Jak ataki na łańcuch dostaw zamieniają legalne aplikacje w broń cyberprzestępców
Katgoria: BEZPIECZEŃSTWO IT / Utworzono: 14 maj 2025
Rosnąca liczba ataków na łańcuchy dostaw oprogramowania obnaża kruchość współczesnych systemów IT. Według raportu Europejskiej Agencji ds. cyberbezpieczeństwa (ENISA), ataki na łańcuchy dostaw to jedne z kluczowych zagrożeń, z jakimi do 2030 roku będzie się mierzyć UE. Równie niepokojące dane prezentuje brytyjski National Cyber Security Centre (NCSC), który w 2024 roku odnotował prawie 2 000 zgłoszeń cyberataków, z czego 12 sklasyfikowano jako "wysoce poważne".
Jeszcze kilka lat temu większość cyberataków opierała się na socjotechnice, lukach w zabezpieczeniach systemów lub niefrasobliwości użytkowników. Dziś coraz więcej z nich przeprowadzanych jest za pośrednictwem... zaufanych źródeł.
To jak ciasto, które otrzymujesz od kogoś, z kim znasz się od lat. Nie spodziewasz się, że może być zatrute – mówi Mariusz Sawczuk, Senior Solutions Engineer, F5 – A to właśnie zaufanie do dostawców oprogramowania coraz częściej okazuje się śmiertelnie niebezpieczne.
Łańcuch dostaw oprogramowania to skomplikowany ekosystem zależności. Każda aplikacja, którą instalujemy, składa się nie tylko z kodu stworzonego przez jej producenta, ale także z bibliotek open source, komponentów firm trzecich, aktualizacji i narzędzi deweloperskich. Cyberprzestępcy doskonale o tym wiedzą – i coraz skuteczniej wykorzystują te zależności do własnych celów.
Na czym polega atak na łańcuch dostaw?
Atak na łańcuch dostaw (ang. software supply chain attack) polega na celowym wprowadzeniu złośliwego kodu do komponentu, który jest integralną częścią większej aplikacji. Użytkownik końcowy instaluje oprogramowanie, które z pozoru jest w pełni legalne, lecz w rzeczywistości zawiera "konia trojańskiego".
Skala zagrożenia jest ogromna. Zgodnie z danymi Cybersecurity Ventures, globalny roczny koszt takich ataków osiągnie 60 miliardów dolarów w 2025 roku, a do 2031 roku wzrośnie do 138 miliardów. Z kolei brytyjskie National Audit Office ostrzegło w 2025 roku, że ponad 58 krytycznych systemów IT rządu Wielkiej Brytanii ma znaczne luki w odporności cybernetycznej.
Nie inaczej jest u prywatnych podmiotów. Przełomowym momentem w kontekście zauważenia, jak niebezpieczne mogą być niezabezpieczone łańcuchy dostaw, był atak na firmę SolarWinds w 2020 roku. Hakerzy – według śledztwa, powiązani z Rosją – zdołali umieścić złośliwy kod w aktualizacji popularnego oprogramowania Orion. W efekcie zaatakowane zostały m.in. agencje rządowe USA, Microsoft i wiele innych podmiotów prywatnych i publicznych.
Zaledwie rok później świat IT zmroziła wiadomość o ataku na firmę Kaseya. Grupa REvil, wykorzystując lukę w oprogramowaniu, rozprzestrzeniła ransomware do setek firm. Ofiary nie miały pojęcia, że zainstalowana przez nie aktualizacja zawierała złośliwy kod. Problemy odczuły przedsiębiorstwa z całego świata, czego doskonałym przykładem było zamknięcie 600 sklepów sieci Coop w Szwecji.
Zero Trust, czyli nie ufaj nikomu
Właśnie dlatego coraz popularniejszy staje się model Zero Trust, który zakłada, że żadna część systemu – nawet wewnętrzna – nie powinna być domyślnie uznawana za bezpieczną. Każdy komponent, każde żądanie dostępu, każdy użytkownik musi być weryfikowany i monitorowany.
