Aquael przechodzi z on premise do chmury
Katgoria: IT SOLUTIONS / Utworzono: 19 lipiec 2023
Systemy chmurowe od modelu on premise różni nie tylko koszt, ale i tryb powstawania. Chmura bazuje na dobrych praktykach kilkudziesięciu projektów, dzięki czemu rozwiązania wprowadza się w sposób zautomatyzowany u wszystkich użytkowników. W odróżnieniu od rozwiązań on premise, w których zmiany każda firma wdraża indywidualnie, co wymaga zasobów i dojrzałości procesowej. Rozwiązania chmurowe gwarantują regularnie aktualizowany, zaawansowany system, który żyje zgodnie z rytmem przedsiębiorstwa i dostosowuje się do zmian. Firma Aquael, lider krajowego i światowego rynku akwarystycznego, postanowiła zmienić podejście do procesów i przejść z dotychczasowego SAP ECC (on premise) do SAP IBP (Cloud).Według badań IDC wydatki na infrastrukturę chmurową rosną wraz z poprawą działania łańcuchów dostaw. W III kwartale 2022 r. okazały się wyższe o niemal 25 proc. w porównaniu rok do roku i osiągnęły kwotę niemal 24 milionów dolarów. Dynamika tego procesu rośnie w zasadzie w każdej branży. Skąd ten skok, skoro jeszcze niedawno co najmniej niepokój budziła sama wizja zmiany i przejścia na chmurę?
On premise a chmura: co je różni?
Po pierwsze: chmura otworzyła możliwość dostępu do systemów wszystkim pracownikom. Po drugie: rozwiązania on premise wymagają przejścia dość złożonego procesu wdrożeniowego, a następnie regularnych inwestycji w ich utrzymanie. Tymczasem rozwiązania chmurowe są zbudowane w sposób, który ułatwia wprowadzenie innowacji takich jak machine learning, AI czy silniki rekomendacji. Nie bez znaczenia jest też możliwość zarządzania systemem z poziomu aplikacji mobilnej oraz łatwość wprowadzania zmian. Nie jest tu potrzebny cały zespół IT, ponieważ zmiany wykonuje się za pomocą odpowiedniego interfejsu, który umożliwia użytkownikom wprowadzanie nowych reguł czy procesów.
Odpowiednie zespoły mogą więc kontrolować procesy biznesowe bez pośrednictwa dodatkowego ogniwa i dostosowywać się w sposób względnie łatwy do wymogów, które dyktuje rynek czy branża. To właśnie potrzeba lepszej kontroli i przewidywalności procesów w całej organizacji była główną motywacją Aquael w zmianie modelu działania z SAP ECC na SAP S/4 HANA i SAP IBP (SAP Integrated Business Planning for Supply Chain).
Aquael to firma działająca w branży pet biznes od 25 lat: jest jednym z liderów krajowego i światowego rynku akwarystycznego i właścicielem takich marek, jak znane z galerii handlowych sklepy Aquael ZOO czy Comfy, Aqua Szut lub Pet Inn. Firma prowadzi dystrybucję do ponad 90 krajów, zatrudnia ponad 700 pracowników i zarządza 4 zakładami produkcyjnymi. Skala tego biznesu w połączeniu ze zmiennym środowiskiem biznesowym zmotywowała firmę do zmian w zarządzaniu procesami wewnętrznymi oraz efektywnością działania. Realizowany do 2022 S&OP (sales and operations planning) opierał się na rozwiązaniu SAP ECC. Zespół S&OP chciał poprawić efektywność u większej grupy użytkowników platformy ERP, głównie w kontekście monitorowania działań w czasie rzeczywistym. Punktem wyjścia dla przejścia z modelu on premise do chmury były także:
Transformacja wewnątrz organizacji: jak reagować na zmianę?
Zmiany cyfrowe w Aquael objęły obszary sprzedaży, produkcji i zaopatrzenia. Nowy sposób działania wdrożono w dwóch lokalizacjach firmy: w Suwałkach i w Warszawie. Migracja danych i procesów do chmury zaangażowało dwa zespoły: sprzedaż oraz produkcję i zakupy – ok. 50 użytkowników. Szczególną rolę odegrał tu analityk sprzedaży i dyrektor produkcji.
