5 prognoz dla CRM na 2017
Rok 2016 zbliża się ku końcowi. Z tego powodu zaczęliśmy się w eVolpe zastanawiać czego możemy się spodziewać w 2017 roku patrząc globalnie na rynek rozwiązań CRM. Jakie będą trendy oraz kierunki rozwoju oprogramowania? W tym celu przeanalizowaliśmy wiele publikacji pojawiających się na zagranicznych portalach i blogach poruszających kwestie CRM. W oparciu o te dane stworzyliśmy listę 5 prognoz dla rynku CRM na 2017 rok. Poniżej prezentujemy wynik naszej pracy.
1. Perfekcyjna współpraca Działów Sprzedaży i Marketingu
Firma Miller Heiman Group na swoim blogu podkreśla jak niezwykle ważna jest perfekcyjna współpraca pomiędzy Działami Sprzedaży i Marketingu. Jest to na tyle istotna kwestia, że po w wynikach przeprowadzonych badań „2016 Best Sell Practises” Miller Heiman Group umieściła ją na pierwszym miejscu na liście 12 najbardziej zyskownych działań w przedsiębiorstwach. Podkreślono, że czasy kiedy to działy Sprzedaży i Marketingu mogły się wzajemnie obwiniać o ilość i jakość leadów sprzedażowych bezpowrotnie minęły. Jednak sama współpraca pomiędzy tymi działami to nie wszystko. Aby osiągnąć jak najlepsze efekty wszystkie wspólne działania Sprzedaży i Marketingu powinny koncentrować się na tym co klienci chcą i czego potrzebują, a nie na produkcie, który chcemy sprzedać.
Jak takie działania osiągnąć wykorzystując biznesowe oprogramowanie? Odpowiedź jest bardzo prosta. Należy w Dziale Sprzedaży wdrożyć system klasy CRM, a w Dziale Marketingu oprogramowanie Marketing Automation. Następnie konieczne jest przeprowadzenie pełnej integracji danych z obu systemów. Co wówczas zyskujemy? Pełną transparentność danych zarówno dla sprzedawców, jak i dla marketerów. Przykładowo sprzedawcy będą wiedzieć o wszystkich działaniach marketingowych realizowanych na bazie danych klientów, na której pracują w systemie CRM. Marketerzy natomiast od razu otrzymają informację o nowych potencjalnych klientach wprowadzonych do systemu CRM, na których mogą rozpocząć realizować kampanie marketingowe.
2. Mobilność CRM
Tradycyjne aplikacje mobilne dla rozwiązań CRM powoli stają się mało praktyczne wobec coraz bardziej dynamicznie rozwijającego się świata sprzedaży. Taką tezę można wyczytać z artykułu na portalu firmy Sand Hill, szczególnie jeśli zestawi się ją z danymi Gartnera, które pokazują, że w 2016 roku aż 38.8 % wszystkich sprzedawców na świecie to pracownicy mobilni. Liczba ta będzie się zwiększać. Gartner przewiduje, że w 2022 roku będzie to już 42,5% wszystkich sprzedawców na świecie.
W związku z tym mobilne aplikacje CRM nie powinny jedynie ograniczać się do przeniesienia (i to często z pewnymi ograniczeniami) funkcjonalności systemu CRM dostępnego w sieci firmowej. Powinny one być rzeczywiście mobilne. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim dzięki geolokalizacji, sztucznej inteligencji i customizacji.
Wykorzystanie geolokalizacji może mieć krytyczne znaczenie przy optymalizacji tras dla handlowców mobilnych. CRM będzie wówczas wiedział gdzie się znajduje pracownik i jak optymalnie można zaplanować dzień pracy. Przykładowo mobilny CRM może odszukać wszystkich znajdujących się w pobliżu klientów i potencjalnych klientów, a następnie w czytelny sposób przekazać pracownikowi dane kontaktowe i informacje o statusie klienta w procesie sprzedażowym.
