego (ML). Przez lata przedsiębiorstwa uważały tworzenie backupu za dodatkową, opcjonalną pozycję w budżecie, którą można dowolnie przesuwać. W świetle rosnącej skali cyberataków znaczenie repozytoriów kopii zapasowych i możliwości odzyskania danych staje się kluczowe dla „być albo nie być” firm. Przedsiębiorstwa muszą zacząć działać dwutorowo: z jednej strony wdrażać zasady zerowego zaufania, z drugiej rozwijać systemy tworzenia i odzyskiwania danych, które będą skutecznym ratunkiem, gdy inne zabezpieczenia zawiodą.
Źródło: Veeam
Jednak gdy model ten był tworzony, odsetek ataków, w których przestępcy brali na celownik dane firmy, był znikomy i wynosił maksymalnie 5% rocznie. Obecnie, jak wskazuje badanie Veeam Ransomware Trends 2024, aż 96% ataków ransomware mierzy w repozytoria kopii zapasowych. Większość ofiar udanych ataków (76%) traci backup. To musi się zmienić.
Rozmowa o Zero Trust nie może odbywać się bez backupu
Dane są coraz bardziej wartościowe i kluczowe dla działania przedsiębiorstw. Dlatego model zerowego zaufania musi być połączony ze strategią backupu i rozszerzony na dane oraz ich kopie zapasowe. Aby zwiększać swoją odporność na cyberzagrożenia firmy muszą zmieniać sposób myślenia w kierunku nowego modelu dojrzałości Zero Trust Data Resilience (ZTDR). Rozszerza on podstawowe zasady zerowego zaufania sformułowane przez Amerykańską agencję ds. cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa infrastruktury (CISA) na systemy tworzenia kopii zapasowych i odzyskiwania danych. Model ZTDR bazuje na pięciu filarach bezpieczeństwa:
1. Jak najniższy poziom uprawnień użytkowników. Podobnie jak systemy zarządzania backupem, systemy przechowywania kopii zapasowych powinny być odizolowane w sieci, aby żaden nieautoryzowany użytkownik nie mógł się do nich włamać. Dzięki temu nawet, jeśli przestępca naruszy systemy ochronne firmy, wykorzystując np. lukę w zabezpieczeniach, nie będzie w stanie uzyskać dostępu do kluczowych kopii zapasowych.
2. Niezmienność. Kopie zapasowe należy przechowywać na różnych nośnikach, a jedna z nich powinna być offline, poza siedzibą firmy, w wersji wyłącznie do odczytu. Daje to pewność, że kluczowe dla zapewnienia ciągłości biznesowej dane nie zostaną zmodyfikowane lub usunięte przez atakujących, nawet gdy przejmą oni kontrolę nad systemem kopii zapasowych.
3. Odporność systemu. Kopie zapasowe to nie tylko dane. Aby spełniały swoją funkcję, chroniony musi być cały ekosystem narzędzi, technologii i procesów związanych z tworzeniem backupu oraz odzyskiwaniem danych. Ważna jest tu segmentacja oprogramowania do tworzenia kopii zapasowych i warstw pamięci, w których przechowywane są dane. W przypadku ataku ransomware na repozytorium kopii zapasowych pozwala to zmniejszyć skalę incydentu i ograniczyć jego potencjalne skutki, związane m.in. z koniecznością zapłacenia okupu.
4. Aktywne sprawdzanie backupu. Wdrażając strategię ochrony danych należy pamiętać, że do backupu można mieć zaufanie tylko wtedy, gdy podlega on bieżącemu monitoringowi i jest regularnie sprawdzany. Weryfikacja powinna dotyczyć nie tylko samych kopii zapasowych, ale również tego, na ile procedura odzyskiwania danych jest skuteczna, bezpieczna i wydajna.
5. Prostota. Firmy mogą opracowywać najbardziej rozbudowane, strategiczne wizje oraz plany zapewnienia bezpieczeństwa, ale poniosą porażkę, jeśli okażą się one zbyt skomplikowane w realizacji lub zabraknie odpowiedniej edukacji pracowników w tym zakresie.
Cyberprzestępczość wyraźnie się profesjonalizuje i nabiera złożoności: hakerzy atakują firmy w sposób zaplanowany i zorganizowany, wykorzystując najnowsze technologie, w tym algorytmy generatywnej sztucznej inteligencji (AI) i uczenia maszynowego (ML). Przez lata przedsiębiorstwa uważały tworzenie backupu za dodatkową, opcjonalną pozycję w budżecie, którą można dowolnie przesuwać. W świetle rosnącej skali cyberataków znaczenie repozytoriów kopii zapasowych i możliwości odzyskania danych staje się kluczowe dla „być albo nie być” firm. Przedsiębiorstwa muszą zacząć działać dwutorowo: z jednej strony wdrażać zasady zerowego zaufania, z drugiej rozwijać systemy tworzenia i odzyskiwania danych, które będą skutecznym ratunkiem, gdy inne zabezpieczenia zawiodą.
Źródło: Veeam
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
Niemal co trzeci dyrektor IT przecenia poziom cyberodporności swojej firmy
Trzy na cztery firmy na świecie (74%) opierają strategię cyberochrony na działaniach reaktywnych i… / Czytaj więcej
Cyberprzestępcy wykorzystują popularność narzędzi AI do ataków ransomware
Sztuczna inteligencja to dziś jedno z najgorętszych haseł w świecie technologii — i właśnie tę popu… / Czytaj więcej
Czy sektor finansowy naprawdę jest gotowy na AI?
Choć rozwiązania AI są coraz szerzej stosowane przez instytucje finansowe, tylko 15% z nich posiada… / Czytaj więcej
Bring your own device – czy warto ryzykować?
Jeszcze kilka lat temu strategia Bring Your Own Device polegająca na tym, że pracownik wykonuje swo… / Czytaj więcej
Cyberzagrożenia w chmurze wymykają się spod kontroli
W ostatnich 12 miesiącach aż 65% firm padło ofiarą incydentu bezpieczeństwa związanego z chmurą, a… / Czytaj więcej
Nowe rozwiązania Snowflake pomagają firmom lepiej wykorzystywać dane i AI
Firma Snowflake ogłosiła podczas dorocznej konferencji Snowflake Summit 2025 szereg nowych funkcji… / Czytaj więcej