Jak podkreśla ekspert, w zarysowanym wyżej scenariuszu, zwiększenie sprzedaży oznacza, że SLA jest na bardzo wysokim poziomie, a produkty, na które w danym momencie jest popyt, czekają już wyprodukowane na magazynie. Produkcja chciałaby mieć natomiast długie ramy produkcyjne, co powoduje ograniczenie ilości przezbrojeń i zwiększenie efektywności wykorzystania linii produkcyjnych. Dział zakupów będzie w stanie osiągnąć najlepsze wyniki wtedy, kiedy osiągnie duży wolumen zakupowy tym samym optymalizując koszty transportu. Wszystkie te działania spowodowałyby rosnące zapasy magazynowe zarówno surowców jak i wyrobów gotowych. Nie jest to na pewno celem działu finansowego, który chce utrzymać płynność finansową organizacji i nie chce zamrażać gotówki w zapasach.
Źródło: www.sap.pl
On premise a chmura: co je różni?
Po pierwsze: chmura otworzyła możliwość dostępu do systemów wszystkim pracownikom. Po drugie: rozwiązania on premise wymagają przejścia dość złożonego procesu wdrożeniowego, a następnie regularnych inwestycji w ich utrzymanie. Tymczasem rozwiązania chmurowe są zbudowane w sposób, który ułatwia wprowadzenie innowacji takich jak machine learning, AI czy silniki rekomendacji. Nie bez znaczenia jest też możliwość zarządzania systemem z poziomu aplikacji mobilnej oraz łatwość wprowadzania zmian. Nie jest tu potrzebny cały zespół IT, ponieważ zmiany wykonuje się za pomocą odpowiedniego interfejsu, który umożliwia użytkownikom wprowadzanie nowych reguł czy procesów.
Odpowiednie zespoły mogą więc kontrolować procesy biznesowe bez pośrednictwa dodatkowego ogniwa i dostosowywać się w sposób względnie łatwy do wymogów, które dyktuje rynek czy branża. To właśnie potrzeba lepszej kontroli i przewidywalności procesów w całej organizacji była główną motywacją Aquael w zmianie modelu działania z SAP ECC na SAP S/4 HANA i SAP IBP (SAP Integrated Business Planning for Supply Chain).
Aquael to firma działająca w branży pet biznes od 25 lat: jest jednym z liderów krajowego i światowego rynku akwarystycznego i właścicielem takich marek, jak znane z galerii handlowych sklepy Aquael ZOO czy Comfy, Aqua Szut lub Pet Inn. Firma prowadzi dystrybucję do ponad 90 krajów, zatrudnia ponad 700 pracowników i zarządza 4 zakładami produkcyjnymi. Skala tego biznesu w połączeniu ze zmiennym środowiskiem biznesowym zmotywowała firmę do zmian w zarządzaniu procesami wewnętrznymi oraz efektywnością działania. Realizowany do 2022 S&OP (sales and operations planning) opierał się na rozwiązaniu SAP ECC. Zespół S&OP chciał poprawić efektywność u większej grupy użytkowników platformy ERP, głównie w kontekście monitorowania działań w czasie rzeczywistym. Punktem wyjścia dla przejścia z modelu on premise do chmury były także:
- konieczność aktualizacji ewidencji oraz optymalizacji procesów biznesowych w ramach zmieniającego się otoczenia biznesowego w Polsce i na świecie oraz zakłócenia łańcucha dostaw,
- zwiększenie skuteczności prognoz sprzedażowych (dotychczasowe prognozy cechowała mała wiarygodność) i optymalizacja pracy handlowców,
- zoptymalizowanie procesu produkcji, aby dać jej stabilność,
- zwiększenie automatyzacji procesu ekstrakcji danych i importu planu zapotrzebowania,
- wsparcie zarządzania operacyjnego sprzedaży: migracja procesów ze starego systemu oraz możliwość pobrania danych historycznych.
Transformacja wewnątrz organizacji: jak reagować na zmianę?