Drugą prognozą odnośnie mobilnych aplikacji jest ich customizacja. Do tej pory stworzenie własnej, korporacyjnej aplikacji CRM było nieuzasadnione kosztowo, ze względu na konieczność poniesienia ogromnych kosztów podczas ich tworzenia. Według przytoczonego artykułu, w 2017 roku firmy powinny spodziewać się „nowego otwarcia” w zakresie korporacyjnych mobilnych aplikacji CRM. Rozwój technologii powinien pozwolić na udostępnienie narzędzi, które pozwolą na wykorzystanie istniejących aplikacji mobilnych i ich pełne dostosowanie do specyficznych potrzeb firm, tak samo, jak jest to możliwe w webowych wersjach CRM u niektórych producentów tej klasy oprogramowania, takich jak SugarCRM.
Sztucznej inteligencji, nie tylko w zakresie Mobilnego CRM, poświęcamy cały kolejny punkt naszej listy prognoz.
3. Inteligentny CRM
Trzecią prognozą dla rynku rozwiązań CRM w 2017 roku jest wprowadzenie sztucznej inteligencji do rozwiązań informatycznych tej klasy. Każde rozwiązanie CRM generuje ogromne ilości danych. Są to zarówno dane o klientach, które są gromadzone i aktualizowane przez handlowców, jak i dane zbiorcze określające trendy i zachowania pod postacią raportów. Dane mogą również pochodzić z innych źródeł poprzez różne formy integracji CRM z innymi systemami, jak przykładowo wymieniona w punkcie pierwszym integracja z Marketing Automation. Według prognoz przedstawionych w The Sunday Business Post (strony 24 – 27) systemy klasy CRM zaczną wykorzystywać te dane nie tylko statycznie, ale również dynamicznie poprzez wprowadzenie elementów sztucznej inteligencji. Dzięki tej funkcji oprogramowanie CRM będzie w stanie analizować dotychczasowe wprowadzone dane, zestawiać je z wartościami historycznymi, a w konsekwencji przedstawić prognozy na przyszłość względem każdego klienta i zaproponować handlowcom najlepsze możliwe działanie w celu realizacji planu sprzedażowego.
4. Ochrona danych w chmurze
Czwarta prognoza w naszym zestawieniu dotyczy kwestii bezpieczeństwa. Porusza ją artykuł opublikowany na brytyjskim portalu dedykowanym osobom zarządzającym działom IT. W dzisiejszym, szeroko zinformatyzowanym świecie ataki hakerskie potrafią przybrać bardzo wyrafinowaną formę. Dlatego tym trudniej jest się skutecznie zabezpieczyć przed możliwymi atakami, które spowodują kradzież poufnych danych firmowych. Jeśli zgodnie z wcześniej wymienionymi prognozami firmy będą w systemach CRM zbierać coraz bardziej poufne dane dotyczące swoich klientów, celem lepszego dopasowania sprzedaży produktów, tym bardziej kluczowa będzie zaawansowana ochrona zbieranych i przetwarzanych w systemach CRM danych. Autorzy artykułu zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia wynikające z najczęściej stosowanego przez dostawców modelu udostępniania systemu CRM – czyli dostępu do systemu w chmurze producenta. Wspólna infrastruktura IT, która jest udostępniana dla wszystkich klientów dostawcy oprogramowania, choć zapewne zabezpieczona, stanowi potencjalnie spore zagrożenie dla bezpieczeństwa danych. Otóż pojedyncze włamanie się do systemu może spowodować wyciek danych wielu firm i organizacji. Dlatego według autorów przewagę będą osiągać systemy CRM pozwalające na wybór możliwości zainstalowania systemu i tym samym wybór zabezpieczeń dostępu do danych. Oprócz niezaprzeczalnych zalet dotyczących bezpieczeństwa, dodatkowym plusem systemów, które umożliwią instalację m.in. w chmurze prywatnej czy we własnym środowisku wewnętrznym jest pełna możliwość konfiguracji całości infrastruktury IT względem zapotrzebowania firmy.