W praktyce oznacza to m.in. stosowanie mechanizmów sandboxingu, segmentację sieci, ciągłe skanowanie kodu i komponentów open source oraz szczegółowe audyty dostawców.
Nie wystarczy raz zatwierdzić narzędzia – trzeba je stale nadzorować – podkreśla Mariusz Sawczuk z F5 i dodaje: – Zaufanie trzeba dziś zdobywać codziennie. I to pod mikroskopem.
Choć najgłośniejsze przypadki dotyczą dużych graczy, zagrożenie dotyczy również małych firm. Wystarczy, że korzystają z popularnych frameworków lub bibliotek – a to robi dziś niemal każdy. Cyberprzestępcy dobrze o tym wiedzą i coraz częściej celują w „łatwe cele” – projekty open source, których nikt nie monitoruje.
Przykładem może być przypadek biblioteki event-stream w ekosystemie JavaScript, gdzie jeden z użytkowników przejął opiekę nad nieaktywnym już projektem, po czym dodał do niego kod kradnący dane z portfeli kryptowalut. Kod przeszedł niezauważony, a zainfekowana biblioteka była pobierana dziesiątki tysięcy razy.
Jak się bronić?
Ochrona przed atakami na łańcuch dostaw wymaga zmiany filozofii działania. Organizacje muszą wiedzieć, z czego składa się ich oprogramowanie. Choć brzmi trywialnie, w praktyce wiele firm nie ma pełnej wiedzy na temat tego, jakie zależności mają ich systemy.
Eksperci zalecają stosowanie tzw. SBOM – Software Bill of Materials.
To pełna listy komponentów i ich wersji, które tworzą daną aplikację – mówi Mariusz Sawczuk z F5. – Pozwala szybciej reagować na zagrożenia i eliminować podatne elementy. Transparentność i automatyzacja to dziś najważniejsze narzędzia w walce z zagrożeniami – podsumowuje.
W epoce, w której aplikacje buduje się z tysięcy gotowych elementów, zaufanie do łańcucha dostaw staje się jednocześnie największym zasobem i największą słabością systemów IT. Cyberprzestępcy to wiedzą – i działają szybko. Dziś nie wystarczy ochrona własnego kodu – trzeba rozumieć cały łańcuch, od pierwszej linijki w bibliotece po ostatni serwer w chmurze. Bo w świecie, gdzie zaufanie jest walutą, każdy nadużyty kredyt może skończyć się kryzysem, na który nie ma gotowego patcha.
Źródlo: F5
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Wnioski z NIS2: Kryzys zasobów i kompetencji w obliczu cyberzagrożeń
Dyrektywa NIS2 miała poprawić cyberbezpieczeństwo europejskich firm. W praktyce obnaża ic… / Czytaj więcej
Niemal co trzeci dyrektor IT przecenia poziom cyberodporności swojej firmy
Trzy na cztery firmy na świecie (74%) opierają strategię cyberochrony na działaniach reaktywnych i… / Czytaj więcej
Cyberprzestępcy wykorzystują popularność narzędzi AI do ataków ransomware
Sztuczna inteligencja to dziś jedno z najgorętszych haseł w świecie technologii — i właśnie tę popu… / Czytaj więcej
Czy sektor finansowy naprawdę jest gotowy na AI?
Choć rozwiązania AI są coraz szerzej stosowane przez instytucje finansowe, tylko 15% z nich posiada… / Czytaj więcej
Bring your own device – czy warto ryzykować?
Jeszcze kilka lat temu strategia Bring Your Own Device polegająca na tym, że pracownik wykonuje swo… / Czytaj więcej
Cyberzagrożenia w chmurze wymykają się spod kontroli
W ostatnich 12 miesiącach aż 65% firm padło ofiarą incydentu bezpieczeństwa związanego z chmurą, a… / Czytaj więcej
Nowe rozwiązania Snowflake pomagają firmom lepiej wykorzystywać dane i AI
Firma Snowflake ogłosiła podczas dorocznej konferencji Snowflake Summit 2025 szereg nowych funkcji… / Czytaj więcej