Jak często zmieniać plan? To pytanie pojawia się najczęściej podczas wdrażanych zmian technologicznych. Dla nas, jako zespołu IT, kluczowa była świadomość, że technologia nie jest celem w biznesie. Jej rolą jest wsparcie w realizacji celów wszystkich działów w organizacji. Dlatego częstotliwość wprowadzania zmian zależy od wielu czynników. Czy mamy odpowiednio zgromadzone i uporządkowane dane podstawowe? To właśnie ten aspekt ma wielki wpływ na skuteczność planowania. Każda zmiana w danych gromadzonych na platformie SAP ERP (mam tu na myśli dane marketingowe, produkcyjne wewnętrzne, ale i u pośredników, klientów czy dystrybutorów) potrafi prowokować odczuwalne konsekwencje dla kilku zespołów jednocześnie. Kontrola przepływu danych rzutuje z kolei na szczegółowość planowania i wymaga po prostu rozsądnego podejścia – podkreśla Piotr Kaczmarek, dyrektor działu IT w Aquael.
Zmiany cyfrowe w Aquael objęły obszary sprzedaży, produkcji i zaopatrzenia. Nowy sposób działania wdrożono w dwóch lokalizacjach firmy: w Suwałkach i w Warszawie. Migracja danych i procesów do chmury zaangażowało dwa zespoły: sprzedaż oraz produkcję i zakupy – ok. 50 użytkowników. Szczególną rolę odegrał tu analityk sprzedaży i dyrektor produkcji.
Proces planistyczny w każdej firmie jest źródłem konfliktu pomiędzy poszczególnymi departamentami. Zarządy organizacji stawiają przed działami różne cele. Dla przykładu zespół sprzedaży chciałby sprzedawać szeroką gamę produktów, szybko reagując na potrzeby klientów oraz mając krótkie terminy realizacji. W efekcie celem sprzedaży jest maksymalizacja przychodów poprzez dostarczenie klientom wszystkiego, czego chcą i kiedy tego chcą. Produkcja ma za zadanie wyprodukowanie dóbr na czas, aby spełnić wymagania rynku poprzez wykorzystanie maszyn, siły roboczej oraz materiałów tak wydajnie i efektywnie kosztowo, jak to możliwe. Dział zakupów jest odpowiedzialny za zakup surowców w jak najkorzystniejszej cenie, tak żeby zaspokoić potrzeby produkcji. Departament controllingu ma za zadanie doprowadzić do sytuacji, w której całość kosztów organizacji będzie sukcesywnie spadać. W praktyce oznacza to, że powyższe KPI poszczególnych działów wzajemnie się wykluczają – zauważa Adam Adamczyk, Head of Digital Supply Chain w SAP.
Jak podkreśla ekspert, w zarysowanym wyżej scenariuszu, zwiększenie sprzedaży oznacza, że SLA jest na bardzo wysokim poziomie, a produkty, na które w danym momencie jest popyt, czekają już wyprodukowane na magazynie. Produkcja chciałaby mieć natomiast długie ramy produkcyjne, co powoduje ograniczenie ilości przezbrojeń i zwiększenie efektywności wykorzystania linii produkcyjnych. Dział zakupów będzie w stanie osiągnąć najlepsze wyniki wtedy, kiedy osiągnie duży wolumen zakupowy tym samym optymalizując koszty transportu. Wszystkie te działania spowodowałyby rosnące zapasy magazynowe zarówno surowców jak i wyrobów gotowych. Nie jest to na pewno celem działu finansowego, który chce utrzymać płynność finansową organizacji i nie chce zamrażać gotówki w zapasach.
Nie każda firma stosuje zintegrowany planowanie Sales and Operations, jednakże prawie wszystkie przedsiębiorstwa opracowują plany biznesowe, marketingowe i operacyjne. Kiedy proces S&OP nie jest zintegrowany, to nie ma synchronizacji pomiędzy działami w firmie. Rezultatem jest, że będą mogły pojawiać się konflikty, które będą skutkowały niezadowoleniem klienta oraz słabym wykorzystaniem zasobów. SAP IBP for S&OP to rozwiązanie, które zostało stworzone w chmurze, co daje mu elastyczność, aby być przystosowanym do szybko zmieniających się realiów rynkowych w zakresie popytu, produkcji i zaopatrzenia. Użytkownicy SAP IBP mają dostęp do jego narzędzi i funkcji oraz tego samego zestawu danych niezależnie w jakim miejscu na świecie się znajdują. Uczestnicy procesu mogą wymieniać się informacjami, współpracować ze sobą i co najważniejsze osiągnąć kompromis, który na koniec przyniesie zysk całemu przedsiębiorstwu – podsumowuje Adam Adamczyk.