5. CRM w pełni dopasowany pod wymagania branżowe
Nasza ostatnia prognoza na 2017 rok obejmuje zdecydowane zwiększenie zapotrzebowania firm na dopasowania systemu CRM do potrzeb branży, w której firma funkcjonuje. Taką perspektywę przedstawia wieloletni ekspert ds. oprogramowania CRM Allen Bonde. W swoim artykule w prestiżowym CRM Magazine zwraca uwagę na to, że większość dostawców CRM rozwija swój produkt „horyzontalnie” zwiększając zakres możliwych do uruchomienia funkcji. Odbija się to jednak często na słabym dopasowaniu oferowanych funkcji pod konkretne potrzeby różnych branż. O ile takie systemy CRM świetnie się sprawdzą na najbardziej standardowych rynkach jak np. handel hurtowy czy detaliczny, to na tych bardziej specyficznych (przykładowo handel nieruchomościami) już niekoniecznie. Wszędzie tam będzie potrzebny „nowy” typ systemu CRM, który uwzględni specyficzne potrzeby branży i zamiast rozwijać się „horyzontalnie”, będzie rozwijać się „pionowo” bardziej zagłębiając oferowane funkcje w potrzeby danego rynku.
Mogłoby się więc wydawać, że jedyną opcją zostaje dla takich firm oprogramowanie dedykowane. Jako eVolpe chcielibyśmy w tym miejscu uzupełnić informacje przekazane przez Allana Bonde i zwrócić uwagę na systemy CRM o otwartym kodzie. Oprogramowanie SugarCRM oraz SuiteCRM, które wdrażamy wydaje się być najlepszą alternatywą dla firm posiadających specyficzne, branżowe potrzeby względem systemu CRM. Nie dość, że rozwijają swoje funkcje „horyzontalnie” i tym samym oferują szeroki zakres podstawowych możliwości, to pozwalają na dowolne prace developerskie pozwalające przystosować system do wymagań rynku. Takim przykładem jest chociażby nasze wdrożenie SugarCRM w MAN, gdzie dokonaliśmy fundamentalnej zmiany we wszystkich operacjach dokonywanych w CRM. Zamiast standardowego opierania się na kwotach pieniężnych, sprostaliśmy wymaganiu branży i wdrożyliśmy CRM, w którym użytkownicy wykonują operacje na liczbach pojazdów.
Źródło: evolpe
Firma Miller Heiman Group na swoim blogu podkreśla jak niezwykle ważna jest perfekcyjna współpraca pomiędzy Działami Sprzedaży i Marketingu. Jest to na tyle istotna kwestia, że po w wynikach przeprowadzonych badań „2016 Best Sell Practises” Miller Heiman Group umieściła ją na pierwszym miejscu na liście 12 najbardziej zyskownych działań w przedsiębiorstwach. Podkreślono, że czasy kiedy to działy Sprzedaży i Marketingu mogły się wzajemnie obwiniać o ilość i jakość leadów sprzedażowych bezpowrotnie minęły. Jednak sama współpraca pomiędzy tymi działami to nie wszystko. Aby osiągnąć jak najlepsze efekty wszystkie wspólne działania Sprzedaży i Marketingu powinny koncentrować się na tym co klienci chcą i czego potrzebują, a nie na produkcie, który chcemy sprzedać.
Jak takie działania osiągnąć wykorzystując biznesowe oprogramowanie? Odpowiedź jest bardzo prosta. Należy w Dziale Sprzedaży wdrożyć system klasy CRM, a w Dziale Marketingu oprogramowanie Marketing Automation. Następnie konieczne jest przeprowadzenie pełnej integracji danych z obu systemów. Co wówczas zyskujemy? Pełną transparentność danych zarówno dla sprzedawców, jak i dla marketerów. Przykładowo sprzedawcy będą wiedzieć o wszystkich działaniach marketingowych realizowanych na bazie danych klientów, na której pracują w systemie CRM. Marketerzy natomiast od razu otrzymają informację o nowych potencjalnych klientach wprowadzonych do systemu CRM, na których mogą rozpocząć realizować kampanie marketingowe.
2. Mobilność CRM
Tradycyjne aplikacje mobilne dla rozwiązań CRM powoli stają się mało praktyczne wobec coraz bardziej dynamicznie rozwijającego się świata sprzedaży. Taką tezę można wyczytać z artykułu na portalu firmy Sand Hill, szczególnie jeśli zestawi się ją z danymi Gartnera, które pokazują, że w 2016 roku aż 38.8 % wszystkich sprzedawców na świecie to pracownicy mobilni. Liczba ta będzie się zwiększać. Gartner przewiduje, że w 2022 roku będzie to już 42,5% wszystkich sprzedawców na świecie.