Źródło: www.sap.pl
Najnowsze wiadomości
Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno – ERP, chmura i AI stają się koniecznością
Europejski przemysł średniej wielkości wie, że cyfryzacja jest koniecznością, ale wciąż nie nadąża za tempem zmian. Ponad 60% firm ocenia swoje postępy w transformacji cyfrowej jako zbyt wolne, mimo rosnącej presji konkurencyjnej, regulacyjnej i kosztowej. Raport Forterro pokazuje wyraźną lukę między świadomością potrzeby inwestycji w chmurę, ERP i AI a realną zdolnością do ich wdrożenia – ograniczaną przez braki kompetencyjne, budżety i gotowość organizacyjną.
Smart Factory w skali globalnej: jak MOWI porządkuje produkcję dzięki danym w czasie rzeczywistym
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Cyfryzacja produkcji w skali globalnej wymaga dziś spójnych danych, jednolitych standardów i decyzji podejmowanych w czasie rzeczywistym. W środowisku rozproszonych zakładów produkcyjnych tradycyjne raportowanie i lokalne narzędzia IT przestają wystarczać. Przykład MOWI pokazuje, jak wdrożenie rozwiązań Smart Factory i systemu MES może uporządkować zarządzanie produkcją w wielu lokalizacjach jednocześnie, zwiększając przejrzystość procesów, efektywność operacyjną oraz stabilność jakości.
Hakerzy nie kradną już tylko haseł. Oni kradną Twój czas i przyszłość. Jak chronić ERP przed paraliżem?
Hakerzy coraz rzadziej koncentrują się wyłącznie na kradzieży haseł. Ich prawdziwym celem jest dziś sparaliżowanie kluczowych systemów biznesowych, przejęcie kontroli nad danymi i wymuszenie kosztownych decyzji pod presją czasu. System ERP, jako centralny punkt zarządzania finansami, produkcją i logistyką, stał się dla cyberprzestępców najbardziej atrakcyjnym celem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego tradycyjne zabezpieczenia przestają wystarczać i jak realnie chronić ERP przed atakami, które mogą zatrzymać firmę z dnia na dzień.
PSI automatyzuje logistykę Rossmanna: Wdrożenie WMS i MFC w Czechach
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.
Nowoczesne centrum logistyczne Rossmann w Czechach to przykład, jak strategiczne inwestycje w automatykę i systemy IT wspierają skalowanie biznesu w handlu detalicznym. Projekt realizowany przez PSI Polska obejmuje wdrożenie zaawansowanego systemu WMS oraz sterowania przepływem materiałów, tworząc w pełni zintegrowane środowisko dla obsługi rosnących wolumenów sprzedaży i dynamicznego rozwoju e-commerce. To wdrożenie pokazuje, jak technologia staje się fundamentem efektywnej, przyszłościowej logistyki.Najnowsze artykuły
Magazyn bez błędów? Sprawdź, jak system WMS zmienia codzienność logistyki
Współczesna logistyka wymaga nie tylko szybkości działania, lecz także maksymalnej precyzji – to właśnie te czynniki coraz częściej decydują o przewadze konkurencyjnej firm. Nawet drobne pomyłki w ewidencji stanów magazynowych, błędy przy przyjmowaniu dostaw czy nieprawidłowe rozmieszczenie towarów, mogą skutkować poważnymi stratami finansowymi i opóźnieniami w realizacji zamówień. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania do zarządzania pomagają unikać takich sytuacji? Czym właściwie różni się tradycyjny system magazynowy od zaawansowanych rozwiązań klasy WMS (ang. Warehouse Management System)? I w jaki sposób inteligentne zarządzanie procesami magazynowymi realnie usprawnia codzienną pracę setek firm?
Jak maksymalizować zyski z MTO i MTS dzięki BPSC ERP?
Zysk przedsiębiorstwa produkcyjnego zależy nie tylko od wydajności maszyn, ale przede wszystkim od precyzyjnego planowania, realnych danych i umiejętnego zarządzania procesami. Dlatego firmy, które chcą skutecznie działać zarówno w modelu Make to Stock (MTS), jak i Make to Order (MTO), coraz częściej sięgają po rozwiązania klasy ERP, takie jak BPSC ERP.
Warsztaty analityczne i sesja discovery. Jak wygląda pierwszy etap współpracy z partnerem wdrożeniowym ERP
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Wdrożenie systemu ERP to jedna z najważniejszych strategicznych decyzji, jakie może podjąć firma. To inwestycja, która ma zrewolucjonizować procesy, zwiększyć efektywność i dać przewagę konkurencyjną. Jednak droga do sukcesu jest pełna potencjalnych pułapek. Wielu menedżerów obawia się nieprzewidzianych kosztów, oporu zespołu czy niedopasowania systemu do realnych potrzeb. Jak zminimalizować to ryzyko? Kluczem jest solidne przygotowanie. Zanim padnie słowo „wdrażamy”, konieczne jest przeprowadzenie trzech fundamentalnych etapów: warsztatów analitycznych, sesji discovery oraz analizy przedwdrożeniowej ERP. To nie są zbędne formalności, ale fundament, na którym zbudujesz sukces całego projektu.
Strategia migracji danych do nowego systemu ERP. Metody, ryzyka i najlepsze praktyki
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Wdrożenie nowego systemu ERP to dla wielu firm nie tylko krok w stronę unowocześnienia procesów biznesowych, ale także ogromne przedsięwzięcie logistyczne i technologiczne. Aby nowy system ERP zaczął efektywnie wspierać działalność organizacji, kluczowe jest odpowiednie przygotowanie danych, które muszą zostać bezpiecznie i precyzyjnie przeniesione ze starego systemu. Migracja danych ERP to skomplikowany proces, wymagający zarówno zaawansowanej wiedzy technologicznej, jak i dokładnego planowania na poziomie strategicznym. W tym artykule przybliżymy najlepsze metody, wskażemy najczęstsze ryzyka oraz podpowiemy, jak przeprowadzić migrację krok po kroku.
Strategiczna przewaga czy kosztowny mit? Kto wygrywa dzięki chmurze?
Chmura miała być odpowiedzią na wyzwania sektora finansowego: przestarzałą infrastrukturę, rozproszone dane, rosnące oczekiwania klientów i klientek. Dziś korzysta z niej już 91% instytucji, a mimo to tylko nieliczne mówią o realnych efektach. Zaledwie 12% firm maksymalizuje potencjał chmury – tworzy skalowalne platformy, wdraża GenAI, monetyzuje dane. Reszta? Często grzęźnie w kosztach, integracjach i braku kompetencji. Różnica nie tkwi w technologii, ale w strategii – i to ona może zadecydować o miejscu w sektorze, który właśnie wchodzi w kolejną fazę transformacji.
Przeczytaj Również
Jak ONE RENT obniżył koszty księgowości dzięki AI? – automatyzacja z Atisoft
Automatyzacja księgowości z wykorzystaniem AI – tak jak w przypadku rozwiązania Atisoft wdrożonego… / Czytaj więcej
Heineken sięga po dokładniejsze dane dzięki AI
Heineken, jeden z największych producentów piwa na świecie, wprowadził wewnętrznego chatbota oparte… / Czytaj więcej
Główne korzyści z wdrożenia GenAI w systemach ERP – nowa era zarządzania przedsiębiorstwem
Systemy ERP od lat stanowią fundament zarządzania przedsiębiorstwami, łącząc kluczowe procesy w spó… / Czytaj więcej
thyssenkrupp usprawnia produkcję dzięki SAP HANA Cloud
Według raportu Global Data gwałtowne spadki sprzedaży i produkcji samochodów, a następnie ich ożywi… / Czytaj więcej
Energa-Operator realizuje transformację cyfrową z wykorzystaniem rozwiązań IBM
Energa Operator S.A., jeden z największych dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce, przechodzi… / Czytaj więcej
Aquael przechodzi z on premise do chmury
Systemy chmurowe od modelu on premise różni nie tylko koszt, ale i tryb powstawania. Chmura bazuje… / Czytaj więcej