W związku z tym mobilne aplikacje CRM nie powinny jedynie ograniczać się do przeniesienia (i to często z pewnymi ograniczeniami) funkcjonalności systemu CRM dostępnego w sieci firmowej. Powinny one być rzeczywiście mobilne. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim dzięki geolokalizacji, sztucznej inteligencji i customizacji.
Wykorzystanie geolokalizacji może mieć krytyczne znaczenie przy optymalizacji tras dla handlowców mobilnych. CRM będzie wówczas wiedział gdzie się znajduje pracownik i jak optymalnie można zaplanować dzień pracy. Przykładowo mobilny CRM może odszukać wszystkich znajdujących się w pobliżu klientów i potencjalnych klientów, a następnie w czytelny sposób przekazać pracownikowi dane kontaktowe i informacje o statusie klienta w procesie sprzedażowym.
Drugą prognozą odnośnie mobilnych aplikacji jest ich customizacja. Do tej pory stworzenie własnej, korporacyjnej aplikacji CRM było nieuzasadnione kosztowo, ze względu na konieczność poniesienia ogromnych kosztów podczas ich tworzenia. Według przytoczonego artykułu, w 2017 roku firmy powinny spodziewać się „nowego otwarcia” w zakresie korporacyjnych mobilnych aplikacji CRM. Rozwój technologii powinien pozwolić na udostępnienie narzędzi, które pozwolą na wykorzystanie istniejących aplikacji mobilnych i ich pełne dostosowanie do specyficznych potrzeb firm, tak samo, jak jest to możliwe w webowych wersjach CRM u niektórych producentów tej klasy oprogramowania, takich jak SugarCRM.
Sztucznej inteligencji, nie tylko w zakresie Mobilnego CRM, poświęcamy cały kolejny punkt naszej listy prognoz.
3. Inteligentny CRM
Trzecią prognozą dla rynku rozwiązań CRM w 2017 roku jest wprowadzenie sztucznej inteligencji do rozwiązań informatycznych tej klasy. Każde rozwiązanie CRM generuje ogromne ilości danych. Są to zarówno dane o klientach, które są gromadzone i aktualizowane przez handlowców, jak i dane zbiorcze określające trendy i zachowania pod postacią raportów. Dane mogą również pochodzić z innych źródeł poprzez różne formy integracji CRM z innymi systemami, jak przykładowo wymieniona w punkcie pierwszym integracja z Marketing Automation. Według prognoz przedstawionych w The Sunday Business Post (strony 24 – 27) systemy klasy CRM zaczną wykorzystywać te dane nie tylko statycznie, ale również dynamicznie poprzez wprowadzenie elementów sztucznej inteligencji. Dzięki tej funkcji oprogramowanie CRM będzie w stanie analizować dotychczasowe wprowadzone dane, zestawiać je z wartościami historycznymi, a w konsekwencji przedstawić prognozy na przyszłość względem każdego klienta i zaproponować handlowcom najlepsze możliwe działanie w celu realizacji planu sprzedażowego.
4. Ochrona danych w chmurze
Czwarta prognoza w naszym zestawieniu dotyczy kwestii bezpieczeństwa. Porusza ją artykuł opublikowany na brytyjskim portalu dedykowanym osobom zarządzającym działom IT. W dzisiejszym, szeroko zinformatyzowanym świecie ataki hakerskie potrafią przybrać bardzo wyrafinowaną formę. Dlatego tym trudniej jest się skutecznie zabezpieczyć przed możliwymi atakami, które spowodują kradzież poufnych danych firmowych. Jeśli zgodnie z wcześniej wymienionymi prognozami firmy będą w systemach CRM zbierać coraz bardziej poufne dane dotyczące swoich klientów, celem lepszego dopasowania sprzedaży produktów, tym bardziej kluczowa będzie zaawansowana ochrona zbieranych i przetwarzanych w systemach CRM danych. Autorzy artykułu zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia wynikające z najczęściej stosowanego przez dostawców modelu udostępniania systemu CRM – czyli dostępu do systemu w chmurze producenta. Wspólna infrastruktura IT, która jest udostępniana dla wszystkich klientów dostawcy oprogramowania, choć zapewne zabezpieczona, stanowi potencjalnie spore zagrożenie dla bezpieczeństwa danych. Otóż pojedyncze włamanie się do systemu może spowodować wyciek danych wielu firm i organizacji. Dlatego według autorów przewagę będą osiągać systemy CRM pozwalające na wybór możliwości zainstalowania systemu i tym samym wybór zabezpieczeń dostępu do danych. Oprócz niezaprzeczalnych zalet dotyczących bezpieczeństwa, dodatkowym plusem systemów, które umożliwią instalację m.in. w chmurze prywatnej czy we własnym środowisku wewnętrznym jest pełna możliwość konfiguracji całości infrastruktury IT względem zapotrzebowania firmy.
5. CRM w pełni dopasowany pod wymagania branżowe
Nasza ostatnia prognoza na 2017 rok obejmuje zdecydowane zwiększenie zapotrzebowania firm na dopasowania systemu CRM do potrzeb branży, w której firma funkcjonuje. Taką perspektywę przedstawia wieloletni ekspert ds. oprogramowania CRM Allen Bonde. W swoim artykule w prestiżowym CRM Magazine zwraca uwagę na to, że większość dostawców CRM rozwija swój produkt „horyzontalnie” zwiększając zakres możliwych do uruchomienia funkcji. Odbija się to jednak często na słabym dopasowaniu oferowanych funkcji pod konkretne potrzeby różnych branż. O ile takie systemy CRM świetnie się sprawdzą na najbardziej standardowych rynkach jak np. handel hurtowy czy detaliczny, to na tych bardziej specyficznych (przykładowo handel nieruchomościami) już niekoniecznie. Wszędzie tam będzie potrzebny „nowy” typ systemu CRM, który uwzględni specyficzne potrzeby branży i zamiast rozwijać się „horyzontalnie”, będzie rozwijać się „pionowo” bardziej zagłębiając oferowane funkcje w potrzeby danego rynku.
Mogłoby się więc wydawać, że jedyną opcją zostaje dla takich firm oprogramowanie dedykowane. Jako eVolpe chcielibyśmy w tym miejscu uzupełnić informacje przekazane przez Allana Bonde i zwrócić uwagę na systemy CRM o otwartym kodzie. Oprogramowanie SugarCRM oraz SuiteCRM, które wdrażamy wydaje się być najlepszą alternatywą dla firm posiadających specyficzne, branżowe potrzeby względem systemu CRM. Nie dość, że rozwijają swoje funkcje „horyzontalnie” i tym samym oferują szeroki zakres podstawowych możliwości, to pozwalają na dowolne prace developerskie pozwalające przystosować system do wymagań rynku. Takim przykładem jest chociażby nasze wdrożenie SugarCRM w MAN, gdzie dokonaliśmy fundamentalnej zmiany we wszystkich operacjach dokonywanych w CRM. Zamiast standardowego opierania się na kwotach pieniężnych, sprostaliśmy wymaganiu branży i wdrożyliśmy CRM, w którym użytkownicy wykonują operacje na liczbach pojazdów.
Źródło: evolpe
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
282% więcej wdrożeń AI - jak CIO wchodzą w erę skalowania według Salesforce
Wzrost liczby pełnych wdrożeń AI o 282% rok do roku pokazuje, że CIO globalnych firm definitywnie w… / Czytaj więcej
Salesforce wprowadza Agentforce 3
Nowe, wirtualne centrum dowodzenia Agentforce Command Center oferuje pełen nadzór nad agentami AI… / Czytaj więcej
Apart stawia na Salesforce
Apart jako pierwsza firma w tej branży w naszym kraju wdrożył rozwiązania technologiczne Sale… / Czytaj więcej
10 Trendów CRM, które zmienią rynek w 2025 roku – część X
W ciągu dziewięciu poprzednich części szczegółowo przeanalizowaliśmy transformację rynku CRM: od ro… / Czytaj więcej
10 Trendów CRM, które zmienią rynek w 2025 roku – część IX
W poprzedniej części naszego cyklu przyjrzeliśmy się innowacyjnemu podejściu do wyceny systemów CRM… / Czytaj więcej
10 Trendów CRM, które zmienią rynek w 2025 roku – część VIII
Dotychczasowe części naszego cyklu pokazały, jak CRM ewoluuje w odpowiedzi na potrzeby rynku i możl… / Czytaj więcej


